Gość: Imagine
IP: *.unl.edu
09.04.03, 21:40
Intuicyjne wiemy jaka jest roznica miedzy PROZA i POEZJA. Dla mnie roznica
miedzy tymi pojeciami to roznica miedzy ciagiem czy procesem czegos, a
momentem, chwila, drgnieniem.
Kiedys korespondowalem z autorem zadan szachowych i od niego uslyszalem, ze
gra w szachy to proza a kompozycja (zagadki, problemy)szachowa to poezja. Tu
moje pytanie. Czy mozecie znalezc wiecej przykladow tego typu ?
Oto moja proba. Film = zycie, a fotografia = poezja. Chodzi mi o to, by od
ciagu (proza) jakim jest zycie czy np. film dojsc do momentu, klatki (poezji)
jakim jest zadanie szachowe czy fotografia. Czy wszystko da sie pociac w ten
sposob ? I jaka roznice widzicie w obcowaniu z zyciem w przeciwienstwie do
obcowania z momentem. Zatrzymajmy sie na chwile nad tym tematem.
Pozdr, Imagine.