Dodaj do ulubionych

Godne życie

20.01.08, 20:18
Jakie życie Waszym zdaniem zasługuje na miano godnego?
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: Godne życie 21.01.08, 09:59
      Mysle ze zycie w ktorym dominuje milosc.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • tom-77 "Postępuj tak, jakbyś chciał, żeby 21.01.08, 10:13
      twój sposób postępowania stał się obowiązującym prawem ogólnym" - to
      chyba filozof Kant wymyślił i taka definicja godnego postępowania
      czy etycznego, jest najlepsza, jaką znam.
    • solaris_38 kilka z wielkego kosza mozliwosci 21.01.08, 19:58
      zachowujące spójność i równowagę energetyczną w różnych warunkach

      bez zazdrosci

      wykorzystujące a radoscią to co ma darząc to szacunkiem
    • zlotyswit Re: Godne życie 22.01.08, 00:21
      Takie w którym jesteśmy doceniani.
      • hsirk Re: Godne życie 22.01.08, 00:39
        wez nie pie.rdol. najgorsza lajze i kurwe odpowiednio pracowita i z
        efektami bedzie sie doceniac w niektorych srodowiskach, tylko co ma
        to wspolnego z godnoscia?
        • renkaforever Re: Godne życie 22.01.08, 06:53
          Ja mysle, ze godne zycie to zycie w pokoju i milosci. Pokoj oznacza, ze niewiele
          jest rzeczy, ktore tak naprawde zaprzataja ci glowe, a otaczajaca cie milosc
          sprawia, ze cieszysz sie jak dziecko z prostych i malych spraw.Oczywiscie, jak
          wszystko, rowniez i godnosc w zasadzie jest subiektywnym pojeciem.Zalezy w
          jakiej spolecznosci zyjesz i jakie wartosci sa dla ciebie zwiazane z godnoscia.
        • zlotyswit Re: Godne życie 22.01.08, 09:10
          "...najgorsza lajze i kurwe ... bedzie sie doceniac w niektorych srodowiskach"
          w twoim środowisku pewnie tak, ale nie w moim.

          "tylko co ma to wspolnego z godnoscia?"
          Otóż Panie hsirk o ile ktoś nie tynkuje/zmywa in london to oczekuje od swojej
          pracy nie tylko efektów ale i docenienia za nią i to na różne sposoby nie tylko
          pieniężne czy poklepanie po pleckach ale też opinii przemyślanej i
          sprawiedliwej. opinii o mnie przez pryzmat tego co robie. Zresztą powiedz sam
          jak się czujesz gdy ktoś powie tobie że żle otynkowałeś jego dom ? albo że
          anglicy mają twoją robotę gdzieś i traktują cię jak tanią siłę roboczą? Jest tam
          gdzieś wtedy twoja godność ? myślę że tak, czai się zraniona, ukryta w koncie,
          czeka aż wróci do domu wejdzie na forum i się trochę podbuduję tekstami z
          perspektywy "Ja tym razem wiem wszystko - a ty jesteś gó.." taka mała zamiana
          ról ? Fajnie się bawisz.
          ps
          możesz zluzować swoją pozę, nie jesteś przed blokiem, koledzy nie patrzą.
          ps2
          tak ogólnie w eter: nie znoszę ludzi którzy swoje racje rzucają ludziom w twarz,
          nawet jeśli się nie mylą.
          • ja_adam Re: Godne życie 22.01.08, 10:36
            pieprzę godność i pieprzę świty.
            Z godnością jest jak z bohaterstwem, na co dzień jej nie trzeba, a gdy trzeba
            niewielu ją ma.
            Godne życie...godnie umierać, farmazony
            • zlotyswit Re: Godne życie 22.01.08, 17:48
              ja_adam masz u mnie bana
              • gadagad Re: Godne życie 22.01.08, 18:09
                aż się prosi zś posłać ci to na
                uspokojenievideo.google.com/videoplay?docid=7727511945377459158&q=cradle+of+filth
                • zlotyswit Re: Godne życie 22.01.08, 19:01
                  metal to dobry środek ekspresji, ale na pewno nic dobrego na uspokojenie.
                  natomiast jest to bardzo dobry sposób na upust emocji przez ich wyładowanie, coś
                  jak psychiczne walenie pięścią w ścianę.
                  a oto krótki kurs uspokajający ;>
                  pl.youtube.com/watch?v=TdSpdLiiK0E
                  pl.youtube.com/watch?v=fJ4jUOtj3gc
                  • gadagad Re: Godne życie 22.01.08, 19:05
                    to była tylko N nie cały metal.
                    • zlotyswit Re: Godne życie 22.01.08, 19:09
                      co niczego nie zmienia
                      w sumie to N jakieś dziwne, na tym nawet poskakać nie można :)
                      • gadagad Re: Godne życie 22.01.08, 19:21
                        to do skakania i
                        kończęvideo.google.com/videoplay?docid=8339002640080267244&q=cradle+of+filth
                      • ja_adam Re: Godne życie 22.01.08, 22:45
                        a ty świcie masz u mnie nosorożca
    • markus.kembi Godne czego? 23.01.08, 09:56

    • disa Re: Godne życie 23.01.08, 12:31
      godne życie =
      świetna praca DOCHODOWA (mdli mnie jak ludzie narzekaja "pracuje z pasji wiec malo zarabiam)
      zero stresów finansowych
      czas na Rodzine i pasje
      Kochani Pezyjaciele
      Kochany partner/partnerka/mąż/żona -według uznania
      własny dom,
      mały krdycik -lub wcale ;]
      ;]
      • gadagad Re: Godne życie 23.01.08, 13:02
        T.G.Masaryk-"nie bać się i nie kłamać."
        • gadagad Re: Godne życie 23.01.08, 13:13
          nie,źle to było- nie bać i nie kraść.Dobrze mi to kłamstwo zazgrzytało.
        • mona.blue Re: Godne życie 23.01.08, 14:15
          gadagad napisała:

          > T.G.Masaryk-"nie bać się i nie kłamać."

          To mi badzo pasuje, dzięki :)
      • mona.blue Re: Godne życie 23.01.08, 14:14
        Podoba mi sie Twoja definicja (oprócz tej dochodowej pracy - całe
        życie takie miałam,a teraz dojrzałam do takiej pracy, w której bym
        mogła pomaga innym - może by dochodowa :P)

        Partnera/męża przesunęłabym na pierwsze miejsce ;)

        Dom niekoniecznie, może byc fajnie urządzone mieszkanko.

        Ale wyszło mi trochę, że jest to szczęśliwe życie, a czym się rózni
        godne od szczęśliwego?
        • mona.blue Re: to było do disy 23.01.08, 14:14
        • jsolt Re: Godne życie 01.02.08, 12:32
          mona.blue napisała:

          > Podoba mi sie Twoja definicja (oprócz tej dochodowej pracy - całe
          > życie takie miałam,a teraz dojrzałam do takiej pracy, w której bym
          > mogła pomaga innym - może by dochodowa :P)
          >
          > Partnera/męża przesunęłabym na pierwsze miejsce ;)
          >
          > Dom niekoniecznie, może byc fajnie urządzone mieszkanko.
          >
          > Ale wyszło mi trochę, że jest to szczęśliwe życie, a czym się
          rózni
          > godne od szczęśliwego?

          tą dochodową pracą właśnie, moim zdaniem.
          szczęśliwe będzie przez chwile, dopóki nie zgłodniejesz:)
    • nikta432 Re: Godne życie 01.02.08, 11:37
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka