Dodaj do ulubionych

przyjaźń

12.03.09, 20:44
mam pytanie mam przyjaciółke z która rozumiem sie jak mało z kim mieszkamy razem zawsze bylo super a teraz tak jakby cos sie popsuło fakt ja jestem czasem wybuchowa ale odnosze wrazenie ze ona mi nie mówi wszystkiego tzn kiedys rozmawiałysmy na wszystkie tematy jak sie pokłociłyśmy to od razu wyjasniałysmy sobie wszystko teraz jak by jej nie zalezalo jak ja sie nie odezwe nie chce wyjasnic to ona juz tego nie zrobi jak ma problem to jak jej nie pociągne za jezyk to mi nie powie wydaje mi sie ze sie narzucam ze moze juz sie jej znudziałam a i jeszcze jedno mamy grono wspólnych znajomych i wydaje mi sie ze teraz wlasnie zamiast ze mna rozmawiac im sie wyzala(wiadomo wystarczy powiedziec jednej a tamta nastepnej...) jaka to jestem okropna a przeciez roznie to jest raz ja mam focha raz ona nikt nie jest idealny ale ja to co sie miedzy nami dzieje trzymam dla siebie a ona chyba nie martwi mnie to okropnie bo po pierwsze strasznie mi zalezy na naszej przyjazni bo duzo ze soba juz przezyłysmy i znamy sie od podszewki a z drugiej strony co sobie nasi znajomi myślą??
co mam robić??
Obserwuj wątek
    • jan_stereo Re: przyjaźń 12.03.09, 23:57
      widac jedna przyjaciolka to troche za malo, to tak jakkbys lazila wiecznie w tych samych majtkach, no nie nadazysz prac i suszyc ktoregos dnia, a przede wszystkim je zachodzisz :"))
      • shachar Re: przyjaźń 13.03.09, 11:46
        zrob doktorat z medycyny, podobno to utrwala przyjaznie
    • bestyjaa Re: przyjaźń 13.03.09, 12:32
      kobieto, słyszałaś kiedyś o interpunkcji?? :D
      • kaa.lka Re: przyjaźń 13.03.09, 12:43
        oho,
        moze nie stawiala nigdy kropki, ot co..
        po co zaraz od kobiet, na litosc boska, wyzywac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka