Dodaj do ulubionych

Niektorzy uwielbiaja myslec stereotypami.

26.08.06, 19:31
Coz za szalenstwo.
Jak strata potencjalu, czasu i zycia.
Jaka gnusnosc umyslowa i banal.
Zadnej samodzielnosci.
Wyswichtane od pokolen przekonania i frazesy.
Ograniczonosc.

Dlaczego tak jest?



Obserwuj wątek
    • braun_f Re: Niektorzy uwielbiaja myslec stereotypami. 26.08.06, 19:32
      ludzie sa glodni - sukcesu
      tak mysle, serio
      • koszalek.opalek Re: Niektorzy uwielbiaja myslec stereotypami. 26.08.06, 19:45
        braun_f napisał:

        > ludzie sa glodni - sukcesu
        > tak mysle, serio

        Jaki to rodzaj sukcesu?
    • k.anklewicz Re: Niektorzy uwielbiaja myslec stereotypami. 26.08.06, 19:47
      Aronson pisał, że stereotypy znacznie upraszczają postrzeganie świata i przez to ułatwiają życie. Oszczędzasz na czasie nie zastanawiając się nad czyimś charakterem, osobowością, przyczynami jego zachowań, a mając na wszystko gotowy przepis;)
      • shangri-la Re: Niektorzy uwielbiaja myslec stereotypami. 26.08.06, 19:54
        Szkoda, ze taką "oszczędność czasu" przejwia ponad 50 % tzw forumowiczów.
        Gdyby część tego cennego czasu marnowanego przed monitorem poświęcili na
        czytanie, zyskali by Ci, którzy przychodzą tu z prawdziwymi problemami.
        • koszalek.opalek Re: Niektorzy uwielbiaja myslec stereotypami. 26.08.06, 20:06
          shangri-la napisała:

          > Szkoda, ze taką "oszczędność czasu" przejwia ponad 50 % tzw forumowiczów.
          > Gdyby część tego cennego czasu marnowanego przed monitorem poświęcili na
          > czytanie, zyskali by Ci, którzy przychodzą tu z prawdziwymi problemami.
          >

          Czytanie czego konkretnie?

          Co zyskali by ci z prawdziwymi problemami i co nazywasz prawdziwymi problemami?
          • shangri-la Re: Niektorzy uwielbiaja myslec stereotypami. 26.08.06, 20:36
            koszalek.opalek napisał

            Czytanie czego konkretnie?
            >
            > Co zyskali by ci z prawdziwymi problemami i co nazywasz prawdziwymi
            problemami?


            Czytanie szeroko rozumiane począwszy od klasyki literatury, poprzez książki
            specjalistyczne , na poradnikach skończywszy.
            Kontakt z mądrością pokoleń zawartą w ksiażkach rozwija , tak jak kontakt z
            ludzką głupotą we wszelkiej formie (forumowej zwłaszcza)...ogranicza a czasem
            niszczy.

            Co zyskali by ludzie w opresji na madrych radach doświadczonych forumowiczów?
            To chyba pytanie retoryczne.....;)
      • koszalek.opalek Re: Niektorzy uwielbiaja myslec stereotypami. 26.08.06, 20:28
        k.anklewicz napisała:

        > Aronson pisał, że stereotypy znacznie upraszczają postrzeganie świata i przez
        t
        > o ułatwiają życie. Oszczędzasz na czasie nie zastanawiając się nad czyimś
        chara
        > kterem, osobowością, przyczynami jego zachowań, a mając na wszystko gotowy
        prze
        > pis;)


        I robie ludziom i sobie krzywde, i zyje w jakiejs totalnej nieprawdzie.
        To bylo dobre dla jaskiniowcow.
        Z cala pewnoscia stwierdzam, ze warto przelamywac stereotypy
        chociaz to wysilek, oplaca sie myslec samodzielnie na kazdy,
        najbardziej nawet skromny temat.

        Zanim wypowiemy publicznie zdanie, zwlaszcza publicznie, powinnismy sie
        zastanowic ile w tym zdaniu jest nas, naszych wlasnych przemyslen, wiedzy i
        doswiadczen, a ile zwyklych komunalow.
        Chyba czas na opamietanie.


    • k.anklewicz Do Shangri-la 26.08.06, 20:03
      Może nie wiesz, ale temat stereotypów jak najbardziej należy do dziedziny
      psychologii społecznej i autor wątku trafił z nim na właściwe miejsce. Jeżeli
      Cię to nie interesuje, po co otwierałaś post? Poza tym ci, którzy
      mają "prawdziwe "problemy mogą sobie w tej samej sekundzie napisać post i trafi
      on tak jak każdy na to forum, uważam, że nikt tu nikomu przestrzeni ani czasu
      nie kradnie.
      • shangri-la Re: Do Shangri-la 26.08.06, 20:29
        Skoro, jak piszesz "nikt tu nikomu przestrzeni ani czasu
        > nie kradnie" , dlaczego kwesionujesz mój udział w dyskusji.

        Stereotypy to ograniczenia wynikające z braku wiedzy, a tą wspomnianą można
        zdobyć rozwijając się wewnętrznie poprzez lekturę i doświadczenia.

        Mnóstwo ludzi (a raczej klonów) tutaj otwiera bezsensowne wątki lekceważąc tych
        nielicznych, którzy zwracają się z prośbą o pomoc w rozwiązaniu naprawdę
        istotnych problemów.

        Nie muszę wiedzieć , do jakiego działu psychologii należy temat
        stereotypów ,tak jak Ty możesz żyć bez wiedzy o teorii kwantowej.
        Liczy się mądra rada, dobre słowo a czasem zwykła życzliwość , której Tobie
        akurat brakuje.
        • koszalek.opalek Re: Do Shangri-la 26.08.06, 20:33
          shangri-la napisała:
          > Liczy się mądra rada, dobre słowo a czasem zwykła życzliwość.

          Czekam na to dobre slowo i na Twoja zyczliwosc.
          • shangri-la Re: Do Shangri-la 26.08.06, 20:37
            koszalek.opalek napisał:

            > shangri-la napisała:
            > > Liczy się mądra rada, dobre słowo a czasem zwykła życzliwość.
            >
            > Czekam na to dobre slowo i na Twoja zyczliwosc.


            A mądrych rad już Ci udzielałam?:)))))
            • koszalek.opalek Re: Do Shangri-la 26.08.06, 20:43
              shangri-la napisała:

              > A mądrych rad już Ci udzielałam?:)))))
              >
              >

              Jeszcze nie. No, moze to, zebym sie stad wynosil.
              • shangri-la Re: Do Shangri-la 26.08.06, 20:45
                koszalek.opalek napisał:

                > shangri-la napisała:
                >
                > > A mądrych rad już Ci udzielałam?:)))))
                > >
                > >
                Odnoszę wrazenie, ze mylisz mnie z kimś.

                >
                > Jeszcze nie. No, moze to, zebym sie stad wynosil.
                • shangri-la Uroczyście oświadczam , że....:) 26.08.06, 20:48
                  .....Koszałek.opałek nie jest mi znany i nigdy nie kazałam mu się "wynosić" z
                  forum. :)))
                  • koszalek.opalek Re: Uroczyście oświadczam , że....:) 26.08.06, 20:56
                    shangri-la napisała:

                    > .....Koszałek.opałek nie jest mi znany i nigdy nie kazałam mu się "wynosić" z
                    > forum. :)))
                    >

                    > Gdyby część tego cennego czasu marnowanego przed monitorem poświęcili na
                    > czytanie, zyskali by Ci, którzy przychodzą tu z prawdziwymi problemami.
                    >
                    A to? Czy trzeba czlowiekowi powiedziec - wynos sie, zeby zrozumial, ze nie
                    jest mile widziany?

                    • shangri-la Re: Uroczyście oświadczam , że....:) 26.08.06, 21:01
                      koszalek.opalek napisał
                      > A to? Czy trzeba czlowiekowi powiedziec - wynos sie, zeby zrozumial, ze nie
                      > jest mile widziany?
                      >

                      Te słowa kierowałam pod adresem NETOPERKÓW, którzy całe zycie spędzają na forum
                      produkując się w niemal wszytkich wątkach , jakie wpadną im w zniszczone
                      nieustannym wpatrywaniem się w monitor oczy.:(
                      Jeśli należysz do tej grupy , to sorry....współczuję, ale nic mi do Twojej
                      obecności. Pisz sobie i psuj oczka dalej....:(
                      • koszalek.opalek Re: Uroczyście oświadczam , że....:) 26.08.06, 21:14
                        shangri-la napisała:

                        > Te słowa kierowałam pod adresem NETOPERKÓW, którzy całe zycie spędzają na
                        forum
                        >
                        > produkując się w niemal wszytkich wątkach , jakie wpadną im w zniszczone
                        > nieustannym wpatrywaniem się w monitor oczy.:(
                        > Jeśli należysz do tej grupy , to sorry....współczuję, ale nic mi do Twojej
                        > obecności. Pisz sobie i psuj oczka dalej....:(

                        Co za streotypowe myslenie.
                        A tak poza tym , to co komus do moich oczek?
                        I kto prosil o wspolczucie.?
                        Stwierdzam pospolity protekcjonalizm.






                        • shangri-la Re: Uroczyście oświadczam , że....:) 26.08.06, 21:19
                          Myślenie oparte nie tylko na forumowym , ponad rocznym stażu i osobistej
                          awersji do netoperów, brrrrrrrrr

                          Twoje ślepnące oczka mnie nie isteresują i cofam wyrazy współczucia, skoro ich
                          sobie nie życzysz;)))

                          A "protekcjonalizm" ? Jeśli już to NIEPOSPOLITY:)
                          Dobrej nocy przy monitorze życzę:)
                          • koszalek.opalek Re: Uroczyście oświadczam , że....:) 26.08.06, 21:29
                            shangri-la napisała:

                            > Dobrej nocy przy monitorze życzę:)

                            Nie sypiam przy monitorze, co za dziwny pomysl.

                • koszalek.opalek Re: Do Shangri-la 26.08.06, 20:49
                  shangri-la napisała:

                  >Odnoszę wrazenie, ze mylisz mnie z kimś.

                  A po co mialbym to robic?
                  • shangri-la Re: Do Shangri-la 26.08.06, 20:51
                    koszalek.opalek napisał:

                    > shangri-la napisała:
                    >
                    > >Odnoszę wrazenie, ze mylisz mnie z kimś.
                    >
                    > A po co mialbym to robic?


                    Pomyłki czasem drogo kosztują.....:(
                    Twoich motywów nie znam, zwłaszcza, że i Ty sam ich nie rozumiesz zadając mi
                    takie pytania...:)
                    • koszalek.opalek Re: Do Shangri-la 26.08.06, 21:00
                      shangri-la napisała:

                      > Pomyłki czasem drogo kosztują.....:(
                      > Twoich motywów nie znam, zwłaszcza, że i Ty sam ich nie rozumiesz zadając mi
                      > takie pytania...:)

                      Mam troche inteligencji, na tyle, zeby zrozumiec, ze projektujesz na mnie,
                      swoje wlasne mylenie mnie z kims.
                      • shangri-la Re: Do Shangri-la 26.08.06, 21:02
                        Twoja inteligencja , jak widzę , chodzi dość pokrętnymi drogami.
                        Ja wolę proste i uczciwe , takie które zawsze wiodą do upragnionego celu:))))
                        • koszalek.opalek Re: Do Shangri-la 26.08.06, 21:27
                          shangri-la napisała:

                          > Twoja inteligencja , jak widzę , chodzi dość pokrętnymi drogami.
                          > Ja wolę proste i uczciwe , takie które zawsze wiodą do upragnionego celu:))))


                          Moja inteligencja nigdzie nie chadza, bo nigdy mnie nie opuszcza.
                          Proste i uczciwe drogi nie prowadza do celu.
                          Prosta i uczciwa droga jest spelnieniem, jest celem samym w sobie.
                          Bo droga, to czlowiek.
    • piekielnica1 Re: Niektorzy uwielbiaja myslec stereotypami. 26.08.06, 20:55
      To siła tradycji.
      Tatulo tak robili.
      Dziad i pradziad.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka