Dodaj do ulubionych

Dlaczego tak sie dzieje

04.08.06, 21:22
że silny stres osłabia odporność organizmu?
Zawsze mam tak, że kilka dni po tym, jak opadna emocje po konkretnym stresie
musze odchorować?
Też tak macie?
Obserwuj wątek
    • maureen2 Re: Dlaczego tak sie dzieje 04.08.06, 21:26
      slyszalem,że adrenalina zaija bakterie
      • nostra_damus Re: Dlaczego tak sie dzieje 04.08.06, 21:28
        maureen2 napisała:

        > slyszalem,że adrenalina zaija bakterie

        Mozliwe, ze tak jest. Długotrwały jej nadmiar a po nim nagly spadek może chyba
        powodowac spadek odpornosci.
        • maureen2 Re: Dlaczego tak sie dzieje 04.08.06, 21:31
          kiedy bakterie zginą od nadmiaru adrenaliny,to odpornośc jest rewelacyjna,a nie
          obniżona.
          • nostra_damus Re: Dlaczego tak sie dzieje 04.08.06, 21:32
            maureen2 napisała:

            > kiedy bakterie zginą od nadmiaru adrenaliny,to odpornośc jest rewelacyjna,a
            > nie obniżona.

            Co ty chrzanisz, tu mam na mysli skrajnosci
          • nostra_damus Re: Dlaczego tak sie dzieje 04.08.06, 21:32
            wyobraz sobie sinusoide
            • maureen2 Re: Dlaczego tak sie dzieje 04.08.06, 21:39
              chyba,żeby przyjąc teorie,że zasoby adrenaliny wyczerpują sie i odtworzenie
              pierwotnego poziomu wymaga czasu i vit c, wówczas w tym okresie odpornośc może
              byc niska,co sprzyja namnażaniu sie bakterii.chyba,że ktoś ma inne wytłumaczenie
              • nostra_damus Re: Dlaczego tak sie dzieje 04.08.06, 21:41
                Masz racje, duza ilosc witaminy c działa regenerujaco
                • justiz Vit. C regenerująco... 04.08.06, 21:43
                  ... zalecana jest przed i po mprezach suto zakrapianych alkoholem. Poważnie! ;-))))
                  • nostra_damus Re: Vit. C regenerująco... 04.08.06, 21:45
                    Może przed, nie wiem, nie próbowałem, ale po, po konkretej imprezie działa na
                    mnie odwrotnie- wymiotuje:)
                    • justiz Re: Vit. C regenerująco... 04.08.06, 21:52
                      :-DDDDDDDDD

                      Jesteś pewny, że po vit.C ?!
                      • nostra_damus Re: Vit. C regenerująco... 04.08.06, 21:54
                        justiz napisała:

                        > :-DDDDDDDDD
                        >
                        > Jesteś pewny, że po vit.C ?!

                        Rzadko tak przeginam, ale na herbate bez cytryny z samym cukrem reaguje lepiej:)
                        • justiz Re: Vit. C regenerująco... 04.08.06, 21:58
                          No co Ty! Ja też alkoholowa nie jestem. ;-PPP
                          Przecież sporty uprawiam. :-DDDDDDDDD

                          A vit.C nie zabija, bo organizm się jej pozbywa w "naturalny" sposób! Zgadnij jak?
                          • nostra_damus Re: Vit. C regenerująco... 04.08.06, 22:00
                            justiz napisała:

                            > No co Ty! Ja też alkoholowa nie jestem. ;-PPP
                            > Przecież sporty uprawiam. :-DDDDDDDDD
                            >
                            > A vit.C nie zabija, bo organizm się jej pozbywa w "naturalny" sposób! Zgadnij
                            > jak?

                            Sika:)
                            • nostra_damus Re: Vit. C regenerująco... 04.08.06, 22:01
                              Ale to wcale nie jest prawda, to babcine gadanie
                              • justiz Re: Vit. C regenerująco... 04.08.06, 22:03
                                Eeeeeeeeeee! Jaka tam ze mnie babcia! ;-DDDDDDDDDDDD
                • maureen2 Re: Dlaczego tak sie dzieje 04.08.06, 21:44
                  vit C jest potrzebna do produkcji adrenaliny,podobno bakterie też nie lubią
                  vitC
                  • nostra_damus Re: Dlaczego tak sie dzieje 04.08.06, 21:46
                    maureen2 napisała:

                    > vit C jest potrzebna do produkcji adrenaliny,podobno bakterie też nie lubią
                    > vitC

                    To jak w grze FPP, zuzywa sie zdrowie i tarcza:)
                    • maureen2 Re: Dlaczego tak sie dzieje 04.08.06, 21:48
                      zastanawia mnie co innego,bakterie giną od wit C a ludzie nie.
                      • nostra_damus Re: Dlaczego tak sie dzieje 04.08.06, 21:49
                        maureen2 napisała:

                        > zastanawia mnie co innego,bakterie giną od wit C a ludzie nie.

                        Kto wie, czy od jej nadmiaru nie mozna sie przekrecic
                        • maureen2 Re: Dlaczego tak sie dzieje 04.08.06, 21:51
                          raczej nie można, i to jest jakaś sprzecznośc miedzy bakteriami i ludżmi
                          • nostra_damus Re: Dlaczego tak sie dzieje 04.08.06, 21:53
                            maureen2 napisała:

                            > raczej nie można, i to jest jakaś sprzecznośc miedzy bakteriami i ludżmi

                            Kto wie... stara szkoła- antybiotyki razem z witaminami, nowa witaminy po
                            antybiotykach.
    • justiz Mnie się "nie dzieje"! ;-)))))))))))) 04.08.06, 21:42
      Bo nie może mi się tak dziać, bo ja jestem "kobieta jak posąg, nic nie daje rady
      z taką mocą"! :-PPPPPPPPP

      Uprawiam sporty dzięki temu poziom adrenaliny jest odpowiednio regulowany, po
      ciężkiej pracy w firme (a robotę mam prze...ciężką), trening, odpowiednie
      odżywianie, seks i ... padam na twarz!

      A te Twoje "niedomaganie" to kiedy się ujawnia? Po nieudanym seksie z panną,
      kiedy jesteś np. "za szybki" (bo to kompromitacja w oczach panny) - to czy to
      jest ten poziom sresu, który "zwala Cię z nóg"? >>> ptyam z czystej ciekawości,
      bo zagadnienie mnie zaintrygowało ;-)
      • nostra_damus Re: Mnie się "nie dzieje"! ;-)))))))))))) 04.08.06, 21:43
        Mam na mysli tak konkretny stres, że na niczym innym nie mozna sie skupic,
        taki, który zniechęca do wszelkiej aktywnosci
        • justiz Re: Mnie się "nie dzieje"! ;-)))))))))))) 04.08.06, 21:50
          To nie jest kwestia "takiego konkretnego stresu, że na niczym innym nie mozna
          sie skupic, takiego, który zniechęca do wszelkiej aktywnosci" - tylko podejścia
          do życia!
          Mówisz sobie, że od jutra regularnie 3 razy w tygodniu chodzisz na siłownie i
          gdyby nawet gradobicie i huragan miał Cię "złamać" to idziesz.
          Z czasem staje się to regularną częścią Twojego planu tygodnia i miłym
          spędzianiem czasu "wolnego"!
          :-DDDDDDDD

          • nostra_damus Re: Mnie się "nie dzieje"! ;-)))))))))))) 04.08.06, 21:52
            Zawsze mówie sobie od jutra:)
            • maureen2 Re: Mnie się "nie dzieje"! ;-)))))))))))) 04.08.06, 22:04
              wysilek w siłowni wcale nie aktywizuje,tylko zmusza potem do długiego leżenia
              i ziajania,tak,ze trudno nawet wstac przez pół dnia.Klasyczna sinusoida.
              • nostra_damus Re: Mnie się "nie dzieje"! ;-)))))))))))) 04.08.06, 22:05
                Bo do ćwiczen fizycznych niezbedna jest cola
                • justiz Re: Mnie się "nie dzieje"! ;-)))))))))))) 04.08.06, 22:16
                  Bo najpierw trzeba się pozby "ciężaru" swojej d... A to faktycznie męęęęęczy!

                  Z colą OK!
                  • nostra_damus Re: Mnie się "nie dzieje"! ;-)))))))))))) 04.08.06, 22:18
                    justiz napisała:

                    > Bo najpierw trzeba się pozby "ciężaru" swojej d... A to faktycznie męęęęęczy!

                    No właśnie

                    > Z colą OK!

                    Jakby tłusta dupa jedna z druga brała cole na siłownie zamiast mineralnej,
                    wiecej tłuszczu spaliłaby i mniej by śmierdziała
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka