sdfsfdsf
06.05.03, 11:36
no to bedzie zajebisty temat nie jakies niezyciowe pierdoly, patrzcie i
podziwiajcie forumowe wypierdki, tyle tytulem preambuly, kac, hangover,
katzenjammer - czy mozna go zdefiniowac jako zjawisko czysto fizyczne? czy
dostarcza wylacznie negatywnych doznan? z autopsji moge wysnuc nastepujace
wnioski - zupelnie inne spojrzenie na rzeczywistosc, bardziej swieze i
tworcze, pozbawione kompleksow i zahamowan, nacechowane agresja i egoizmem
(wiele decyzji podejmowalem w tym stanie i zawsze okazywaly sie trafne),
ekstremalnie zwiekszona wrazliwosc na bodzce z zewnatrz - niesamowite
wrazenia jezeli chodzi o odbior muzyki, sztuki, uprawianie seksu et cetera,
brak poczucia czasu lub liczenie sekund, poznawanie na nowo swojego ciala -
aaa to jest moja noga? jak sie fajnie porusza, i gdyby nie ten cholerny bol
glowy mozna by go uznac za zjawisko pozytywne, wrecz pozadane, jakie sa wasze
odczucia w tym wzgledzie?