wichrowe_wzgorza
24.10.08, 22:49
milczeniem w zadumie
uśmiechem
gestem
spojrzeniem
modlę się
do Ciebie Człowieku
schowany
w skamielinie życia
szczypcie ułudy
miarce obrażeń
śmierdzącej sztuczności
nudy
modląc się
proszę
niech Ci serce pęknie
na oścież
ośmiel się dostrzec
spoza przytłaczającej
góry
serce z kamienia
nie jest cząstką Ciebie
nie tego chronić trzeba
22.10.2008