logiczna_zyletka 13.02.08, 13:26 czy...odwrotnie? i z jakiego punktu widzenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tom-77 Czarne prezerwatywy wyszczuplają, 13.02.08, 13:34 więc chyba bardziej uniwersalna rada to czarna na białym. Tym bardziej, że dochodzi wtedy element egzotyki, bo u nas czarnych jak na lekarstwo, a jedna Omena wiosny nie czyni. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Biala Dama na czarnym koniu ... 13.02.08, 13:37 Obie kombinacje uwazam za rownie ciekawe... Z tym, ze o te pierwsza - jakby latwiej :) 2. W tej sprawie KAZDY punkt widzenia uwazam za interesujacy. upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/72/Podkowiński-Szał_uniesień-MNK.jpg/200px-Podkowiński-Szał_uniesień-MNK.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
fantastic-lula Re: Biala Dama na czarnym koniu ... 13.02.08, 13:44 facettt napisał: > Obie kombinacje uwazam za rownie ciekawe... > > Z tym, ze o te pierwsza - jakby latwiej :) to jakby czy latwiej? zdecyduj sie > > 2. W tej sprawie KAZDY punkt widzenia uwazam za interesujacy. > upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/72/Podkowiński- Szał_uniesień-MNK.jpg/200px-Podkowiński-Szał_uniesień-MNK.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Czerwona Dama na wielbladzie... 13.02.08, 14:01 fantastic-lula napisała: to jakby, czy latwiej? zdecyduj sie nie mogie. raz, ze nie naleze do osob szczegolnie zdecydowanych, ciagle targaja mna jakies watpliwosci :) a dwa, wszystko jest relatywne i (jak wspomnialem) obie (te) mozliwosci uwazam za dosc ciekawe :) Odpowiedz Link Zgłoś
rzezba_zywiolow . 13.02.08, 20:48 www.itsablackthang.com/images/Pomegrante/jonathan-green/notecard-youths-on-white-horse.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
facettt wreszcie :) 13.02.08, 20:53 ktos tu uczynil cos na SWOJA miare... ile lat Ci bylo na to czeba? Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka spragniony wielblad na damie 13.02.08, 22:17 facettt napisał: > > > nie mogie. to podnies nogie i powiedz mogie ooo widze, ze nawet cudnie zilustrowaliscie dwa przyklady Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka nadal tylko dama na koniu 13.02.08, 22:37 www.sadiqtoma.co.uk/G4/Woman%20On%20Horse.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: spragniony wielblad na damie 14.02.08, 11:03 logiczna_zyletka napisała: > to podnies nogie i powiedz mogie Chetnie. Lecz na tym Swiecie nic za darmo. Jakies deklaracje i gwarancje poprosze. By bylo wiadomo - ze jest po co. Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Re: spragniony wielblad na damie 14.02.08, 16:12 facettt napisał: > > Chetnie. > Lecz na tym Swiecie nic za darmo. > Jakies deklaracje i gwarancje poprosze. > By bylo wiadomo - ze jest po co. deklaruje ze swej strony gwarancje nietykalnosci- moze byc? Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Splamiony wielblad na Damie :) 14.02.08, 20:43 To w zasadzie mam... (nawet bez tej deklaracji - chociaz bywaly niepotrzebne i nieszczesne wyjatki :))) Jako i Ty to masz. Czy to wystarczy? Nie. Pragne wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Re: Splamiony wielblad na Damie :) 14.02.08, 21:56 facettt napisał: > > Czy to wystarczy? > Nie. > Pragne wiecej czego pragniesz zatem? mozna negocjowac Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Zaskakujaca propozycja... 14.02.08, 22:14 logiczna_zyletka napisała: > czego pragniesz zatem? > mozna negocjowac Popatrz... jest... Sympatia - Przyjazn - Milosc... - i tak wiele miejsca (po)miedzy nimi... Ludzie... moga sobie dac - to co chca i pragna, ale glownie... to co moga... zwiazani poprzednimi zobowiazaniami, ktore (powazni ludzie) - traktuja powaznie. A zatem: zostawmy czas na chwile refleksji tym bardziej, ze i tak na 2 dni znickam... wroce do tego w niedziele. Buenas Noches Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Re: Zaskakujaca propozycja... 14.02.08, 22:27 god natt kolego :) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Negocjacje...??? 17.02.08, 18:31 logiczna_zyletka napisała: > czego pragniesz zatem? > mozna negocjowac A zatem zaczynamy... Wyobraz sobie rzeczony TROJKAT (Pascala)... img68.imageshack.us/img68/3268/trojkatnr4.jpg W jego trzech rogach znajduja sie : Milosc (na gorze) Sympatia (na dole , po lewej) Przyjazn (na dole, po prawej) sam siebie umieszczam (dyplomatycznie i zapobiegliwie) posrodku... Pod ktora cyfra chcialabys znalezc sie TY? I jak blisko mnie? A moze wolisz pozostac poza trojkatem? PS. Poniewaz Negocjacje uwazam za powazne od nastepnego postu ubieram Reprezentacyjny garnitur. Firenziano. Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano dodatek: - Pakiet Wstepny 17.02.08, 19:05 (do negocjacji) Nie chodzi o Nietykalnosc. To tylko ladniejsza nazwa Paktu o Nieagresji, gdzie obie (umawiajace sie) strony gwarantuja, ze nie beda sobie przeszkadzac... Cenne. Lecz to za malo. Chodzi o Uklad o Przyjazni i Wspolpracy... (komunizm juz upadl , wiec prosze sie do niego z tym sformuowaniem nie odnosic...:) A zatem nie chodzi o Nietykalnosc , lecz wlasnie o TYKALNOSC... Tylko... o te POZYTYWNA (tykalnosc) Taka - ktora tworzy cos z niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Re: dodatek: - Pakiet Wstepny 18.02.08, 14:06 firenziano napisała: > > Tylko... o te POZYTYWNA (tykalnosc) > > Taka - ktora tworzy cos z niczego. jestem na 'tak' zawsze pozytywnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Re: Negocjacje...??? 18.02.08, 13:57 facettt napisał: > > > > Milosc > > (na gorze) nie interesuje mnie w tym kontekscie, nie czuje potrzeby > > Sympatia > > (na dole , po lewej) jak najbardziej, sympatia jest wskazana najlepiej ( jesli mowimy o wspolpracy ) dziala sie a atmosferze sympatii wlasnie, wszelkie odskoki/ekstrema na skali sympatia- antypatia zle rokuja > > Przyjazn > > (na dole, po prawej) niekoniecznie ale zawsze jest milo przyjaznic sie to jednak juz powazna dosc sprawa/ deklaracja > > sam siebie umieszczam (dyplomatycznie i zapobiegliwie) posrodku... dlatego ja rowniez pozostane w bezpiecznej odleglosci > > Pod ktora cyfra chcialabys znalezc sie TY? > I jak blisko mnie? niezbyt blisko jak zapewne wnioskujesz z ww slow :) > Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Re: Negocjacje...??? 18.02.08, 14:09 niezbyt blisko jak zapewne wnioskujesz z ww slow :) > > jak wnioskujesz z moich wypowiedzi- mialo byc oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano Re: Negocjacje...??? 18.02.08, 14:18 logiczna_zyletka napisała: > jak najbardziej, sympatia jest wskazana Cos mi sie (tu) Norwid wmanipulowal :) - I chwycic w sekunde, co mozna chwytac lataaami... (nie pamietam jednak - gdzie to bylo) reszta jutro. pa. Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano A nie bojaj sięż Ty mej Baji :) 19.02.08, 09:45 logiczna_zyletka napisała: ...niezbyt blisko... A jak bede Cie mogl ogrzac w slotne dni, gdy nie bedziesz blisko mnie? Jednakoż prosze, Red Capturku - budjet kak choczesz. Zwaz wszelako, ze ja nie gryze... A jesli nawet czasem gryze, to nie jestem Vampirem i nie spijam krwi, a takze nie zostawiam sladow na szyji :) A potem pojdziemy do lasu, nazbieramy na kolacje gryby i poziomki, i podkradniemy Twojej babci troche wina, dobrze? A noca, gdy babcia z Wilkiem wroca wieczorem do chatki, to w ogole nie zauwaza co sie stalo, tylko zgodnie poloza sie obok siebie spac. A Ty... A Ty ululana w kolysce bedziesz snic... Bedziesz snic Sen Nocy letniej by jutro rano pisac swoja wlasna baje :))) Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Re: A nie bojaj sięż Ty mej Baji :) 19.02.08, 13:15 Ja nie bojut sja niciewo, ja spokojne sumienie mam, lubie bajac nastrojowo raz po raz ;) Ech tam, pamietaj uklad o wspolpracy i przyjazni zobowiazuje :))) Tak sobie bajalam tez: Pawlikowska-Jasnorzewska Maria, Historia o czarownicach Świeciły trzy księżyce, Leciały trzy czarownice. Leciały z daleka po niebieskich drogach, czasem ginęły w chmurze - - a na Łysej Górze diabeł, diabeł na nie czekał o złotych rogach. Jedna miała rudy włos, na czarnej miotle leciała w skos. Hej! Hej! Hej! Hej! Druga, jak ćma siwa, trzymała się ożoga półżywa - Hej! Hej! Hej! Hej! A trzecia nieboga, podobna do białej jaskółki, miała złociste włosy, na nich wieniec z witułki rwanej o północku na łące w miesięcznej poświacie. Miała usta czerwone, ciało kocim sadłem świecące i oczy płonące cierpieniem upadłem. Jechała na łopacie. Hej! Hej! Hej! Hej! Na Łysej Górze, pod cieniem trzech krzyży, diabeł zasiadł posępny przy ognisku czerwonem, owinął się ogonem, rękami objął kopyta i czarownic się pyta: tej, której włos ryży, tej, co siwa trzęsąca, i tej, która srebrniejsza niźli talerz miesiąca: - Za co go kochają -? I rzecze ta ryża ruda: "Kocham cię szatanie, miłują cię me usta za twe całowanie, za szaleństw cuda. Tyś mąż! Kto cię zaznał, ten twój! Ramieniem mnie zwiąż i zawsze przy mnie stój! Wszystko jest kłamstwem w świecie, prócz twego uścisku, on jest trójkątem w gwieździe Salomona, ku niemu lecę jak błyskawica w drzew nocnym szumie, w nietoperzy pisku, ja, czarownica szalona!" - I rzecze ta stara siwa, brzydka jak płaz: "Ciało moje - pusta płachta, skarby z niej wykradł mi czas. Tak to bywa. Kochali mnie księża, szlachta, królowie, pany, sam Bóg! Dziś jam zdeptana siłą młodych nóg, jako szczypawka lub skorek, i jeno dla ciebie jeszcze skarb zawiera mój pusty worek. Nocą, gdy księżyc prószy, przychodzisz ku mnie - stajesz u wezgłowia i chciwymi rękami w ciała mego trumnie szukasz pięknej jak kwiat złotogłowia mej duszy. Ty jeden, jeden jeszcze chcesz czegoś ode mnie. Więc wlokę się za tobą w niepowrotne ciemnie i kocham cię, kocham, szatanie, za łaskę twoja: - cudne pożądanie!" -Szatan milczy, gładzi brodę, na trzeciej czarownicy spogląda urodę i wzywa ją do siebie, sadza na kolanach, - jałowiec trzaska w polanach. I płyną ciche słowa, smutne jak śpiew łabędzi: "Tęsknota mnie tu pędzi, tęsknota wichrowa i żałość bez miary. - -Ty mi dochowaj wiary i nie krzywdź mnie bez winy. Za miłość zapłać miłością, za pożądanie pragnieniem - choć jesteś jeno ciemnością i Bożym cieniem. - Zabierz mnie do domu nie daj mnie nikomu, ani ludziom ani bogom, przyjaciołom, ani wrogom, gdyż nigdy nie słyszano, nigdy nie mówiono, by diabeł, diabeł rzucił duszę potępioną!" Na Łysej Górze czernią się trzy krzyże, tańczą wkoło widma białe i cienie chyże. Hej! Hej! Hej! Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Zagadka. 19.02.08, 13:17 w tym bajaniu wspolnym kim bylam, wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano Nie wiem... 19.02.08, 13:59 I tak, jak Milosc - to jest cos PONAD miare Czlowieka (nawet tego przez duze "C"...) Tak ta Baja jest ponad moja miare... i rozum... nie wiem. nie jestes ZADNA z nich... Jestes nimi wszystkimi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Dobrze prawisz bajarzu 19.02.08, 14:23 Tak jak i Ty mozesz byc kim chcesz badz kim ja zechce bys byl ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano Skupmy sie lepiej na tym - co najpiekniesze :) 21.02.08, 19:04 logiczna_zyletka napisała: > Tak jak i Ty mozesz byc kim chcesz, badz kim ja zechce, bys byl ;))))) Skupmy sie lepiej na tym co najpiekniejsze, czyli na Tobie, Bajeczko :) Gdyz gdy (to taka formula "szantowska" z Cieniem Wiatru :) jestes najpiekniejsza i nabliskotliwsza, a JESTES, wiec zatem innych Baji juz mi nie trzeba :) Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Nie ma rozy bez ognia 21.02.08, 21:22 firenziano napisała: > Skupmy sie lepiej na tym co najpiekniejsze, > czyli na Tobie, Bajeczko :) > > Gdyz gdy (to taka formula "szantowska" z Cieniem Wiatru :) > jestes najpiekniejsza i nabliskotliwsza, a JESTES, > wiec zatem innych Baji juz mi nie trzeba :) podoba mi sie taka bajeczka, bardzo ;) jak sie bawic to pozytywnie :) wyslalam blekitnego golabka, przyjmij go firenziano Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano chetnie 22.02.08, 19:00 (przyjme) ma chyba jednak polamane skrzydelka, gdyz u mnie, na moim koncie sie nie zameldowal :) Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Re: chetnie 22.02.08, 22:33 firenziano napisała: > (przyjme) > ma chyba jednak polamane skrzydelka, gdyz u mnie, > na moim koncie sie nie zameldowal :) na ktorym? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano b. chetnie 23.02.08, 09:20 logiczna_zyletka napisała: > firenziano napisała: > na ktorym? ;) Wiesz, ze najlepiej, zeby przyfrunal na moja stala b.aze, ale jesli przyleci tutaj, do zimowej mej rezydencji to tez (poza listem powrotnym do M. Lizy) misie ziarenek tez dostanie, gdy zziebniety, w zimowa slote, doleci :) marcianitosverdes.haaan.com/wp-content/uploads/blogger/blogger/1097/2831/320/Paloma.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Re: b. chetnie 23.02.08, 20:42 firenziano napisała: > > Wiesz, ze najlepiej, zeby przyfrunal na moja stala b.aze, > ale jesli przyleci tutaj, do zimowej mej rezydencji to tez > (poza listem powrotnym do M. Lizy) misie ziarenek tez dostanie, > gdy zziebniety, w zimowa slote, doleci :) golabek wrocil do mnie z przetracona nozka niestety, dwa razy probowal do firenziano sie dostac, powiedzial mi, ze natrafil na mur, nagle ni z tego ni z owego, wielki podobno byl....( ten mur znaczy ) do stalej bazy w tym stanie puscic go nie moge, rozumiesz ale moze w zamian opowiedz nam dalszy ciag bajeczki :) pozdrawiamy uroczo Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano b. chetnie 23.02.08, 22:54 logiczna_zyletka napisała: > golabek wrocil do mnie z przetracona nozka niestety, dwa razy > probowal do firenziano sie dostac, powiedzial mi, ze natrafil na mur, nagle ni z tego ni z owego, wielki podobno byl.... ( ten mur znaczy ) > do stalej bazy w tym stanie puscic go nie moge, rozumiesz - nie, nie rozumiem. masz nadal staly dostep. a za trudnosci techniczne GW (jesli takie byly) nie odpowiadam. Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Re: b. chetnie 24.02.08, 08:06 firenziano NAPISAŁA: > > > - nie, nie rozumiem. > masz nadal staly dostep. > a za trudnosci techniczne GW (jesli takie byly) > nie odpowiadam wiesz, ja bym go nawet wypuscila raz jeszcze ale biedulek odmawia kategorycznie, taki szmat drogi przebyl dwukrotnie i wrocil poturbowany wyslij swoja golebiczke, moze i przy okazji dotrzyma mu towarzystwa przez chwile. Przyjmiemy ja i hojnie ugoscimy :) Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano b. chetnie , again 24.02.08, 15:31 logiczna_zyletka napisała: > wyslij swoja golebiczke, moze i przy okazji dotrzyma mu towarzystwa przez chwile. Niniejszym i za chwile , to uczynie, tylko poinformuj mnie tu, czy dotarla, gdyby GW znowu miala jakies techniczne trudnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Re: b. chetnie , again 25.02.08, 07:52 Och,taka niespodzianke sprawiles mi swoim mailem :) Dostalam, oczywiscie, i odpowiadam na Twoje pytanie: starych znajomych nie zapominam :) Milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano aah... zebyz az 25.02.08, 13:40 3w1... (tu sobie wpisalem co pomyslalem, aoficjalnie niech bedzie, ze chodzi o 3 rodzynki w jednym torcie :) PS. wlasnie zobaczylem, ze gustownie mieszkasz. I jak wszystko ladnie poukladane... www.misdirections.com/images/ANTIQUERAZOR-FULL.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Re: aah... zebyz az 25.02.08, 14:53 lubie porzadek, owszem dbam o lad wokol siebie, nie lubie przebywac w chaosie dzieki temu moge skupic mysli na czymkolwiek zechce lub dzialac bez nerwowosci :) p.s. mam nadzieje, ze z Twoim autem juz wszystko ok humorystycznie masz tu: youtube.com/watch?v=QPEgkNK4LfI Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano zebyż :) 26.02.08, 07:38 logiczna_zyletka napisała: > p.s. mam nadzieje, ze z Twoim autem juz wszystko ok Tak dziekuje, wlasnie naprawiam. na/po ostatnim wypadku (bez mojej winy - czy inaczej - moja wina = 0 %) zarobilem wlasnie (na czysto) 1000 E W uporzadkowym Swiecie - nawet Chaos poplaca. Ciekawi mnie co innego... dlaczego (prawie) zawsze masz racje? ale... coby nie bylo, ze sie podlizuje... najciekawsze sa przypadki - gdy jej nie masz. Ps. Ten watek konczymy (oczekuje jednak(ze) na odpowiedz). A potem ROZTWORZE (cos). Bedac w niewoli Chaosu Nie wiem jednak, gdzie i kiedy :) mfoid.pl/mfoid/wah1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Re: zebyż :) 27.02.08, 07:33 firenziano napisała: > > > Ciekawi mnie co innego... > dlaczego (prawie) zawsze masz racje? gdybym miala zawsze racje a nie 'prawie' to juz dawno ucieklabym na koniec swiata przed sama soba....czasem przytlaczajaca bywa ta umiejetnosc > ale... > coby nie bylo, ze sie podlizuje... > najciekawsze sa przypadki - gdy jej nie masz. najciekawsze- bo wyjatkowe ;D a podlizuj sie prosze, nie znam szczerze mowiac czlowieka, ktory nie bylby wrazliwy na pochlebstwa....wszystko jest tylko kwestia odpowiedniej formy przekazu ;) taki rodzaj bajek lub manipulacji lubie- nie widze nic zlego w komplementowaniu drugiego czlowieka aaaa cale zaplecze ( czyli motywy) mniej mnie interesuje o ile nie wchodze w bliskie interakcje z komplementujacym mnie Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano a poza tym... 29.02.08, 23:33 sluchaj... 15-22 marca bede sam... moze bys wadla na 2 - 3 dni, by Niezobowiujaco, po prostu porozmawiac? Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Re: a poza tym... 04.03.08, 13:20 firenziano napisała: > sluchaj... > 15-22 marca bede sam... > moze bys wadla na 2 - 3 dni, > by Niezobowiujaco, po prostu porozmawiac? My oh my! wow pierwszy raz w zyciu spotykam sie z propozycja od mezczyzny- rozmowy (sic!) 2-3 dniowej .... gadanie przez trzy dni non stop- no wybacz ale nie moze byc niezobowiazujace niezobowiazujaco mozemy raz na kilka dni/tygodni wymienic kilka postow na forum ;) gdybys byl prawdziwym niedzwiedziem to kto wie... ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
firenziano I jak poza tym...? 04.03.08, 16:24 logiczna_zyletka napisała: > firenziano napisał: > > > sluchaj... > > 15-22 marca bede sam... > > moze bys wpadla na 2 - 3 dni, > > by niezobowiujaco, po prostu porozmawiac? > > My oh my! > pierwszy raz w zyciu spotykam sie z propozycja od mezczyzny - rozmowy - Milo, ze nadal moge Cie , Aniele, czyms zaskoczyc :) > (sic!) 2-3 dniowej .... > gadanie przez trzy dni non stop - no wybacz, ale nie moze byc niezobowiazujace - Moze. - w tym tradycyjnym, mesko-damskim sensie... w "ludzkim" - nie. - tu, jak prawie zawsze, masz racje. poza tym, kto powiedzial, ze mamy caly czas "gadac"? (a tu prosze - bez tkzw. "podtekstow") PS. Z Niedzwiedziami nie podejmuje dyskusji (tymczasowo) Jeden w Moskwie mi wystarczy. Pytam POWAZNIE: wiec jak? Odpowiedz Link Zgłoś
logiczna_zyletka Re: I jak poza tym...? 05.03.08, 13:03 firenziano napisała: > > firenziano napisał: > > > > Pytam POWAZNIE: > wiec jak? Powaznie na forum... :) mhmm oczywiscie jestesmy umowieni ( rozumiem ze poruszac bedziemy tematy scisle zwiazane z naszym paktem ;))) a tymczasem bye mily Odpowiedz Link Zgłoś
asidoo Re: Biala Dama na czarnym koniu ... 17.02.08, 23:49 Ja zauważam błąd logiczny. Dama nie na koniu a w powozie. Biała w czarnym. Czarnych dam nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: Biala Dama na czarnym koniu ... 29.02.08, 23:40 No dobra i tak nie ma nic do roboty, to mozem podumac nad punktami widzenia, a mamy chyba dwa, konia czarnego i tej bialej damuli. 1.Dama na czarnym 2.Czarny na damie Mnie tam odpowiada przyslowie 'nosil wilk razy kilka poniesli i wilka', tak samo moze byc i z koniem, zwlaszcza ze to dama i pewnikiem dba o zwierzeta. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszkasosny Re: Biala Dama na czarnym koniu ... 02.03.08, 09:14 Biała dama w dłuuuugimi czarnymi włosami na czarnym koniu ( styl lady Godiva i "Szał" Podkowińskiego. Z punktu widzenia prawnika od prawa autorskiego ( choć może już do Podkowińskiego wygasło z racji upływu lat?) Odpowiedz Link Zgłoś