06.04.03, 15:24
Jestem Kobitą ciepłolubną i tak mi źle, brrr, tak paskudnie za oknem.
Ratujcie!
Ogrzejcie dobrym słowem :-)
Byliśmy dziś z W. po lampy, bo remont u nas i tak wiało, tak strrrasznie
wiało, że mnie prawie na ulicę zwiało. W dodatku z powodu remontu 99% ubrań
jest w worach spakowana, w tym wszystkie zimowe ... Co tu zrobić, żeby do
czwartu z domu nie wychodzić? (bo podobno od czwartku LATO)!!!!!!!!!

BRRRRR

Na mnie pogoda ma ogromny wpływ, czasami to aż przerażające, jak wielki.
Chyba gdybym zamieszkała "w ciepłych krajach", gdzie za cały mój ubiór
mogłaby mi służyć chustka jedwbna - chodziłaby uśmiechnięta i wyszczerzona
jak dzień i noc długie :-)

Ot, takie sobie niedzielno - pochmurne gadki. A jak u Was za oknem? A może
wolicie nie wiedzieć? :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Maryla Re: Ratunku! IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 15:38
      Nie jestem ciepłolubna ,ale to co dzieje sie za oknem nawet mnie
      przeraża brrrrr co chwilke sypie snieg, wieje koszmarnie, zimno wciska sie
      do domu kazdą najmniejsza szparką.Chodzę jak śnieta rybka :-) a po kazdej
      kolejnej kawie mam niższe ciśnienie - zasypiam na stojąco.
      Wspólczuje remontu , choc później bedzie ładnie i spokój na jakiś czas.
      Nie mam rady co zrobić na taką pogode , ja siedze w kącie , szydełkuje,
      troche zaglądam na forum i zastanawiam sie czy uchwyce moment kiedy
      oczy same sie zamkną :-)
      Pozdrawiam zieeeeeeeeew
    • melba76 Re: Ratunku! 06.04.03, 15:38
      Przewiało mnie przez pół Polski, mini wakacje miały posmak śniegu i kaptur na
      głowie...ale było fajnie, bo z M., więc czy po lampę, czy na wakacje - ważne,
      kto u boku :) I od razu cieplej :) Ucieszyłaś mnie, że od czwartku lato!
      Huuuuuuuuuuura!!!!!!!!!!!!
    • roseanne Re: Ratunku! 06.04.03, 17:36
      jak jestes cieplolubna, to nie powiem ,jak za oknem...
      WIOSNY CHCE!!!!!!!!
      • onnanohito Re: Ratunku! 06.04.03, 18:41
        Kto idzie ze mną lepić bałwana?

        Za oknem ZADYMKA, naprawdę.
        Czy tak jest w całej Polsce, czy tylko w Gdańsku?

        Przed chwilą nasz kot bardzo prosił, żeby wypuścić go na balkon, co też
        uczyniliśmy (w końcu on tu rządzi). Szkoda, że nie widzieliście jego miny, jak
        dostał śniegiem w oczy :-)
        To był njkrótszy pobyt kota na balkonie ....

        I najważniejsze pytanie dzisiejszego dnia: gdzie jest moja ciepła kurtka??????

        Pozdrawiam WIOSENNIE mimo wszystko :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka