Dodaj do ulubionych

Być femme fatale

02.10.03, 10:52
Forma wypowiedzi dowolna.
Interesuje mnie wszystko.
Jak zwykle :)
Obserwuj wątek
    • sdfsfdsf Re: Być femme fatale 02.10.03, 11:01
      a ja wlasnie siadlem sobie przy herbatce i kanapkach, polozylem sobie
      na talerzyku 5 kanapeczek - dwie z serkiem i pomidorkami, dwie z wedzonka
      krotoszynska, i jedna z zoltym serkiem, ogoreczkami i posypana szczypioreczkiem
      herbatke najbardziej lubie z cytrynka, potrafie wypic z pol litra za jednym razem
      oczywiscie w moim ulubionym kubeczku z serduszkiem i napisem i love tea,
      aha zapomnialbym o malej buleczce z serkiem i kawaleczkiem boczku, ktora
      zrobilem sobie przedtem, bardzo lubie takie cieple buleczki
      no a potem pojde sie porzadnie wysrac
      booziaczki
      • kvinna esdef 02.10.03, 11:08
        Jesteś zwyczajnie głupi.

        :)

        Czy jakaś ff Cię uwiodła i stąd głupawe powyższe Twoje?
        amen.
        • sdfsfdsf Re: esdef 02.10.03, 11:58
          a ja chcialem byc po prostu towarzyski,
          zaobserwowalem ze to w ten sposob sie odbywa
          dzieki madra kvinno za komplement he he
          • malwinamalwina Re: esdef 02.10.03, 12:53
            po 1 - sdf nie jest glupi

            po 2 - jestem femme fatale mimo woli

            polega to na tym ze oni sa wszyscy zakochani po latach a ja niedostepna
            wnioskuje wiec ze jestem femme fatale
            co zrobic aby mogli (biedaczki) jakas milosc swojego zycia znalezc
            i czy ja cos moge na to poradzic ?
            M.


            PS nie kokietuje, olewam ich i wcale mi nie zalezy . Jestem nawet odpychajaca.
            Nie dowartosciowuje mnie ani nie pochlebia
            (pol zartem pol serio)
            • sdfsfdsf Re: esdef 02.10.03, 13:02
              1-glupi czy madry, jakie to ma znaczenie wobec ogromu wszechswiata he he

              2-moze wlasnie to odpychanie jest takie przyciagajace? niedostepnosc jest
              odbierana jako potwierdzenie wartosci sprzedawanego towaru
              • Gość: jar Re: esdef IP: 195.136.33.* 02.10.03, 13:08
                > 2-moze wlasnie to odpychanie jest takie przyciagajace? niedostepnosc jest
                > odbierana jako potwierdzenie wartosci sprzedawanego towaru

                hehehe..no cos ty:).. niedostepna to niedostepna, tego kwiatu jest pol swiatu,
                co to za przyjemnosc byc jak wyczekujacy piesek? wszystko z umiarem....;)
              • malwinamalwina Re: esdef 02.10.03, 13:55
                ja JA JAAAA ?!!! jestem towarem ?!!!
                nooo nieee

                >
                > 2-moze wlasnie to odpychanie jest takie przyciagajace? niedostepnosc jest
                > odbierana jako potwierdzenie wartosci sprzedawanego towaru
                >
                >
    • Gość: jar Re: Być femme fatale IP: 195.136.33.* 02.10.03, 11:50
      interesujaca na raz, nic ciekawego na stale ;)
    • alfika Re: Być femme fatale 02.10.03, 11:56
      Płytkie, mało ciekawe, okrutne zajęcie.
      Marnowanie czasu i infantylne ranienie innych - Bogu ducha winnych - ludzi.
      Mężczyzn, konkretnie.
      Niepotrzebne, niesatysfakcjonujące, nieskuteczne w kwestii leczenia własnych
      ran - wręcz przeciwnie, bo polega na karmieniu takim samym bólem poprzez "podaj
      dalej".

      Zdrowo przereklamowane, na co wciąż można dać się nabrać, niestety.
      • ivek1 Re: Być femme fatale 02.10.03, 13:04
        alfika napisała:

        >
        > Zdrowo przereklamowane, na co wciąż można dać się nabrać, niestety.

        Moze infantylne, moze okrutne ale trzeba przyznac strasznie "filmowe".
        Tzn. Mase intrygujacych filmow by nie powstalo. I nie mam tu na mysli tego g..
        z Antonio Banderasem w rez. Briana De Palmy, czy "Psow" Pasikowskiego tylko
        dajmy na to klasyk "Sokol Maltanski" albo "U Turn" Oliver Stona, "Red Rock West"
        z Mikolajem Klatka i Lara Flynn Boyle.

        Ivek [ajvek]
        • alfika Re: Być femme fatale 02.10.03, 13:31
          Co innego film, co innego życie.

          Mężczyźni rzeczywiście mają takie odruchy, żeby wielbić nieprzekonane do nich
          kobiety, te co odeszły.

          Niektórzy.
          Czasami.
          • ivek1 Re: Być femme fatale 02.10.03, 13:42
            alfika napisała:

            > Co innego film, co innego życie.
            >
            > Mężczyźni rzeczywiście mają takie odruchy, żeby wielbić nieprzekonane do nich
            > kobiety, te co odeszły.
            >


            Francuscy smakosze mowia, ze od obiadu nalezy odejsc nienasyconym.
            Wtedy bowiem bardziej docenia sie potrawy.

            • alfika Re: Być femme fatale 02.10.03, 13:52
              ivek1 napisał:

              > Francuscy smakosze mowia, ze od obiadu nalezy odejsc nienasyconym.
              > Wtedy bowiem bardziej docenia sie potrawy.
              >

              Nienasycenie - sztuczne podtrzymywanie pragnienia przy życiu, z obawy przed
              odkryciem, że nie jest to szczyt nasycenia.
              • alfika Re: errata :))))))))))))))))))))))) 02.10.03, 13:54
                alfika za dużo wycięła, miało być:


                Nienasycenie - sztuczne podtrzymywanie pragnienia przy życiu, z obawy przed
                odkryciem, że takie nasycenie nie jest szczytem nasycenia.
                I cała sztuka kulinarna traci połowę wartości :(
                • ivek1 Re: errata :))))))))))))))))))))))) 02.10.03, 13:56
                  alfika napisała:

                  > alfika za dużo wycięła, miało być:
                  >
                  >
                  > Nienasycenie - sztuczne podtrzymywanie pragnienia przy życiu, z obawy przed
                  > odkryciem, że takie nasycenie nie jest szczytem nasycenia.
                  > I cała sztuka kulinarna traci połowę wartości :(

                  No teraz przynajmniej niby wiecej rozumiem.
                  Bo juz mialem spasowac w temacie.

                  A jesli dla kogos to poszukiwanie nienasycenia to caly sens zycia?

                  • alfika Re: errata :))))))))))))))))))))))) 02.10.03, 13:59
                    ivek1 napisał:

                    >
                    > A jesli dla kogos to poszukiwanie nienasycenia to caly sens zycia?
                    >

                    To ma jak lubi :)
                  • malwinamalwina Re: errata :))))))))))))))))))))))) 02.10.03, 13:59
                    chcesz powiedziec ze trafiam na taka patologie ????
                    oj biedna ja biedna ....



                    >
                    > A jesli dla kogos to poszukiwanie nienasycenia to caly sens zycia?
                    >
                    • ivek1 Re: errata :))))))))))))))))))))))) 02.10.03, 14:02
                      znam takich [jak powiedziala obecnie kobieta nr 1 pod wzgledem popularnosci i
                      urody w Polsce - Katarzyna Skowronska ] ze swojej autopsji.

                  • alfika Re: ale, ale 02.10.03, 14:01
                    ivek1 napisał:

                    > A jesli dla kogos to poszukiwanie nienasycenia to caly sens zycia?
                    >

                    Nie jest dobrze samobójcy wsadzać pistoletu w dłoń.
                    Więc i usilne bycie ff nie robi dobrej roboty, bo a nuż się trafi na chętnego
                    do ulegania cierpieniom?
        • kvinna film 02.10.03, 14:14
          Tak, [Ajvek].
          i to głównie stare filmy..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka