Gość: dike
IP: *.icpnet.pl
10.11.01, 11:16
Wczoraj szukając czegoś w drugim rzędzie książek znalazłam stary tomik poezji
prozą ( a może prozy poezją?) Anny Kamieńskiej.
Jestem...wstrząśnięta.
JAK ona mogła w 1978 roku czytać to, co ja napisałam w swoim kajecie
ostatnio...To samo, chociaż nie tak samo....
I tylko chciałabym zapytać
Jeżeli samotność po czyjejś śmierci
Jest brakiem
Niezawinionym
To czym jest samotność
Po rozwodzie.
Brakiem zawinionym?
Pozdrawiam
Ten następny post autorstwa Anny.K.
jest baaardzo długi.