Dodaj do ulubionych

Czy to będzie nietaktem?

30.11.01, 09:21
Jeżeli powiemy sobie ile mamy lat? Mały Książę - proszę, wybacz. Może coś w tym
jest, że jestem dorosła i mam zamiłowanie do liczb? A może to z racji mojego
zawodu (tajemnica).
A tak naprawdę, to chciałabym po prostu lepiej Was poznać, tzn. móc sobie
wyobrażać Was, jak stukacie na komputerkach.
Jeżeli uznacie to za nietakt - przepraszam.

Pozdrawiam wszystkich
Zresztą był tu kiedys taki wątek : poznajmy się lepiej i ja jestem za.

Onnanohito co w sierpniu 30 lat skończyła :)
Obserwuj wątek
    • seboc Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 09:36
      > Zresztą był tu kiedys taki wątek : poznajmy się lepiej i ja jestem za.
      >

      Był wątek "Skąd się..." i wymęczył chyba wszystkich bardzo. Wiele tam informacji.

      Ale jestem, mimo wszystko, ciekaw, czy zawyżam, czy zaniżam średnią wieku.


      27 - letni baranek S.
    • Gość: ida Re: Czy to będzie nietaktem? IP: *.csk.pl 30.11.01, 09:38
      ależ skąd,

      Ida: lat około 4 /nie powiem dokładnie bo papiery gdzieś wcięło/
      ślepia/ślepie?/ zielone
      fabrycznie blondynka /z wyboru brunetka/
      niegłupia /Intel inside/
      czarujący uśmiech Gatesa z roku 1995
    • kwieto Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 10:18
      kwieto w maju przyszlego roku skonczy 26.
      Na razie ma jeszcze 25

      A dlaczego akurat wiek? Bo jesli juz zamilowanie do liczb, to mi sie o wiele
      ciekawsze wydaje pytanie o wzrost... :"))))
      • Gość: Agniecha Re: Czy to będzie nietaktem? IP: *.matrix.pl 30.11.01, 10:29
        Kwieto, czyzbys bym moim blizniakiem? Mam dokladnie tyle latek, co Ty.

        pozdr
        Aga
        • kwieto Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 10:34
          Moze - czyzby skrzetnie skrywana tajemnica rodzinna?
          A moze ja to Ty?
      • onnanohito Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 13:05
        To prawda, że to ciekawe - na to nie wpadłam (wzrost). Może dlatego, że i tak
        wiem, że liczba określająca mój wzrost na pewno będzie w pierwszej 10-tce :).
        Nie, chyba się nie przyznam.
        • kwieto Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 13:58
          Moj starszy brat ma 198, ja nieco mniej...
          Czyzbys miala wiecej niz 2m?
          • onnanohito Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 14:17
            Ha, ha, ha.
            Nie, nie ma 2 metrów. No dobra, co mi tam - 182, sprawdzone ostatnio 2 miesiące
            temu.
            • kwieto Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 15:23
              To ja mam wiecej o jakies 4 cm...
      • Gość: Malwina Re: Czy to będzie nietaktem? IP: *.abo.wanadoo.fr 30.11.01, 16:02
        kwieto, nie wierze !
        • onnanohito Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 16:03
          Malwinko, czemu Mu nie wierzysz?????
        • kwieto Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 17:21
          Nie wierzysz, ze wzrost bedzie ciekawszym tematem, czy ze mam tyle lat co mam?
    • Gość: Melba Re: Czy to będzie nietaktem? IP: *.man.polbox.pl 30.11.01, 10:50
      To już było, ale co tam, 25 latek i karotka na głowie.
      • Gość: żona? Re: Czy to będzie nietaktem? IP: *.punkt.pl 30.11.01, 12:00
        27-skończone, ale czuję się..no właśnie, kiedy dobry dzień i jakiś facet ( bo
        przecież nie "jeszcze mąż")powie coś miłego, czuję w sobie lat 20...kiedy
        przypomni mi się co stało się w życiu mem- 30 i.. to fajne 30!
        inne liczby 164 cm wzrostu, zwieńczeniem jest kolor blond...innych liczb chyba
        nie podam, no może 9- 9 kilo straciłam w ciągu 1,5 miesiąca i chcę odzyskać
        przynajmniej 4 .jak to zrobić...
        inne liczby..kiedy tak chudnę , liczby te dla niektórych przedstawcieli płci
        odmiennej są ...wklęsłe:)))
        pozdr
        • Gość: gosia Re: Czy to będzie nietaktem? IP: *.itpp.pl 30.11.01, 12:49
          Dopiero hi hi 27
    • kini Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 13:54
      jeszcze 25
    • Gość: Aguś Re: Czy to będzie nietaktem? IP: 10.2.5.* 30.11.01, 13:55
      w grudniu obchodzę 30-e urodziny,167 cm wzrostu, włosy blond, oczy czarne a 54
      kg
      • wredna_asia Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 14:22
        Trzydziesci prawie dwa, wlosy ciemne, wzrost sredni. Waga obojetna.
    • Gość: renka Re: Czy to będzie nietaktem? IP: *.home.cgocable.net 30.11.01, 14:39
      Onanohito, ja siedze przy komputerze tak fajowym, ze nie wiem. Pokrywa koloru
      ciemnoszarego porysowana czarnym piorkiem(takie craks), a na topie ma glowe
      czarnej dziewczyny przymocowana w pozycji spiacej.Lampa taka sprezynowa we
      wszystkich kierunkach. Monitor 17.Czasem uzywam profesjonalnego Dela, ktory
      stoi obok.Pala sie tu tez zazwyczaj swiece. Piramidy.Stoja tu tez kwiaty,
      trzykrotki, duzo ich i paprocie. Nad glowa mam cala instalacje z urzadzeniami
      typu kopiarki i glosniki.Obok stoi digital keaboard muzyczny .Pelno papierow z
      nutami,porozrzucanych dyskow, magazynow , platanina kabli i wysokie lampy z
      dyskami.Telefon z caller ID. Jak zadzwonisz do mnie bede od razu wiedziala,ze
      to ty.Nawet dostane nazwisko. Swiatla czarne.Jedynie moja lampa normalna i
      swiatlo z czarnym wiatrakiem u sufitu.Zapomnialam dodac, ze oba komputery maja
      specjalnie wyciete okna z szybami , przez ktore widac ich wnetrznosci. Maja
      tez rozne gadgety typu wiatraczki do chlodzenia i mierniki temperatury
      harddrive.Przede mna okno z zaluzjami ogromne (bay window), za mna chlodek po
      plecach wiejacy od kuchni.
      Jezeli chodzi o wiek to mam 87 lat.I jeszcze sie mlodo czuje.hahahaha. Moja
      myszka jest optical i keaboard tez. Lubie szum komputerow, lubia to takze dwa
      biale koty, ktore aktualnie leza na stolach.
      • Gość: fnoll ho, ho, ho! :-) IP: 195.150.224.* 30.11.01, 17:35
        87 wiosen i taki high-tech wokolo?

        Renka, przyznaj sie - piszesz z jakiejs tajnej bazy kosmicznej na ksiezycu,
        gdzie prowadzi sie eksperymenty nad dlugowiecznoscia ;-)

        jestem poooood wrazeniem!

        a czesto zadawalem sobie pytanie: czemu wydajesz mi sie w jakis sposob
        niezwykla i budzisz we mnie czysta sympatie, mimo ze twoje posty bywaja czasem
        hmm... kontrowersyjne?

        no, to teraz wiem juz...

        pozdrawiam bardzo! :-)))))))))

        fnoll
    • Gość: Toi Re: Czy to będzie nietaktem? IP: *.cm-upc.chello.se 30.11.01, 15:34
      Dlaczego ja sobie wyobrazalam onnanohito metr 50 w kapeluszu? Czyzby
      skojarzenia azjatyckie?...
      ;)
      • onnanohito Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 15:55
        Toi, zdradź nam jakiś szczegół, tzn. liczbę o sobie, proszę.

        Metr 50 w kapeluszu, hi, hi, hi. A ja jestem tzw. duża blondynka, hi, hi, hi.

        • Gość: Toi Re: Czy to będzie nietaktem? IP: *.cm-upc.chello.se 30.11.01, 16:24
          Nie wiem dokladnie ile mam wzrostu, 168-170...
    • Gość: ida Re: Czy to będzie nietaktem? IP: *.csk.pl 30.11.01, 16:14
      sorry, wzrostu nie podam bo się panicznie boję wszelkich narzędzi pomiarowych

      w każdym bądź razie we wszystko się mieszczę i znikąd nie wystaję
    • Gość: niunia Re: to będzie nietaktem !!! IP: *.opole.dialup.inetia.pl 30.11.01, 16:19
      44
    • Gość: fnoll Re: Czy to będzie nietaktem? IP: 195.150.224.* 30.11.01, 17:56
      a ja jestem szczesliwym rocznikiem '77 mierzacym metr 77 cm
      ergo zim mam 24 (bo zimowe ze mnie dziecko)

      zeby jeszcze jakimis istotnymi numerkami rzucic: klase maturalna skonczylem ze
      srednia 2.3

      w trzeciej klasie SP moja ulubiona liczba bylo 9, mialem lat 9 i numer 9 w
      dzienniku, co strasznie mnie cieszylo

      nosze buty numer 41 (z reguly te same przez caly rok)

      pozdrawiam wszystkie numery! :-)

      fnoll
      • mariposa galeria 30.11.01, 18:01
        moze jakis mozgowiec-komputerowiec nam baze danych zalozy, zebysmy sie nie
        musieli powtarzac co 2 m-ce ;-)

        kreska wszystkich narysuje

        reka cos tam skomponuje

        no a serwer eksloduje!
        • mariposa kalendarz 30.11.01, 18:14
          a potem wydamy kalendarz (oczywiscie limitowany)i bedziemy na tym mrugajacym
          pasku u gory!!!!!!!

          przyjmuje rezerwacje na Wasze miesiace, z ktorymi sie najbardziej
          identyfikujecie.
          no i moze jeszcze na kolorystyke strony.
          • mariposa ps. kalendarz 30.11.01, 18:16
            w razie potrzeby mozemy wydawac kalendarz dwu- lub trzyletni ;-)))

            albo na tygodnie...

            hihi, ja to bym chyba wygrala ranking na obijanie sie w pracy ;-))))
            • kwieto Re: ps. kalendarz 30.11.01, 18:47
              Maj poprosze. :")
              • seboc Re: ps. kalendarz 30.11.01, 20:08
                kwieto napisał(a):

                > Maj poprosze. :")

                Zamienię swój kwiecień na jakiś zimowy miesiąc,
                strasznie lubię swój czarny płaszcz.
          • Gość: Toi Re: kalendarz IP: *.cm-upc.chello.se 01.12.01, 05:59
            mariposa napisał(a):

            > a potem wydamy kalendarz (oczywiscie limitowany)i bedziemy na tym mrugajacym
            > pasku u gory!!!!!!!
            > przyjmuje rezerwacje na Wasze miesiace, z ktorymi sie najbardziej
            > identyfikujecie.
            > no i moze jeszcze na kolorystyke strony.

            Sierpien/wrzesien, skoro maj zarezerwowany, na niebiesko, moze tez byc cos z
            wrzosem i fioletem, ewentualnie bardziej na miejscu kolory ochry, kremowy,
            wanilia itp
            • Gość: Toi Re: kalendarz IP: *.cm-upc.chello.se 01.12.01, 06:00
              A urodziny mam w kwietniu.
              • Gość: Malwina Re: kalendarz IP: *.abo.wanadoo.fr 03.12.01, 09:53
                kwiecien baran
                czy kwiecien byk ?
                (bo chce wiedziec czy moge cie przyjac do klubu zapalonych ;-)
                • Gość: Toi Re: kalendarz IP: *.cm-upc.chello.se 03.12.01, 10:09
                  Kwiecien baran. Zapalonych do czego? A czy to jest latwopalne, samozapalne,
                  trujace, cuchnace lub budzace odraze?
                  Do czego uprawnia czlonkostwo?
                  ;)
                  • Gość: Malwina Re: beeeee IP: *.abo.wanadoo.fr 03.12.01, 10:34
                    legalizuje wysadzanie lbem otwarych drzwi ;-)

                    jest to klub elitarny i sama przynaleznosc jest wynagrodzeniem
                    (oczywiscie zartuje bo znaki zodiaku......pfffff......)
                    • Gość: Toi Re: beeeee IP: *.cm-upc.chello.se 03.12.01, 11:19
                      Malwino-Marianne, a kiedy masz urodziny, zaspiewam Ci Marsylianke jesli zechcesz
                      • malwinamalwina Re: beeeee 04.12.01, 16:10
                        dziewiatego baranskiego miesiaca
                        a marsylianki nie chce bo okrutna
                        krew sie leje i zemsta pala
                        a jam pacyfistka (niewydarzona, bo mam ooooooo mam czesto checi po pysku nalac ale jednak
                        pacyfistka, no pol pacyfistki)
                        bedziemy spiewac "wina wina wina dajcie !". nie lepiej ?
      • Gość: fnoll sprostowanie IP: 195.150.224.* 30.11.01, 18:05
        ta srednia w klasie maturalnej to nie 2.3 ale 2.6 lub 2.7, przy limicie max.
        trzech miernych do zdania roku niemozliwe zebym mial 2.3 - coz, wspomnienia z
        czasem rozowieja, szczegolnie te kombatanckie ;-)

        pzdr

        fnoll
        • mariposa Re: sprostowanie 30.11.01, 18:08
          Gość portalu: fnoll napisał(a):

          > ta srednia w klasie maturalnej to nie 2.3 ale 2.6 lub 2.7, przy limicie max.
          > trzech miernych do zdania roku niemozliwe zebym mial 2.3 - coz, wspomnienia z
          > czasem rozowieja, szczegolnie te kombatanckie ;-)

          i co zdales do szostej klasy liceum? ;-)

          • Gość: fnoll Re: sprostowanie IP: 195.150.224.* 30.11.01, 18:24
            mariposa napisał(a):

            > i co zdales do szostej klasy liceum? ;-)

            e, nie, nie chcieli mnie wiecej widziec na oczy i powiedzieli, ze mam to liceum
            skonczone, skonczyli ze mna! a ja sie nawet nie staralem!

            • mariposa Re: sprostowanie 30.11.01, 18:46
              kiedys na zakonczenie roku dostalam ksiazke "martwa natura z wedzislem".
              wszyscy mieli napisane "za bardzo dobre wyniki w nauce i wzorowe zachowanie,
              prace spoleczna, sukcesy w sporcie itp"
              a ja "za dobre wyniki w nauce z zyczeniami pracy nad soba"

              do dzis nie mam zielonego pojecia, co wychowawca mial na mysli! ;-)))
              • kwieto Re: sprostowanie 30.11.01, 18:51
                A ja dostalem kiedys ksiazke z dedykacja z ladnego szablonu "za dobre wyniki w nauce i
                dzialalnosc na rzecz szkoly." Fragment "za dobre wyniki w nauce" byl wykreslony
                dlugopisem :(((
                • Gość: Toi Re: sprostowanie IP: *.cm-upc.chello.se 30.11.01, 19:02
                  A ja o malo nie zdalam do trzeciej zdaje sie klasy, z matematyki oczywiscie.
                  Z powodu ukochanego tego przedmiotu przez cale liceum nie dostawalam nagrod, bo
                  mi nieznosnie zanizal srednia (fizyka tez w tym pewien udzial miala), za to na
                  koniec maturalnej, w ktorej scislych juz nie bylo (moze cos tam bylo z Krolowej
                  Nauk w postaci szczatkowej, szczesliwie wyrzucilam to z pamieci, wiec nie wiem
                  ile i czy w ogole) dostalam 'Barbarzynce w ogrodzie' com go sobie uprzednio
                  sama wybrala w ksiegarni. Moja wychowawczyni byla matematyczka.
                  • Gość: Toi do fnolla IP: *.cm-upc.chello.se 30.11.01, 19:26
                    :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  • Gość: Anna27 nietakty IP: *.90.24.119.Dial1.Washington1.Level3.net 30.11.01, 21:33
                    Kazdy wie ile ja mam lat. I gdy tak dobrze pogrzebac to i wzrost (170) i waga
                    gdzies sie znajdzie w archiwach forum. Skoro juz sie tak chwalimy naszymi
                    osiagnieciami szkolnymi to ja bylam zawsze noga w wf. Mialam najgoeszy w
                    ccalej szkole czas na 60 metrow i najgorszy rzut kula i mlotem.
                    Oklaski prosze!!!
    • maly.ksiaze Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 18:16
      Wspanialomyslnie wybaczam. Nie jestem az tak malostkowy, jak przypuszcza
      Malwina (tu oczywiscie pozdrowniena dla M.).

      Jutro mam urodziny.

      Pozdrawiam,

      mk.
      • onnanohito Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 22:26
        Sto lat, sto lat, niech żyje Książę nasz!!!!!!!!!
        Żadnych liczb, samych przyjaciół i spełnienia najbardziej nieprawdopodobnych
        marzeń!!!!!!!!

        P.S.: Ale KTÓRE, hi, hi.

        A do mnie kiedyś w ogólniaku nauczycielka fizyki powiedziała : "Onnanohito (no,
        tu użyła mojego nazwiska) Ty zjeżdżasz po równi pochyłej!". Czyli z 3,5 na 3,0
        itd.
        • kwieto Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 22:30
          A mi kiedys moj ulubiony fizyk powiedzial per: "ciapoto" :((

          I dostalem kiedys 1+ z historii (bodaj jedyna taka ocena w klasie na cztery lata LO), ten +
          byl za inteligencje :"))
          • onnanohito Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 22:39
            Ha! Cos mi się przypomniało! Byłam pytana z geografii (gieografii, jak mówiła
            ucząca jej). Nic nie umiałam. Wszyscy mi podpowiadali, rysowali, pokazywali.
            Byłam zdenerwowana, mokra, czułam się jak idiotka. Chyba ze dwadzieścia minut
            mnie męczyła. Byłam pewna, że mi sie udało. A Ona: "Onnanohito, 2+ (za moich
            czasów nie było jedynek). A ten plus to za dobry słuch. Ha! Dobra była!
            • Gość: Anna27 Re: Czy to będzie nietaktem? IP: *.90.24.119.Dial1.Washington1.Level3.net 30.11.01, 22:48
              Mam podobne wspomnienie o mojej pani od geografii. Pytala mnie w pierwszej
              licealnej o chmurach. I dostalam -3. Wytlumaczylam to sobie w ten sposob, ze
              mnie Bozia pokaral za onanizm.
              • Gość: mariposa geografia IP: *.biz.mindspring.com 30.11.01, 23:02
                a moj geografista stwierdzil kiedys, ze olowek, JAK SAMA NAZWA wskazuje sluzy
                do pisania ;-)))))))
                • kwieto Chlebak... 30.11.01, 23:04
                  ...jak sama nazwa wskazuje, sluzy do noszenia granatow!
                  • Gość: dike szkola IP: *.icpnet.pl 30.11.01, 23:21
                    A ja zazwyczaj lubie rzeczy ogladac z dwoch stron...
                    No to powiem, jak kiedys, zaraz po studiach, zaczelam pracowac w szkole.
                    Zastepstwo w pierwszej klasie. Przynosi chlopiec jakas sucha galaz -prosze
                    pani, czy to jest z debu? Ja na to: nie wiem...
                    A on( z niedowierzajaca dezaprobata): PAAANI I NIEEE WIE?...
                  • czarodziejka Re: Chlebak... 23.03.02, 15:00
                    kwieto napisał(a):
                    > ...jak sama nazwa wskazuje, sluzy do noszenia granatow!
                    ktore sie chlebocą
                    ;oP

              • kwieto Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 23:02
                Dlaczego akurat tak???
                • onnanohito Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 23:43
                  ?
                  • kwieto Re: Czy to będzie nietaktem? 30.11.01, 23:49
                    To pytanie do Anny 27, dlaczego 3- mialo byc kara za onanizm, a nie za cos innego?
                    • Gość: Anna27 Re: Czy to będzie nietaktem?Kwieto IP: *.90.30.104.Dial1.Washington1.Level3.net 01.12.01, 02:10
                      kwieto napisał(a):

                      > To pytanie do Anny 27, dlaczego 3- mialo byc kara za onanizm, a nie za cos inne
                      > go?

                      Kwieto, ja w pierwszej klasie liceumu nie mialam innych grzechow.

                      A opowiesc dike tez mi przypomniala cos smiesznego z mojej rocznej kariery
                      nauczycielki angielskiego. Tez zaraz po studiach, bo szkola nie mogla znalezc
                      nikogo lepszego. Chlopcy opowiedzieli mi kawal:
                      "Leci ptak leci i krzyczy :ORGAZM. Zna to Pani?"

                      Nie znajac kawalu odpowiedzialam, ze NIE. A oni w smiech. Taka Pani stara
                      (mialam wtedy 24 lata) , a nie zna co to orgazm.

                      • kwieto Re: Czy to będzie nietaktem?Kwieto 01.12.01, 02:27
                        No tak... Moja znajoma tez miala zajecie z jakas grupka dzieci (ale nie klasa, bo choc
                        wiekszosc byla w wieku podobnym (tak okolo 1-2 klasy pdst.), to bylo pare dzieci starszych)
                        No i ktoregos razu, juz nie pamietam z jakiego powodu, kolezanka popatrzyla na te dzieci w
                        trakcie zajec, poczula przyplyw instynktow maciezynskich, i powiedziala dzieciom, ze jesli one
                        grzecznie zrobia co maja do zrobienia, to ona je wszystkie przytuli i d im wszystkim buzi...
                        Na to z konca sali odezwal sie pietnastolatek - "jak z jezyczkiem, to bardzo chetnie"
                        • Gość: Anna27 Re: Czy to będzie nietaktem?Kwieto IP: *.90.30.104.Dial1.Washington1.Level3.net 01.12.01, 02:47
                          Gwoli wyjasnienia, moi chlopcy od ptaka orgazmicznego tez miele po 15 lat.

                          Innym razem poprawialam wypracowanie niejakiego Daniela. (Piekny chlopiec byl
                          nota bene.) I wypracowanie bylo podejrzanie wykaligrafowane. Ja sie
                          pytam: "Sam pisales, bo tak rowniotko i czysto" A on mi na to; "No pewnie,
                          ze sam. Bo widzi pani ja mam takie zdolne raczki.,," Po czym nastapil
                          szatanski usmieszek.
                          • kwieto Re: Czy to będzie nietaktem?Kwieto 01.12.01, 10:28
                            Kumpel w ogolniaku dostal na pierwszym wypracowaniu w pierwszej klasie notke od
                            polonistki: "Mariusz, chyba Cie pogielo!"

                            A na matematyce gralismy w szachy, az nam matematyck zabral szachownice :"))
                            • Gość: Anna27 Re: Czy to będzie nietaktem?Kwieto IP: *.244.210.218.Dial1.Washington2.Level3.net 01.12.01, 16:50
                              A mojemu bratu fizyk powiedzial: "Pawel to idz do sklepu sportowego, kup se luk
                              i strzel se w leb."
                              • Gość: fnoll polonistki IP: 195.150.224.* 01.12.01, 17:34
                                a mnie kiedys na przerwie w liceum zaczepila polonistka [sto razy w trakcie
                                lekcji wtracala slowko "powracamy"] ze swoja funfela rusycystka i zapytala: "ty
                                to jestes abnegatem, prawda?", inna zas polonistka, tym razem w technikum,
                                zawsze po zmeczeniu przy tablicy jakiegos chlopaka wyglaszala z uporem maniaka
                                formulke: "jak powiedzial pewien poeta: rozumiem, ze mozna miec wady, ale zeby
                                nie miec zalet?", natomiast w SP jednym z najszczesliwszych momentow w moich
                                kontaktach z jedna z polonistek byl mecz siatkowki, gdy z serwu dostala pilka
                                miedzy oczy (nie ode mnie)

                                jakos nie mialem szczescia do polonistek (czy tez one do mnie)

                                fnoll
                                • Gość: Toi Re: polonistki IP: *.cm-upc.chello.se 01.12.01, 17:48
                                  A ja mialam polonistke, ktora udzielajac glosu mowila: 'Teraz Basia'. 'Teraz
                                  Kasia.' 'Teraz Joasia.' 'Teraz - i do mnie to bylo - teraz tam z tylu'. Ale
                                  piatki stawiala. Dlaczego ona mnie nie lubila?...
                                  • kwieto Re: polonistki 01.12.01, 18:03
                                    To pewnie przez wyparta traume z dziecinstwa...

                                    Moja krecila nosem na wypracowania drukowane z komputera - ale jak pisalem
                                    odrecznie, to z kolei krecila nosem, ze nie moze mnie rozczytac...
    • Gość: mała mi Re: Czy to będzie nietaktem? IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.12.01, 09:48
      A ja zawsze chyba będę miała 17 lat,choć bardzo się staramy: ja i czas ,by to
      zmienić,(coś ok. 20 lat) za cholerę się nie daje.Ze szkół mam dużo
      wspomnień,najbardziej jednak pamiętam to gdy kopnęłam w twarz moją ulubioną
      skądinąd(ak to się do diaska pisze????;(()nauczycielkę w-fu.Chodziła potem
      bidula cały dzień ze śladem bieżnika na twarzy.Czułam się podle ale ona chyba
      gorzej;)A w czwartej klasie podstawówki też dostałam nagrodę tylko za naukę,bo
      zachowanie ,hmm pozostawiało troszkę do życzenia.Z liceum nagród żadnych nie
      pamiętam(skleroza cy cóś????).Pzdr.wszystkich.
      ps.chyba mi katar mija jak siedzę przy kompie-hurra,dzięki za forum,zaczęłam
      oddychać
    • karmelek Re: Czy to będzie nietaktem? 03.12.01, 13:46
      Hej!
      Ja też jak Onnanohito w sierpniu 30 lat skończyłam. Tylko wzrost u mnie
      mizerny - 153 cm. A szkoła.... matko co ja przeżyłam w szkole. Niestety taki
      mam charakterek, że jak mi się coś nie podoba to walę prosto z mostu. No a w
      szkole to się ogólnie dużo rzeczy nie podoba :)) więc nasłuchała się moja
      biedna mama na tych wywiadówkach...
      Pozdrawiam
      karmelek
      • rozkoszna Re: Czy to będzie nietaktem? 06.12.01, 12:15
        Upss,napisałam ale chyba nie wysłało,to jeszcze raz..
        Hmm,pomyślmy..wzrost 164,31 grudnia skończe 21 lat,a jeśli chodzi o szkołe?brrr
        aż mnie ciarki przechodzą jak pomyśle..polski...oj tak..istne piekło,koszmar,
        co ja przeszłam przez te 4 lata aż sie zastanawiam jak to jest,ze żyje:)))to
        nie żarty..pytała mnie, nie..gnębiła mnie..co lekcje,zawsze byłam pytana,a jak
        nie miałam nic do powiedzenia to gdzie tam,nie przepóściła..tylko bardziej i
        więcej sie domagała,milczenie nie raz trwało godzine..raz palła kazanie,że mnie
        niedopóści w ogóle do matury,że jej i tak nie zdam...więc nie dziw,że zwiewałam
        przy nadażającej sie tylko okazji..zresztą były nas 3 takie..upatrzone:)sprawa
        z ta maturą skończyła się tak,że szczęściem w nieszczęściu było to,że oblałam
        egzamin zawodowy(L.ekonamiczne)więc za rok..,a ukochana polonistka za rok na
        macierzyńskim..więc omineła mnie komisja z jej udziałem,efekt końcowy taki,że
        ten egzamin dojrzałości z polaka zdałam na 4...ach..jaki komfort
        psychiczny..mówie wam:)szkoda tylko,że jej nie spotkałam poźniej..wytarłabym
        jej ten papierek(lecz jak wazny)w ten zakichany nos!uff:)
        • Gość: Edi Re: Czy to będzie nietaktem? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.12.01, 18:16
          Ja jestem Edi , plec zenska ,w styczniu skonczylam 30 lat , tylko 164 cm. waga
          5...cos, dawno sie nie wazylam ,ale wiem ,ze schudlam ostatnio.Pozdrawiam jak
          zwykle Onnanohito .- odp. Bo Cie lubie. Poza tym pozdrawiam wszystkich.
          Przypomnialo mi sie ze dzis snila mi sie matura.Czesto mi sie sni szkola .
          Przezywalam koszmary na Polskim, ruskim i historii. Reszta byla o.k.
          • Gość: soso soso ma 45 IP: 195.41.66.* 06.12.01, 18:33


            A tak jak juz o tej szkole. Nie lubilismy pewnego kolegi bo byl bardzo pewny
            siebie i zarozumialy. No wiec ktoregos dnia na przerwie podeszlismy we trzech i
            pytamy sie go:
            - Masz fallusa?
            A on na to z pelnym przekonaniem:
            - Nie
            - Na pewno?
            - Nie. Nie mam zadnego fallusa.
            - A moze w domu?
            - Nie mam ani w szkole ani w domu. Dajcie mi spokuj. Nie mam fallusa i juz!

            • Gość: soso soso ma 45 IP: 195.41.66.* 06.12.01, 18:38


              A tak jak juz o tej szkole. Nie lubilismy pewnego kolegi bo byl bardzo pewny
              siebie i zarozumialy. No wiec ktoregos dnia na przerwie podeszlismy we trzech i
              pytamy sie go:
              - Masz fallusa?
              A on na to z pelnym przekonaniem:
              - Nie
              - Na pewno?
              - Nie. Nie mam zadnego fallusa.
              - A moze w domu?
              - Nie mam ani w szkole ani w domu. Dajcie mi spokoj. Nie mam fallusa i juz!


              -
              • Gość: mariposa Re: soso ma 45 IP: *.biz.mindspring.com 06.12.01, 21:40
                ja tez nie!
                • Gość: mariposa Re: soso ma 45 IP: *.biz.mindspring.com 06.12.01, 22:26
                  ale moge w domu poszukac ;-)
                  • Gość: soso I cale szczescie, ze nie masz, droga M. IP: 195.41.66.* 07.12.01, 08:23
                    • zet1 Terrorysta w szkole 07.12.01, 18:38
                      Sorry ze dopiero dzisiaj ale 5 dni temu 3 staneła przed zerem i czciliśmy ten
                      fakt bardzo mocno.

                      Tak i ja nawiążę do chlubnych kombatanckich wspomnień. Swego czasu na bardzo
                      nudnym przedmiocie P.O., gdzie zajęcia odbywały się z dyrem, nick- Hitler,
                      odbywało się standardowe odpytywanie 3 dowolnie wskazanych ochotników ze stopni
                      wojskowych, co zawsze zajmowało pół godziny. Tego wspaniałego dnia mieliśmy na
                      czas przepytywania jakiś zestaw kawałów. Wesoło było nam nieprzeciętnie. Wzrok
                      prowadzącego padł na mnie. Udało mi się odpowiedzieć na zadane pytanie, ale
                      uśmiech nie zniknął z twarzy. Pytanie czego się śmiejesz zostało przez klasę
                      skwitowane: On ma taki wyraz twarzy. Dostałem 4 - (- za wyraz twarzy). Do końca
                      szkoły zawsze w klasie - oznaczał głupi wyraz twarzy (wrodzony).

                      Piszcie dalej bo jest wesoło.
                      Z

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka