IP: 193.109.123.* 18.09.03, 15:46
Zastanawiacie sie czasem co lezy u podstaw zdrady oprocz samczych
instynktow? Czy warto zyc z mezczyzna, ktorego sie wywalczylo,
odzyskalo metodami polecanymi przez pania psycholog? Co jeszcze
laczy takich ludzi, ktorzy uzyli "brudnej szmaty" do odswiezenia swojego
zwiazku, do zatrzymania drugiej strony przy sobie za wszelka cene?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka