Dodaj do ulubionych

Dziwne Sny

06.01.08, 11:44
Ostatnio męczy mnie spanie, jak nigdy. Ale jest to przyjemne zmęczenie, a sny
intrygujące.
Zaczęło się z czwartku na piątek, dawno nie zapamiętałem tylu snów, wydaje mi
się że wszystkie jakie przyśniłem. jakby marzenie senne jako strażnik snu
przestało działać. każdy był dziwny albo niepokojący, były przyczyną tego że
budziłem sie kilka razy w nocy ale nie bałem się zasypiać po nich (jak to bywa
po koszmarze); budziłem sie i zaraz zasypiałem. Potem miałem dłuższą przerwę
bezsenności a po niej (tak mi się wydaje nie pamiętam dokładnie) sen z którego
się obudziłem a potem zasypiając nie straciłem świadomości. czułem się dziwnie
jakbym tracił kontakt z rzeczywistością ale nie utracił świadomości, wstępował
do innego świata, spadał albo zapadał się w sobie przestraszyłem się tego i
wyrwałem się z tego stanu choć nie było to tak łatwe bo senność i znużenie
było silne. a może to był tylko sen o zasypianiu i tak naprawdę nie obudziłem
sie z pierwszego snu? żałuję tego że się przestraszyłem, chciałbym ten sen
powtórzyć to było jak podróż w kosmos :). czy wiecie jak to powtórzyć ?
mieliście tak ?

drugi sen miałem dzisiaj był długi pojedynczy tylko jego pamiętam. Wszystko
było w porządku aż do czasu kiedy budynek w którym byłem na którymś z wysokich
pięter zaczął się walić (wcześniej był motyw windy - przestały działać a ja
próbując przejść na niższy poziom o mało co nie straciłem życia) tj nie tyle
walić co upadać, runąc dziwnie jak kłoda na niższe budynki. normalnie
świadomość tego że zginę przeraziła by mnie, co wyrwało by mnie nagle ze snu.
w tym przypadku jednak ciekawość wygrała i pomyślałem sobie "w końcu się
dowiem" i czekałem spokojnie na koniec. jakież było moje rozczarowanie kiedy
zobaczyłem "black screen'a" :) i po chwili otworzyłem oczy. łagodniejsze
przejście ze snu-koszmaru(?) do jawy? może jednak się przestraszyłem ?

Ciekaw jestem jakie wy macie dziwne sny.
Obserwuj wątek
    • shangri.la Re: Nie mamy:) 06.01.08, 12:46
      Katastroficzne sny są odbiciem katastrofalnego stanu duszy. Czas zmienić swoje
      życie:)
      • zlotyswit Re: Nie mamy:) 06.01.08, 13:49
        mierzenie ludzi swoja miarą nie jest żadnym odbiciem poza własnym skrzywdzonym
        ego. Czas zmienić swoją miarę.
        Te sny nie są katastroficzne, tylko jeden z nich był. Nie oceniaj ogółu po
        szczególe, na odwrót zresztą też nie. Najlepiej by było gdybyś hamowała się w
        ogóle z jakąkolwiek oceną... nie ufam ludziom którzy nie wypowiadają własnej
        opinii ale ty strzelasz ślepakami na lewo i prawo i nie w kij ni w oko, ni w
        gruchę ni w pietruchę itd itp wiec pisz ale nie tu albo pisz jak masz coś do
        powiedzenia na temat. :(
        • shangri.la Re: Chora dusza Złotegoswitu się odezwała;( n/t 06.01.08, 14:07

      • ja_adam Re: Nie mamy:) 11.05.08, 14:10
        Katastroficzne sny są odbiciem katastrofalnego stanu duszy. Czas zmienić swoje
        życie:)

        Bzdura kompletna...
        Gdy mam takie sny, moje życie osobiste jest bogate, nie cierpię na żadne
        choroby, jestem pewien siebie, nic nie zmieniać.
        A sen- na pewno nie strachem przed utratą tego wszystkiego co osiągnąłem...
        Po prostu świetnie jest oglądac jak cały świat się rozpie.., bo nie jest
        niczym innym jak marną częścią świata jaki jest w nas...
        Moje wnętrze nie pasuje to wizji proponowanej przez świat...
    • solaris_38 Re: Dziwne Sny 06.01.08, 14:17
      ja też mam ostatnio niesamowite sny

      wszystko jest w nich wyraźniejsze jaśniejsze z głębią jakąś dodatkową jakby było
      więcej przestrzeni w przestrzeni :)

      ostatnio śniło mi się że mieszkam starodawnym mieszkaniu moich przodków
      przepięknym i pełnym mocy lecz jakoś .. ciężkim za bogatym za
      .. za dużym :)

      wciąż siew nim gubię
      czasem zatyka mnei z zachwytu a to przecież p[przeszłość

      nie buduję nowej

      tkwię w zachwycie STARYM
      które mnie przerasta


      a twój sen według mojej chwilowej impresji znaczy ze MUSISZ IŚC W GÓRĘ
      jesli się wali trzeba zbudować inne fundamenty

      ta wieża musi mieć solidniejszy fundament

      musisz zatem zejść na dół
      ale nei czekać co się wydarzy

      tylko działać
      budować zupełnie nowe podejście duchowe
      znacznie szersze i głębsze

      na tym już nie ujedziesz ;) ;) :)
      chyba ze windą w dół

      jesli będziesz bierny
      twoje dotychczasowe osiągnięcia okazać sie mogą bardzo zgubą niż atutem

      czuje ze nasze i pewnie wielu innych ludzi sny mają teraz wspólną wymowę
      może zawsze miały tylko dopiero teraz to widać :)

      aktywnie zbudować fundament dla Nowego





    • plind Re: Dziwne Sny 06.01.08, 20:01
      moze to poczatki eksterioryzacji?
    • sinrena Re: Dziwne Sny 08.01.08, 13:29
      Forum Interpretacja Snów
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32921
    • facetaa śni mi sie ze jestem małym dzieckiem 04.02.08, 09:01
      Śni mi sie ze jestem małym dzieckiem, ze płacze, moja partnerak jest
      moja matką, krzyczy na mnie, daje mi klapsa wtyka smoczek zasypiam,
      gdy sie budze (we śnie) łuzko jest zlane, znowu płacz i krzyk mamy.
      Szybka zmiana poscieli, mama zaklada mi pieluche i znowu zasypiam.
      W czasie trwania tego snu ssam kciuka, gdy partnera sie zorientuje
      wyciąga mi go z ust a niekiedy poprostu budze się z paluchem w buzi.
      Sny są bardzo realne po przebudzeniu wręcz sprawdzam czy sie
      naprawde nie psikałem i nie mam na sobie pieluchy.
      Sen sie powtarza niekiedy raz w miesiącu niekiedy raz w tygodniu a
      niekiedy codziennie.
      Jestem po 30 i ssanie kciuka jest dość krępujące, pozatym budze sie
      z tego snu zawsze ze stracham ze sie posikałem i co bedzie jak ktoś
      zobaczy mokre łóżko.
      Pomocy co może znaczyć taki dziwny sen ?
      • facetaa Re: śni mi sie ze jestem małym dzieckiem 11.05.08, 08:52
        No i sen się rozwinął. Niekiedy przybiera różne kierunki, partnerka
        będąca we śnie ma matką już nie krzyczy, a jest troskliwa i czuła.
        nadal we śnie jestem malutkim berbeciem
        Naprawdę kupiła mi smoczek i gdy ssam kciuka podmienia mi go na
        smoczek tak wiec teraz niekiedy budzę się ze smoczkiem, jenak, co
        gorsze to ze już dwa razy się autentycznie zlałem do łóżka i moja
        partnerka kupiła dla mnie pampersy nie pozwala mi się kłaść spać bez
        pieluchy – mówi ze nie chce mieć zlanego łóżka.

    • szarylemur Re: Dziwne Sny 04.02.08, 16:33
      moje skojarzenia:
      wieza babel
      karta XVI tarota - wieza
      obie te interpretacje sa mniej wiecej podobne do tego co pisze solaris
      ---
      ja uwazam ze oprocz wyszukania standartowej interpretacji dla snu posrod
      podanych kulturowych wzorow, nalezy je odniesc do zbioru wlasnych skojarzen,
      symboli.
      ---
      ostatnio snila mi sie uczta " weddyjska"
      cos w rodzaju popisow kulinarnych z roznych egzotycznych stron swiata
      niesamowicie smakowite rzeczy wjezdzajace raz po raz na wielki stol
      niestety tak szybko, ze wrecz nie bylo czasu nic sobie nalozyc :)
      • wentyl77 Re: Dziwne Sny 04.02.08, 16:57
        > budziłem sie i zaraz zasypiałem.[...] czułem się dziwnie
        > jakbym tracił kontakt z rzeczywistością ale nie utracił
        > świadomości, wstępował
        > do innego świata, spadał albo zapadał się w sobie

        Ja mam tak zawsze po wyborach do parlamentu ;)))
    • bene_gesserit Re: Dziwne Sny 11.05.08, 14:00
      Czy ta zmiana w twoim 'nocnym zyciu' ma jakis zwiazek z tym, co ci
      sie dzieje na jawie? Bo moglo sie stac cos w twoim zyciu, co cie
      przepycha na kolejne pietro rozwoju. Cos bardzo milego albo
      tragicznego, w kazdym razie waznego emocjonalnie. Pisze o czyms
      gwaltownym.

      Moze byc tez tak, ze ta zmiana to faza procesu, ktory sie w tobie
      dzial od jakiegos czasu, ale 'podskornie', poza twoja swiadomoscia.
      W momencie, w ktorym twoja nieswiadomosc uznala, ze jestes gotowy,
      zaczela sie porozumiewac z toba we snie i/lub przygotowywac cie na
      zmiany, bo sny rowniez do tego moga sluzyc. Czyli tu by chodzilo (w
      przeciwienstwie do poprzedniej tezy) o pewien etap dlugiego
      procesu, cos lagodnego).

      (Wiem, ze to brzmi dziwnie, ale dla niektorych ludzi moze byc
      prawdą).

      Strach towarzyszacy tego typu procesom (jednemu czy drugiemu) jest
      naturalny - wkraczasz w nieznane. Ale fajnie, ze wiedzie cie tez
      ciekawosc :)

      Sen o walacej sie wiezy - dwie interpretacje, ktore mi przyszly do
      glowy (niekoniecznie sprzeczne):

      1. zmiana: wali sie konstrukcja budowana przez wiele lat, jakas
      duza i wazna iluzja, albo cos, co przestalo ci juz byc potrzebne.
      Ale nikt nie przyniesie ci 'zakonczenia' na srebrnej tacy - sam je
      musisz stworzyc, wiec 'nie dowiesz sie nareszcie', dopoki sam nie
      bedziesz wiedzial. Kazdy koniec to poczatek, na ruinach nie musi
      wyrosnac kolejna budowla - to moze byc rowniez las albo łąka.

      2. kontakt z podswiadomoscia: byc moze z jakis powodow jedyny
      dostep do tego, co ukryte (w jednej ze szkol interpretacji snow
      podpiwniczenia to podswiadomosc), jest zburzenie tego, co jawne
      (wiezy, kotra moze reprezentowac twoje Ja). Czyli dekonstrukcja
      osobowosci, zeby dotrzec do prawdy (?), do ciebie
      prawdziwego/nowego.

      Fajne sny - od razu widac, ze znaczace, i fajnie, ze sie nimi
      podzieliles :) Snij dalej :)
    • solaris_38 Re: Dziwne Sny 11.05.08, 20:37
      polecam wszystkie książki Castanedy
      jest tam wiele o świadomym śnieniu
      jesli kontrowersyjna postać i metoda nauczania autora jest nei do przyjęcia
      polecam Wiktoira Sancheza
      on tez zajmował sie śnieniem
      albo współczesnego mistrza Arnolda Mindela np Psychologia i szamanizm (oboje
      korzystali z nauk Castanedy , Mindel chyba poszedł dalej choć jego uczniowie ..
      niekoniecznie )
    • shangri.la Re: Dziwny Złoty.... 11.05.08, 21:26
      ....wysłał mi fotkę i zniknął, uhm;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka