glupota i slepota

IP: *.rdu.bellsouth.net 26.04.01, 05:51
czyzby historia nie uczyla Polakow nic oprocz przegrywania? czyzby Zyd byl potrzebny jako
usprawiedliwienie slabosci, klesk i braku poprawy w kazdym pokoleniu> czyzbyscie byli zadowoleni
grajac role nienawistnych, a zakompleksialych ofiar? Czas moze skierowac inteligencje , aby zmienic
historie " bohaterskich" klesk. zamiast winic Zydow, pracujcie, odkladajcie, budujcie, badzcie
potzrebni sasiadom, placcie koszt dobrej, silnej armii. Wtedy Was beda szanowac. Co wazniejsze,
bedziecie siebie sami szanowac!
    • Gość: Mosiek Re: glupota i slepota IP: *.200.152.18.cm-upc.chello.se 26.04.01, 06:59
      Slusznie mówisz.
      I tylko jedno mnie zadziwia i sam czasem sobie sie
      dziwie: piszemy po polsku, dbamy o nasza polszczyzne...
      a mimo wszystko mówimy juz: WY do Polaków, podczas gdy
      narody wsród których zyjemy nadal nazywaja nas Polakami.

      A ci, którzy nawet nas nie znaja, i czasem nawet
      jezykiem nie wladaja porzadnie krzycza: precz z Zydami!
      Ciekawe?
      • Gość: Ewa Re: glupota i slepota IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.05.01, 17:24
        Taaak... Jestem Polką pochodzienia żydowskiego, czułam sie zawsze tylko Polką,
        kultura żydowska jest mi obca. Jestem nastawiona głęboko patriotycznie. Dbam o
        czystość i urodę języka. Ale kiedy stykam się z antysemityzmem, często ze
        strony niegramotnych pacanów właśnie, w dodatku święcie przekonanych o swoim
        niezachwianym katolicyzmie (od kiedy chrześcijaństwo każe nienawidzić bliźniego
        swego?) zaczynam coraz bardziej czuć się jako obce, niepełnowartościowe ciało w
        tym narodzie. Przekonuję sama siebie, że to sa idioci, że nie należy brać ich
        poważnie, że to nie ma nic wspólnego z moją miłością ojczyzny - ale to
        przekonywanie przychodzi mi z coraz wększym trudem.
        • Gość: Piast Re: glupota i slepota IP: *.swipnet.se 26.05.01, 23:04
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          > Taaak... Jestem Polką pochodzienia żydowskiego, czułam
          sie zawsze tylko Polką,
          > kultura żydowska jest mi obca. Jestem nastawiona
          głęboko patriotycznie. Dbam o
          > czystość i urodę języka. Ale kiedy stykam się z
          antysemityzmem, często ze
          > strony niegramotnych pacanów właśnie, w dodatku
          święcie przekonanych o swoim
          > niezachwianym katolicyzmie (od kiedy chrześcijaństwo
          każe nienawidzić bliźniego
          >
          > swego?) zaczynam coraz bardziej czuć się jako obce,
          niepełnowartościowe ciało w
          >
          > tym narodzie. Przekonuję sama siebie, że to sa idioci,
          że nie należy brać ich
          > poważnie, że to nie ma nic wspólnego z moją miłością
          ojczyzny - ale to
          > przekonywanie przychodzi mi z coraz wększym trudem.

          Wspolczuje tobie, ale niektorym to zajmuje dluzszy czas
          zeby to zrozumiec.
    • Gość: kruk Re: glupota i slepota IP: *.nas.one.net.au 27.05.01, 06:31
      Gość portalu: zyx napisał(a):

      > czyzby historia nie uczyla Polakow nic oprocz przegrywania? czyzby Zyd byl potr
      > zebny jako
      > usprawiedliwienie slabosci, klesk i braku poprawy w kazdym pokoleniu> czyzby
      > scie byli zadowoleni
      > grajac role nienawistnych, a zakompleksialych ofiar? Czas moze skierowac intel
      > igencje , aby zmienic
      > historie " bohaterskich" klesk. zamiast winic Zydow, pracujcie, odkladajcie, bu
      > dujcie, badzcie
      > potzrebni sasiadom, placcie koszt dobrej, silnej armii. Wtedy Was beda szanowac
      > . Co wazniejsze,
      > bedziecie siebie sami szanowac!

      Historia podobno kolem sie toczy. Polska tak samo przegrywala w niej jak i
      wygrywala. Zydzi nie sa az tak strasznie jak PAn to przedstawia oskarzani o
      wszelkie kleski narodu polskiego, najwyzej kilku ekstremistow chorych umyslowo.
      Sa natomiast tacy ktorzy krzycza ze Ci ekstremisci to wiekszosc. Czasem mozna
      takie wrazenie odniesc z lektury "Gazety Wyborczej". Poza tym nikt nie wini Zydow
      Zydow za upadek RZeczypospolitej i zabory, za kleski powstan, czy za przegranie
      kampanii wrzesniowej. Pana rady mozna tak samo skierowac do Zydow.Polska ma sie
      dobrze i nie ma tu zadnej katastrofy, ani wojny. Pozdrawiam.

    • Gość: Vist Re: glupota i slepota- czy problem tożsamości emigranta ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.05.01, 16:27
      Gość portalu: zyx napisał(a):

      > czyzby historia nie uczyla Polakow nic oprocz przegrywania?

      ? Mamy w historii Polski także parę zwycięstw :-))

      > czyzby Zyd byl potrzebny jako usprawiedliwienie slabosci,
      > klesk i braku poprawy w kazdym pokoleniu

      ? Od 1968 r. w Polsce prawie nie ma Żydów. Ze dwa pokolenia
      nic o Żydach nie wiedzą. Chyba tylko tyle co w gazetach i TV.

      A tam (amerykanie) pokazują Żyda jako osobę na którą trzeba
      uważać. Ma stosunki i potrafi zaszkodzić.

      Poprawa jaka wystąpiła w tych pokoleniach jest. To znaczy,
      że młodzi nie dyskutują, nie obwiniają, nie myślą o Żydach.

      > czyzbyscie byli zadowoleni grajac role nienawistnych,
      > a zakompleksialych ofiar?

      Czyich ? Ofiar Żydów ? A cóż nam Żydzi mogą ?
      oh.. sorry, mogą nam "zatkać" forum GW :-)


      >Czas moze skierowac inteligencje , aby zmienic historie " bohaterskich" klesk.
      > zamiast winic Zydow, pracujcie, odkladajcie, budujcie, badzcie
      > potzrebni sasiadom, placcie koszt dobrej, silnej armii.
      > Wtedy Was beda szanowac
      > . Co wazniejsze, bedziecie siebie sami szanowac!

      aha ! jeszcze mogą próbować nas pouczać co mamy robić ?

      Ale czy naprawdę ? Sami mają w Izraelu sprawy z którymi

      sobie nie radzą ! Może tak zacząć te pouczanki od siebie ?

      Jednak część żydowskich emigrantów ma problem z Polską !

      Mówią o nich: Polak.

      Mogę Wam coś podpowiedzieć ? Byłem w kilku krajach na paru

      kontynentach. Mówili do mnie "Polak" w ten sposób......

      Ale tylko na początku spotkań. Na końcu już inaczej.

      Jeśli nie potrafisz unieść (zaakceptować) swojej Polskości,

      to słabo się zająłeś własną tożsamością !! Popraw to. Da się.

      A nie kombinuj jak za własne problemy obciążyć rodziców, ojczyznę

      czy Polaków.

      Jestem Polakiem. Nie muszę wygrać ! Ale :-))) jakoś sobie radzę.
Pełna wersja