Gość: psyh
IP: *.acn.waw.pl
19.01.03, 00:18
Mam pytanie do tych z was, którzy mają prace ściśle związaną z komputerami,
systemami informatycznymi, programowaniem lub są w jakiejś relacji z takimi
osobami. Próbuje ocenić jak taka praca wpływa na stosunki danej osoby z
otoczniem, światem. Praca w branży informatycznej (szczególnie w
programowaniu, analizie) wymaga żelaznej logiki a równocześnie sprawia, że
się tej logiki wymaga od otoczenia. I tutaj pojawia się szkopuł, bo otoczenie
nie zawsze zachowuje się tak, jak by się można spodziewać. U przeciętnego
człowieka infomatyk ma zwykle opinię dziawaka. Ja osobiście czepiam się
wszystkiego, denerwują mnie zdania nie po polsku w telewizji i radiu,
denerwuje mnie to, że często nie jestem w stanie zrozumiec co się do mnie
mówi, albo nie jestem tego pewnien. Często odnoszę wrażenie, że ludzie
porozumiewają się w taki sposób, że wypowiadają ileś tam słow o znaczeniu
zbliżonym do tego o co im chodzi i czekają na reakcje. A przecież da się
dobrać słowa tak aby dokładnie określić to co sie ma na myśli. Nie mówię tu o
wyrażaniu uczuć, ale o prostych rzeczach.
psyh