18.11.03, 19:31
Dzień dobry Państwu.
Mam do Państwa pytanie ....
Jak myślicie - po co twórca forum gazety zadał sobie trud podziału forum na
poszczgólne działy i tematy, i sekcje, i podwątki itd? No przecież po to,
żeby łatwiej było znaleźć miejsce, w którym możemy pisać o interesujących nas
sprawach, poczytać, prosić o pomoc .... No to po co tak większość tu tylko
bruździ i bąki puszcza? Nie rozumiem - w internecie jest tyle miejsca .... I
można Forumy prywatne zakładać - do woli, bez ograniczeń .... A tu kiedyś
było naprawdę miejsce służące do wspierania się, wypłakania się, wygadania
się, poszukiwań odpowiedzi na różne fascynujące pytania ... A teraz taki
przeraźliwy śmietnik :-(((
Tak mi smutno i taka jestem zła, bo już nie ma takiego drugiego miejsca,
jakim było to Forum kiedyś ... Oczywiście zaraz będzie o wolności słowa i
inne farmazony ... Ależ ja jestem za, całą sobą ZA. Ale przecież na forum
towarzyskim można bździć do woli. I na Forum Czas wolny .... Itd. I na
prywatnych .... Spójrzcie na pierwszą stronę wątków tego naszego Forum - ani
jednego tematu psycho NIE MA. A jak ktoś już spróbuje napisać na poważnie to
zostaje zagadany jednosłownymi albo jednozdaniowymi przegadywankami :-(
Wiem, że to co tu napiszę nic nie da - i tak tu będziecie siedzili i bździli.
Ale że Wam nie żal TAKIEGO FORUM??? Przecież tu dyskusje o sensie życia i o
tym czy Bóg istnieje były - i były naprawdę fascynujące ... A teraz nawet
wątek o miłości do osoby kalekiej zabździliście jeszcze z saokrytyką, że to
taka ucieczka, bo wątek za poważny.
Cholera - smutne to ....
Przecież z tego co tu czytam większość z Was - z tych piszących bździnki
słodkie - zna się już dobrze. To może weźcie się gdzieś przenieście. Żeby
człowiek z PROBLEMEM jak zagląda na Forum Psychologia - znalazł ludzi, którzy
angażują się w jego sprawę i żeby znalazł wątki równie poważne, jak jego ....
Owszem, brzmi to jak atak - ale nie chodzi mi o to CO piszecie, tylko GDZIE.
To może zaczniemy tu: Kto ma jaki samochód? Albo: jak samemu wytapetować
pokój? Przecież to forum teraz jest jak jakiś najpodlejszy czat :-(((
eee tam
Pozdrawiam
Ale tu kiedyś było fajnie ... łezka się w oku kręci :-((((
Obserwuj wątek
    • pani_kot Re: pytanie 18.11.03, 19:58
      Panie Komandosie ... Na Pana i Pana powalającą inteligencję zawsze można
      liczyć. :-) Szkoda, że ta inteligencja tylko dla wybrańców, bo na Forum za
      często nie jest dane nam jej zasmakować .... I szkoda, że nie zechciałeś mojego
      listu skomentować. Nie zgadzasz się ze mną - a czy mógłbyś odnieść się do mojej
      wypowiedzi? Powiedzieć dlaczego nie mam racji itd? Naprawdę tak wyobrażasz
      sobie Forum Psychologia?
    • Gość: frustro ma Pani wiele racji... nie dla demokracji IP: *.future-net.pl 18.11.03, 20:55
      w dzisiejszej demokracji liczy sie nie ten kto ma wiecej racji lecz owacji...
      mimo to na tym forum kazdy ma szansę sie wypowiedzieć...musi jednak zdawać
      sobie sprawę z tego ,że przemawia do przypadkowego tłumu (wirtualnego ale
      jednak tłumu)... Proszę sobie w takim razie wyobrazić sytuację,że przemawia
      Pani właśnie do zgromadzonego tłumu-powiedzmy gdzieś w parku rozrywki,
      próbując podzielic się ze wszystkimi zgromadzonymi naraz jakimś swoim
      osobistym problemem w temacie wziętym wprost z afisza przed wejściem "Dziś
      porozmawiamy o psychologii"... Część z nich wygląda całkiem kompetentnie,dużo
      jest milczków(niewiedziec czemu?) ,są tacy którzy chcieliby Panią zaraz
      przekrzyczeć, nie brakuje też blablaków itp. Co będzie miała im Pani do
      powiedzenia i jakie odniesie korzyści?



      • Gość: az Co ma demokracja do przyzwoitości? IP: *.magtel.net.pl 18.11.03, 22:20
        Gość portalu: frustro napisał(a):

        > powiedzmy gdzieś w parku rozrywki,
        A dlaczego w parku rozrywki?
        Czy ten tłum ma mieć zainteresowania przede wszystkim np. motoryzacyjne,
        polityczne, a w małym stopniu psychologiczne?
        Czy ten tłum tak całkiem i stale jest przypadkowy?
        Dlaczego korzyści mają wynikać z mówienia? Może lepiej ze słuchania? A jeszcze
        lepiej z wymiany opinii?
        I tak btw: jaka będzie przyszła forma rządów? Nierząd? ;)
        • Gość: frustro Re: Co ma demokracja do przyzwoitości? IP: *.future-net.pl 19.11.03, 19:18
          mniej więcej tyle co psychologia do miłości
          • Gość: gf Re: Co ma demokracja do przyzwoitości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 20:34

            > mniej więcej tyle co psychologia do miłości

            to jest zgrabne jak diabli :)
            • Gość: frustro diabli mnie tu nadali IP: *.future-net.pl 19.11.03, 22:13
              by wątki palić
              • Gość: gf oj, tak :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 22:22
                please to meet You
                hope I guess Your name :)

                but what's puzzling me
                is the nature of Your game :)

                ;D
                • Gość: frustro Re: oj, tak :) IP: *.future-net.pl 19.11.03, 22:32
                  gram w grę z "Teorii gier" Macdonalda
    • cossa Re: pytanie 19.11.03, 02:00
      szanowna pani_kot,
      jesli Pani zaglada czesto na to forum, posluguje sie pojeciem czat i w ogole
      jest zorientowana jak forum wygladalo kiedys a jak dzis - w zwiazku z tym mam
      pytanie - skad ta oficjalna forma wypowiedzi?

      i jeszcze jedna rzecz:
      pani_kot napisała:
      > Ale tu kiedyś było fajnie ... łezka się w oku kręci :-((((
      >

      kochana pani_kot - jesli moglo byc fajnie, to moze jeszcze nie jest to miejsce
      do konca skreslone? bo da sie jak widac.. tylko wie Pani co? to forum tworza
      ludzie. jesli chcemy, by cos bylo mile dla oka i ucha warto moze dac cos od
      siebie? wydaje mi sie, ze to mniej wiecej tak funkcjonuje.

      z powazaniem
      cossa
    • Gość: girlfriend witaj, choć nie powiem, ze serdecznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 12:41
      bo byłoby to wierutne kłamstwo :)


      Jak rozumiem bywasz tu bardzo rzadko i nie wiesz w związku z tym, ze się nieco
      spóźniłaś na dyskusję o kształcie tego forum.

      Kiedy zajrzałam tu po raz pierwszy, z szacunku do piszących tu, przeczytałam
      wiele wątków wstecz - zeby się nie powtarzać. Nie, zebym chciała absolutyzować
      swoje zasady. Ot, dzielę się wspomnieniem :)

      Tak się składa, ze piszemy tu o interesujących nas sprawach - nikt nikomu nie
      broni napisać tu o interesujacej go sprawie. Nikt nikomu
      nieusatysfakcjonowanemu nie broni również założenia forum prywatnego np. pod
      tytułem "Prawdziwa Psychologia a nie taki Szajs jak na Psach".

      > miejsce służące do wspierania się, wypłakania się, wygadania
      > się, poszukiwań odpowiedzi na różne fascynujące pytania ... A teraz taki
      > przeraźliwy śmietnik :-(((

      skomentuję to tak: brzydcy widzą brud.

      Nawet nie chce mi się pisać, ze nie pamiętam, zeby jakiś potrzebujący wyszedł
      stąd olany w ciągu ostatnich 2 miesięcy...

      Powiedziałaś o nas, co chciałaś, a teraz ja powiem: jesteś bezczelną, źle
      wychowaną, pozbawioną wrażliwości bufonką, która uzurpuje sobie prawo do
      ustawiania miejsca, do którego weszła po roku.

      pozdrawiam


      p.s.nie chcę być złośliwa ale od kiedy pytanie "czy bóg istnieje" lub "jaki
      jest sens życia?" to domena psychologii, hehe...
      • Gość: astinger Re: witaj, choć nie powiem, ze serdecznie IP: *.rautaruukki.com.pl 19.11.03, 13:09
        Oj girl nie musiałas tak do pani kot pieknym za nadobne. Ja takie posty widuje
        średnio raz na kwartał i raczej odczytuje je w sposób taki sam jak gadanina
        kazdego innego człeka w sensie " łoj pacz pan co sie porobiło, kiedyś to było
        lepij, za komuny tez było lepij, przed wojna tooooo byli czasy"
        • alfika Re: witaj, 19.11.03, 13:10
          astinger, masz przepiękne IP :)))
          • Gość: astinger Re: witaj, IP: *.rautaruukki.com.pl 19.11.03, 13:57
            Kiedys były cyferki....Ale jestem spostrzegawczy....

            "loguj sie loguj sie, bo kto sie loguje
            nigdy nie, nigdy nie
            nigdy nie choruje"

            o-le
        • Gość: girlfriend Re: witaj, choć nie powiem, ze serdecznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 13:38
          rzecz w tym, ze takie posty są permanentnie, nie ma dnia zeby się któremuś
          idiocie coś nie podobało, tylko ze jak ktoś prosi naprawdę o pomoc, to jakoś ci
          krzykacze się nie odzywają, tylko właśnie ci, ktorych codziennie krytykują
          (samodzielnie oczywiście nic wcześniej nie napisawszy, bo po co)

          robi mi się nieobrze od codziennego dnia świstaka

          i chyba przestanę być miła
          może należy zacząć rzucać mięsem, właśnie?
      • pani_kot Re: witaj, choć nie powiem, ze serdecznie 19.11.03, 13:47
        Szanowna Pani girlfriend.

        > Jak rozumiem bywasz tu bardzo rzadko i nie wiesz w związku z tym, ze się
        nieco spóźniłaś na dyskusję o kształcie tego forum.

        Nie rozumiesz. Na tym forum bywam od 2 lat z hakiem - często codziennie choć na
        chwilę.
        Ach Pani Girl - nie umiem z Pania rozmawiać, może dlatego, że jestem źle
        wychowaną, bezczelną, pozbawioną wrażliwości bufonką .... "brzydcy widzą brud",
        prawda Szanowna Pani Girlfriend?

        Moje uszanowanie.
        • Gość: girlfriend Re: witaj, choć nie powiem, ze serdecznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 13:52
          Skoro bywasz codziennie, to dlaczego nie zabrałaś głosu w dyskusjach toczących
          się od kilku tygodni?

          Nie wciskaj nam kitu i nie strofuj nas, bo raz ze robisz to nieudolnie, a dwa
          że się późniłaś, a trzy - co SAMA UCZYNIŁAŚ DLA JAKOŚCI TEGO FORUM?

          zastanawiam się, co kieruje takimi ludźmi, jak Ty i myślę że wiem - maksimum
          złej woli. Blaga w kiecce prawdy.

          bez uszanowania
          zdecydowanie
          • procesor no właśnie pani_kot 19.11.03, 14:03
            Gość portalu: girlfriend napisał(a):
            > Nie wciskaj nam kitu i nie strofuj nas, bo raz ze robisz to nieudolnie, a dwa
            > że się późniłaś, a trzy - co SAMA UCZYNIŁAŚ DLA JAKOŚCI TEGO FORUM?
            > zastanawiam się, co kieruje takimi ludźmi, jak Ty i myślę że wiem - maksimum
            > złej woli. Blaga w kiecce prawdy.
            > bez uszanowania
            > zdecydowanie


            No właśnie Pani_Kot!
            Co ty zrobiłas dla forum?!
            Bierz przykład z girl! Ona robi baaaardzo duzo dla jakości tego forum.

            Co takimi kieruje?!
            Zła wola, po prostu zła wola..

            O tak bez zuszanowania, zdecydowanie..

            Niedobra Pani_Kot_eczek., niedobra, fe!
            • Gość: girlfriend jesteś bez szansy na secika n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 14:05
            • alfika Re: błeee błeeee 19.11.03, 14:07
              szykuje się kolejna awanturka?
              ale OCZYWIŚCIE pani kot o to nie chodzi, absolutnie :)))
              • alfika Re: błeee błeeee 19.11.03, 14:08
                procesorce też nie, no, naprawdę :)))
          • pani_kot Re: witaj, choć nie powiem, ze serdecznie 19.11.03, 14:20
            przestań się tak wydzierać, idiotko

            moje uszanowanie
            • malvvina Re: witaj, choć nie powiem, ze serdecznie 19.11.03, 14:32
              OOO bravo

              pani_kot napisała:

              > przestań się tak wydzierać, idiotko
              >
              > moje uszanowanie
            • Gość: girlfriend ślicznie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 14:32
              no pokaż jeszcze co potrafisz, czego cię tam jeszcze mamusia nauczyła.

              no wykaż jeszcze empatię, czułość i troskę.
              o wykazanie sprawności intelektualnej nie śmiem prosić, bo nie chcę cię
              denerwować.

              prowokatorko.
              podłego zresztą gatunku.

              podróbo, hihi.
              • pani_kot Re: ślicznie :) 19.11.03, 14:54
                Ależ, czy Wy dwie Pani oburzone (girl i malwina)jesteście z innego świata???
                "Ty idiotko" nie mozna powiedzieć???, bo: o ślicznie, Mamusia Cię nauczyła???
                Komandor bluzga aż strach - hihi, usmieszki, mój Komku słodki, bo on jest taki
                inteligentny ... Rozśmieszył mnie nie raz swymi Tworkami, nieraz też uszy
                więdły od czytania jego wypowiedzi .... Ale przecież to moje "idiotko" to
                delikacik przy tym. Dlaczego tak się oburzyłyście Panie drogie, co ja takiego
                napisałam??? A CO TY ZROBIŁAŚ DLA FORUM - no to jest normalny wrzask, nie życze
                sobie, żeby ktoś na mnie wrzeszczał i tyle ...
                Bądźcie żesz trochę bardziej obiektywne, Szanowne Panie.
                A idiotka girl używa słów "qrva" i może? Bo co - bo jest taka inteligentna?
                A co Ty girl wiesz o mojej inteligencji? Po tych kilku postach tak mnie
                potrafisz zdefiniować? Co Ty wiesz o tym co ja piszę a czego nie piszę na
                Forum? Gówno wiesz.
                Uszanowanie
                A ja "Idiotko" nie mogę? No - wytłumaczcie żesz???
                • malvvina Re: ślicznie :) 19.11.03, 14:58
                  mozesz absolutnie wszystko :-))))
                  • Gość: az Re: ślicznie :) IP: *.magtel.net.pl 19.11.03, 15:05
                    > mozesz absolutnie wszystko :-))))
                    Chyba nie tak do końca...
                    • Gość: girlfriend Re: ślicznie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 15:07
                      do końca - zabronione i tak zostanie wycięte.
                    • malvvina Re: ślicznie :) 19.11.03, 15:09
                      nie wiedzialam ze mam tu power do ograniczania i dyktowania ? no ale pewnie
                      mnie czegos nowego nauczysz ...
                      na razie jeszcze raz do kotowej : mozesz pisac co i jak ci sie podoba na tym
                      forum
                      • Gość: az Re: ślicznie :) IP: *.magtel.net.pl 19.11.03, 15:21
                        Skąd Twe myśli, że możesz mieć tu power?
                        Ramy każdy wyznacza sobie. Inni jedynie nie powinni ich demontować całkowicie.
                        • malvvina Re: ślicznie :) 19.11.03, 16:24
                          no widzisz ,jak czytasz to nie przeoczysz - Kotowa mnie pyta czy moze. Wiec
                          mysle sobie ze mam power
                          to mam czy nie mam ?
                          ja tam uznaje ze mam nieskonczony i mowie jej ze moze co jej sie zywnie podoba.


                          "A ja "Idiotko" nie mogę? No - wytłumaczcie żesz???"

                          > Skąd Twe myśli, że możesz mieć tu power?
                          > Ramy każdy wyznacza sobie. Inni jedynie nie powinni ich demontować całkowicie.
                • Gość: girlfriend Re: ślicznie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 15:06
                  SKORO SOBIE NIE ZYCZYSZ TO JA WŁASNIE BĘDĘ WRZESZCZEĆ, BO CIĘ NIE LUBIĘ I
                  SPRAWIA MI (CHORĄ ZAPEWNE) PRZYJEMNOŚĆ PISANIE DOKŁADNIE ODWROTNIE NIŻ SOBIE
                  ZYCZYSZ.

                  NAJPIERW COŚ POKAŻ A POTEM KRYTYKUJ RESZTĘ.
                  I Z KOMANDOSEM SIĘ NIE PORÓWNUJ, BO TO NIE TWOJA WAGA.

                  KIEDY KRYTYKUJESZ FORUM ZA BRAK EMPATII I OGÓLNE BEZHOLOWIE, JESTEŚ ŚMIESZNA
                  UZYWAJĄC JEDNOCZEŚNIE INWEKTYW, KTÓRYCH NOTA BENE NIKT CI NIE BRONI.

                  MYŚLĘ, ZE JETEŚ PROCEORKĄ, LUB JEJ "INTELEKTUALNYM" I DUCHOWYM KLONEM.

                  A JEŚLI CHCESZ INWEKTYW, TO CO WŁAŚCIWIE KRYTYKUJESZ?
        • jmx pytanie do Pani_kot 19.11.03, 14:37
          pani_kot napisała:

          > Na tym forum bywam od 2 lat z hakiem - często codziennie choć na
          > chwilę.

          Ja na tym forum bywam krócej bo ok. 1,5 roku, chociaż ostatnio częściej, i nie
          przypominam sobie piszącej osoby o nicku "Pani_kot"?
          Jest to trochę nie fair bo rozmawiając z nami wiesz z kim masz do
          czynienia, "znasz" nas, a my Ciebie nie. Skąd taki zamysł, żeby nie użyć zwykle
          stosowanego nicka?
          • acja_izmu Re: pytanie do Pani_kot 19.11.03, 18:20

            Pani kotowa
            tak przebojowa
            odwraca z fasonem
            nam kota ogonem :)
            • Gość: gf Re: pytanie do Pani_kot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 18:28
              w kwestii fasonu polemizowałabym :)
    • ivek Re: pytanie 19.11.03, 12:51
      Dzien Dobry Pani
      pani_kot napisała:
      A jak ktoś już spróbuje napisać na poważnie to
      > zostaje zagadany jednosłownymi albo jednozdaniowymi przegadywankami
      tez mnie to irytuje niezmiernie
      > Ale tu kiedyś było fajnie ... łezka się w oku kręci :-((((Wielu starszych
      ludzi ma w zwyczaju mowic: Kiedys to krecili filmy, i Mieciu Fogg fajne
      longpleje nagrywal nie to co teraz i ja sie z nimi zgadzam :D
      Ivek
      --
      Różyczka!

    • alfika Re: :))) 19.11.03, 13:09
      Chciałam poinfomować, że mam absolutny przesyt wątków o wymaganym przez kolejne
      jednostki kształcie forum, a że przesyt kończy mi się w okolicy gardła, to ja
      już nie zamierzam brać udziału - przez dłuższy czas - w debatach na powyższy
      temat.

      Czyli obrazowo sprawę ujmując: błeeee
      • Gość: Sol Re: : IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.03, 13:19
        Po tej grupie wzajemnej adoracji nadejdzie nastepna potem nastepna i nastepna.
        A w antraktach byc moze forum zdazy choc na chwile przybrac forme wymiany
        doswiadczen po to by komus pomoc a nie by mu - obrazowo mowiąć - przysrać, bo
        nie pasuje do grupki ktora chcialaby...no cos by chciala...
        Pani Kot - Twoj glos to glos wolajacego na puszczy, tu sie nic nie zmieni chyba
        ze przez defenestracje lub dakepitacje. Zamach stanu. Powstanie. Abdykowac z
        wirtualnych stolcow nikt nie zamierza jak mniemam.
        Wszystko co ogolnodostepne z biegiem czasu zamienia się w śmietnisko bo
        przeciez nalezy do wszystkich a wiec do nikogo.
        • Gość: girlfriend dobrze, powiem w krótkich żołnierskich słowach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 13:35
          pokaż tego, który został bez pomocy, qrva mać!!!!!

        • tea_time Sabotaz, nic, jeno sabotaz:) 19.11.03, 14:33
          Jak to mozliwe, Pani Kot, ze Twoj post inicjujacy watek, raczej ubolewajacy,
          niz napastliwy, stonowany i rozsadny, bez personalnych atakow, wywolal taka
          gwaltowna reakcje? Moze na zasadzie, uderz w stol...? :)
          Ja nie mam takiego dlugiego stazu, jak Ty, jestem tu zaledwie od kilka miesiecy
          i nie wiem, jak bylo rok, dwa lata temu, ale pamietam z pierwszego swojego
          okresu, ze kazdego dnia znajdowalam powod, by glos zabrac, do dyskusji
          dolaczyc.Albo ciekawa dyskusje poczytac. Od kilku tygodni jest dokladnie
          odwrotnie.
          Naprawde nie moge sie nadziwic zmianie, jest tyle pustoslowia, tyle agresji, ze
          zaczynam podejrzewac sabotaz:) Dlaczego? Po co to komu? Nie mam zielonego
          pojecia:) Chyba, ze ot tak, bezinteresownie, z nudow, kompleksow, zagubienia,
          bezmyslnosci.
          Atakujecie Pania Kot zarzucajac jej, ze tylko krytykuje, a sama nie robi nic,
          by sytuacje zmienic. Ja to robilam i robie z coraz mniejszym przekonaniem,
          pisze nie zwazajac na to, co sie dzieje potem z moim watkiem, odpowiadam
          rowniez na posty merytoryczne. I tez zaczynam myslec, ze jest to robota
          Syzyfa:) Chyba, ze Syzyfow zjawi sie wiecej albo...pojawi sie Herakles i
          posprzata stajnie Augiasza:)

          Tak naprawde najbardziej mi zal ludzi, ktorzy zjawiaja sie tu przypadkiem,
          pierwszy raz i z prawdziwym zyciowym problemem. Szukaja pomocy psychologicznej,
          a zatem najpewniej nie sa w wysmienitej kondycji psychicznej, latwo ich zranic,
          dotknac, poza tym sami moge nie miec sil, by przekopac sie przez te smietnisko
          czatowopodobnych dialogow i nabrac przekonania, ze jednak warto powiesic swoj
          post.

          Tea
          • malvvina Re: Sabotaz, nic, jeno sabotaz:) 19.11.03, 14:35
            i owszem sabotaz ale pewnie nie o tej samej osobie mysle co ty
            • tea_time Re: Sabotaz, nic, jeno sabotaz:) 19.11.03, 14:39
              Myslalam o osobach, Malvina, choroba okazala sie wyjatkowo zarazliwa:)
              Tea
              • malvvina pani kotowo 19.11.03, 14:52
                beznadzieja to nowonickowanie dla potrzeby momentu
                taki charakter ?
                a list anonimowy bys napisala ?
                • kwieto Re: pani kotowo 19.11.03, 18:33
                  Sad idzie sad!
                  Pani Kot zrobila blad
                  niech sie przyzna
                  do swych nickow
                  i nie robi juz unikow
                  Sad idzie sad!
    • lybo deja vu?????? 19.11.03, 16:09
      gf
      deja vu??????
      • Gość: girlfriend Re: deja vu?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 16:37
        czekam z niecierpliwością na jakikolwiek "merytoryczny" (niech nawet będzie
        mało odkrywczy) Twój post.

        rozumiem, ze jestem fascynująca, ale Twoja fascynacja moją skromną osobą
        graniczy z obsesją.
        uważaj, bo skończysz jak wituś i ginger, których sensem życia jest bycie
        satelitą Jędrusia.
    • kwieto panikuje Pani Kot 19.11.03, 18:31
      Dwa lata sie skrada
      Na forum zakrada
      I wyciaga nagle mlot
      Pani kuje, Pani Kot?

      --
      Saliva
      do piwa
      sie nie umywa
      __AnoMalie__
    • Gość: frustro kici, kici, kici...gdzie jesteś Koteczku? IP: *.future-net.pl 19.11.03, 19:01
      zginąłeś gdzieś w tłumie
      • Gość: gf Re: kici, kici, kici...gdzie jesteś Koteczku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 19:08
        przenikował się ;D
        • Gość: frustro Re: kici, kici, kici...gdzie jesteś Koteczku? IP: *.future-net.pl 19.11.03, 19:19
          znaczy się złapał szczura
          • saper62 Watsonie, gdzie jestes? 19.11.03, 19:35
            Sherlock-Kwieto juz poleruje szklo powiekszajace i zaraz wszystkim wyjawi imie,
            nazwisko, adres, plec i rozmiar buta Pani Kot. Jak rowniez to czy jest
            Procesorka, Malwina, Rene, Dodo, Komandosem, Pania Domu, Oltem, Imaginem,
            Girlfriend, Alfika, Cossa, Rybem, Taliskerem, Kamfora, Richelieu lub nim samym -
            Kwieto. Ze tez niektorzy nie rozumieja, ze szkoly policyjne wciaz stoja otworem.
            Malwino - moje uwielbienie dla Ciebie znow uroslo - juz naprawde nie wiem jak
            je upychac codzien do walizki.
            • malvvina Re: Watsonie, gdzie jestes? 19.11.03, 20:11
              nie upychaj - daj mu upust :-)

              > Malwino - moje uwielbienie dla Ciebie znow uroslo - juz naprawde nie wiem jak
              > je upychac codzien do walizki.
            • Gość: mięta:) Re: Watsonie, gdzie jestes? IP: 216.162.20.* 19.11.03, 20:30
              saper62 napisał:

              > Sherlock-Kwieto juz poleruje szklo powiekszajace i zaraz wszystkim wyjawi imie,
              > nazwisko, adres, plec i rozmiar buta Pani Kot. Jak rowniez to czy jest
              > Procesorka, Malwina, Rene, Dodo, Komandosem, Pania Domu, Oltem, Imaginem,
              > Girlfriend, Alfika, Cossa, Rybem, Taliskerem, Kamfora, Richelieu lub nim samym
              > - Kwieto.

              miętą, kiciu, miętą :)

              Pozdrawiam

              mięta z uśmiechem :)
            • kwieto Re: Watsonie, gdzie jestes? 19.11.03, 20:35
              zabil saper kotka
              za pomoca mlotka
              :(
    • fan_gazety Re: pytanie 19.11.03, 19:30
      Bliskie mi te smutki Pani_kot, oj bliskie! Ja mam króciutki "staż" na tym
      forum, a już grupa ludzi lubiąca sie przede wszystkim bawić, dowcipkować,
      przekomarzać, rozmywać wątki, powoli zniechęca mnie do zaglądania tu. Nie będę
      powtarzał argumentów Pani_kot, użyłbym identycznych. Zresztą już kiedyś
      prosiłem o rozważenie przeniesienia się z takimi pogaduszkami, często bardzo
      sympatycznymi, dowcipnymi i błyskotliwymi, ale ... nie na temat, właśnie gdzie
      indziej. Dlaczego właśnie tu grono osób zrobiło sobie czat? Smutne to, bo
      wyraźnie wpadliśmy w pułapkę wolności słowa i psujemy wartościową rzecz.
      Oczywiście, zaraz ktoś powie, a dlaczego to ja mam mieć ostatnie zdanie na
      kształt i zawartość? Nie chodzi o to, że ja, czy Pani_kot. Chodzi o to, czego
      ilustracją jest lista wątków - olbrzymia większość ich jest po prostu nie na
      temat, jest szumem informacyjnym, przeszkadza po prostu. Nie wszyscy chcą się
      bawić! Niektórzy - naiwni jeszcze ? - rozpoczynają wątki bardzo serio i
      poważne. Tymczasem są często rozmydlane przez przekomarzających się
      dyskutantów. Niestety, reakcja na ten list zdecydowanej większości forumowiczów
      (jednak poczuli się "wywołani"!) jest dowodem niestety na to, że taka wspólna
      wartość i cenna rzecz, jakim jest to forum, nie ma szansy na funkcjonowanie
      zgodnie z tytułem, jeśli grupka ludzi mających dużo czasu zechce się cały czas
      bawić, na przekór tak wielu i wbrew zasadzie głównej - "pisz na temat". Mam
      identyczne wrażenie do Pani_kot. Smutek, że idea "zabawa-ponad-wszystko"
      panoszy się tak bardzo w miejscach nie koniecznie do tego odpowiednich.
      Dlaczego tak musi być? tak w ogóle to ta dyskusja powinna być na Forum o forum,
      tylko że wtedy nie dotarła by pewnie do tych, do których jest kierowana.
      Pozdrawiam
      • Gość: girlfriend odpowiadam w imieniu Grupy Trzymajacej Władzę ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 20:06
        oczywiście nikt mnie nie upoważnił, ale tez nikt nie wie, kto w skład rzeczonej
        wchodzi ;)))

        jedyną uprawnioną do zmiany tego stanu rzeczy jest Agora SA, która się nie
        kwapi ;)

        mniej lub bardziej eleganckie "wynocha" zostało odrzucone i stan ten będzie się
        utrzymywał - jak sądzisz, dlaczego?


        zachęcam Ci do pozostania i otworzenia szerzej oczu :)


        • acja_izmu Re: zostań przy owcach, 19.11.03, 20:40

          łatwiej wykarmić :)
          • fan_gazety Re: zostań przy owcach, 19.11.03, 21:53
            acja_izmu napisała:

            >
            > łatwiej wykarmić :)
            >
            Odpowiedź nie na temat. Wyżej włąśnie o tym pisałem. Nie zauważyłeś (aś)?
            Oczekiwałbym więcej...
            • izm_acji Re: zostań przy owcach, 19.11.03, 23:59
              ale własciwie dlaczego twoimi oczekiwaniami mamy sie tu kierować?...
        • fan_gazety Re: odpowiadam w imieniu Grupy Trzymajacej Władzę 19.11.03, 22:03
          > oczywiście nikt mnie nie upoważnił, ale tez nikt nie wie, kto w skład
          rzeczonej
          > wchodzi ;)))

          W skład tej grupy wchodzą Ci :-))) , co piszą po to tylko, by pobawić się w
          słowa, jak np. acja_izmu poniżej. W zabawie słowami nie ma nic złego, ale
          dlaczego tu? Na złość osobom, które szukają TU raczej rzetelnej, merytorycznej
          wymiany informacji o problemach psychologicznych?? Nie wszystko, zawsze i
          wszędzie musi być zabawą. Zgodzisz sie z tym?

          > jedyną uprawnioną do zmiany tego stanu rzeczy jest Agora SA, która się nie
          > kwapi ;)

          No cóż - Naczelny tyle lat walczył z cenzurą , że mu się nie dziwię...

          >
          > mniej lub bardziej eleganckie "wynocha" zostało odrzucone i stan ten będzie
          się
          >
          > utrzymywał - jak sądzisz, dlaczego?

          To nie było "wynocha"! To była prośba o wczucie się i zrozumienie innych
          potrzeb, bliższych tytułowi tego forum.
          A jeśli piszesz, że stan będzie sie utrzymywał, to żałuję bardzo. Szkoda, że z
          góry zakładasz, że Twoje musi być na wierzchu. Nie łatwo się dyskutuje (spiera)
          z takim oponentem.
          >
          >
          > zachęcam Ci do pozostania i otworzenia szerzej oczu :)
          Oczy otwieram szeroko za każdym razem, gdy widzę jak wiele wypowiedzi nie na
          temat sie tu pojawia. I tego żałuję.
          Pozdrawiam

          >
          >
          • Gość: gf Re: odpowiadam w imieniu Grupy Trzymajacej Władzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 22:18
            No coż, prawdopodobnie na FŚwiecie istnieją poszukiwacze wymiany rzetelnej
            wiedzy politologicznej, na przykład :)

            prawdopodobnie łączą się z Tobą w cierpieniu ;)))

            Nie wszystko na tym padole dzieje się jednak "na złość" Tobie ;)
            Rzetelnej wiedzy szczerze radzę szukać w stosownych periodykach, a nie na
            forach netowych (zwłaszcza najpopularniejszego dziennika w tm kraju! - zeby to
            jeszcze jakie "Charaktery" były...)

            O co Ci właściwie chodzi? Czy o to, zeby pojawił sie tu jeden post na 2 dni?

            I gdzie jest Twój wkład w merytoryczność tego forum, hę? ;D

            Nie chodzi o "moje na wierzchu" - po prostu jestem świadoma potrzeb bywalców
            tego i innych podobnych miejsc. Dlatego potrafię wywróżyć efekt Twoich apeli :)

            Co daje Ci prawo do domagania się od innych, zeby przestali pisać?
            Swego czasu zaproponowałam tu kompromis, polegający na braku niemerytorycznych
            lub wesołych postów w wątkach osób tego sobie nie życzących. Został praktycznie
            odrzucony.

            pozdrawiam :)

            p.s.a w ogole to spóźniłeś się z miesiąc na taką dyskusję, hihi ;)
            • fan_gazety Re: odpowiadam w imieniu Grupy Trzymajacej Władzę 19.11.03, 22:29
              > prawdopodobnie łączą się z Tobą w cierpieniu ;)))

              Po co te kpiny? A tak sie fajnie zaczęło. Nie przeceniaj wartości tego forum.
              Jestem zasmucony że możemy wszystko schrzanić, ale żeby cierpie????
              >
              > Nie wszystko na tym padole dzieje się jednak "na złość" Tobie ;)
              > Rzetelnej wiedzy szczerze radzę szukać w stosownych periodykach, a nie na
              > forach netowych (zwłaszcza najpopularniejszego dziennika w tm kraju! - zeby
              to
              > jeszcze jakie "Charaktery" były...)
              Tu nie chodzi o rzetelna wiedzę, Chodzi o dyskutowanie na tematy zgodnie z
              propozycjami Gazety.

              >
              > O co Ci właściwie chodzi? Czy o to, zeby pojawił sie tu jeden post na 2 dni?
              >
              Nie - chodzi o to, że by nie przy wszystkim pisac wierszyki...

              > I gdzie jest Twój wkład w merytoryczność tego forum, hę? ;D

              Poszukaj - piszę pod sałym nickiem w końcu. Można powiedzieć pewnie rózne
              rzeczy o mojej twórczości (??), ale - mój komp swiadkiem - starałem się. :-)

              > Nie chodzi o "moje na wierzchu" - po prostu jestem świadoma potrzeb bywalców
              > tego i innych podobnych miejsc. Dlatego potrafię wywróżyć efekt Twoich
              apeli :)

              I tu sie ze smutkiem zgadzam - ja też, niestety. Ale problem pozostaje. Nie
              zagadasz go "na śmierć".

              >
              > Co daje Ci prawo do domagania się od innych, zeby przestali pisać?
              > Swego czasu zaproponowałam tu kompromis, polegający na braku
              niemerytorycznych
              > lub wesołych postów w wątkach osób tego sobie nie życzących. Został
              praktycznie
              >
              > odrzucony.
              >
              > pozdrawiam :)

              Szkoda, dzieki za słowa otuchy, ale w takim razie dlaczego - jesli widziałaś
              wady takiego pisania - podtrzymujesz sama bardzo aktywnie taki styl?

              Tez pozdrawiam
              Muszę kończyć.

              >
              > p.s.a w ogole to spóźniłeś się z miesiąc na taką dyskusję, hihi ;)
          • Gość: frustro tak na marginesie praca vs zabawa IP: *.future-net.pl 19.11.03, 22:21
            "praca to jest to co ciało wykonać musi, a zabawa to czego ciało wykonac nie
            musi" Albert Einstein
        • procesor a ja w swoim :) 19.11.03, 22:25
          girlfriend napisała:
          MYŚLĘ, ZE JETEŚ PROCESORKĄ, LUB JEJ "INTELEKTUALNYM" I DUCHOWYM KLONEM.

          Zaglądam sobie na forum wieczorkiem i cóż sliczne me oczy widza??

          Girl ja juz co pisałam że jak tu wróce to jako procesorka. :)
          I tak jest. Za leniwa jestem żeby sobie kolejny nick zakładac żeby sie z toba
          droczyc.
          Nie doszukuj się mnie w każdym komu nie podoba sie jak piszesz albo i nie
          zachwyca tym co piszesz..
          Po prostu zaakceptuj fakt że takich osób jest wiecej. :) Takie życie. :)

          Ach! Chyba dlatego tak sie obsesyjnie doszukujesz mnie wszedzie gdzie cie
          krytykuja, że przyznałam sie że mam trzy nicki? Mój stan posiadania się nie
          zmienił - za to twój owszem.. :) czemu więc sama robisz to za co na mnie
          rzucałaś gromy? :D Ale ja ci żałowac nie bede zakładaj do woli. Tylko juz
          innym nie wytykaj tego samego. Bo to wiesz z ta belka w oku.... :)
          • Gość: gf czy ja do ciebie to napisałam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 22:28
            do ciebie?
            bo wydaje mi się, że nie.

            jesli jestes tak mało bystra, zeby nasz z j-k teatr spanglishowy na użytek
            stałych bywalców uznać za przenickowanie się, to moje gratulacje...<szczęka na
            podłodze>

            • procesor Re: czy ja do ciebie to napisałam? 19.11.03, 22:37
              Biedna girl, napisałas do kogos innego że uważasz że jest mna.. :)
              Więc cię z błędu wyprowadzam kochana. :)
              Jak masz watpliwosci - nie ma sprawy - juz raz admin na tym forum musiał
              potwierdzac że nie jeste kims innym.. :D Moż ebyc jeszcze raz.

              Podnieś szczęke i włóż na miejsce, nie wypada żeby taka łądna panna bezzebna
              była. Tylko opłucz wczesniej, wiesz higiena..
              • Gość: gf Biedna procesor, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 22:43
                napisałam ze czyjś styl (a nick ten sie pojawił nagle i jego własciciel(ka)
                przyznała się do stałej obecności here) przypomina bardzo twój a i sposób
                rozumowania zbieżny. comprende?

                ale naprawde mnie to nic a nic nie obchodzi - pisz pod iloma nickami chcesz i
                ile głupot pragniesz

                > Podnieś szczęke i włóż na miejsce, nie wypada żeby taka łądna panna bezzebna
                > była. Tylko opłucz wczesniej, wiesz higiena..

                no commments.
                • procesor bidna ci ja procesorka 19.11.03, 22:48
                  Gość portalu: gf napisał(a):
                  > napisałam ze czyjś styl (a nick ten sie pojawił nagle i jego własciciel(ka)
                  > przyznała się do stałej obecności here) przypomina bardzo twój a i sposób
                  > rozumowania zbieżny. comprende?

                  Nie , nie tak to napisałaś. :)
                  Ale niech ci bedzie. Przeciez to ty masz zmysł tekstu..

                  > ale naprawde mnie to nic a nic nie obchodzi - pisz pod iloma nickami chcesz i
                  > ile głupot pragniesz

                  dziekuje, jutro skorzystam znów z pozwolenia ale jako procesor bo lubie ten nick
                  i nawzajem - załóż jeszcze kilka swoich i zrób teatr jednego aktora, głupot tez
                  ci bronic nie bede, możesz nadal je pisac

                  > >Podnieś szczęke i włóż na miejsce, nie wypada żeby taka łądna panna bezzebna
                  > >była. Tylko opłucz wczesniej, wiesz higiena..

                  > no commments.

                  No widze że juz po wszystkim. Gadasz dalej.
                  Do jutra.
                  • Gość: gf do żadnego jutra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 23:20
                    zajmij sie wreszcie sobą, albo innymi
                    co do mnie - I am whatever you say, nie chce mi się dłużej z tobą gadać.

                    re teatr: grywam tylko w pare i to w doborowej współobsadzie.
      • Gość: frustro jakie są granice psychologii IP: *.future-net.pl 19.11.03, 21:48
        Gorąca prośba: może któr*ś z misjonarzy próbujących nawrócić uczestników forum
        na właściwe tory zechce określić granice zainteresowań dziedziny zwanej
        psychologią... Jeśli cyklicznie pojawiają się na tej stronie problemy z
        selekcją i hierarchizacją informacji(to chyba jedna z kluczowych funkcji mózgu)
        to może najwyższy czas, aby jakiś honorowy uzdrowiciel,zamiast tracić energię
        na jałowe instruktaże dla niesfornych gości, określił skalę wazności i
        kolejność rozpatrywania problemów,którymi należy sie tu niezwłocznie zająć...
        • fan_gazety Re: jakie są granice psychologii 19.11.03, 22:07
          Cyklicznie pojawianie sie tego problemu świadczy jednak, że coś jest "na
          rzeczy". Nie chcę nikogo nawracać - prosze o trochę hmmm samoograniczenia się?
          To bardzo społecznie przydatna cecha. Wielu na tym może skorzystać.
          • Gość: frustro żadnych granic- to sens istnienia Internetu n/t IP: *.future-net.pl 19.11.03, 22:16
          • Gość: gf Re: jakie są granice psychologii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 22:20
            cykliczność tego tematu wynika z faktu, ze wciąż dobija ktoś nowy, kto myśli,
            ze odkrył Amerykę ;)
            • Gość: frustro a którą Amerykę masz na myśli Gf ? n/t IP: *.future-net.pl 19.11.03, 22:24
              • Gość: gf Re: a którą Amerykę masz na myśli Gf ? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 22:29
                tą Wolną ;)
                • Gość: frustro wolna to jest amerykanka n/t IP: *.future-net.pl 19.11.03, 22:39
    • r.richelieu nic nikogo na FPsy 19.11.03, 21:48
      Nikt niczego nie zabrania
      Nic nikogo nie pochłania
      Nic nikomu nie szkodzi
      Nic nikogo nie obchodzi
      • acja_izmu Re: Pesymizm jedno, a rytm drugie ;) 19.11.03, 22:03
        Tak proponuję:

        Nikt niczego nie zabrania
        Nic nikogo nie pochłania
        Nic nikomu nie wychodzi
        Nic nikogo nie obchodzi
        • r.richelieu Re: Pesymizm jedno, a rytm drugie ;) 19.11.03, 22:12


          rytm tamtama gdy
          smęci krew w żyłach jak leniwie meandrująca rzeka

          patapatam patapatam patapatam

          jest jak zacięta w pół płyta, która staje się powodem przejścia ponad nasze
          cholerne rozdrażnienie zacięciem

          ps. patapatam

          ps2. slejka ze słów oddaje stosunek do własnej bytności na FPsy, a dlatego
          taki bo desek drewnianych nie mam
      • fan_gazety Re: nic nikogo na FPsy 19.11.03, 22:09
        Rozumiem - mówisz mi: a jak i tak będę robić to chcę, "bo tak". Szkoda.
        • r.richelieu Re: nic nikogo na FPsy 19.11.03, 22:17


          szkoda?
          taka moja uroda
          że mnie nie obchodzi
          jeszcze się taki nie urodził
          żeby wszystkim dogodził

          Ciebie wiem jak zasilić
          wystarczy tylko zakwilić
          jak pisklę
          już widzę w Twym oku błysk ten
    • fan_gazety Re: pytanie 19.11.03, 22:12
      Tylko tak potrafisz? Spodziewałbym się więcej.
    • fan_gazety Re: nic nikogo na FPsy 19.11.03, 22:15
      komandos! Tak nie pogadamy. Właśnie zerwałeś możliość ROZMOWY. Wiesz, co to
      jest? Cokolwiek nie napiszesz, napotkasz moje milczenie i ... wiesz dlaczego.
      Szkoda czasu.
      • Gość: gf Re: nic nikogo na FPsy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 22:25
        Jesteś bystry chłopiec, więc Ci coś powiem na ucho: proponuje dystans do
        pierwszej instynktownej reakcji na Komka. To Ci przyniesie radość. Zobaczysz :)
    • fan_gazety Re: pytanie 19.11.03, 22:32
      Dobranoc wszystkim!
      Miło się dyskutuje (??), ale czas konczyć. Mówię serio. Nie piszcie, bo już
      tego nie zobaczę, a do jutra nazbiera sie tyle postów, że juz nie będzie sensu
      i mozliości tego kontrlować. Zreszta tak zażarcie bronicie swojego
      niezbywalnego prawa do dominacji na tym forum, że może cos jest jednak w
      problemie poruszonym w tym wątku??. Powiem na koniec tylko tyle, że załuję, że
      tylko jedna osoba (f_g) podjęła rozmowę.
      Ale może innym razem :-)
      Pozdrawiam
      • cossa Re: pytanie 19.11.03, 22:43
        hmmmm....

        pozdr.cossa

        fan_gazety napisał:

        Powiem na koniec tylko tyle, że załuję, że
        > tylko jedna osoba (f_g) podjęła rozmowę.
      • Gość: gf Re: pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 22:45
        a ja się nie obrażam, bo nie mam takiego zwyczaju (acz możemy przyjąć, jesli
        chcesz, ze to na złość Tobie)
    • mary_ann Re: cenzura?? 19.11.03, 22:38
      Nie wiem, kto to jest pani_kot, nic mi ten nick nie mówi. Jesli rzeczywiście
      się przemianowała, to ani tego nie rozumiem, ani mi się to nie podoba. Nie
      zmienia to (niestety) faktu, że zgadzam się z tym co pisze w powyższym wątku
      ona i fan_gazety.

      Przywoływanie demokracji i, z drugiej strony, cenzury, jest tu zdecydowanie
      nie nam miejscu. Nikt tu nie wszak żada kar i represji, tylko wyraża niepokój
      i o coś grzecznie (przynajmniej na początku) prosi.

      Nie wszystko, co dozwolone, jest chwalebne. Demokracja nie zabrania wielu
      rzeczy, których zakazuje po prostu dobry obyczaj. Elegancja. Szkoda, że w
      zaniku((

      Baardzo, bardzo zasmucona wieloma "pustymi" głosami na tym wątku
      Mary_ann
      • Gość: gf Droga Mary Ann IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 22:48
        powtórzę (choć to już nudne) - reguły ustala Agora SA
        czy Ci się to podoba, czy nie

        nie tup więc nóżką sugerując "eskalację" tonu, bo nic to nie da, a jest
        nieeleganckie ...
        • Gość: nie lubię cię [...] IP: *.ath10.cas.hol.gr 19.11.03, 23:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • malvvina Re: Droga Mary Ann 19.11.03, 23:07
            a stracilbys tez troche na ortografii nauke...
            bo jak nie to...bezrobocie ...

            > Ty gf co ty jeszcze nam opowiesz ,chciałabym cię opierdolić ale mi się nie
            > chce czasu tracić.Jesteś jak wrzud na dupie.oj czy ty nie masz życia
            > prywatnego,a może na bezrobociu?
            • Gość: nie lubię cię Re: Droga Mary Ann IP: *.ath10.cas.hol.gr 19.11.03, 23:14
              ha na pomoc przyszłaś? śmiej się następna idiotko ,uważaj żebyś sąsiadów nie
              obudziła,tym swoim rechotem,dniami i nocami tu siedzisz jak duch zupełnie bez
              sensu, miejsca ustąp mądrzejszym.za chwilę obudzisz się a tu 60 na karku i co
              ci z tego.Ha spędziłam życie na forum ale jaja.....
              • Gość: gf hahahaha :DDDD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 23:22
                Malvvina m ustapić miejsca mądrzejszym czyli tobie? :DDDDDDDDD

                to jest dowcip dnia! :)))))))))))))

                od kiedy to miejsca na forach sa limitowane ciołku? :DDDDDDD

                • Gość: nie lubię cię [...] IP: *.ath10.cas.hol.gr 19.11.03, 23:29
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: gf idź spać pajacu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 23:31
                    boże co za kretyn
                    cosmokretyn

                    dobranoc idioto
                    • Gość: nie lubię cię ty girl coś tam bo ja po angielskiemu nie umieć IP: *.ath10.cas.hol.gr 19.11.03, 23:41
                      ty ja po podstawówce,a ty kto ty jesteś tak w ogóle polka czy coś no bo ja
                      nie wiem girl.................gil ten co pod nosem czy co?Ty to normalnie
                      psychoogiczne pytanie?Ale jaja kobieta gilem się nazywa.....A jak u ciebie z
                      miłością "miłośc cierpliwa jest" nadal czekasz przy kompie on pewnie nie
                      wróci idz na czad i se znajdz chłopa z polem ja tak ci mówię dobrze ci będzie
                      i krowy i kury

                      a teraz se ide na piwo do baru a ty kiedy ostatno byłaś?
              • malvvina Re: Droga Mary Ann 19.11.03, 23:56
                :-) tyle nerwow na nic ...

                > ha na pomoc przyszłaś? śmiej się następna idiotko ,uważaj żebyś sąsiadów
                nie
                > obudziła,tym swoim rechotem,dniami i nocami tu siedzisz jak duch zupełnie
                bez
                > sensu, miejsca ustąp mądrzejszym.za chwilę obudzisz się a tu 60 na karku i
                co
                > ci z tego.Ha spędziłam życie na forum ale jaja.....
          • Gość: gf Re: Droga Mary Ann IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 23:17
            > wrzud

            brawo!
        • mary_ann Re: Droga Mary Ann 19.11.03, 23:05
          Gość portalu: gf napisał(a):

          > powtórzę (choć to już nudne) - reguły ustala Agora SA
          > czy Ci się to podoba, czy nie

          "Agory" najwyraźiej nie interesuje nic poza "odwiedzalnością" portalu
          (reklamy, reklamy! ->kasa).
          Ja nie nawoływałam do represji, wyraziłam zasmucenie. Chyba mi wolno?


          > nie tup więc nóżką sugerując "eskalację" tonu, bo nic to nie da, a jest
          > nieeleganckie ...

          To nieporozumienie, widać nieprecyzyjnie się wyraziłam. Słowa "grzecznie,
          przynajmniej na poczatku" odnosiły się do postów pani_kot, którą w pewnym
          momencie poniosły nerwy i niepotrzebnie posunęła się do inwektyw. Ja na pewno
          nie miałam zamiaru nikomu niczym grozić - o żadnej"eskalacji" nie może być
          zatem mowy.

          Z wyrazami szacunku
          Mary_ann
          • Gość: gf Re: Droga Mary Ann IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 23:24
            No świetnie, świetnie - wszyscy wyrazili swoje stanowisko (po raz sto
            pięćdziesiąty piąty identyczne), po czym wszystko zostaje po staremu.
            OK, co kto lubi.

            pozdrawiam
    • Gość: frustro arcypsychologiczny temat IP: *.future-net.pl 19.11.03, 23:06
      dobranoc!?
    • Gość: fan_gazety Poprawka do mojego "dobranoc" z przeprosinami IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 08:43
      Chyba za późno już dla mnie było.... W wypowiedzi "na dobranoc" zrobiłem dwa
      błędy. Chciałem napisać, że szkoda, że rozmowę ZE MNĄ (a nie w ogóle) podjęła
      tylko g_f (a nie f_g). Oj, te literki - przepraszam za to, co wyglądało ba
      zarozumiałość.
      Pozdrawiam -
      nauczony czegoś więcej o forum (ale chyba tylko tym!) - fan_gazety
      • alfika Re: Poprawka do mojego 'dobranoc' z przeprosinami 20.11.03, 09:12
        Gość portalu: fan_gazety napisał(a):


        > nauczony czegoś więcej o forum (ale chyba tylko tym!) - fan_gazety

        No i było robić kolejną aferę?
        Niby to nikomu nic nie daje, a chandryczenie - pełną gębą. Klawiaturą.
        • Gość: fan_gazety Re: Poprawka do mojego 'dobranoc' z przeprosinami IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 10:37
          Tak, to smutne. Nie wiem, czy nikomu nic nie daje. Ponad 100 głosów... A może
          jednak coś... komuś...? Ma takie skromniutkie marzenie.
          Pomimo Twojej puenty, skoro problem wciąż ktoś "nowy" zaczyna, to coś w tym
          musi być.
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka