Gość: kaja
IP: *.tkb.net.pl
26.08.03, 23:47
Czytałam przed chwilą wątek o lewo i praworęcznych. Sporo osób pisało o tym,
ze są oburęczni przez to, że ich w dzieciństwie próbowano "przestawić". Mi
chodzi o coś trochę innego. Jestem oburęczna, choć pisałam zawsze prawą ręką
i nikt mnie do niczego nie przymuszał. Prawą ręką wykonuję większość
czynności i jest ogólnie sprawniejsza. Ale... Nożyczkami i nożem (gdy coś
kroję)posługuję się tylko lewą ręką. To samo jest z grą w ping-ponga czy
tenisa. A gdy jem jest mi obojętne w której ręce trzymam widelec czy łyżkę
(zależy z której strony położę gazetę ;).
Nie jest to wszystko dla mnie jakimś wielkim problemem, po prostu się
zastanawiam czy jest więcej takich osób i jak to się u nich objawia :)
Pozdrawiam :)