chmurka.bez.ogorka
24.02.07, 07:34
Zna się ktoś na interpretacji snów?
Przyśnił mi się znajomy. On mi się śni bardzo rzadko.
Byliśmy z moim Lubym w restauracji. Jedliśmy jakąś zupę typu krupnik (nie
lubię zup!!!!). Przysiadł się mój znajomy z jakąś kobietą, ciemnowłosą
starszą ode mnie i pochwalił tę zupę, którą tam serwowali jako coś, co jest
doskonale bez charakteru, nie można w ogóle po tym poznać jej pochodzenia.
Kobieta obok niego oczywiście mu przytaknęła.
Spytał się czemu już do niego nie wpadam na rozmowy. Czułam się onieśmielona,
ale on też dobrze wiedział, że już nie będę wpadać, to chyba było kurtuazyjne
pytanie. A on najwyraźniej był z tą nieznajomą mi kobietą.
Jakieś interpretacje?
Restauracja?
O co chodzi?