Dodaj do ulubionych

Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ...

06.04.07, 01:50
Sa moim przeklenstwem ...
Nie mam rodziny, znajomi spedzaja Swieta ze swoimi rodzinami.
Czuje sie okropnie, nie potrafie sie nimi cieszyc.
Z nostalgia wspominam moje Swieta, kiedy bylismy rodzina, cudowna atmosfere
swiateczna, cieple pelne milosci zyczenia, wspolne sniadanie, obiad, spacer ..
Ale oni odeszli i juz nigdy nie usiadziemy razem do stolu ...
Zostaly mi tylko wspomnienia, ktore teraz tylko bola ...
Obserwuj wątek
    • inzynier2 Wiele ludzi jest samotnych, coraz więcej 06.04.07, 04:20
      Również mieszkam sam. Ale nie martwią mnie samotne święta. Zamierzam sprzątnąć
      trochę dom. Zwykle weekend mija mi tak szybko, że nie jestem w stanie zrobić
      połowy zaplanowanych rzeczy. Jestem męzczyzną i mam 60 lat. Niedługo przechodzę
      na emeryturę, ściśle mówiąc mój pracodawca mnie zwalnia i za 3 miesiące będzie
      mój ostatni dzień pracy.

      A kim Ty jesteś? W jakim jesteś wieku?

      • ravi10 Re: Wiele ludzi jest samotnych, coraz więcej 06.04.07, 05:49
        .... nie mam jeszcze 40-u lat ...
      • piesek.leszek w wielki piątek nie można sprzątać 06.04.07, 07:47
        kto sprząta w wielki piątek-sprząta cały rok
      • oolimpiaa Do inżyniera 06.04.07, 10:29
        Inżynierze, odezwij się do mnie. Podoba mi się Twoje podejście do życia. To
        rzedkość w wieku 50+.
    • avalanche39 Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 06.04.07, 09:29
      Ja też od kilku lat samotnie spędzam święta. Znajomi nawet o tym nie wiedzą.
      Nie chcę aby sie nade mną użalali ... Święta traktuje jak okazję do odpoczynku.
      Budzik rano nie dzwoni, mogę poczytać, zdrzemnąć się w ciągu dnia, poleżeć w
      wannie i nie myślę, że inni mają inaczej. To w końcu tylko dwa dni.

      Pozdrawiam serdecznie.
    • lily26 Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 06.04.07, 09:59
      no wlasnie czy jest sens martwic sie dwoma dniami? nawet nie zauwazysz kiedy
      mina.i jak widzis nie jestes sama, takich osob na pewno jest duzo wiecej.a moze
      nastepne swieta nie beda juz samotne.
      • koniec_z_tym1 Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 06.04.07, 10:31
        Rozwiazanie samo ci sie podsuwa :) masz internet, doskwiera ci samotnosc - a
        zaloguj sie dzis na kilku portalach randkowych! Wybierz takie, gdzie jest wiele
        osob podobnych wiekowo, wybierz jakies sympatyczne zdjecie, zamiesc cieply opis
        i gwarantuje ci, ze nie zasniesz przez te kilka dni :) Bedziesz klikac i klikac
        z nieznajomymi, ktorzy maja podobna sytuacje - uziemnieni przez swieta w domu
        beda serfowac po necie zagluszajac samotnosc :)A moze ? Kto wie co sie wydarzy?
        Tylko badz ostrozna - anonimowa (dopoki nie upewniesz sie, ze masz doczynienia
        z rzeczywistym czlowiekiem a nie jego netowa kreacja), nie przekazuj swoich
        danych personalnych po kilku e-mailach.
        Jechalam wczoraj wieczorem metrem i az zal byl patrzec na te umeczone kobiety,
        ktore po pracy targaly ze soba siaty pelne zywnosci, jajek, czekolady itp.
        Zmeczone, nieuczesane, pewnie czeka je jeszcze mycie okien, pranie firan,
        krecenie majonezu i szorowanie okapu nad kuchenka do polnocy. Swieta dla
        wiekszosc polskich kobiet to katorga. Od tygodnie sprzataja, po pracy
        rozmrazaja lodowki i gotuja tony jedzenia. Nie maja sily i czasu na fryzjera i
        kosmetyczke. A wiekszosc domownikow ten wysilek i tak doceni zapewne dopiero po
        latach.
        • oolimpiaa A ja lubię, bo nic nie muszę. 06.04.07, 10:58
          Słuchajcie, to jakaś paranoja co się dzieje w sklepach. Kupują jak na wojnę.
          Pewnie żeby potem mieć się z czego odchudzać. Ważne, ze ruch w interesie. Nie
          pamiętam, żebym kiedykolwiek kupiła na raz 30 jaj! nawet na święta. Człowiek
          naprawdę nie potrzebuje tyle jeść i robić, żeby żyć. To tylko chwyt
          marketingowy.
          Ale działa!
          • delika1 Re: A ja lubię, bo nic nie muszę. 06.04.07, 11:07
            a ja bym chciała być sama w Święta.Odpocząć, ponetować..:)na szcęście nie
            wariuję z zakupami i żarciem, bo nie chcę być gruba jak beka.
        • meg-ann Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 07.04.07, 19:41
          koniec_z_tym1 napisała:
          > Jechalam wczoraj wieczorem metrem i az zal byl patrzec na te umeczone
          kobiety,
          > ktore po pracy targaly ze soba siaty pelne zywnosci, jajek, czekolady itp.
          > Zmeczone, nieuczesane, pewnie czeka je jeszcze mycie okien, pranie firan,
          > krecenie majonezu i szorowanie okapu nad kuchenka do polnocy. Swieta dla
          > wiekszosc polskich kobiet to katorga. Od tygodnie sprzataja, po pracy
          > rozmrazaja lodowki i gotuja tony jedzenia. Nie maja sily i czasu na fryzjera
          i
          > kosmetyczke. A wiekszosc domownikow ten wysilek i tak doceni zapewne dopiero
          po latach.
          ...........................
          Albo po śmierci...jak nagle facet zauważy brak sprzątaczki i kucharki w domu...

          Tak było z moją matką - "zapracowała" się na smierć :(

          Ja też nienawidzę świąt - jestem sama od 10 lat /rozwód/ , mam 45 lat i poza
          dzieckiem - nie spędzam świąt z nikim, nawet z dalszą rodziną - nie lubię tego
          litowania się nad moim losem...

          Mam internet, ale już nie zdecyduję się na "serwis randkowy" - 3 lata temu
          miałam w Święta Bożego Narodzenia tzw. "doła" o postanowiłam odpisać na jeden z
          z anonsów...

          Trafiłam na lumpa, po ZK, bezdomnego i z problemami psychicznymi :(
          A tak ładnie o sobie pisał - ciepły, rodzinny, lubiący dzieci, odpowiedzialny...

          Soory za sarkazm :(, ale świeta to dla mnie tragedia :(, miałam rodzinę ale ex
          wolał życie na wolności...
          Dla mnie to przykry okres - zawsze wracają wspomnienia, tymbardziej, ze jestem
          sama :(
          • blackisblack Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 08.04.07, 06:35
            Błogosławieni, którzy płaczą
            • tina73 Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 08.04.07, 06:39
              a ja właśnie rozpoczynam służbe :):) spędzę jak zwykle świeta w pracy. jakos
              dziwnie przypada mi co roku praca w swięta ( heh , sama ukladam grafiki ) ale
              tak jest mi juz chyba wygodniej . pozdrawiam
              • ewag52 Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 08.04.07, 09:15
                zrobiłam mniej więcej połowę tego, co miałam zrobić.
                Mam kryzys wiary, cierpliwości i radości.Okoliczności zwyciężyły.
                Może po świętach się podniose (chyba,że dostanę następnego kopniaka od życia).
                Ale... heheh, podobno jestem mocna baba
                • ja_adam Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 08.04.07, 09:17
                  kryzys wiary miałem mając lat 8 gdyy nie chciałem iśc do koscioła ze święconką
                  • ewag52 Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 08.04.07, 10:52
                    ja_adam napisał:

                    > kryzys wiary miałem mając lat 8 gdyy nie chciałem iśc do koscioła ze święconką

                    kryzys kryzysów.
                    Było trzech braci Ramzes, Kryzys i Frazes.
                    Który był najstarszy, a który najmądrzejszy??
                    • ja_adam nie mówić nic o jedzeniu... 08.04.07, 11:00
                      buueeee
    • asidoo Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 06.04.07, 13:26
      Ravi, jesteś z Olsztyna?
      • incogn Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 06.04.07, 14:23
        Dziwi mnie ta potrzeba krytykowania innych. Ja naleze raczej do tych rozczochranych, ktore swietami
        sa zmeczone, ale nigdy tego nie zalowalam. Gdy sie ma rodzine to jest naturalne, ale po co sie z tego
        naigrywac. Niech kazdy zyje jak chce. Jestesmy wolni. Mamy rozne wartosci. Podstawa jest chyba to
        abysmy byli szczesliwi, nie krzywdzac innych, a wspaniele jest na dodatek gdy innym cos od siebie
        dajemy. To na prawde daje duzo satysfakcji, gdy sie widzi szcesliwwych, usmiechnietych ludzi wokol
        siebie. Czasem te prozaiczne prace temu sluza.
        ZYCZE WSZYSKIM SZCZESLIWYCH SWIAT - jakie by nie byly.
        • incogn Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 06.04.07, 16:42
          Czuje niesmak po tej swojej ostatniej wypowiedzi...
          Wiec teraz od innej strony zaczne. Kochani samotni, jezeli jestescie szczesliwi ze swoja samotnoscia, to
          wspaniale, przeciez mozna lubic samotnosc.
          Natomiast jezeli nie lubicie, to nie poprawiajcie sobie humoru mysleniem o zaharowanych kobietach.,
          lecz rozejrzyjcie sie wokol siebie. To nie jest wstyd wyjsc do ludzi, okazac ze sie potrzebuje ich
          towarzystwa. Mysle, ze Wasi przyjaciekle moze byliby zadowloleni, gdybyscie ich odwiedzieli w Swieta.
          Np. moje dzieci uwazaja, ze wogole nie ma atmosfery swiatecznej, gdy nie ma gosci - bo jest jak
          codzien. A inni samotni, przeciez na pewno sa wokol Was, tylko wszyscy chowaja sie w swoich
          skorupach. To nie wstyd chcec towarzystwa ludzi, to nie wstyd okazac to.
          Ja tak mysle, ale moze jestem dziwolagiem.
          Nie tracmy czasu na falszywy wstyd, zycie na to jest za krotkie.
    • medea50 Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 06.04.07, 21:49
      Zapros na swieta milych sobie ludzi,dobrych znajomych aby nie byc sama.Moze to
      pomoze.
    • fnoll Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 07.04.07, 01:49
      ravi10 napisała:

      > Zostaly mi tylko wspomnienia, ktore teraz tylko bola ...

      z kolcem w dupie też byś chodził?
    • memento2 Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 07.04.07, 07:53
      najwyższy wskażnik samobójstw w okresie świątecznym, najwięcej interwencji
      policji i hospitalizacji , powszechna eskalacja przestępstw w rodzinach,
      telefony zaufania oblegane. bilans świąt jest ogólnie niekorzystny.
      • incogn Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 07.04.07, 12:14
        Wedlug mnie bilans Swiat jest dodatni, nikt nie mierzy rzeczy pozytywnych. Spotkan z ludzmi dawno
        nie widzianymi, dobrych zyczen, ktore sobie - szczerze - przesylamy, rozmow, usmiechow, chwil
        odprezenia.
        Ja mimo wszystko wierze ze swiat jest bardziej dobry niz zly, musze tak wierzyc, aby moje zycie mialo
        sens. I to jak widzimy swiat i otoczenie zalezy tylko od nas. Historycznie i ekonomicznie rzecz biorac
        nigdy lepiej na swiecie nie bylo...
    • rlena Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 08.04.07, 00:19
      Miec takie wspomnienia, to kapital!
      Te swieta mina w oka mgnieniu, mysl, co zrobic,zeby przyszle byly mniej samotne
      lub bolesne.

      Pozdrawiam i sciskam swiatecznie, rlena.
      • ponton Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 08.04.07, 05:12
        Lepiej samotnie niz z ludzmi, ktorzy wspolczuja samotnosci i z litoscia
        zapraszaja do wspolnego swietowania. Jest tyle ksiazek do poczytania i DVD do
        obejrzenia - nie ma czasu na samotnosc.
    • yagiennka Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 08.04.07, 09:18
      Jak to nie masz rodziny?? A rodzice, siostra, brat, ciotka, dzadkowie, wujek,
      krewni, znajomi, przyjaciele???? Nie wierzę, każdy masz kogoś, może po prostu
      WYJDż DO LUDZI.
    • magnostique Re: Samotne Swieta .... 08.04.07, 09:21
      jest niedziela, okolo dziewiatej rano, miasto ciche (!), wreszcie.
      Slysze bardzo wyraznie ptaki na "moim" drzewie, z daleka jakis leniwy samochod.
      otwieram okna, niby jak zawsze jestem w samym srodku wiru, a tu spokoj. Czasem
      dla tego uczucia wstaje o piatej rano i ide na spacer, w
      niedziele "powszednia". Ale to jednak inaczej, od siodmej, osmej roi sie od
      joggerow. Sapia dosc glosno...

      nie lubilam swiat, nawet jeszcze w ten piatek.
      Ale mi sie odmienilo:).
      Co jest - to jest, czego nie ma - nie ma. W tym nastroju zjem cos, naleje wody
      do wiaderka i umyje okna. A potem? Ach, potem - jeszcze nie mam PLANU:)
      Mam za to nadzieje, ze sie nastroj utrzyma, moze i pare dni, tygodni,
      miesiecy?..
      Pozdrawiam Was, przede wszystkim tych nielicznych, co sa wlasnie teraz
      Ja-Al
    • joasol26 Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 08.04.07, 13:04
      WITAM
      KLUB KOBIET+KLUB POMOCNYCH MATEK
      (asia.sol@poczta.onet.pl)
      Od roku mieszkam w Swarzedzu kolo Poznania a od miesiaca prowadze tam
      KLUB KOBIET-KLUB POMOCNYCH MATEK.Bardzo wiele przeszlam ale tez musialam
      oswoic sie z nowa sytacja,miejscem,ludzmi.Mieszkam razem ze swoim
      partnerem i naszym malym synkiem Pawelkiem.Tak wiec to stalo sie kluczem
      do powstania tego klubu. Moja incjatywa podoba sie wielu ludziom.
      Zglosilo sie do mnie juz 20 mam. Jestem osoba towarzyska i dzieki tej
      incjatywie ja czuje sie lepiej bo przy okazji moge poznac wiele fajnych
      mam oraz daje szanse wyjscia z cienia samotnosci innym mamom.Szczegolnie
      bliskie sa mi mamy ktore duzo przezyly ale niestety tych mam jest
      niewiele w naszym KLUBIE.Chcialabym dodac ze u nas jest taka mozliwosc
      ze mamy jesli chca kontaktuja sie tylko ze mna i pozostaja anonimowe dla
      innych mam ktore nie maja problemow rodzinnych.
      Po swietach bede robic spotkanie organizacyjne.Podejrzewam ze zrobie
      kilka spotkan bo mamom pasuja rozne godziny wiec musze mamy pogrupowac.
      Wiekszosc mamus chce po prostu poznac inne mamy(wspolne spedzanie
      czasu,wyjazdy ,wyjscia z dziecmi lub bez) albo oferuja pomoc bo sa u nas
      przedszkolanka,nauczycielka jezyka niemieckiego,mama prowadzaca aerobik
      dla dzieci i ich mamus oraz psycholog,poloznik,prawnik. Dzialamy
      bezplatnie. W kazdej chwili mozna sie wycofac z KLUBU.
      Wiele mam jest ciekawych jak to sie stalo ze powstal KLUB i w jaki
      sposob.Tak wiec dalam bezplatne ogloszenia do gazet albo gazety napisaly
      o moim KLUBIe w informacjach.
      Spotykamy sie na razie u mnie w domu albo na zewnatrz .Na razie nie mamy
      zadnego lokum. Do tej pary spotkalam sie z wiekszoscia mam 1 lub 2
      razy.Chcialabym aby pisaly do mnie mamy z roznych stron Polski. Powoli
      staram sie dzialac w calej Wielkopolsce.Czesto przebywam w rodzinnym
      Szczecinie i tez mysle o podobnym KLUBIE.Zalezaloby mi aby poznac mamy
      ktore uwielbiaja podroze wyjscia do kina, teatru ale tez takie ktorym
      moglabym pomoc.Mozliwe ze w najblizszym czasie powstanie dodatkowy
      klub-KLUB MILOSNIKOW PODROZY I KULTURY. Poza tym interesuje sie bardzo
      genealogia wiec moze i pomysle o takim klubie. Dzis staram sie zyc
      normalnie choc wiele
      przezylam. Bardzo chetnie odpowiem na kazdy e-mail ale lepiej
      kontaktowac sie ze mna sms 697758750 albo zadzwonic. POZDRAWIAM ASIA

      ----------------------------------------------------
      • incogn Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 09.04.07, 00:17
        Ja sie do Twego klubu nie nadaje, bo niedlugo mam nadzieje zostac babcia, chc wciaz jesrtem matka.
        ale zycze Ci satysfakcji i powodzenia w Twoich dzialaniach. TAK TRZYMAC !!!! /slyszalam ze wspaniali
        ludzie mieszkaja w Szczecinie, po Tobie sadzac - to prawda.?/
    • doric1 Re: Samotne Swieta ..... nienawidze Swiat ... 09.04.07, 14:50
      Jeszce jeden dzień swiąt i zwariuje. Siedzę w domu z rodzicami... jest smutno.
      Aaa.. rodzive teraz jadą do wści..kich ciotek więc wolę zostac w domu. Nie
      płacze bo juz zabrakło mi łez. Zajomi mają rodziny.. ja jestem sama (30)i jest
      mi tak bardzo bardzo smutno, ze nie umiem tego opisac...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka