życzenia wakacyjne

14.08.06, 00:23
trudno
przyjdzie grom z jasnego nieba na wszytkich tych co drą sie bez przerwy na
swoje dzieci, którzy w konsekwencji ( demonie idiotów pospolitych)
skierowanej wobec najmłodszych upatrują środka do celu ( na razie widze, ze
jeden trzylatek wysr.. sie swobodnie nie może), dla których mokre spodenki
czy rękawki to powód do traumy, na tych, którzy nie pozwolą poskakac po
kałużach, tak jakby ktos nie pozwoliłby im sie wybzykac do orgazmu,
ograniczają ruch w obawie przed otarciami i przed własnym STRACHEM tracą łeb,
a wszystko spada na tych, których ponoc kochają.
na tych którzy w obawie przed własnym morale nie daja napiwków, nie rzucają
grosza mentom i żebrakom oraz nie potrafią nawet do kibla bez gazety pójść,
bo sie boja z własnymi myslami swobodnie spotkać.

Dopisujta uprzejmie proszę
    • hatroha Re: życzenia wakacyjne 14.08.06, 00:35
      ...a tak jednym zdaniem?
      • illiterate Re: życzenia wakacyjne 14.08.06, 01:06
        Jednym zdaniem, to paquito uwaza, ze ma patent na prawde.
        • shachar Re: życzenia wakacyjne 14.08.06, 16:12
          paco, ty to potrafisz brzdaknac w moja czula strune :)
          serio
        • paco_lopez Re: życzenia wakacyjne 14.08.06, 16:58
          Nie wiem co to prawda, nie wiem co to kłamstwo nie wiem nie wiem...... że
          powtórzę za wieszczką współczesną z najwiekszą na świecie przerwą między
          jedynkami.
          • illiterate Re: życzenia wakacyjne 14.08.06, 17:00
            Nie ochroni sie wszystkich bezdomnych, nie przemieni glupich rodzicow w
            madrych, nie ocali od cierpienia dzieci itd. Po prostu.
          • luxi paco, alez to proste :) 14.08.06, 17:09
            paco_lopez napisał:

            > Nie wiem co to prawda, nie wiem co to kłamstwo nie wiem nie wiem

            prawda - to klamstwo Ci wygodne.
            a
            klamstwo - to prawda Ci niewygodna :)))
    • paco_lopez Re: życzenia wakacyjne 14.08.06, 17:58
      a tak na powaznie to przyznam sie ze spędzamy właśnie wakacje ze znajomymi ze
      studiów. kolezanka, jakby tak nie daj boze przypadku i głupoty coś mi kiedys do
      łba strzeliło mogłaby byc teraz na miejscu mego piraniosłońca, ale na szczęście
      nie jest bo bym sobie chyba w głowe strzelił z procy.
      akcja jest taka :
      rower nie, bo moze padać
      basen nie, bo nie wiem ???
      sauna nie, bo pewnie nigdy nie byli i myslą, jak wiekszośc ziomków że przybydek
      ten służy do ogladania się nawzajem ??!!
      kajak nie, bo sie dzieci utopią ( a kapoki to co ?)
      paint ball - broń boże
      dziewczynka trzyletnia pięciu kroków bez " dajrączke" nie może zrobić
      na bosaka po asfalcie mokrym ??????????
      jak porównałem koordynacje ruchową mojego pacholęcia z ich ośmiolatkiem to
      nabrałem wody w usta i kabluje tylko na forum.

      Wyrosną z tego przyszpilone do kompa ludzie gaduły ofiary własnych rodziców.
      Niech ja sie mylę, ale szkoda mi tych dzieci, bo wiem, że w pewnym wieku
      maluchy wyrazaja sie głównie przez ruch.

      Zeby popsuc ten naród nie potrzeba romana g. Tu wystarczą mamy polki oraz
      podporzadkowani im tatusie z grubymi bebnami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja