Dodaj do ulubionych

Ciężko jest być introwertykiem na publicznym forum

06.10.03, 15:03
- powiedział Yukka.

Ale czy na pewno?

:)

jak to jest u Was?
kvi, ciekawska
Obserwuj wątek
    • yukka ech... 06.10.03, 16:07

      człowiek coś chlapnie i zaraz go cytują :-P

      Pozdrawiam serdecznie,
      Yukka Hakkinen

      P.S. Dowiedziałem się ostatnio, że jestem również ekstrawertykiem (pisałem coś
      o niekonsekwencji, prawda?). Oznacza to ni mniej ni więcej, że ekstrawertykom
      również jest ciężko pisać na forach publicznych. Ale w końcu to forum
      psychologia, a nie statystyka, więc być może po prostu: Yukce Hakkinenowi
      ciężko jest pisać na forach publicznych. :-)
      • kvinna a właściwie - dlaczemu? 06.10.03, 17:21
        Przecież nie jesteś widoczny, prawda?
        kvi, w wersji ciekawskiej

        Tak mi się wydaje, że intro -, ekstrawertyzm nie ma nic do rzeczy..
        A co ma? No, właśnie..
        • yukka Re: a właściwie - dlaczemu? 06.10.03, 18:46

          A jednak - coś ode mnie płynie i coś płynie do mnie. Czasem, mam wrażenie,
          zamieszczając coś, jestem bardziej widoczny, niż gdybym był naprawdę :-)

          A co ma?

          Pozdrawiam serdecznie,
          Yukka Hakkinen
          • jmx Re: a właściwie - dlaczemu? 06.10.03, 22:39

            Może i tak? Ludzie na forum dzielą się swoimi myślami - może stąd
            wrażenie "bycia "bardziej"?

            Pozdrawiam :-)
            • kvinna Yukka 08.10.03, 18:06
              Już wiem, jak piszesz.
              Jeśli zapytam o płeć, to będzie to straszny nietakt?
              Mężczyzna?
              Nicki mogą być - mimo wszystko - mylące..
              • Gość: girlfriend Jmx is a girl :) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.03, 18:36
                • kvinna Wolę Yukkę :) Yukka? n/t 08.10.03, 18:38
              • yukka Kvinna... 09.10.03, 11:08

                Nietakt..?
                Nie, skądże...
                Zgadłaś. :-))

                Kvinna zaś, jak podejrzewam, jest kobietą?

                Swoją drogą najpierw skojarzyłem ten nick rzymsko, na przykład:

                "Marek Kvinna, 22-74, trybun ludowy za czasów Nerona, a następnie Wespazjana
                (Joannas Zonaras wspomina w swoich Kronikach z emfazą - typową dla tego autora -
                i zdumieniem, iż był jedynym trybunem piastującym to stanowisko mimo zmiany
                dynastii). Zamordowany w 74 roku ne na rozkaz Flaminiusza Młodszego za rzekomą
                zdradę cezara. Tradycja wkłada w jego usta ostatnie słowa brzmiące: dulce et
                decorum est pro patria mori, choć cytat ten przypisuje się również Horacemu."

                ale porzuciłem ten pomysł pod wpływem googla. Okazało się, że Kvinna jest
                pochodzenia raczej skandynawskiego, dzięki czemu dokopałem się do:

                "Avansen Kvinna (1031 - 1066); wódz normański za czasów Wilhelma I Zobywcy.
                Jego ogromny talent wojskowy - w wieku 23 lat został wojskowym doradcą
                Wilhelma - został zaprzepaszczony pod Hastings 12 marca w 1066 roku, kiedy
                Kvinna trafiony został zatrutą strzałą. Zmarł dwa dni później. Nieprzychylny mu
                Kristophus z Lotaryngii dopisał w Historii dziejów: "co nie przeszkodziło
                Wilhelmowi w realizacji jego celu"."

                Niestety, oba te tropy prowadzą do męskich Kvinnów. A jak jest z Tobą? :-)

                Pozdrawiam serdecznie,
                Yukka Hakkinen

                P.S. Oprócz introwertyzmu mam także bardzo nieregularny dostęp do sieci...
                Niestety...
                • Gość: girlfriend uprzejmie donoszę pod nieobecność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 11:18
                  rzeczonej, że kvinna to po szwedzku niewiasta :)

                  pzdr:)
                  • kvinna aha 09.10.03, 14:49
                    Cieszę się, że Ty też jesteś ciekawski.
                    Chociaż z nieregularnym dostępem do netu.

                    Pozdrawiam ciepło.
      • komandos57 pytanie.moge?. 06.10.03, 18:48
        cichusko.jestescie transwestytami?nie musicie odpowiadac.uszanuje wasza prywatnosc.
      • ziemiomorze Re: ech...wymiary intro- i ekstrawertyzmu 09.10.03, 15:53
        yukka napisał:
        > P.S. Dowiedziałem się ostatnio, że jestem również ekstrawertykiem (pisałem
        coś
        > o niekonsekwencji, prawda?). Oznacza to ni mniej ni więcej, że ekstrawertykom
        > również jest ciężko pisać na forach publicznych.

        bo to nie dychotomia, tylko kontinuum
        malo jest osob skrajnie intro/ekstrawerytycznych; wiecej tych gdzies po srodku,
        miedzy - zreszta mam wrazenie, ze wiele zalezy od kontekstu: nastroju, pogody,
        sytuacji itd - w zaleznosci od tego uruchamiamy/uruchamia sie w nas ta a nie
        inna strona osobowosci

        i - powtorze sie po raz nasty: prawda o czlowieku istnieje tylko w wymiarze 'tu
        i teraz', a nie jakims 'stalym', w jakims 'na zawsze'

        > Ale w końcu to forum
        > psychologia, a nie statystyka, więc być może po prostu: Yukce Hakkinenowi
        > ciężko jest pisać na forach publicznych. :-)

        ale dlaczego?
        ziemiomorze
        • kvinna mądre 09.10.03, 16:07

          ukłony :)
        • katrynka Re: ech...wymiary intro- i ekstrawertyzmu 10.10.03, 12:54
          dołaczam się do ukłonów. Dzieki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka