Oburęczność

IP: *.tkb.net.pl 26.08.03, 23:47
Czytałam przed chwilą wątek o lewo i praworęcznych. Sporo osób pisało o tym,
ze są oburęczni przez to, że ich w dzieciństwie próbowano "przestawić". Mi
chodzi o coś trochę innego. Jestem oburęczna, choć pisałam zawsze prawą ręką
i nikt mnie do niczego nie przymuszał. Prawą ręką wykonuję większość
czynności i jest ogólnie sprawniejsza. Ale... Nożyczkami i nożem (gdy coś
kroję)posługuję się tylko lewą ręką. To samo jest z grą w ping-ponga czy
tenisa. A gdy jem jest mi obojętne w której ręce trzymam widelec czy łyżkę
(zależy z której strony położę gazetę ;).
Nie jest to wszystko dla mnie jakimś wielkim problemem, po prostu się
zastanawiam czy jest więcej takich osób i jak to się u nich objawia :)
Pozdrawiam :)
    • Gość: pom Re: Oburęczność IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 23:52
      Jestem klasycznie oburęczna. Piszę prawą, jem lewą. Rysuje lewą, prawą wykonuje
      czynności wymagające siły. Bardzo ciekawe zjawisko.
      Umiem pisać też jednoczesnie lewą i prawą, we wszystkich kierunkach, pismem
      lustrzanym. Znajomi się śmieją, że moge karierę w cyrku zrobić.

      Czy ktoś jeszcze sie zgłosi?
      • Gość: kaja Re: Oburęczność IP: *.tkb.net.pl 27.08.03, 00:04
        No to mnie kompletnie zagięłaś! Szczególnie tym, że piszesz prawą, a rysujesz
        lewą. Nic tylko pogratulować talentu! Jestem pod wrażeniem. :)
        • Gość: pom Re: Oburęczność IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 00:07
          To nie talent tylko naturalna przypadłość.:) Ale dzięki! Też jesteś niezła, bo
          ja nie umiem jeść obiema rękami...:)
    • seksuolog Drobna obserwacja z myszka 27.08.03, 07:59

      Bardzo malo osob posluguje sie myszka komputera
      lewa reka, nawet ci silnie leworeczni...
      • alfika Re: Drobna obserwacja z myszka 27.08.03, 08:33
        W takim razie jestem straszliwie konsekwentnie leworęczna, myszkę trzymam tylko
        w lewej dłoni.
        Nawet tę modelowaną do prawej dłoni moja lewa sobie całkiem nieźle
        przystosowała ;)

        Ale swego czasu pisałam obiema rękami tym samym charakterem pisma, choć prawą
        szło wolniej. A że grafomanię trudniej wyleczyć niż praworęczność, teraz piszę
        tylko z lewa ;)
      • vaporetto Re: Drobna obserwacja z myszka 30.08.03, 01:17
        Dlatego,że mało kto ma szansę korzystania z prywatnego komputera. W szkole
        uczono mnie informatyki na komputerach z myszką po prawej stronie ( nie wolno
        było ruszać pod groźbą otrzymania oceny tzw. niesatysfakcjonującej) ,a w domu
        korzystam z PCeta wspólnego dla czterech osób ,z których tylko ja jestem
        leworęczna. Wnioski nasuwają się same :)
    • qw5 Re: Oburęczność 27.08.03, 13:13
      Też jestem osobą przestawioną ( nie na siłę ) w dzieciństwie na prawą rękę,
      jeśli chodzi o pisanie i jeszcze parę "kulturalnych" czynności (np jedzenie).
      Ale im byłam starsza odkrywałam, że np. lepiej rzucam piłkę lewą ręką, szyję
      tylko lewą (jeśli muszę:) Trochę mnie to zastanawiało. A potem, kiedy już
      potrafiłam zrobiłam sobie testy, które potwierdziły, że jestem osobą
      jednoznacznie "lewostronną".
      Bo to jest mniej więcej tak, że prawa półkula mózgu zawiaduje lewą stroną
      ciała, a lewa odwrotnie. Większość ludzi jest "prawostronnych", czyli mają
      zdecydowanie sprawniejsze prawe oko, rękę i nogę (kilka procent lewostr) Bywają
      tez osobniki skrzyżowane- oraz najrzadziej obustronne, tzn nie da sie ustalić,
      ktora część ciała np ręka jest sprawniejsza. Są fajne i łatwe testy do
      stwierdzenia u siebie czy u dziecka, jak jest sie zlateralizowanym, na pewno w
      internecie można je znależć pod hasłem "lateralizacja".

      Pozdrawiam wszystkich mańkutów oraz innych pokręconych :))
    • malicious_girl Re: Oburęczność 27.08.03, 14:25
      A u mnie wiele czynnosci zalezy od tego jak mi jest wygodniej. Jak ustawie sie
      lewa strona, to wowczas bez problemu moge wykonac wiele czynnosci lewa reka i
      vice versa. W zasadzie tylko nozyczki mam "przystosowane" do prawej. We
      wszystkich innych czynnosciach moge bez problemu zmieniac rece. Przygladalam
      sie tez miesniom na ramionach i nie ma wiekszej roznicy w ich wielkosci
      porownujac lewa i prawa reke :-)
      Co twierdza o oburecznych psychologowie? Maja jakies zdanie, ze np. jestesmy
      geniuszami, ktorzy kiedys podbija swiat? :-))
      MG
      • qw5 Re: Oburęczność 27.08.03, 17:04
        Mam odpowiedź nie za wesołą:) Tak to jest w przyrodzie często, że jak ktoś zna
        się na wszystkim, to często jest tak, że naprawdę nie zna się na niczym. Tak
        tez jest i z rączkami. Skoro obie tak samo sprawne, to tak do końca żadna nie
        jest tak dobra jak porządna prawica czy lewica. Ale da się z tym żyć pewnie?
        Miewasz np. kłopoty z orientacją przestrzenną ?
        A jeśli idzie o geniuszy, to twierdzą niektorzy, że leworęczni są statystycznie
        inteligentniejsi od ich praworęcznych braci, ale czy ja wiem? Pewno badał to
        jakiś mańkut.
        • alfika Re: Oburęczność 28.08.03, 13:56
          qw5 napisała:

          > A jeśli idzie o geniuszy, to twierdzą niektorzy, że leworęczni są
          statystycznie
          >
          > inteligentniejsi od ich praworęcznych braci, ale czy ja wiem? Pewno badał to
          > jakiś mańkut.


          Nie mańkut, tylko jest to po prostu fakt ogólnie znany i nalezy się z tym
          pogodzić :PPPP
          • qw5 Re: Oburęczność 28.08.03, 21:43
            alfika napisała:

            > Nie mańkut, tylko jest to po prostu fakt ogólnie znany i nalezy się z tym
            > pogodzić :PPPP
            >
            Daj spokój sama sobie komplementów prawić nie będę. (Bo ja też lewizną jestem)
            Więc się kryguję, że niby w to nie wierzę:)
            • alfika Re: Oburęczność 29.08.03, 07:32
              qw5 napisała:
              > >
              > Daj spokój sama sobie komplementów prawić nie będę. (Bo ja też lewizną jestem)
              > Więc się kryguję, że niby w to nie wierzę:)


              Ależ :)))
              Jak się rozchodzi o fakty (naukowe zresztą, bo inteligencji w końcu dotyczą),
              to nie ma, że komplementy :) Prawda się liczy, a że przemawia na korzyść?
              Param param...
        • malicious_girl Re: Oburęczność 29.08.03, 12:49
          qw5 napisała:

          > Skoro obie tak samo sprawne, to tak do końca żadna nie
          > jest tak dobra jak porządna prawica czy lewica. Ale da się z tym żyć pewnie?

          Cos jest w tym, co mowisz, bo np. brzydko, okropnie i naprawde wstretnie pisze
          obiema rekami :-) Bazgrze po prostu :-)

          > Miewasz np. kłopoty z orientacją przestrzenną ?

          Nie zauwazylam :-)

          > A jeśli idzie o geniuszy, to twierdzą niektorzy, że leworęczni są
          statystycznie inteligentniejsi od ich praworęcznych braci, ale czy ja wiem?
          Pewno badał to jakiś mańkut.

          Tez tak slyszalam :-)
          MG
    • Gość: Micka Re:żadan problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.03, 18:20
      Hej, ja jestem leworęczna i nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. W latach
      szkolnych miałam przechlapane bo była kiedyś nagonka na mańkutów. W mojej
      rodzinie jest ktoś oburęczny i też nie widzi w tym żadnego problemu.
      Ponoć lewusom żyć jest trudniej bo stanowią mniejszość. Ja jakoś tego nie
      widzę więc uważam iż oburęcznym tym bardziej nie powinno być trudno pozdrawiam
      ec
      • m.malone Re:żadan problem 29.08.03, 00:07

        ...lewusom żyć jest trudniej bo stanowią mniejszość.

        Haha!

        A bogatym łatwiej, mimo że stanowią mniejszość.
        Zreszta nie wiem. Tak słyszałem. Lepiej być bogatym i zdrowym niż...

        pozdrowienia:)
        • Gość: Malwina Re:żadan problem IP: *.d1.club-internet.fr 29.08.03, 00:35
          (m.malone - oto nick ktory mnie frapuje frap frap)

          ale podobno nozyczki i inne fikusnie narzedzia trudniej uzywac
          choc teraa i robia dla leworecznych ...
          a i miejsca pracy trzeba dostosowac (przestrzen do pisania np)
          nie mowiac o tym ze praworeczny ktory siedzi w lawce z lewej strony psuje
          znacznie krajobraz
          • malicious_girl Re:żadan problem 29.08.03, 12:52
            Gość portalu: Malwina napisał(a):

            > ale podobno nozyczki i inne fikusnie narzedzia trudniej uzywac
            > choc teraa i robia dla leworecznych ...

            Owszem, z tego co widze leworeczni maja jednak troche "gorzej" - np. podczas
            gry w kregle, nie wszedzie kule sa dostosowane do trzymania lewa reka. Choc
            wreszcie zaczeli o tym myslec. Mnie akurat to bez roznicy - bo moge chwycic
            kazda, ale moi znajomi mankuci miewali z tym klopoty.
            MG
    • Gość: ryb Re: Oburęczność IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.08.03, 22:01
      No, Felus jest leworeczny. Pamietam, jak go poznalem to trudno bylo sie z nim
      przywitac. Ja do niego prawa a on do mnie lewa. No ale szybko rozwiazalismy
      ten problem. Jak sie spotykamy to robimy "misiaczka" i cmokamy sie w policzki.
      Trzy razy...


      ryb
      • ariels Re: Oburęczność 29.08.03, 14:31
        A ja tak jak Pom potrafię pisać obiema naraz, lustrzanie (co zawsze wzbudza
        sensację :)) i nawet charakter pisma jest podobny.
        Ponoć sama się przestawiłam na pisanie prawą (tak opowiada moja mama), ale tego
        nie pamiętam.

        POzdrawiam wszystkich obu- i leworęcznych :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja