Dodaj do ulubionych

szczęście na raty

05.10.07, 17:59
Zapłaciłam dziś pierwszą ratę za odrobinę szczęścia.
W kolejce do kasy stało kilka takich osób jak ja. Spojrzałam przelotnie w oczy
jednemu - ten sam strach, ta sama nadzieja. Zawstydzona, tym co zobaczyłam
chciałam uciec. Nie było jak.
Jutro stanę w niej znowu zawstydzona jeszcze mocniej
Obserwuj wątek
    • lu221 Re: szczęście na raty 05.10.07, 20:35
      Nie wstydź się i nie bój. Wszystko będzie dobrze.
      • aganycz1 Re: szczęście na raty 05.10.07, 23:35
        lu221 napisała:

        > Nie wstydź się i nie bój. Wszystko będzie dobrze.<

        Nie będzie dobrze. Ja to wiem. Skąd, dlaczego?
        przecież pierwszy raz, ale wiem.
        Jutro wsiądę do pociągu sieci, odnajdę mój adres i będę czekać z kolejnym
        biletem na wejście tego jedynego. Tylko co będzie jeśli on nie przyjdzie.
        • aganycz1 Re: szczęście na raty 06.10.07, 22:56
          kolejny dzień marzeń i ułudy na peronie serce pod adresem dyskretnym.
          Zaczynam się coraz bardziej bać. Strach paraliżuje. Powiem coś, zapytam, za
          szybko dam znać, że mi zależy.
          Pomóżcie ,bo nie mogę sobie z tym poradzić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka