Gość: talomai
IP: 213.216.82.*
23.07.03, 17:30
tak sobie wczoraj jechalam tramwajem i doszlo do mnie, ze zyje dzis tak, jak
nigdy nie chcialam zyc. na nic nie mam czasu (bo praca caly dzien i jeszcze
dluzej), nie robie tego, co chcialabym robic, bo tak wyszlo i takie czasy, a
zycie, mlode lata przeciekaja mi przez palce. Czesto nie jestem z siebie
zadowolona, mam wrazenie ze nie robie wielu rzeczy dobrze i przez to mam
wyrzuty sumienia, bo nie cieszy mnie ani praca, ani to co poza nią - bo przez
pracę wszystko zaniedbuje - glownie chodzi o dziecko.
Natrafilam dzis jedank na jedna mysl, ktora mnie olsnila, otoz moj horoskop
na dzis brzmial tak - MASZ NOWE POMYSLY I WIELKI MARZENIA. POTRAFISZ JE
URZECZYWISTANIAC OD NIECHCENIA. wiecie co, to nawet zabolao - ale dalo mi
kopa. Moze warto zarezykowac? Tylko wiecie, gdy ktos ma obowiazki, trudno
rzucic prace ktora coprawda nie cieszy, gdy praktycznie brak perspektyw na
nowa. nie wiem co robic...
Oz