List do Donalda Tuska podpisali przedstawiciele organizacji związkowych działających przy zakładach w Poznaniu i Wrocławiu. Liczą, że interwencja premiera doprowadzi ponownego rozważenia decyzji zarządu województwa dolnośląskiego.
- Dolnoślązacy oczekują kolei nowoczesnej i komfortowej, i taką konsekwentnie tworzymy z myślą o mieszkańcach całego regionu. Dotyczy to również połączenia kolejowego Wrocław - Poznań. W połowie przyszłego roku to połączenie będzie obsługiwane przez Koleje Dolnośląskie i Koleje Wielkopolskie. Na jednym bilecie na połączenia regionalne Dolnoślązacy będą mogli skorzystać również z połączeń przyspieszonych, których czas przejazdu będzie podobny do przejazdu pociągów Intercity. Trzeba również podkreślić, że połączenie bezpośrednie z Wrocławia do Poznania jest i będzie dostępne właśnie pociągami IC, które kursują nawet dwa razy na godzinę - mówi Michał Rado, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego odpowiadający m. in. za rozwój kolei.
Marszałek Rado dodał, że w ruchu regionalnym mała liczba podróżnych korzystała z całego odcinka między Wrocławiem a Poznaniem. A połączenie realizowane przez Polregio było o ponad godzinę dłuższe niż alternatywa oferowana przez Intercity.
- Dzięki zmianie na nowoczesnego przewoźnika, jakim są Koleje Dolnośląskie, samorząd województwa będzie w stanie polepszyć ofertę na tej trasie.
A wszystko zaczęło się od zdewastowanych linii :)
Zastanawiam się co ma Tusk, do samorządu…
Ten już nawet z Warszawy jeździ.
www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/koleje-dolnoslaskie-pojada-z-wroclawia-do-warszawy-123384.html
Tu program połączeń stałych.
Połączenie Wrocław – Warszawa to jedna z tych tras dalekobieżnych, które Koleje Dolnośląskie zapowiadały od dawna. Byłoby to drugie połączenie komercyjne – po KD Premium Nadmorskim, kursującym z Wrocławia do Świnoujścia.
Poznań kwiczy, Warszawa kwiczy.
Wiele razy mówiłem, że jesteśmy, jak komórka rakowa.
Jak to jest, że KD jedzie szybciej niż IC?
Urząd Wojewódzki na lotnisku wydający pełne paszporty. Nie jakieś tymczasowe. Pełne.