shangri_la Re: o bólu 21.04.06, 10:03 hsirk napisał: > W jaja, znaczy Jak zwykle ....punkt widzenia zależy od punktu siedzenia:PPP Odpowiedz Link Zgłoś
hatroha Re: o bólu 21.04.06, 10:19 byłem przy porodzie mojego Wiktorka Moja żona rodziła naturalnie ból WŁASCIWY zaczął się o 11 a skończył o 17 - sukces (bez znieczulenia) Widziałem jak zona cierpi, wisiała na moich ramionach. Wiecie co! skopcie mi jaja - ale rodzić nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: o bólu 21.04.06, 10:48 Wrażenie porażki w społeczeństwie - obstawiam w statystyce oraz majsterkowanie przy zębach oraz obcinanie ucha tępym nożem Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: o bólu 21.04.06, 12:05 jestes lepsza od brunona... o cale ż, w i ch... :) Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: o bólu 21.04.06, 12:21 hsirk napisał: > jestes lepsza od brunona... > > o cale ż, w i ch... :) przegięłam...? Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: o bólu 21.04.06, 11:23 Macie rację - poród. To sie juz kończy na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
magia.zemsty Re: o bólu 21.04.06, 12:16 Ty to wiecznie musisz o tym bólu i cierpieniu, porzygać się można Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: o bólu 21.04.06, 12:22 magia.zemsty napisała: > Ty to wiecznie musisz o tym bólu i cierpieniu, porzygać się można przecie o cierpieniu ani mru mru... Odpowiedz Link Zgłoś
magia.zemsty Re: o bólu 21.04.06, 12:28 Przecie psychologia to nie tylko ból, rzucił, zdradził, powiedział,ze za gruba czy za chuda. Nic dziwnego, że większość dobrych udziela się w reklamie, w trenerstwie i w mediach, bo słuchając wiecznie nieszczęśliwych dostaliby zajoba Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: o bólu 21.04.06, 12:27 niektórych - zranione ego.. innych gdy bliscy rania serce a fizycznie - chyba ból nowotworowy niezaleznie od umiejscowienia.. Odpowiedz Link Zgłoś
magia.zemsty Re: o bólu 21.04.06, 12:32 A ty tylko siedzisz i modlisz sie o raka dla tych, których nienawidzisz Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: o bólu 21.04.06, 12:34 magia.zemsty napisała: > A ty tylko siedzisz i modlisz sie o raka dla tych, których nienawidzisz typowe przeniesienie.. :) nienawiść to uczucie mi obce, biedaku ty mój.. Odpowiedz Link Zgłoś
magia.zemsty Re: o bólu 21.04.06, 12:35 Typowy moher, identyczna jak moja babka, czy młoda czy stara zawsze taka sama. Świętoszka a facetów miała tyle, co nitow we wrocławskim moście grunwaldzkim Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: o bólu 21.04.06, 12:39 magia.zemsty napisała: > Typowy moher, identyczna jak moja babka boli cię niepewność co do pochodzenia? :) dobra, możesz nie odpowieadać - jako i ja uczynie.. Odpowiedz Link Zgłoś
magia.zemsty Re: o bólu 21.04.06, 16:31 Wiadomo, że interesuje mnie, chciałabym wiedzieć, ale nie poczułabym się ani lepsza, ani gorsza niezależnie jakie ono by nie było Odpowiedz Link Zgłoś
wrzos_wrzos Re: o bólu 21.04.06, 16:35 Złe pytanie. Jak długo jesteś na forum? Czego oczekujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: o bólu 21.04.06, 18:26 wrzos_wrzos napisała: > Złe pytanie. Jak długo jesteś na forum? > Czego oczekujesz? odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
magia.zemsty Re: o bólu 21.04.06, 19:40 Ja Ci odpowiem, co boli najbardziej: to, jak najblizsi oszukują całe życie. Jak wiesz już prawie wszystko i zadajesz pytania, słyszysz: ja tego człowieka nie znam, nigdy o nim nie słyszałem (a wychowywali sie razem). Czego sie boja? Odpowiedz Link Zgłoś
magia.zemsty Re: o bólu 21.04.06, 19:49 Nie wiem, czy życie w kłamstwie nie zadaje im większego bólu? Odpowiedz Link Zgłoś
magia.zemsty Re: o bólu 21.04.06, 19:51 Ale prawda zaboli raz, a później można zacząć żyć normalnie, więc po co? Odpowiedz Link Zgłoś
magia.zemsty Re: o bólu 21.04.06, 19:54 Niektórzy dają się zastraszać zemstą Boga jak się wyda Odpowiedz Link Zgłoś
magia.zemsty Re: o bólu 21.04.06, 19:57 Wiem, ale dlaczego ma ktoś całe życie przez nich żyć w niepewności? Czasem mam ochotę powiedzieć -ty stara ku.., świętojebliwa, zakłamana pi..- Odpowiedz Link Zgłoś
fleuret Re: o bólu 21.04.06, 20:01 tak naprawdę, to chyba nie można nikogo do niczego zmusić... Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: o bólu 21.04.06, 22:48 tu sa dwie mozliwe odpowiedzi 1. ząb, poród, kamienie nerkowe, wątrobowe, oko, głowa etc ... 2. niekaceptowanie rzeczywistości Odpowiedz Link Zgłoś
magia.zemsty Re: o bólu 21.04.06, 22:49 Czasem ciezko zaakceptowac rzeczywistosc Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 a to do fleur 23.04.06, 04:35 np na ksieżycu pod woda w srodku lodowców ... ale to tylko .. na razie ekspansja zycia czyni ze niemozliwe staje sie mozliwe a czasem nic nie da sie zrobic moze ludzkośc moze ale jednostaka nie daje rady i pada pod ciosem niemozliwosci własnego istnienia Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: o bólu 23.04.06, 04:32 na księżycu cięzar jest chyba sześc razy mniejszy (lub podobnie) kto z księzyca ten na ziemi się męczy ale ... tylko przez jakiś czas zanim się nie oswoi adaptacja do prawdy się można zaadoptowac jak do powietrza a to najlepsze najświeższe powietrze dla życia Odpowiedz Link Zgłoś