Dodaj do ulubionych

Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosnę! :)

17.04.08, 10:37
Była taka piosenka Młynarskiego, której słowa nieco zmieniłam - niech więc jest "Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosnę" :)
W końcu należy nam się, prawda?
Zacznę ja i proszę o wpisywanie się :)

Ja mianowicie obcinam włosy na krótko. Może nawet dziś.
Stwierdziłam że już pora zmienić image, od wielu lat noszę długie włosy do ramion a że nie mam talentu do wymyślania fryzur, to czeszę się ciągle tak samo. Przypomniało mi się, że jako dziewczynka miałam krótkie włosy i wbrew pozorom wyglądałam nieźle :) Poza tym zamierzam dodać sobie trochę "zadziora" i nie wyglądać już tak "grzecznie" :)
A ostatni powód: leżę w gipsie prawie 3 tygodnie, higiena kuleje, bo nie ma jak się za bardzo umyć, i już na te moje potargane i zszarzałe włochy patrzeć nie mogę. Po zdjęciu gipsu obetnę włosy na znak "nowego życia" na dwóch nogach :)))

(pozdrawiam wiosennie - uparcie wbrew pogodzie)
Obserwuj wątek
    • wodka_z_sokiem Re: Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosn 17.04.08, 12:33
      gratuluje decyzji - ja chyba nie zdecydowalabym sie na sciecie moich
      dlugich wlosow...:)

      tez chce zrobic cos dobrego dla siebie. wypisalam sobie w punktach,
      co musze zrobic zeby poczuc sie lepiej we wlasnej skorze (wylaczajac
      naturalnie diete). na liscie: zakupy konkretnych czesci ubran,
      kosmetykow, wizyta u kosmetyczki, codzienne wmasowywanie kremow
      ujedrniajacych , kino etc. powinien tez byc sport ale jakos ostatnio
      odrzuca mnie od niego. ale staram sie ruszac w inny sposob - wlaczam
      glosno muzyke i tancze jak wariatka w pokoju :| czasem nawet godzine
      na to "marnuje".
      jestem w niezlym nastroju, mimo ze nie jem tyle, ile bym chciala.
      mam nadzieje ze to tez przyjdzie z czasem. pozdrawiam wiosennie
      (czujecie jak pachnie na dworze?)
      • tropposole Re: Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosn 17.04.08, 16:28
        O, super wątek, super pomysły! Więc się dołączę.
        Już zdziałałam dla siebie wiosennie:
        1. byłam u fryzjera, na razie tylko podcięłam, ale może wkrótce zaszaleję. tylko
        że mam trudne włosy, więc szukam bardzo dobrego fryzjera. No poza tym, że
        zasługuje na najlepszego, może nawet na fryzjerkę :)
        2. uprawiam sobie sport minimum 2 razy w tygodniu, wyłacznie dla przyjemności,
        jest super.
        3. od dwóch dni poszerzam moją garderobę (jest bardzo uboga, bo całe lata mi się
        zdawało, że na takie grube laski, jak ja, to nic nie ma w sklepach. Ale
        polowanie rozpoczęte, a jego apogeum w sobotę, więc ttzymajcie kciuki!:) aha,
        poluję też w lumpeksach, nawet nie przypuszcałam, że tyle świetnych ciuchów w
        moim rozmiarze się tam pęta :)

        A poza tym, [werble], wybieram sie do kosmetyczki! A co w tym dziwnego. Otóż
        jeszcze w życiu nie byłam :) Słyszałam, że jest coś takiego jak peeling
        kawitacyjny... Macie może doświadczenie w tych sprawach?
        No i balsamy. Ach uwielbiam balsamy do ciała. Są super. Ostatnio odkryłam z
        Eveline taki rozgrzewający (Horlaa, proszę nie kasuj postu, nie pracuję w tej
        firmie, to nie reklama :). Grzeje, bardzo, ale skóra jest po nim gładka
        nieziemsko. No przynajmniej moja.

        Jak coś jeszcze wymyślę to się dopiszę.
        trzymam za Was i za siebie kciuki!!
        tr
        • horlaa Re: Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosn 17.04.08, 18:57
          Horlaa w życiu by nie skasowała tak pozytywnego postu :)

          wódka-z-sokiem:
          nie myśl o tym co powinnaś, tylko co chcesz :) w tym cała frajda. wiesz, też kiedys szaleńczo tańczyłam sama w pokoju (przy zgaszonym świetle hehe), i od tego zaczęła się moja ogromna pasja, więc dlaczego tego nie robić, jeśli sprawia radość? tancz i niech ci tylko na dobre wyjdzie :) a wyjdzie!

          tropposole:
          ja miałam niedawno peeling robiony u dermatologa, żeby usunąć blizny po trądziku - nie wiem czy o to Ci chodzi ale takie rzeczy generalnie robi się jesienią lub zimą. teraz podobno słońce jest za ostre. chyba że taki peeling delikatny, to pewnie można. warto zaopatrzyć się w krem do twarzy z wysokim filtrem (np. koloryzujący z faktorem 50 Garniera - drogi ale warto), żeby po takim "zcieraniu skóry" nie poparzyć się od naszego niewinnego, ale niekiedy ostrego słoneczka :)

          Fajnie że podjęłyście temat.
          A, jeszcze coś a propos fryzjerów: coś w tym jest, ale taka wizyta u dobrego fryzjera cuda potrafi zdziałać! Masaż głowy, mycie trwa 15 minut, mmm :) I te włosy potem, i człowiekowi się wydaje że góry może przenosić :)
          Już lada dzień się wybieram a póki co cieszę się ogromnie że zrzuciłam gips - humor od razu o wiele lepszy :)

          Pozdrawiam wiosennie
          • igge Re: Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosn 17.04.08, 23:07
            Zamierzam wreszcie otworzyć balsam czekoladowy i kokosowy i inne
            jeszcze nowiutkie. Trudno, nie będę czekać aż skończą mi się stare,
            bo nawet jak zacznę smarować się dwa razy dziennie to i tak nie
            zużyję 37 opakowań. Uwielbiam masła do ciała, balsamy ale zacznę je
            wreszcie częściej stosować zamiast kupować nowe. Mam wielką ochotę
            pachnieć czekoladą orzechową i cukrem pudrem. Otworzę też moje
            ulubione perfumy, które "oszczędzam" na specjalne okazje. A potem,
            jak tylko będzie cieplej, zrobię sobie kawę pistacjową i wypiję ją
            na leżaku pod kwitnącą dziką śliwką, z książką w ręku.
            • horlaa Re: Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosn 17.04.08, 23:11
              igge, to brzmi RAJSKO :)

              a propos balsamów, też kocham te "smakowite". szczególnie wanilię, kokos i kakao, ale tylko w rozsądnych dawkach i tylko okreslone kosmetyki.
              moim numerem jeden od jakichś 5 lat jest balsam Masło Kakaowe Ziai - biorę go nawet jak wyjeżdżam na pół roku - w zapasach :)
              • igge Re: Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosn 22.04.08, 21:57
                Ja mam w swoich zapasach tylko masło waniliowe Ziai, muszę rozejrzeć
                się za kakaowym :))) Od niedawna zamiast tony zakupów jedzeniowych w
                hipermarkecie wchodzę tam tylko do działu ryb i kupuję sporo
                łososia, który wcześniej, chociaż go lubię strasznie, wydawał mi
                się za drogi na takie regularne zakupy. Teraz pod pretekstem
                zdrowszego(kwasy omega 3) żywienia całej rodziny: słodyczy, wędlin
                etc nie kupuję wcale za to łosoś jest na naszym stole kiedy tylko
                mam ochotę, dopóki się nie znudzi. Pozwalam też sobie (i dzieciom)
                na dowolne przyjemności na bazarku z owocami i warzywami np 2 kilo
                miniaturowych pomidorków czy siedem pęczków rzodkiewki. W domu
                zrobiło się bardzo kolorowo i wiosennie :)
                • wodka_z_sokiem Re: Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosn 22.04.08, 22:05
                  o super igge! bardzo mi sie podoba ten pomysl rezygnacji z ilosci na
                  rzecz jakosci.

                  ja to ostatnio przestalam o sobie pamietac przez ten dolek. czas
                  powrocic na dobre tory ...
                  • horlaa Re: Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosn 23.04.08, 13:04
                    na zdrowym jedzonku nie warto oszczędzać. teraz takie paskudztwa są sprzedawane w sklepach, że można się tylko załamać... w ostatnim Dużym Formacie z GW był a propos reportaż odnośnie taniego jedzenia: co zawiera, dlaczego jest takie tanie :) dobre memento :)

                    fajnie igge to co piszesz o rodzinnej zmianie w odżywianiu :) jednak pewien styl odżywiania się wynosimy z domu, i potem ciężko go przełamać, ale warto, zyskamy na tym zdrowiem, wyglądem, samopoczuciem i mam nadzieję dłuuugim i pięknym żywotem :)

                    • igge Re: Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosn 23.04.08, 14:32
                      no właśnie, ja mam teraz fazę na soki wyciskane własnoręcznie,
                      owoce, warzywa i tłuste ryby morskie, których jedzenie po kilku
                      miesiącach nonstop mam nadzieję choć odrobinę pomoże mojej malutkiej
                      w koncentracji i skupianiu uwagi
                      Serdecznie pozdr.
    • igge Re: Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosn 26.04.08, 00:19
      dzisiaj sciągnęłam pomysł od chyba horlii i zastosowałam
      kwiatoterapię tzn sama kupiłam sobie kwiaty: niezapominajki, żonkile
      i szafirki, w kuchni od razu pojaśniało ( w pokoju na stole mam taki
      bajzel książkowogazetowy, że nie było miejsca)
    • tropposole Re: Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosn 26.04.08, 14:49
      Nieco zachęcona artykułem o kochaniu siebie, postanowiłam zrobić porządek w
      mojej okolicy, czyli w mieszkaniu. Ciągle się oszukiwałam, że nie mam na to
      czasu, że są ważniejsze rzeczy, i trwałam w syfie. Ciągle chodziłam w tych
      samych ciuchach, bo reszta okupowałam dno szafy. Ale dziś to się zmieniło. W
      ramach bycia dla siebie dobrą, robię porządek we wszystkich szafach i sprzątam.
      I mam zamiar pilnować tego porządku!
      A po drugie, postanowiłam poświęcać więcej czasu na rzeczy, któe sprawiają mi
      przyjemność (nawet jeśli innym wydają się one stratą czasu). I tak dziś przez
      cztery godziny wyrywałam chwasty w ogrodzie i sadziłam kwiatki. Zwłaszcza te
      chwasty uważam z wielu względów za super zajęcie: na powietrzu, słońce świeci,
      można się opalić i uzyskać witaminę D, mozna sobie pomyśleć w spokoju, a poza
      tym ta praca jest świetna, bo od razu widać efekty! Zwłaszcza jak sie ma taki
      zapuszczony ogródek jak mój rodzinny :) No i potem wszystko ładnie rośnie.
      Uwielbiam to! Od razu mi się humor poprawił.
      Czego i Wam życzę,
      tr
      • horlaa Re: Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosn 26.04.08, 15:54
        ostatnio chyba za często tu zaglądam i odpowiadam na każdego posta - masakrrra :)))

        a ja tak tylko chciałam (poza tym, ze super są Twoje zmiany i plany wiosenne) napisać na przykład o tych porządkach. tzn. czuję że fajnie by było o tym wspomnieć przy tej okazji.
        że jak ktoś robi sobie jakiś "plan" (tak jak ty: porządki w szafach które mają być na stałe), to żeby przy okazji być dla siebie w miarę łagodnym, i absolutnie nie dołować się, jak to ci nie wypali :) na przykład jak zapuścisz znów szafę, to nic się nie stanie. po prostu się zrobi porządek od zera.

        ja mam tak, że usiłuję trzymać porządek w ciuchach (których mam mnóstwo) ale mi oczywiście nie wychodzi. dlatego robię raz na jakiś czas tzw. generalne porządki które super na mnie wpływają, czuję się odświeżona, czuję, że wykonałam kawał dobrej roboty i chwalę się za to:)

        to tylko taki mój wtręt, żeby nie stawiać sobie nowych planów "na zawsze", bo ciężko takie coś realizować. :)

        miłego weekendu :)
        • tropposole Re: Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosn 26.04.08, 21:58
          Fakt, jedną z najgorszych rzeczy, jakie można sobie zrobić, to zaplanować
          "całkowitą zmianę życia od jutra" :). Dziś przy sprzątaniu o tym myslałam. Bez
          przesady, nie jestem maszyną żeby z matematyczną precyzją odkładać na miejsce.
          Ale porządki nie zaszkodzą, zaliczam je poza tym do drobnych przyjemności :)
          zazdroszcze szafy pełnej ciuchów.
          tr
          • igge Re: Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosn 27.04.08, 23:22
            dobra, nie obiecuję sobie, że od jutra zadbam o ogródek, ale
            chciałabym jak tropposole znajdować w tym relaks i przyjemność.
            Muszę jeszcze dojrzeć do tego. Sadzić kwiaty to nawet lubię i
            zalegać na leżaczku ale z wyrywaniem chwastów gorzej. Chwastów co
            niemiara, a ja sobie postawiłam tylko donicę z niezapominajkami na
            stole na tarasie i kontemplując przyrodę leniuchowałam pół
            słonecznego dnia przeglądając prasę i popijając aromatyczną herbatkę
            • tropposole Re: Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosn 28.04.08, 07:51
              No i właśnie o to chodzi, o to leżenie plackiem - żeby robić dokładnie to, co
              lubisz, co sprawia Ci przyjemność! Ja np. nie mogę na leżaku usiedzieć, zaraz
              mnie nosi, a w chwastach, sadzonkach i innych znajduję upragnione wyciszenie i
              relaks. Nie zmuszam się do tego wcale! I Ty też tego nie rób:)
              ściskam
              tr
    • s.q.u.o.n.k Re: Dziewczyny, bądźcie dla siebie dobre na wiosn 28.04.08, 15:34
      wczoraj przeleżałam pół dnia bujając się w hamaczku pod kwitnącą czereśnią.
      socvzek, słońce, książka.jestem dla siebie dobra ostatnio. opaliłam się
      samoopalaczem, dopieściłam masłem kakaowym Ziaji, i wywijam sobie radośnie z
      tego hamaczka łydką grubą, ale jaką złotą!
    • tropposole MAJóWKA! 30.04.08, 18:29
      Nie będę nowego wątku zakładać, bo pytanie ma związek z tym właśnie.
      Dziewczyny, co robicie w czasie majówki? Jak pozytywnie spędzacie czas?
      Ja oczywiście w moim ogródku, wśród licznych chwastów :) Mam też zamiar
      pojeździć na rowerze, zobaczymy, czy ujadę daleko.
      No i nakupowałam sobie różnych pysznych herbatek.
      A Wy?
      ściskam wszystkie,
      tr
      • horlaa Re: MAJóWKA! 30.04.08, 20:00
        ja planuję jedną imprezę rodzinną w plenerze,
        jedną imprezę rodzinną w domu,
        jedną imprezę z przyjaciółmi w plenerze,

        a tak poza tym pakowanie, bo w poniedziałek wyjeżdżam na 6 miesięcy...
        no i celebrowanie "ostatnich" dni w Polsce tej wiosny: dużo zdjęć, spacer i kawa na rynku, czytanie polskich gazet i książek których mi będzie bardzo brak :) zaległości filmowe i muzyczne.

        ogólnie dużo planów, mało czasu :)

        ps. byłam u fryzjera, wreszcie mam krótkie włosy, czuję się świetnie, tadaaaam! :)
        (a znajoma mojej mamy powiedziała że obcięcie włosow powoduje pozbycie się starych problemów - zaczynam w to wierzyć i oby to była prawda :)))

        • tropposole Re: MAJóWKA! 30.04.08, 20:19
          Ale ładu i porządku na forum będziesz z daleka pilnować, prawda? Zapłakałybyśmy
          się bez Ciebie! :)
          A cieszysz się z wyjazdu? Też kiedyś wyjechałam na pół roku, i do dziś wspominam
          to bardzo sprzecznie, jako wielką radość i wolność, a jednocześnie... no
          właśnie, jakieś spotkanie ze sobą, tą prawdziwą, bo przecież z nowymi ludźmi
          mogłam się stać, kim chciałam.
          Długi temat. W każdym razie powodzenia Horlaa, na pewno wyglądasz super.
          tr
          • horlaa Re: MAJóWKA! 01.05.08, 00:53
            to już moj kolejny tak długi wyjazd (czwarty)- ten pierwszy był przełomowy, bo byłam właśnie po terapii i właśnie skonfrontowałam wszystko to, czego się nauczyłam w nowym obcym środowisku - wiec to pomaga, choć oczywiscie lekko nie było :)

            osobny temat, możemy go kiedyś obgadać :)

            a co do zaglądania tutaj - będę na pewno :)
            pozdrowka
            • igge Re: MAJóWKA! 01.05.08, 01:29
              wszystkiego dobrego Horlaa, miłego pakowanka
              Moja majówka to może też odrobinę odchwaszczenia ogródka ale tylko
              jak nie będzie lało i możliwe, że skończy się na oglądaniu i przy
              herbatce (zakupiłam pyszne pina coladę,zieloną grejpfrutową i
              energetyczną z guaraną ;)) planowaniu co ewentualnie chciałabym w
              temacie roślinnym zrobić, zasadzić etc. Na pewno duuużo roweru, lasu
              i spacerowania z moimi psiurami. Spotkanie z rodziną w plenerze lub
              jak zimno to w domu. Przyjaciół odpuściłam sobie w ten weekend bo
              rodzinne świętowanie podwójnych imienin to akurat tyle gości na ile
              mam ochotę. Chociaż niestety posprzątać solidnie dom w sobotę i tak
              będzie trzeba bo mojego ukochanego nie ma, a zawsze on sprząta,
              pojechał do Wiednia, odwiozłam go dzisiaj na miejsce zbiórki i
              wracając o mało nie skasowałam samochodu bo lało tak, że wpadłam w
              poślizg hamując na czerwonym świetle, którego nie zauważyłam. Aha
              jeszcze może wybierzemy się do kina. I to koniec majówki :(( Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka