klara801
12.11.06, 08:51
------------------------------------------------------------------------------
--
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Piszę tutaj z nadzieją, że chociaż
troszkę mi pomożecie.Czuję się jak w tym filmie "Dług", z tym, że to ja sama
doprowadziłam do takiej sytuacji. W pracy mam kontakt z pieniędzmi, z których
jestem rozliczana miesięcznie. To ja odpowiadam osobiście za gotówkę i nikt
inny. Pracę mam taką, że każdy mój błąd wiąże się z pieniędzmi, każda moja
pomyłka jest spłacana z mojej wypłaty. Wiadomo, nikt nie jest nieomylny, ale
taką mam pracę. I tak doszło do tego, że nagromadziło się tego długu z powodu
moich pomyłek ok. 1500 zł. Cała sytuacja ciągnie się od ok. 1,5 roku. Do dego
doszedł jeszcze fakt, że mam cały czas kontak z pieniędzmi, więc kiedy na coś
potrzebowałam to po prostu brałam, z myślą, że przecież kiedyś tam oddam i to
nie były jeszcze wtedy wysokie kwoty. Chciałam się ładnie ubrać, dziecko,
robiłam prezenty praktycznie na co chciałam to brałam, bez głębszego
zastanowienia. I tak ziarnko do ziarnka i uzbierała się miarka czyli ok. 4500
zł. Wydaje mi się, że tracę kontrolę nad tym wszystkim i nie wiem kiedy to
się skończy. Dodam, że w pracy zarabiam 1000 zł z czego muszę utrzymać
rodzinę, opłacić moją szkołę, przedszkole dla dziecka. Proszę pomóżcie mi
oprzytomnieć i znaleźć jakieś wyjście. Proszę
P.s ten wątek umieściłam już na innym forum