Dodaj do ulubionych

Deformacja mezczyzn ... ?

11.06.07, 02:04
Im wiecej i bardziej poznaje mezczyzn - tym bardziej mnie rozczarowywuja i
coraz bardziej ich nienawidze.

Puste osobniki, pozbawione analitycznego myslenia, brak uczuc, chamstwo,
proznosc, egoizm do granic mozliwosci, nieprzystosowani do funkcjonowania w
ukladzie, skapi, prymitywni, z potezna mania wielkosci ... i dlugo by jeszcze
tutaj wymieniac .....

Nieliczni wartosciowi, ktorzy jeszcze istnieja , funkcjonuja w szczesliwych
zwiazkach , dziwiac sie, jak to mozliwe , ze ich gatunek ulega takiej
deformacji ...
Obserwuj wątek
    • navigation Re: Deformacja mezczyzn ... ? 11.06.07, 03:04
      cos w tym jest co napisalas.
    • kolejar Re: Deformacja mezczyzn ... ? 11.06.07, 08:49
      koala115 napisał:
      > Nieliczni wartosciowi, ktorzy jeszcze istnieja , funkcjonuja w szczesliwych
      > zwiazkach

      A gdzie tam!!! To wcale nie jest reguła, a wręcz antyreguła. Po prostu kobiety
      lecą na tych pozbawionych uczuć, chamskich próżniaków.
      • bianka213 Re: Deformacja mezczyzn ... ? 11.06.07, 10:22
        Ja na takiego poleciałam i do tej pory żałuję(skończyło się miesiąc temu). Z
        pozoru facet bardzo ciekawy-spokojny,inteligentny,ułożony,umiejący się składnie
        wypowiedzieć. A okazał się próżnym narcyzem,który chciał seksu po kilku
        spotkaniach(tylko tego chciał),nie dostał i wyglądał jak urażona panienka(jak to
        mogłam mu odmówić,przecież myślał że się "rozumiemy").
        Teraz koleś oblega serwisy randkowe i dyskoteki i...szuka pracy,a ma już
        magiczną 30. Intelektualista w okularach...na pierwszy rzut oka:-)
        • koala115 Re: Deformacja mezczyzn ... ? 11.06.07, 11:18
          Wlasnie o takich typach mysle. Na pozor - super facet, po blizszym poznaniu -
          totalny niewypal odbijajacy sie czkawka ....
          • aroden nie widze problemu :))) 11.06.07, 23:08
            jest tyle fantastycznych kobiet , a zwiazki lesbijskie sa dzisiaj w modzie :)))
    • ewiku a może warto się zastanowić... 11.06.07, 12:33
      jak sobie takiego "zdeformowanego" mężczyznę wychować?
      ale uwaga: to ciężka i niewdzięczna praca, wymagająca zdrowego dystansu przede
      wszystkim do siebie...
      jednak sprobować warto...

      p.s. ci w tych związkach też kiedyś byli samotni...


      ----------------------------------------------
      Wiem co mówię...ale nie mówię... co wiem...
    • clarissa3 Re: Deformacja mezczyzn ... ? 11.06.07, 13:48
      ciekawe to że każdy z tych osobników ma swoja mamusię - jaką to ona pracę
      wykonała?
      • bianka213 Re: Deformacja mezczyzn ... ? 12.06.07, 11:41
        I tatusia też każdy z tych osobników posiada,jaką on pracę wykonał?
    • jan_stereo Re: Deformacja mezczyzn ... ? 11.06.07, 22:11
      koala115 napisał:

      > Puste osobniki, pozbawione analitycznego myslenia, brak uczuc, chamstwo,
      > proznosc, egoizm do granic mozliwosci, nieprzystosowani do funkcjonowania w
      > ukladzie, skapi, prymitywni, z potezna mania wielkosci ... i dlugo by jeszcze
      > tutaj wymieniac .....

      Posiadanie powyzszych cech nie jest zle o ile sie nad nimi swietnie panuje, bo
      tylko to odroznia deformacje od pieknej rzezby...
      • e_w_a_g_5 Re: Deformacja mezczyzn ... ? 11.06.07, 22:14
        rzeźby, są zazwyczaj piękne.
        Choćby przez fakt,że są rzeźbami. A człowiek? Juz nie
        • narko_manka Re: Deformacja mezczyzn ... ? 11.06.07, 22:15
          e_w_a_g_5 napisała:

          > rzeźby, są zazwyczaj piękne.
          > Choćby przez fakt,że są rzeźbami. A człowiek? Juz nie

          Sa osoby posagowe, w ktore mozna sie wpatrywac godzinami, nie spac
        • jan_stereo Re: Deformacja mezczyzn ... ? 11.06.07, 22:17
          e_w_a_g_5 napisała:

          > rzeźby, są zazwyczaj piękne.
          > Choćby przez fakt,że są rzeźbami.

          To tak jak napisac, ze czlowiek jest zazwyczaj piekny przez fakt..

          A człowiek? Juz nie.

          Niejednoznaczny jest sens tego zdania Twojego.
          • e_w_a_g_5 Re: Deformacja mezczyzn ... ? 11.06.07, 23:14
            >
            > To tak jak napisac, ze czlowiek jest zazwyczaj piekny przez fakt..
            >
            > A człowiek? Juz nie.
            >
            > Niejednoznaczny jest sens tego zdania Twojego.

            Miałam na myśli to,że z człowiekiem bywa różnie ponieważ, sam fakt bycia nim,
            nie gwarantuje pięknej powłoki.
            Rzeźby natomiast, choćby najmarniej ustrugane, sa zawsze piękne.
            Dlaczego? bo dołożono starań, bo w założeniu, miało to być dzieło.

            Poza tym, rzeźba się nie starzeje, zmarszczek nie dostaje, nie przeklina,
            nie tyje, nie chudnie, nie je nie wydala. Tylko stoi i każe się sobą
            zachwycać.
            Nawet min nie robi
            • jan_stereo Re: Deformacja mezczyzn ... ? 12.06.07, 19:15
              e_w_a_g_5 napisała:


              > Miałam na myśli to,że z człowiekiem bywa różnie ponieważ, sam fakt bycia nim,
              > nie gwarantuje pięknej powłoki.
              > Rzeźby natomiast, choćby najmarniej ustrugane, sa zawsze piękne.
              > Dlaczego? bo dołożono starań, bo w założeniu, miało to być dzieło.

              Podczas tworzenia dziecka zachodza podobne procesy, para dobiera sie wedle
              pewnych cech estetycznych,urodziwosci,co przeklada sie na powstaly produkt,
              dodatkowo sama inicjacja wymaga tez (jak ktos chce) wysilku/staran. Zatem juz na
              starcie u noworodka mamy duza zbieznosc z rzezba, co wiecej, noworodek-dorosly
              dorastajac tez moze ksztaltowac swoje cialo,kolor wlosow itp. zatem rzezba
              ludzka a ta martwa, to praktycznie te same metody. Gdzie wiec roznica w tym
              pieknie ?

              > Poza tym, rzeźba się nie starzeje, zmarszczek nie dostaje, nie przeklina,
              > nie tyje, nie chudnie, nie je nie wydala. Tylko stoi i każe się sobą
              > zachwycać.
              > Nawet min nie robi


              Takie same przymioty ma dentka od roweru.
    • vanilka9 Re: Deformacja mezczyzn ... ? 11.06.07, 23:00
      Na szczęście dla nas kobiet uchowało się jeszcze trochę mężczyzn super
      przystojnych, którym nawet posągi nie dorównują.
    • freak30 Re: Deformacja mezczyzn ... ? 11.06.07, 23:07
      koala115 napisał:

      > Im wiecej i bardziej poznaje mezczyzn - tym bardziej mnie rozczarowywuja i
      > coraz bardziej ich nienawidze.
      >
      > Puste osobniki, pozbawione analitycznego myslenia, brak uczuc, chamstwo,
      > proznosc, egoizm do granic mozliwosci, nieprzystosowani do funkcjonowania w
      > ukladzie, skapi, prymitywni, z potezna mania wielkosci ... i dlugo by jeszcze
      > tutaj wymieniac .....
      >
      > Nieliczni wartosciowi, ktorzy jeszcze istnieja , funkcjonuja w szczesliwych
      > zwiazkach , dziwiac sie, jak to mozliwe , ze ich gatunek ulega takiej
      > deformacji ...

      Myślisz bardzo stereotypowo. Ja patrząc na większość kobiet też mogę napisać: Są
      egoistyczne, z potężną manią wielkości, nie liczą się z innymi ludźmi i traktują
      ich przedmiotowo. Tylko, czy to oznacza, że można tak napisać o kobietach w ogóle?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka