Dodaj do ulubionych

i bajka skonczyla sie

05.03.09, 16:32
A rzeczywiscie zaczelo sie jak w bajce.Czarujacy mezczyzna,inteligentny,kulturalny,niepijacy,inny niz wszyscy,jak to sie w takim wypadku okresla.Traktowal ja jak ksiezniczke,czula sie naprawde wyjatkowa.I zakochala sie,z wzajemnoscia.Dzielily ich tysiace kilometrow,wiec kazde chwile,ktore spedzali razem wykorzystywali maxymalnie,cieszyli sie swoim szczesciem.A kiedy znow zimna maszyna odlatywala z nia lub z nim daleko,tesknili strasznie,tak,ze prawie czuli fizyczny bol.Pisali piekne maile,dzwonili do siebie codziennie.Nie mieli sily juz dluzej tak zyc,chcieli zamieszkac razem.Postanowila przyjechac do niego.Postanowila zostawic cale swoje zycie,wszystkich swoich bliskich.Malo tego postanowila zmienic tez zycie swojemu dziecku i zabrac go w nieznane,do obcej szkoly,obcego jezyka.Wszystko po to,aby z nim byc.I tu piekna bajka zczyna zmieniac sie w dramat psychologiczny.Ksiaze pokazuje swoje prawdziwe oblicze.Zaczyna czepiac sie wszystkiego.Nie wolno jej rozmawiac z obcymi mezczyznami,nie wolno jej pisac z kolegami,ktorych zostawila w kraju.Powinna ciagle go przytulac,mowic,ze go kocha,gdyz ciagle jest mu tego malo.Zaczyna pic.Zaczyna uciekac z domu do baru,kiedy tylko wymysli sobie jakis problem(np,ze dostala kwiaty od klienta w pracy)i po powrocie pijany wszczyna awantury,nie przebierajac w slowach i nie patrzac,ze moze slyszec to dziecko.I jest sama w obcym kraju,zmuszona byc pod jednym dachem,z tym,ktory byl jeszcze niedawno tym jedynym,wymarzonym,innym niz wszyscy...
Obserwuj wątek
    • cara.mordsith Re: i bajka skonczyla sie 05.03.09, 16:44
      To czemu od niego nie odejdzie?
    • marzeka1 Re: i bajka skonczyla sie 05.03.09, 16:46
      "Dzielily ich tysiace kilometrow,"- to wyjaśnia, dlaczego wierzyła w bajkę,
      zamiast przyjrzeć się panu. A pani jest masochistką, że musi trwać przy panu?
      • nomeolvides11 Re: i bajka skonczyla sie 05.03.09, 16:57
        Namawiala dziecko,zeby przyjechalo z nia tutaj,prosila.Dziecku spodobal sie obcy kraj,wiec teraz nie moze namawiac,aby wrocilo,bo jej jest tu niedobrze.Trzeba ponosic odpowiedzialnosc za swoje czyny.Moglaby zamieszkac gdzie indziej,ale na to jej nie stac.Wiec raczej nie masochizm,a zycie...
    • gocha033 no tak to jest jak sie wierzy w bajki 05.03.09, 17:11
      i ksiecia z obcego, nie znanego kraju - miast cierpliwie sie
      przygladac i oceniac spokojnie i nowy kraj i tego kogos w nim...
      • mruff Re: no tak to jest jak sie wierzy w bajki 05.03.09, 20:48
        Pieprzycie hipolicie.

        Życie to ryzyko i swojego rodzaju totolotek.
        Niektórzy wygrywają, inni przegrywają.
    • lofbergs.lila Re: i bajka skonczyla sie 05.03.09, 19:06
      tak to jest, w zyciu nalezy byc czujnym obserwatorem
      albo miec psa obronnego
      nie znam czowieka, ktory nie czulby respektu przed szkolonym psem,
      ot co
    • solaris_38 Re: i bajka skonczyla sie 05.03.09, 21:20
      bajka się nie skończyła To wciąż jest bajka
      w bajkach zdarzają się rzeczy straszne

      w bajkach tak jak w życiu JEŚLI będziesz tego chcieć wszystko skończy się dobrze

      a dobrze znaczy ze zajmiesz się konkretnym rozwiązaniem problemów
      nei jest twoim problemem facet
      twoim problemem zorganizować sobie powrót do kraju prace nauczyć się śmiać z
      własnych błedów i być szczęśliwą bez mężczyzny

      powodzenia



      • moon_witch To smutne byc bez milosci 05.03.09, 23:38
        czlowiek jest stworzeniem jak najbardziej towarzyskim.

        Zalezy w jakim kraju mieszka i co ten facet na leczenie, bo widac
        jakas paranoje ma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka