stary.wilk
03.07.08, 05:08
przez prace a nie przez jej brak. Praca automatycznie nie uszczesliwia
czlowieka, niestety jestesmy niewolnikami szmalu, bez ktorego wcale nie ma
zycia. Napewno nalezy szukac zajecia, ktore bedzie dawalo wiecej niz tylko
pieniadze, ale pewnie spora liczba ludzi nigdy takiego zajecia nie
znajdzie.Brutalne zycie kaze nam znosic ten krzyz nielubianej pracy i
wiekszosc osob niesie go, bo ma jakas motywacje, ktora w wiekszosci przypadkow
jest rodzina. Po utracie szacunku do wlasnej osoby porzucilem swoje
przeklete zajecie. Juz wiem, ze w moim wieku nie znajde posady, ktora
przywrocilaby mi szacunek do wlasnej osoby. Jako czlowiek samotny nie mam juz
zadnej motywacji do podejmowanie jakiegokolwiek zajecia, byle tylko byly
pieniadze, byle przetrwac kolejny dzien. Ostatecznie zamierzam sie ukarac za
to, ze nie szukalem intensywnie szczescia w zyciu.Nie chce juz tego dalej
kontynuowac.