Dodaj do ulubionych

odrzucona miłość

02.12.06, 13:25
co zrobić z odrzuconą miłością?
jak sobie to wytłumaczyć? czego się uczepić? nadziei na zmianę nie ma...
gdzie skierowac energię, żeby zyć... bo zapomniec się nie da...
jak pokochać później kogoś innego?
bardzo ciężko żyć z odrzuconą miłością...nawet jeśli została odrzucona delikatnie, nie brutalnie, z troską by wytłumaczyć i nie zrobić krzywdy...
Obserwuj wątek
    • mar.lena Re: odrzucona miłość 02.12.06, 13:29
      wiosenna67 napisała:

      > co zrobić z odrzuconą miłością?
      > jak sobie to wytłumaczyć? czego się uczepić? nadziei na zmianę nie ma...
      > gdzie skierowac energię, żeby zyć... bo zapomniec się nie da...
      > jak pokochać później kogoś innego?
      > bardzo ciężko żyć z odrzuconą miłością...nawet jeśli została odrzucona
      delikatn
      > ie, nie brutalnie, z troską by wytłumaczyć i nie zrobić krzywdy...


      Przejdzie jak grypa, lub ospa. Moze dluzej bedzie tylko mijac.
      Zajac sie czyms ciekawym, pasja, hobby, zapisac sie do jakichs klubow.
      Nawet jesli poczatkowo bedzie bardzo trudno skupic na czyms uwage, nawet nie
      zauwazysz kiedy zacznie dzialac..
      Zaplanowac sobie duzo zajec, nie przesiadywac po nocach czyli wysypiac sie,
      duzo na swiezym powietrzu, duzo aktywnego ruchu, wtedy sie te hormony smutku
      rozchodzi. :o)

      :*
      • mar.lena Re: odrzucona miłość 02.12.06, 13:34
        A co do "pokochac innego"....
        O tym nie mysl, to sie samo stanie w odpowiednim czasie.
        To sie zawsze samo dzieje.
        Zajmij sie soba Kochana.
    • maureen2 Re: odrzucona miłość 02.12.06, 13:36
      tragedia,tragedia i nic wiecej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka