kaa.lka
16.09.08, 16:00
przygladam sie i czytam forum od niedawna.
w wiekszosci postow odnajduje jednak skrajnie wyrazane
postawy.pewnie wynikajace z rol w zyciu.
moze nie byloby to az tak dotkliwe gdyby nie ton postowy. ton
wojujacy. obstawiajacy "zycie" na tak lub nie; dzielacy na "zla"
zenskosc i "tandetna" meskosc.
brakuje w ....owych zdefiniowania moze wlasnie tego czym jest
wartosciowe zycie,a co za tym idzie i meskosc i kobiecosc.
jesli juz dzielic:)
ka