Dodaj do ulubionych

Amway-sekta, piramida?

08.12.06, 09:30
Ponieważ wątek Amway-manipulacja stał się nieprzejrzysty a dyskusja zbyt agresywna założyłem nowy.
Temat mnie zainteresował i to kilka faktów do których się dokopałem.

1. Aktywny dystrubutor Amwaya, jeśli przykłada się do pracy, zarabia 4zł na godzinę. Jeśli opłaca ZUS 2zł.
Czyni tak z powodu wielkich zarobków, które mu obiecano.

2. 50% dystrybutorów co rok rezygnuje. To oni tworzą dochód firmy, wydając pieniądze na obowiązkowe materiały startowe i szkoleniowe.

3. Amway kładzie nacisk nie na sprzedaż produktów (ta jest mierna), tylko na rozbudowę piramidy. Im więcej znajdziesz chętnych, którzy zapłacą za starter i szkolenia, tym większe masz dochody.

4. Obrót Amwaya w Polsce to 60 mln zł (chyba, na stronie Amwaya nie ma info o obrocie w Polsce) Biorąc z tego 28% prowizji wychodzi do podziału 1,4 mln zł zysku miesięcznie dla wszystkich.

5.70-90% dochodu kilku czy kilkunastu osób, które dobrze zarabiają bierze się ze sprzedaży materiałów szkoleniowych.

6.Werbowanym osobom nie udziela się informacji na temat funkcjonowania firmy, tłumacząc, że są zbyt głupi (nie wprost, ci wyżej są poprostu bardziej inteligentni), by opanować system dystrubucji i podziału zysków. Stopień głupoty maleje w miarę awansu. Nie wolno zadawać niewygodnych pytań.

7.Produkty Amwaya są drogie, niekonomiczne, jakość przeciętna.
Nawet sztandarowy przykład płyn do mycia naczyń Dish Drops przegrywa porównanie z krajowym Ludwikiem. Rozcieńczony w proporcji 1:3 (komu by się chciało?:) Ludwik kosztuje 1.40zł za litr Dish Drops w proporcji 1:5 6zł. Efekt ten sam chociaż podobno Dish Drops leczy przy okazji łupież i celulitis;)

8. Ich sprzedaż w Polsce jest szkodliwa, gdyż są produkowane za granicą, pozbawiając Polaków pracy i obciążając środowisko kosztami transportu z zagranicy.

9. Amway całe ryzyko dystrybucji przenosi na swoich sprzedawców nie ponosząc kosztów socjalnych, zdrowotnych, urlopu, ciąży ani np. związanych z odprawami w przypadku zwolnień. To marzenie każdego hipermarketu, jeśli każda kasjerka czy sprzątaczka zostałaby Niezależnym Przedsiębiorcą, którego w każdej chwili można zwolnić.

10. Amway nakłania członków do łamania norm społecznych. Przeciętny człowiek wyraźnie rozgranicza czas wolny i kontakty ze znajomymi od zakupów. Z tego powodu nie lubi się domokrążców, sprzedawców polis itp. Jeśli zastosujesz się do żadań zwojego upline jesteś skazany na ostracyzm społeczny. Miejsce twoich znajomych, przyjaciół, rodziny zajmują sprzedawcy z Amwaya.

Więcej nie chciało mi się szukać, ale to chyba wystarczy;)
Obserwuj wątek
    • meg303 Re: Amway-sekta, piramida? 08.12.06, 12:19
      Uczestniczyłam w dyskusji(jeśli można to tak nazwać:)o której piszesz.Mam tylko
      jeden wniosek:to wolny wybór każdego,czy chce sprzedawac w Amway czy nie ,to
      samo dotyczy kupna ich produktów.Jest tyle informacji o tej firmie,ale każdy
      decyduje sam za siebie.
      Czytasz pewnie ogłoszenia prasowe typu"schudnij we śnie" zawsze znajdą się
      chętni na iluzje.
      Nasza argumentacja to walka z wiatrakami
      Pozdrawiam
      • piotrbbyd Re: Amway-sekta, piramida? 10.12.06, 10:51
        meg303 napisała:
        > Nasza argumentacja to walka z wiatrakami

        Cieszę się ze tu była wyważona odpowiedż. Natomiast w tamtej
        rozmowie brakowało właśnie argumentacji po jednej stronie ( nie uważam
        nią linków do lat 90 -tych gdy rynek się tworzył i wiele różnych
        ludzi się przewinęło i zdarzeń miało miejsce), a drugiej strony
        niepotrzebnie kilku osobom puściły nerwy i wdawali się w pyskówki.
        Chciałbym zauważyć że jeśli ktoś przedstawiał jakieś twierdzenia, ja
        zadawałem pytania o argumentację i brak było odpowiedzi
    • piotrbbyd Re: Amway-sekta, piramida? 10.12.06, 10:40
      Witam .Ciekawe skąd wzięłeś te dane - od osób które piszą bzdury? Z
      tych wszystkich punktów można się jedynie zgodzić
      p8 Produkcja jest za granicą
      p2 Duża część nowych dystrybutorów rezygnuje
      Bzdurą jest natomiast dalsza część punktu - przede wszytkim w razie
      rezygnacji w ciągu pół roku (piszemy o nowych) otrzymuje się zwrot
      pieniędzy wydanych na starter. Aby obrót na materiałach i szkoleniach
      dorównał obrotowi towarowemu KAŻDY dystrybutor musiałby wydać rocznie
      1000zł - TO NIEMOŻLIWE .
      p9 Można się zgodzić z pierwszą częścią - jednak należy pamiętać że
      to własna działalność a nie praca - nie ma obowiązku pracy ,
      określonych godzin, przymusowych planów pod grożbą zwolnienia ,
      wstępnej selekcji.
      P10 Jeśli ktoś jest upierdliwy to można się z tym punktem zgodzić.
      p4 Należy dodać dochód z marży oraz premię z stabilność obrotów
      własnych
      Reszta to bzdury
      Np p7 Miałem dish drops i starczył dla 4 osób i DUŻEGO ŻARŁOCZNEGO
      psa na 1,5 roku. Należy pomiętać że płyn do naczyń jest jednym z
      detergentów ,który się spożywa jeśli się dobrze nie zmyje. Poza tym
      ludwik jest "miły" dla rąk.
      p1 -bzdura
      p3 -jw
      p5 Już opisałem wyżej w komentarzu do p2
      p6 bzdura ( no chyba że ktoś prubuje iść na skróty -gdzie jest dużo
      ludzi zawsze znajdą się czarne owce)
      p8 Amway nie pozbawia pracy - nie niszczy konkurencji jak to zrobił
      np jeden z koncernów by się pozbyć polskiego producenta proszków i
      wykupił producenta opakowań robiącego kartoniki do proszków dla wyżej
      wymienionego. Co do środowiska - to produkty są dużo mniej uciążliwe
      niż jakiekolwiek sprzedawane w sklepach i hipermarketach. Ze względu
      na skoncentrowanie -produkuje się mniej opakowań

    • kreative fakty? raczej mity. 10.12.06, 11:54
      > Temat mnie zainteresował i to kilka faktów do których się dokopałem.

      _KAKTY Z "FAKTU"? to nie są fakty, to dywagacje. dlaczego ktoś kto szuka faktów wlazi na
      nieprofesjonalne strony.
      chcesz faktow? wejdż tu:
      www.thetruthaboutquixtar.com/index.php/
      > 1. Aktywny dystrubutor Amwaya, jeśli przykłada się do pracy, zarabia 4zł na god
      > zinę. Jeśli opłaca ZUS 2zł.


      _NIE wiem skąd te dane. zainteresowało mnnie to. zwłaszcza jak owe źródło obliczyło średnią długość
      czasu pracy. Potrafisz powiedzieć jaka jest średnia długość pracy amwayowca? czy wlicza się w to czas
      spędzony na robieniu zakupów poprzez stronę www.amway.pl?

      poza tym traktujesz BIZNES jak ETAT.
      i wiekszosc ludzi.
      nie miesci im sie w glowach, ze zakladajac chocby stragan z gaciami na targu, musza zainwestowac w
      towar, pozwolenie, placic zus, podatek, skladki...


      > Czyni tak z powodu wielkich zarobków, które mu obiecano.

      _KOLEJNA fałszywa przesłanka - tu nikomu nikt niczego nie obiecuje. ludzie mylą ogromne
      MOŻLIWOŚCI, perspektywy jakie odsłania przed nimi ten biznes, z OBIETNICAMI, kuglarstwem.
      a co to za perspektywy ? podaj przykład innej realnej możliwości zarobienia kilkudziesieciu tys.
      miesiecznie dla osoby, ktora zarabia srednia krajowa? prosze o biznesplan.

      2. 50% dystrybutorów co rok rezygnuje. To oni tworzą dochód firmy, wydając pien
      > iądze na obowiązkowe materiały startowe i szkoleniowe.

      _zaciekawiło mnie to! moze dlatego jeszcze nie jestem diamentem ;))
      zatem prosze o tytuł choc 1 pozycji obowiązkowej - ja przez szereg lat takowej nie spotkałem. szade.



      Im więcej znajdziesz chętnych, którzy zapłacą za starter i sz
      > kolenia, tym większe masz dochody.

      _BLĄD!!! starter nie wlicza się do dochodu, jego zakup nie świadczy o niczym. to jest EKONOMIA zysk
      jest liczony w kategoriach ekonomicznych - obroty się liczą, nie głowy - skąd te dane???


      _obrót Amwaya to 7300 000 000 $ rocznie. w skrócie dzieli się go między dystrybutorów. a jego
      wysokość wynosi do 50% obrotów dzielonych między dystrybutorów. do tego dochodzą premie,
      wyjazdy, nie brane z tej puli.

      5.70-90% dochodu kilku czy kilkunastu osób, które dobrze zarabiają bierze się z
      > e sprzedaży materiałów szkoleniowych.

      _jaki jest dochod kilku, czy kilkunastu osob? jakie sa obroty na kasetach [sic![? na jakiej podstawie
      zostal wyliczony obrot?
      jak wytlumaczysz fakt (TO JEST WŁAŚNIE F A K T ), ze w ciagu roku wydalem na plyty cd 10 zł (10
      sztuk), na szkolenia wydałem łącznie w ciągu 1,5 roku 250 euro, w tym: 2 x szkolenie w Austrii
      trwające 3 dni, z wyżywieniem, dojazdem w 4 gwiazdkowym pensjonacie w Alpach. (ZAD. DOM.: znajdż
      tańsze) i 1 szkolenie poldniowe w Hannoverze.


      > 6.Werbowanym osobom nie udziela się informacji na temat funkcjonowania firmy, t
      > łumacząc, że są zbyt głupi (nie wprost, ci wyżej są poprostu bardziej inteligen
      > tni), by opanować system dystrubucji i podziału zysków.

      _CO ZA FANTAZJA ;) w pierwszej godziznie spotkania, podczas pierwszej godzinnej rozmowy wyjasnia
      sie SZCZEGOLOWO zasady biznesu: oblicznie premii, system szkolen, koszty.

      <Nie wolno zadawać niewygodnych pyta

      _NIE MA NIEWYGODNYCH PYTAŃ. im więcej pytasz, tym więcej wiesz, tym lepiej dla Amway. sęk w tym,
      że ludzie, ktorzy mało wiedzą o firmie, myślą o niej gorzej, niz ci co wiedza sporo - np:
      ekonomisci mówią lepiej niż księża,
      przedsiębiorcy lepiej niż ludzie na etacie,
      czytający ksiązki i fachowe pisma lepiej, niz czytający fora internetowe i prywatne, anominowe strony
      www.

      > 7.Produkty Amwaya są drogie, niekonomiczne, jakość przeciętna._

      _JKA można to brać za fakt, skoro się nie zna firmy i produktów?

      prosze takze o wytlumaczenie fenomenu istnienia firmy, ktorej produkty mozna zwracac w razie
      niezadowolenia? to sa produkty ponad przecietna, a wiec wymaga sie wiecej. skoro zatem nie spelniaja
      wymagan i mozna je zwrocic, to jakim cudem firma przetrwala pol wieku?

      dziwi takze fakt, ze do tego stwierdzenia nie bierzesz pod uwage opinii ludzi, ktorzy uzywaja tych
      produktow.

      Dish Drops przegrywa porównanie
      > z krajowym Ludwikiem. Rozcieńczony w proporcji 1:3
      małe sprostowanie - ludwik jest najtańszy - generalnie - na rynku, wiec użycie słowa NAWET, jest nie
      na miejscu, poza tym, ten płyn rozcieńcza się 1:8 - powstaje 9 litrow DISH DROPS za 39 zł. 9 litrow
      Ludwika kosztuje nie mniej niż 45 zł.
      poza tym odnosnie jakosci zobacz sobie tu:
      www.youtube.com/watch?v=0oWm4x3Xjbg
      > 8. Ich sprzedaż w Polsce jest szkodliwa, gdyż są produkowane za granicą, pozbaw
      > iając Polaków pracy i obciążając środowisko kosztami transportu z zagranicy.

      _CO ZA BZDURA! amway -uproszczajac - daje prace, to raz
      poza tym: jaki masz zegarek, jakiej firmy? a telefon? a samochod _(jezdzisz DEWOO????)
      dlaczego nie jesz polskich bananow? nie wiem, co by tu jeszcze zapytac... jakiej marki masz tv?
      komuter z ktorego piszesz, czyczby ODRA???


      > 9. Amway całe ryzyko dystrybucji przenosi na swoich sprzedawców nie ponosząc ko
      > sztów socjalnych, zdrowotnych, urlopu, ciąży ani np. związanych z odprawami w p
      > rzypadku zwolnień

      buhahahahahaha! to nie jest etet, amway to producent dóbr, ktre mozna w okreslony sposob
      rozprowadzac.
      amway zatrudnia 13000 osob - na etacie, to sa pracownicy amwaya, ale oni nie sprzedaja produktow,
      to jets np sekretarka, dyrektor do spraw zamowien, etc.
      czy to samo myslisz o firmie MC DONALDS, skoro wlasciciele restauracji musza miec firme? to samo
      myslisz o KOLPORTERZE, skoro nei zatrudnia bab z kiosku do sprzedazy gazet, tylko kaze zakaladc
      dzialalnosc?
      tak na pierwszy rzut oka jestes osoba, ktora gani przedsiebiorczosc, a adoruje etat, ajko jedyna sluszna
      mozliwosc.

      To marzenie każdego hipermarketu, jeśli każda kasjerka czy s
      > przątaczka zostałaby Niezależnym Przedsiębiorcą, którego w każdej chwili można
      > zwolnić.

      uehehehehe! mnie AMWAY moze zwolnic??? na podstawie jakiego punktu jakiego dokumentu?
      PROSZE O ODPOWIEDZ!
      wiesz, ze ten tzw. pakiet startowy nie obejmuje nawet umowy? nie ma czegos takiego. to jets tylko
      zobowiazanie amwaya do dostarczanai towarow, udostepnienie strony www itd, zas pos tronie
      dystrybutora jest tylkoz obowiazanie do niedzialania na szkode firmy poprzez dzialania marketingowe?


      > 10. Amway nakłania członków do łamania norm społecznych. Przeciętny człowiek wy
      > raźnie rozgranicza czas wolny i kontakty ze znajomymi od zakupów.

      _TO jest tylko głupota ludzka, jesli ktos tak czyni. GŁUPOTA, ale jest to dobrowolne. szkoda, że firma
      nie może ZABRONIC takich zachowan.

      szkoda, ze mnie nie znasz i nie wiesz jak zyje i jakie mam relacje z ludzmi. szkoda, ze oceniasz mnie
      na podstawie mydla, ktore uzywam i płynu, ktory ode mnie kupują znajomi.
      to już zalatuje nietolerancja a la Wierzejski.

      Polecam stronę, ktorą podałem na pocztku wypowiedzi.
      i zycze pokory i tego co Artur Rojek w tekscie do MIEC CZY BYC nazwal
      "lękiem przed mówieniem sobie NIE WIEM".


      • aska275 [...] 10.12.06, 14:14
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • kreative [...] 10.12.06, 14:55
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • pink.freud Re: fakty? raczej mity. 10.12.06, 18:50
        Strona, którą mi poleciłeś nie dotyczy Polski i nie jest to strona federacji kosumenckiej czy jakiejś niezależnej organizacji lecz poprostu reklamówka Amwaya.
        1. Chętnie Ci wyjaśnie skąd takie dane. Wcześniej jednak podaj mi swoje. Rozmawiajmy właśnie o faktach. Przeciętny roczny dochód aktywnego dystrybutora i średnia ilość godzin, które poświeca by taki dochód wypracować to podstawa by w ogóle dyskutować o tym biznesie. Nie jest to żaden problem by takie dane opracować i Amway nimi dysponuje. Pytanie dlaczego nie podaje ich na swojej stronie ani nie udziela ich swoim perłom czy szmaragdom?;)

        > podaj przykład innej realnej możliwości zarobienia kil
        > kudziesieciu tys.
        > miesiecznie dla osoby, ktora zarabia srednia krajowa?
        W czym problem, wystarczy zostać sprzedawcą w supermarkecie, opracować biznesplan jak zostać w nim dyrektorem.. dla chcącego nic trudnego:))
        Niestety to co piszesz to manipulacja. Na 100tys dystrybutorów kilkunastu osiąga taki dochód. Reszcie mówi się, że się wystarczająco nie przykładała, za mało wydała na kasety itp...

        2. Dlaczego sprzedaż materiałów szkoleniowych nie wlicza się do dochodu? Sprzedający je nie mają z nich zysku?
        Jakie są przeciętne koszty materiałów szkoleniowych a jaki przeciętny dochód dystrybutora?
        Jaki jest obrót Amwaya w Polsce? Jaki procent dystrubutorów rezygnuje w ciągu pierwszego roku a jaki później? Jes to min. 50% co oznacza, że potencjalnym dystrybutorom nie przedstawia się wszystkich informacji zanim się zapiszą. I o to w tym punkcie chodzi.

        5. Podstawowy błąd w Twoim rozumowaniu to to, że zakładasz, że jeśli ten biznes jest dobry dla Ciebie jest dobry dla wszystkich dystrybutorów. W Amwayu zarabiają tylko 2 bardzo nieliczne grupy, ci którym udało się rozkręcić masową sprzedaż detaliczną (co jest ok i być może do tej grupy należysz) i ci, którzy żyją ze sprzedaży kaset i seminariów (ci zarabiaja prawdziwe pieniadze, niestety w nieetyczny sposób). Cała reszta czyli 99% to jelenie.

        6. To akurat nie fantazja. Byłem akurat na takim spotkaniu, a ponieważ moi znajomi siedzą w MLMach długo, werbowała mnie jakaś perła pośród pereł;) z dochodem 80tys. więc zakładam, że jej podwładni biorą z niej przykład. Niestety nic się w takich spotkaniach nie zmieniło od filmu Dederki. Gadka była sztuczna i schematyczna, żywcem wzięta z podręczników, znajomi nie zdradzili mi po co mnie zaprosili a w czasie spotkania nikt się nie zająknął, że chodziło o Amway, mowa była o Vebso.
        Lubie wiedzieć dokładnie a nie udzielono mi żadnej konkretnej odpowiedzi na moje pytania. Odniosłem wrażenie, że nawet nie specjalnie a poprostu werbujący był tak odzwyczajony od samodzielnego myślenia, że nie potrafił odpowiedzieć na żadne pytanie, które nie było w podręczniku.

        7. To bardzo naiwne co piszesz o przetrwaniu firmy. Jakość to tylko 1 z czynników. Istnieją tysiące firm, które sprzedają chłam i mają się świetnie.
        Oparłem się właśnie na opinii byłych amwayowców i moich znajomych, którzy uzywali tych produktów. Nie są złe, są przeciętne, ceny mocno zawyżone. To także opinia niektórych federacji konsumenckich, które je testowały.

        Nie znam się na płynach. Wydawało mi się, że zachodni bezmarkowy chłam z promocji jest sporo tańszy od Ludwika. 9 litrów Ludwika z refillpacka kosztuje 36zł. Płyny w ogóle są tanie i mało komu się chce jeszcze oszczędzać, ale jeśli ktoś chce to spokojnie może Ludwika rozcieńczyć w proporcji 1:3 i uzyska taką samą skuteczność jak Dish Drops w proporcji 1:5. Sprawdzone przez maniaka w oszczędzaniu;) Tzn. że DD jest 4x droższy od Ludwika.

        8. Zaprzeczasz oczywistym faktom. To błąd. Porównując możliwość produkcji bananów do produkcji proszku w Polsce sprawiasz wrażenie manipulanta lub osoby niemyślącej.
        Amway nie daje pracy Polakom na etapie produkcji. Jego konkurenci zbudowali fabryki w Polsce dając pracę nie tylko pracownikom, ale też kooperantom i dostawcom. Do tego płacą podatki.

        9. Etat wiąże się z pakietem socjalnym i dla wiekszości ludzi to optymalne rozwiązanie. Biznes owszem ale tylko w wypadku, gdy jest wystarczająco dochodowy, by zrekompensować ryzyko. Gdy zarobki są porównywalne z etatem to wyzysk.
        Amway nie musi wydać nawet złotówki by Cię zwolnić;)
        Zrobisz to sam, gdy nie uda Ci się sprzedać ich produktów.

        10. Co masz na myśli? Czy Amway w pierwszej kolejności nie każe sporządzić listy wszystkich znajomych, kolegów, przyjaciół, rodziny których możnaby nachodzić?

        BTW Dlaczego nie podoba Ci się nietolerancja? To tolerancja jest czymś negatywnym;)Słowo tolerować oznacza znoszenie czegoś co nam się nie podoba. Wierzejski ma jak najbardziej prawo mówić o rzeczach, które mu się nie podobają. Jest to nawet jego obowiązek jako polityka a o ile wiem nie łamie prawa.

        To smutne, że krytykę firmy bierzesz do siebie. Prawdopodobnie Cię nie znam i nie twierdzę też, że niektórzy mogą osiągać w Amwayu zyski nie nachodząc przyjaciół i znajomych.
        • kreative Re: fakty? raczej mity. 10.12.06, 19:39
          sluchaj - pisze ostatni raz na tym forum, bo nie chce by ten watek byl co chwile podnoszony.

          > Strona, którą mi poleciłeś nie dotyczy Polski i nie jest to strona federacji ko
          > sumenckiej czy jakiejś niezależnej organizacji lecz poprostu reklamówka Amwaya.

          no tak. poslugujesz sie danymi wyssanymi z palca, a nie bierzesz pod uwage w ogole wersji drugiej
          strony.

          > 1. Chętnie Ci wyjaśnie skąd takie dane

          chetnie poczytam, na razie ich brak.


          Przeciętny roczny dochód aktywnego dystrybutora i śred
          > nia ilość godzin, które poświeca by taki dochód wypracować to podstawa by w ogó
          > le dyskutować o tym biznesie.

          jak mozna podawac czas pracy, skoro jest on NIENORMOWANY??


          Nie jest to żaden problem by takie dane opracować
          > i Amway nimi dysponuje

          nie spowiadam sie amwayowi ile pracuje.


          Pytanie dlaczego nie podaje ich na swojej stronie ani
          > nie udziela ich swoim perłom czy szmaragdom?;)

          no wlasnie podaje - swoje oficjalne wyniki. amwaya nie interesuje moj dochod - bo to jest moj dochod
          - ja np. na te sama dzialalnosc gosp. prowadze studio projektowe oraz dystrybucje wody źródlanej. co
          amwayowi do tego?
          wciaz nie rozumiesz, przyjmujesz błędne założenia - kreowane na takim forum jak to.


          W czym problem, wystarczy zostać sprzedawcą w supermarkecie, opracować biznespl
          > an jak zostać w nim dyrektorem.. dla chcącego nic trudnego:))

          chyba nie wiesz, co to jest biznesplan.
          poza tym po raz kolejny pokazujesz jak mocno mijasz sie z targetem - kasjer w markecie w zaden
          sposob nie moze porownac sie z osoba . ktora ma dzialalnosc gospodarcza.


          > Niestety to co piszesz to manipulacja. Na 100tys dystrybutorów kilkunastu osiąg
          > a taki dochód. Reszcie mówi się, że się wystarczająco nie przykładała, za mało
          > wydała na kasety itp...

          reszcie "MOWI SIĘ"???? czy ja coś mówię? mi nikt nie mówił. znowu zalożenia oparte są na wykreowanym
          i błędnym wizerunki, nie rozumiesz?? to jest nieprawda. no, chyba, że masz jakiś dowód, wtedy bardzo,
          ale to bardzo proszę o jego ujawnienie.

          > 2. Dlaczego sprzedaż materiałów szkoleniowych nie wlicza się do dochodu? Sprzed
          > ający je nie mają z nich zysku?

          bo widzisz problem w tym, ze materialy szkoleniowe to tylko fakultatywny dodatek nie zwiazany w
          ZADEN sposob z firma amway.

          > Jakie są przeciętne koszty materiałów szkoleniowych a jaki przeciętny dochód dy
          > strybutora?
          przecietny koszt to koszt kupna pustej płyty, czyli może być mniej niż 1 zł za 1 cd. - osoba, ktora wg
          WAS powinna zarabiać na tych materiałach, w rzeczywistości zgrywa je na swoim komputerze i daje.
          koniec kropka.
          materialy szkoleniowe sluza do szkolenia, by lepiej wykorzystac system amway do zarabiania pieniedzy
          w swojej firmie.

          Jaki jest obrót Amwaya w Polsce?

          sory, zglos sie z tym pytaniem do amwya - mnie ta firma az tak nie interesuje, mnie interesuje moja
          firma - moja sekretarka, mój kierowca, magazynier, księgowa - te obliczenia znam.

          Jaki procent dystrubutorów rezygnuje w ciągu p
          > ierwszego roku a jaki później?

          znasz prawo pareta? WIESZ ILE W POLSCE NOWYCH ESTAURACJI UPADA W CIAGU ROKU??? 80%!!!
          (źródło informacji: Program 3 Polskiego Radia, Program "RODZINA X")
          jesli - jak twierdzisz 50% dystrybutorów rezygnuje, to itak ten biznes plasuje się na niezłym miejscu :))


          > 5. Podstawowy błąd w Twoim rozumowaniu to to, że zakładasz, że jeśli ten biznes
          > jest dobry dla Ciebie jest dobry dla wszystkich dystrybutorów

          NIE zkładam tego. wiem, ze tak nie jest. ten biznes jest dobry dla mnie, mi wychodzi, ja zarabiam i
          wiem, ze wielu ludzi mze sie w nim odnalesc, ale nie kazdy moze tak jak ja.


          W Amwayu zarabi
          > ają tylko 2 bardzo nieliczne grupy, ci którym udało się rozkręcić masową sprzed
          > aż detaliczną (co jest ok i być może do tej grupy należysz)

          to jest jedyna grupa.

          i ci, którzy żyją z
          > e sprzedaży kaset i seminariów (ci zarabiaja prawdziwe pieniadze, niestety w ni
          > eetyczny sposób).

          gdyby tak było, rzuciłbym taki nieetyczny biznes, nie chcac stracic reputacji wsrod klientow moich
          pozostalych specjalizacji, a zwlaszcza wsrod przyjaciol.
          opowiem ci cos:
          w pierwszym miesiacu po podpisaniu licencji amwaya zaprosilem wszystkich blizszch znajomych.
          powiedzialem, ze chce im pokazac biznes, ktory ja robie i ktory stoi przed nimi otworem, jesli chca.
          przyszli prawie wszyscy, ci ktorzy nie mogli odwolali wczesniej telefonicznie. wszystkim przedstawilem
          plan tak, by nie bylo niedomowien. to zaowocowalo wieloma klientami i dwoma partnerami
          biznesowymi, ale po jakims czasie, nie od razu. po biznesplanie poszlismy wszyscy na winko i nei
          rozmawialismy o tym. moi znajomi wiedza co robie, wiedza jak robie i woedza, ze wbrew mitom,
          jestem jaki bylem.


          6. To akurat nie fantazja. Byłem akurat na takim spotkaniu, a ponieważ moi znaj
          > omi siedzą w MLMach długo, werbowała mnie jakaś perła pośród pereł;) z dochodem
          > 80tys. więc zakładam, że jej podwładni biorą z niej przykład. Niestety nic się
          > w takich spotkaniach nie zmieniło od filmu Dederki. Gadka była sztuczna i sche
          > matyczna, żywcem wzięta z podręczników, znajomi nie zdradzili mi po co mnie zap
          > rosili a w czasie spotkania nikt się nie zająknął, że chodziło o Amway, mowa by
          > ła o Vebso.

          wiesz co - vebso nie ma.
          jesli jest jak mowisz,to musze przyznac, ze trafiles na grupe szkodzaca amwyaowi, wg mnie.
          ja jestem z organizacji Schwarz Internatonal. u nas praktyki sa takie jak ja je opisuje.
          jesli ktos mowil o vebso, to pewnie trafiles na grupe N21. czyli grupe opisana w filmie dederki. wiesz
          ile jest grup dystrybutorow amwaya?
          nie? to teraz sie dowiesz, oto one:

          WWDB
          N21
          eFinity
          BWW
          Yager
          Team
          Schwarz International
          Diamond Alliance
          INA
          International Connection
          ILD
          MMP
          InterBiz
          IBO Alliance
          GlobalNet
          proSystemOne
          GBO Alliance
          iTeam
          ProAliance
          Team DCI
          SetZer International
          Winners International

          ile systemow, tyle opinii o amway. jedne sa bardziej nosne medialnie, inne sa nieatrakcyjne dla mediow
          jak apteka na sadybie w "klanie".


          > Lubie wiedzieć dokładnie a nie udzielono mi żadnej konkretnej odpowiedzi na moj
          > e pytania. Odniosłem wrażenie, że nawet nie specjalnie a poprostu werbujący był
          > tak odzwyczajony od samodzielnego myślenia, że nie potrafił odpowiedzieć na ża
          > dne pytanie, które nie było w podręczniku.

          ale dlaczego uwazasz, ze to norma w amwayu? masz jakies pytania, to chcetnie ci odpowiem np
          mejlowo, bez zobowiazan.


          > 8. Zaprzeczasz oczywistym faktom. To błąd. Porównując możliwość produkcji banan
          > ów do produkcji proszku w Polsce sprawiasz wrażenie manipulanta lub osoby niemy
          > ślącej.
          > Amway nie daje pracy Polakom na etapie produkcji. Jego konkurenci zbudowali fab
          > ryki w Polsce dając pracę nie tylko pracownikom, ale też kooperantom i dostawco
          > m. Do tego płacą podatki.

          jesli uwazasz, ze gospodarke ciągnie ilość fabryk w kraju i ilość miejsc pracy za 1000 zł i ze to jest
          droga ku wzrostowi, to zapytaj w IZBIE HANDLOWEJ.
          mała przedsiębiorcość -to jest klucz.
          no chyba, ze jestes z PiSu i uważasz jak wódz naczelny.


          > 9. Etat wiąże się z pakietem socjalnym i dla wiekszości ludzi to optymalne rozw
          > iązanie.

          dokladnie - dla okolo 80% ludzi.

          Biznes owszem ale tylko w wypadku, gdy jest wystarczająco dochodowy, b
          > y zrekompensować ryzyko.

          od razu zaden biznes nie jest dochodowy - ludzie sa na minusie przez lata, na co recepta jest taki
          biznes jak mój.
          RYZYKO W AMWAYU JEST BLISKIE ZERU - MOŻNA STRACIĆ CZAS. pieniedzy nie można.


          Gdy zarobki są porównywalne z etatem to wyzysk.

          powiedz to straganiarzonm,
          widac, ze nigdy nie prowadziles firmy - ja mam 3. i wiem, ze pleciesz glupoty.


          > Amway nie musi wydać nawet złotówki by Cię zwolnić;)

          to ja moge zwolnic amway. zwalnia sie
        • piotrbbyd Re: fakty? raczej mity. 10.12.06, 20:05
          1 Żeby obliczyć płacę na godzinę trzeba znać oprócz całościowej kwoty
          premii ( tu dane można jęsli nie otrzymać to chociaż oszacować)
          również ilości czasu poświęcanego przez przeciętnego amwayowca -takich
          danych nikt nie ma
          2 Ewentualne zyski z kaset i szkoleń są poza Amwayem więc firma nie
          ma nic z tym dochodem wspólnego. Zgodzę się że szczególnie w
          przeszłości niektóre grupy w tej materii przeginały, jednak udział
          BMS w dochodzie jest MOCNO przesadzony.
          Natomiast ZALETĄ Amwaya jest to że można w początkowym okresie się
          wypróbować i jakby co zrezygnować i odzyskać pieniądze wydane na
          starter
          5. Cała reszta czyli 99% to jelenie?. Wielu ludzi mając umowę nie działa
          al kupuje na własne potrzeby ,ponieważ odpowiadają im produkty
          wysokiej jakości
          6. Skoro taki prymityw jak piszesz może coś osiągnąć to chyba dobrze?
          7. Wyniki testów konsumenckich zależą od sysemu punktacji. Opinie osób
          są subiektywne - jeden będzie twierdził że produkty są tanie i dobre
          inny odwrotnie
          8. Dzięki Amwayowi jedno z polskich labolatoriów medycznych rozwinęło
          swoją działalnośc i eksportuje swoje usługi do krajów ościennych. Poza
          tym ( to wiadomość zasłyszana i nie daję głowy) kilka lat temu
          Wólczanka produkowała dla katalogu zachodnioeuropejskiego
          9. Etat wiąże się z określonym czasem pracy. Biznes jeśli w początkowym
          okresie nie potrzeba rzucać dotychczasowego żródła utrzymania i
          rozwijać się swoim tempem jest ok.
          10. W KAŻDYM biznesie sporządza się biznesplan , m.in potencjalnych
          klientów i kontrahentów , którym należy przedstawić ofertę. Oczywiście
          wmuszanie czegoś co ta druga osoba nie chce jest bez sensu, ale
          przedstawienie propozycji jest moim zdaniem ok
        • skory1 Re: fakty? raczej mity. 11.12.06, 08:40
          pink.freud napisał:

          > Amway nie musi wydać nawet złotówki by Cię zwolnić;)

          Cały czas popełniasz typowy dla oponentów błąd logiczny, sugerując, że my
          pracujemy w AMWAY-u a nie we własnych biznesach WSPÓŁPRACUJĄCYCH z AMWAY.
          Naprawdę nie widzisz różnicy w tych stwierdzeniach???

          > Czy Amway w pierwszej kolejności nie każe sporządzić listy wszystkich
          znajomych, kolegów, przyjaciół, rodziny których możnaby nachodzić?

          Po pierwsze - nie nachodzić, jeśli tak ktoś robi to robi to źle. A po drugie -
          to NORMALNA praktyka marketingowa stosowana we WSZYSTKICH firmach, nie tylko
          mlm. Poczytaj trochę, zamiast się mądrzyć. ;)

          > To tolerancja jest czymś negatywn

          Ty chyba nie mówisz poważnie...

          > Słowo tolerować oznacza znoszenie czegoś co nam się nie podoba.

          Uhm, tak właśnie funkcjonuje myślenie człowieka, ukształtowane poprzez
          zwalczanie każdej odmienności. Człowieku, nie widzisz, że to SZOWINIZM???
    • europeanprosumerclub wątek nie pasuje do tefo forum 10.12.06, 12:11
      No dobrze - interesuje cię temat "AMWAY". Dlaczego więc do cholery umieszczasz go tutaj, a nie na
      ktorymś z forów gdzie spotykają się ludzie w temacie?
      Z pewnością łatwiej je znaleść niż strony inkwizycyjne.
      • prosument1 [...] 10.12.06, 14:47
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • aska275 [...] 11.12.06, 00:51
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • europeanprosumerclub Re: wątek nie pasuje do tefo forum 11.12.06, 01:16
          Z tego co wiem, to nie oni założyli ten i poprzedni wątek.ale poczuli się wywołani do odpowiedzi, gdyż
          dyskusja to dialog, nie monolog.

          Z tego co widzę, to oni nie mają zamiaru nikogo szukać na tym forum, ani nic sprzedawać - ich rola
          sprowadza się do sprostowań i mniej lub bardziej przyjemnej dla was obrony.

          Z tego co mowisz wynika, że nie zaśniesz, zanim nie zarzucisz ich inwektywami.

          Myślisz, że ktoś chce cię przekonać do swojego stanowiska? Nie wlewaj sobie.

          Swoją drogą to bardzo pochlebia firmie, że komuś się chce nią zajmować, pomimo, że ten ktoś nie
          wiąże z nią życia codziennego. Ja dla przykładu jestem mężczyzną, dlatego nie będę się wypowiadał na
          temat wyższości podpasek nad wkładkami higienicznymi, gdyż mnie to nie interesuje.
          Dlatego uważam Twoje zaangażowanie w temat za zjawiskowe. Szkoda, że około 90% ludzkości nie zna
          nazwy Amway, może dzięki Twojemu wolontariatowi będzie marką bardziej rozpoznawalną. Nazwę
          łatwo zapamiętać, słowotok trudniej, więc skoro jesteśmy już na forum Psychologia, pozwolę sobie na
          konkluzję, ktora brzmi:
          Człowiek zapamiętuje hasla, słowa-klucze, obrazki. Jesli ktoś przypadkiem trafi na to forum zapamięta
          z pewnością nazwę firmy. Trudniej będzie z pewnością zapamiętać potok informacji znajdujących się
          pod hasłem AMWAY.
          Nieprawdaż?
          Dobrej nocy.
    • jkw2 Re: Amway-sekta, piramida? 11.12.06, 12:22
      Pominieto w tym wszystkim jedna zasadnicza rzecz dotyczaca formy wspolpracy z Amaway
      sa trzy statusy wspolpracy
      1.Staly klient
      2.Staly klient plus
      Z zalorzenia sa to statusy nie "zarobkowe" daja tylko mozliwosc uzyskania upustow na produktach kupowanych na wlasne potrzeby dzieki podpisanej umowie.
      I tych osob, a jest ich przewazajaca wiekszosc / tu jest najwieksza rotacja/, nie mozna brac pod uwage w wyliczeniach dochodow na "glowe".
      Oni poprostu sa tylko klientami.
      3.Niezalezny przedsiebiorca - osoba ktora ma zarejestrowana dzialalnosc gospodarcza czyli prowadzi wlasna firme oparta na wspolpracy z Amway. I tylko tu mozna wyliczac statystyki przecietnych dochodow.
      Na temat zysku z materialow szkoleniowych sa to niestety legendy.
      Po pierwsze chyba w wiekszosci systemow nikt nie wyda kasety jesli nie osiagnal odpowiedniego poziomu czyli zarabia duzo pieniedzy i dochod z kaset czy innych jest w tym przypadku naprawde znikomy w stosunku do uzyskiwanych juz pieniedzy.
      I jeszce jedno bardzo wazne stwierdzenie, nie ma na swiecie biznesu czy zawodu ktory moglibysmy wykonywac bez odpowiedniej wiedzy. Za wszystko i wszedzie trzeba placic. Moja kolezanka nauczycielka z 20 letnia praktyka musiala aby dalej pracowac ukonczyc studia, miala policealne pedagogiczne wyksztalcenia co kiedys wystarczalo. Jak policzyla koszt tej nauki i porownala do podwyzki jaka dostanie, nie odzyska tych pieniedzy do emerytury. Czy tez powinnismy to traktowac jako wyzysk systemu edukacji, ktory uczelniom i ich wykladowcom nabija kase? Tym bardziej, ze jak twierdzi nie nauczono ja nic nowego.
      To czy produkty sa tanie czy drogie nie ma znaczenia, wazne aby cena byla adekwatna do wartosci,co oceniaja klienci. 14% wzrost obrotu swiadczy raczej o dobrej ocenie.
      Jezeli macie watpliwosci co do firmy zadzwoncie tam, umowcie sie z pracownikiem, ktory pokaze wam firme i wyjasni wasze watpliwosci dotyczace firmy.

      • skory1 Re: Amway-sekta, piramida? 11.12.06, 12:34
        Właśnie wysłałem jedno zamówienie na prawie 500 zł, już mam drugie na 250, nie
        musiałem za ludźmi ganiać, sami do mnie przyszli wiedząc, że współpracuję z
        AMWAY. Ciekawostka przyrodnicza, nieprawdaż? ;) Na mózg im padło, zamiast
        oszczędzać pieniądze na Święta, to szatsają nimi wydając na te "absurdalnie
        drogie" amway-owskie produkty. Jacyś nienormalni... ;))))))))
        • aska275 Re: Amway-sekta, piramida? 11.12.06, 16:06
          No rewelacja po prostu!
          • jkw2 Re: Amway-sekta, piramida? 11.12.06, 18:51
            Nie moge tego zrozumiec.
            Pink froud przeniosl ten watek, aby porozmawiac i w dalszym ciagu jest to niemozliwe. Brak kultury i chamstwo przeniosly sie tez.
            Tak niestety konczy sie to w przypadkach gdy udzial biora ignoranci i nieomylni w swych osadach.
            Jak mozna dyskutowac z takim brakiem kultury osobistej i to jeszce kobiety.
            I nie ma znaczenia kto w tym momencie ma racje, robi sie niedobrze.
            Musi byc jakas przyczyna takiej aktywnosci na tym forum. Ponoc najlatwiej ukryc swoje problemy zaslaniajac je cudzymi i wymadrzaniem sie.
            • aska275 Re: Amway-sekta, piramida? 11.12.06, 18:56
              A po co ukrywać problemy? Problemy się rozwiązuje a nie ukrywa.
              A jakbyście tak bardzo chcieli porozmawiać to przecież na forum nie musicie -
              są jeszcze inne formy komunikacji internetowej - maile, gg i inne komunikatory.
              Tam na pewno nikt wam nie przeszkodzi.
              • aska275 Re: Amway-sekta, piramida? 11.12.06, 18:57
                A na forum trzeba się liczyć z tym, że ktoś ma odmienne zdanie a nie takie samo
                jak ty.
                • jkw2 Re: Amway-sekta, piramida? 11.12.06, 19:32
                  Prawo do wypowiedzi to jedno, a kultura wypowiedzi to drugie.
                  Kazdy ma prawo do jednego i drugiego, a swiadectwo sobie sam wystawia.
                  • prosument1 Re: Amway-sekta, piramida? 11.12.06, 23:54
                    jkw2 napisał:

                    > Prawo do wypowiedzi to jedno, a kultura wypowiedzi to drugie.
                    > Kazdy ma prawo do jednego i drugiego, a swiadectwo sobie sam wystawia.

                    jkw2
                    Człowiek niewychowany tego nigdy nie zrozumie.Daremny twój trud.
                    • jkw2 Re: Amway-sekta, piramida? 12.12.06, 00:38
                      Ale w sumie bardzo fajnie upewnia nas to tylko w tym co dobrze wiemy.
                • skory1 Re: Amway-sekta, piramida? 12.12.06, 10:36
                  aska275 napisała:

                  > A na forum trzeba się liczyć z tym, że ktoś ma odmienne zdanie a nie takie
                  samo jak ty.

                  Odmienne zdanie to jedno, a brak kultury osobistej - to drugie...
    • aska275 Re: Fakt jest faktem i nie ty decydujesz co nim j 11.12.06, 16:09
      Za to ty stosujesz wyrafinowane metody manipulacji a ja nzywam rzeczy po
      imieniu i mówię po prostu co myślę a jak tobie się to nie podoba to nie mój
      problem ale każdy ma prawo do własnego zdania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka