sloma_w_butach
11.05.03, 22:26
No tak....i po latach czytania tego forum i innych na tym hmm..portalu
zauwazyłem pewną prawidłowość(zapewne ameryki nie odkryłem)ale wszedzie od
czasu do czasu pojawia sie osoba ,której nieodpowiadają zastane układy i
konwenanse jakie sie nawiązuja po czym przekształcają sie w koła wzajemnej
adoracji.
Zastanawiam sie tylko czy mur ignorancji jaki zaobserwowałem wobec panskiej
osoby(no tak ja sie wyłamuje ,ale jestem firsttimerem) przynajmniej jesli
chodzi o pisanie tutaj czegokolwiek)nie powoduje frustracji z powodu tego ,ze
jak widac panu do takiego koła sie nie udało przyłaczyc..tak to w życiu
bywa..ale czy jest to powodem do lżenia co aktywniejszych uczestników tego
forum?? Tylko dlatego,że mają coś do powiedzenia??
P.S Łącze wyrazy szacunku i zycze powodzenia w dalszej dzialalnosci(pytanie
czy ma to sens??-ale to inna sprawa)
A tak prywatnie chciałbym polecić pewien adres: www.sickopath.com