Dodaj do ulubionych

Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko"

26.03.07, 05:34
Chciałem zacząc nowy wątek dotyczący filmu "Lie with me" - "Seks to nie wszystko", USA, bodajże 2004 rok, lub 2005 - to ostatnie. Przez niektórych porównywany do "Intymności", fragment recenzcji za IMDB: Lie With Me is 100% honest. The sex is over-hyped as being X-rated. The sex scenes are long, filmic and beautifully shot. The film is not really about sex, but about the psychological. The female lead enjoys sex and pleasure and shuts out love and intimacy until she meets the male lead who is very intimate and emotional. Not a scene is wasted. Supporting characters comment on relationships, loneliness, the body as something that is unsexy. The leads are physically beautiful, lovely to watch from a filmic sense, and give naked performances. There are people in everyday life like this and it's honest to see it up there on the big screen. A brilliant film. Więcej na IMDB.
Obserwuj wątek
    • lsilanow Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 05:43
      Bardzo mnie interesuje jedna kwestia - co zdarzyło się dokładnie w rodzinach głównych bohaterów, że robią to co robią... Jak również kwestia pożądania, bliskości i miłości, które są jakby trzema naczyniami połaczonymi, między którymi przelewa się ta sama ciecz. Jakie są mechanizmy psychologiczne odnośnie bohaterów - czemu on zakochuje się, bo nie ma matki, a czemu ona chce sprawiac przyjemnośc facetom, bo nie zaznała bliskości i ma bardzo bliską wieź z matką. Ona tłumi ból emocjonalny seksem, bo jej rodzina od dawna jest w rozpadzie, tego nie trzeba wyjasniac. Ale reszta - jaki DOKŁADNIE mechanizm się za tym kryje - może jakieś wytłumaczenie z Gestalt, coś z psychologii pola, lub starej, "dobrej" psychoanalizy? Ludzie uprawiający seks wydają sie byc jak misie, zwierzaczki, potrzebujące bliskosci, cieszący się swoją bliskością. Ci na filmie szukają substytutu miłości (a znajdują w istocie jej składową).
      • piesbaskervill Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 08:03
        filmu nie widziałem,natomiast chęć sprawiania przyjemności wszystkim facetom
        wiąże się z brakiem ojca,a nie matki,znam parę takich i chwała im za to.
        • ewag52 Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 08:12
          piesbaskervill napisał:

          > filmu nie widziałem,natomiast chęć sprawiania przyjemności wszystkim facetom
          > wiąże się z brakiem ojca
          ------
          bzdura
          • piesbaskervill Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 08:30
            jedyna prawda
            • ewag52 Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 08:35
              czyja?
          • incogn Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 08:35
            W pierwszej chwili pomyslalam, ze moze Piesbaskervillow ma racje, - w pzreciwienstwie do zdania
            Ewag - skoro zna przyklady. Ale przyklady nie przekladaja sie na zasade. Przypomnialam sobie, ze to
            wlasnie ja rowniez wychowalam sie bez ojca /zmarl gdy bylam mala/, w domu kobiet, z mlodszym
            braciszkiem jako jedynym mezczyzna wdomu, bez zadnych meskich wzorcow. Jaka jestem, no coz, na
            pewno nie staram sie sprawic przyjemnosci wszystkim mezczyznom, wrecz przeciwnie - z powodu
            delikatnosci mojej mamy i slabosci rodziny - wyksztalcilam w sobie sporo cech meskich, a
            mezczyznami zdarza mi sie manipulowac /bardzo elegancko i kulturalnie, a jednak/, ale to chyba nie
            wynika z tamtego doswiadczenia, to po prostu dziala.
            Filmu nie widzialam i pewnie nie zobacze... Na starosc nie lubie zbytnio nurzac sie w ludzkim wnetrzu
            - teoretycznie, tak poza prawdziwym zyciem - bo juz wydaje mi sie, ze niczego nowego nie naucze sie,
            a czas pozostaly mi (jestem po 50) chce wypelnic czyms co poprawi mi humor, da radosc, przyjemnosc,
            dobre samopoczucie, poprawi kondycje. Chce byc szczesliwa. Ale rozumiem mlodych ludzi, ktorzy chca
            zrozumiec sens, poznac jakies zasady i reguly, z ktorymi pojda w zycie.
            Starosc ma tez pozytywne cechy - my juz nie musimy szukac sensu , zasady.... My juz wiemy...
            • ewag52 Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 08:41
              piesek często miewa rację.
              Popełnia tylko częsty błąd, opierając się na przykładach wybiórczo.
            • piesbaskervill Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 08:57
              manipulować tak,aby nigdy go nie zabrakło,to prawda. Tylko po co męskie cechy
              u kobiety mężczyżnie,nie tego przecież szuka......
              Szuka miłej,grzecznej,delikatnej i słodkiej kobiety,ktora piecze domowe ciaste-
              czka i płacze,gdy gdy rozleje mleko.
              • incogn Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 09:11
                piesbaskervill napisał:

                > manipulować tak,aby nigdy go nie zabrakło,to prawda. Tylko po co męskie cechy
                > u kobiety mężczyżnie,nie tego przecież szuka......
                > Szuka miłej,grzecznej,delikatnej i słodkiej kobiety,ktora piecze domowe ciaste
                > -
                > czka i płacze,gdy gdy rozleje mleko.

                manipuluje sie nie tylko w takich celach, sa inne... np. zawodowe, i mozna to godzic z zyciem w
                przykladnej, wrecz wzorcowej rodzinie.... to ze wogole o tym pisze , to wynik mojej samoswiadomosci,
                wyrzutow sumienia, cynizmu... to sie dzieje, tylko sie tego nie nazywa na ogole,

                co do drugiej czesci tej wypowiedzi ... wielu mezczyzn jest szczesliwych zyjac przy kobiecie, ktora -
                owszem, piecze czasem ciasto, ale tez i daje oparcie, poczucie bezpieczenstwa, jest silna... Ja takich
                slodkich kobiet nie znam.... /ale moze to byl tylko zart/. W moim otoczeniu to kobiety sa prawdziwymi
                glowami rodzin.. ale wizja sympatyczna...
                • ja_adam seks to wszystko 26.03.07, 09:18
                  dla tych co mają nic
                • chmurka_szuka_sznurka Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 09:38
                  moje zycie z capo di tutti capi ? Wolę raczej delikatne blondynki trzepoczące
                  rzęsami,ciche,może troszeczkę maipulujące,ale....
                  • ja_adam Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 09:41
                    lubię zdecydowane...
                    mozna wszystko!!!
                    • ewag52 Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 10:39
                      ja_adam napisał:

                      > lubię zdecydowane...
                      > mozna wszystko!!
                      ----
                      dodałabym "prawie"
                      • ja_adam Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 10:42
                        fakt, ja jestem zdecydowany na wszystko ,ale w ciąże nie zajde...
                        za cholerę...
                        • incogn Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 10:53
                          capo di tutti capi .... ach, czyzby zycie bylo czarno-biale, ...a sila manipulacji, ....dla tych , ktorzy wola
                          trzepoczace rzesami blondynki (he, he - ja tez blondynka) ...zapwne dobrze je znacie, sa swietnymi
                          towarzyszkami zycia .. pewnie Waszego

                          Ale tak ogolnie weszlam tu aby powiedziec, ze zycie jest piekne, swieci slonce, a ja lubie EWAG ,
                          rozsadna, madra kobiete, ktora tak mi dobrze kiedys doradzila w sprawie przeziebienia, i cynicznego
                          PSA z ludzka twarza...

                          wiem ze denerwuje wielu swoja osobowoscia.. moze tu egzotyczna... ale poki jednoznacznie mnie stad
                          nie przegonicie, bede tu wpadac...
                          • ewag52 Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 11:12
                            dzięki inco. Też Cię lubię.
                            A po cóż mieliby Cię przeganiać?
        • lsilanow Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 14:05
          Pies Baskerwillów akurat miał racje, co do tego filmu... Pytanie tylko, czemu hau hau jest cyniczny? Jakieś pomysły?
          • ja_adam Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 14:07
            ...miał pieskie zycie?
            • incogn Re: Film "Lie with me" - "Seks to nie wszystko" 26.03.07, 18:05
              przepraszm ... faktycznie ..tu nie cyniczny ..ostatnio coraz czesciej z ludzka twarza
              • incogn Do EWAG 26.03.07, 18:23
                Z tym przeganianiem z fora napisalam dlatego, ze mam kompleksy, mam swiadomosc, ze za wiele
                mowie, wymadrzam sie za duzo, ...ale tacy ludzie tez zyja, tez maja prawo zyc .. choc to moze
                niektorych denerwowac .. panie, my niewinni...
                • lsilanow Re: Do EWAG 28.03.07, 00:07
                  WYBACZAM

                  Wstań z ziemi, noś czoło dumnie, jesteś dzieciem bożym, wiedz, że jesteś wart tyle, co inni, a
                  ... twoje wypowiedzi na forum wcale nie są głupie, nie ma po co miec kompleksów, ale zawsze warto zastanowic się, zanim się coś na piszę, od tego są przecież dyskusję. (z resztą w dyskusjach fajne jest to, że nawet gdy ktoś coś powie bez zastanowienia, inna osoba weźmie tą wypowiedź pod uwagę, wymyśli coś lepszego, ustosunkuje się i zawsze coś fajnego powstanie i się stanie, chocby poglądy się zkrystalizują, albo zmienią. (No chyba, że jest to dyskusja o polityce, wtedy nici wyjdą...)) :) zdrówko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka