Dodaj do ulubionych

Ból_terierka

23.11.03, 20:10
Urodą nie grzeszy. Dla nielicznych piękna ;). Zwięzła, mocna, twarda.
Uważna i czujna, w walce zajadła - do szczękościsku.
Merda i łasi się do brutalnych i silnych.
Łagodnymi gardzi, dobroć odczytuje jako olewaną przez siebie słabość.
Na tych warczy i obsikuje. Wbija zębiska w łydki i tarmosi. Nie popuści.

Uśpić, psia_mać?
Ta_
Obserwuj wątek
    • malvvina Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:11
      ???
    • kwieto Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:12
      A moze da sie wytresowac?

      --
      saliva
      do piwa
      sie nie umywa
      • malvvina Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:12
        zeby co ?
        • kwieto Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:15
          Zeby nie kasala gosci po lydkach.
          Wiesz, bo jak kasa, to trzeba kaganiec wkladac albo w osobnym pokoju zamykac gdy goscie
          przyjda. To strasznie meczace na dluzsza mete.
          A tak, to powiesz "siad" i spokoj...

          --
          Rzymianie w wymiarze pelnym
          Krecili, miedlili welne
          __AnoMalie__
          • ta Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:30
            kwieto napisał:

            > Wiesz, bo jak kasa, to trzeba kaganiec wkladac albo w osobnym pokoju zamykac
            >gdy goscie przyjda

            Wtedy wyje przez dziurkę od klucza, psia_m ;)
            Ta_
            • kwieto Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:33
              Tego sie objawialem :((

              Sluchaj, a nie kastrowana (czy jak sie to zwie w wersji dla Bol_terierek) byla ostatnio?

              --
              wymerdalo dokumentnie
              dziewke, goscia
              plaskosretnie
              __AnoMalie__
      • ta Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:15
        Nietresowalna, raczej tresuje pana ;)
        Pan już na czterech ;), a taaaki inteligentny ( podobno)

        Ta_
        • ta Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:17
          Może ją co uwiera? Obroża? Smycz?

          Ta_
          • kwieto Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:19
            A sprawdzalas czy ma frolikow dostatek i wode w misce?

            --
            Taki sobie lawerwel
            __AnoMalie__
          • acja_izmu Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:20
            Pchły może czy inne insekta...?

            (Kocimietką zanęcić?)
            --

            Ballada o fragmentarycznej reinkarnacji:
            Romantyk pewien, żyjący w Skarżysku,
            nad wszelki podziw mocny był w pysku
            - był to bowiem element z odzysku.
        • kwieto Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:18
          Nooo, jeden na czterech to rzeczywiscie nierowna walka, moze byc problem :"P
          A moze wypuscic ja na jaka druga, niech sie wzajemnie zagryza?
          Troche niehumanitarne niby...

          --
          Sodomita
          Kotke chwyta
          I sie czuli
          Do czarnuli
          __AnoMalie__
          • ta Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:27
            kwieto napisał:

            > A moze wypuscic ja na jaka druga, niech sie wzajemnie zagryza?

            Bystre toto, odmówić nie można, niebezpieczeństwo wyczuje, wie kiedy ogon
            podkulić i wdzięcznie zamerdolić. I tak stoją naprzeciw siebie medroląc.
            Nici z tego pomysłu :(

            > Troche niehumanitarne niby...

            Eeeetam, co to "humanitarne" ?

            Ta_
            • kwieto Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:30
              No to problem kurcze duzy...
              A moze do psychoanalityka ja zaprowadzic, ja wiem?
              Sa psychoanalitycy dla Bol_terierek?

              --
              pewna sfilcowana owca
              pojechala do Szydlowca
              __AnoMalie__
        • acja_izmu Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:34
          ta napisała:

          > Nietresowalna, raczej tresuje pana ;)
          > Pan już na czterech ;), a taaaki inteligentny ( podobno)

          Eee, czy ja wiem, czy to tak?
          Może po prostu pan zajęty ważniejszymi sprawami na spacer nie wyprowadza, zaniedbuje i ona
          taka niewybiegana i stąd to wszystko...?
    • acja_izmu To niehumanitarnie jakoś... 23.11.03, 20:18
      Może zahipnotyzować?
      Upić? Nakarmić? Pomalować w kropki...? ;)
    • moc_ca Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:26
      Traktować ją tak lubi.
      Bądź silna, brutalna i zdobądź pozycję przewodnika stada
      wówczas wykona każde polecenie, na Twoje życzenie pokocha słabych a dobroć
      odbierze tak jak dobroć na to zasługuje.
      Jednym słowem 'za pysk i tak trzymać'!

      ps. nie uśpić psia_mać, nigdy.:)

      • jasmintea Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:30
        Jeszcze mozna na nia warknac o czasu do czasu. .Albo za łape i tarmosic..:))))
      • ta Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:34
        moc_ca napisała:

        > Traktować ją tak lubi.
        > Bądź silna, brutalna i zdobądź pozycję przewodnika stada
        > wówczas wykona każde polecenie, na Twoje życzenie pokocha słabych a dobroć
        > odbierze tak jak dobroć na to zasługuje.
        > Jednym słowem 'za pysk i tak trzymać'!

        Brutalność mi nic a nic nie wychodzi. Na samą myśl mi skóra cierpnie.
        Wolę łagodnością, ale zębiska szczerzy na takich jak ja :(

        Ta_

        >
        • acja_izmu Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:38
          ta napisała:

          > Brutalność mi nic a nic nie wychodzi. Na samą myśl mi skóra cierpnie.
          > Wolę łagodnością, ale zębiska szczerzy na takich jak ja :(

          Wybiegać ją, po prostu...!
          (Może co zjadła i jej zalega?)
        • jasmintea Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:39
          No niestety - trzeba pokazac kto tu rzadzi.
          Ta
          Bedziesz musiala sie przemoc i troche stanowczosci okazac.
      • ziemiomorze Re: Ból_terierka 24.11.03, 00:45
        moc_ca napisała:
        > Traktować ją tak lubi.
        > Bądź silna, brutalna i zdobądź pozycję przewodnika stada
        > wówczas wykona każde polecenie, na Twoje życzenie pokocha słabych a dobroć
        > odbierze tak jak dobroć na to zasługuje.

        (ja juz o tym pisalam, ale kocham sie powtarzac, lubie sluchac siebie)
        ktos zyczliwy mi powiedzial niedawno 'nalezy grac w takie gry, w jakie z nami
        graja' - wzruszylam ramionami

        chrzanic ich gry,

        chcesz mokka, grac w czyjas gre? tanczyc jak zagra? dac sobie dyktowac warunki?

        no cos ty,
        ziemiomorze
        • moc_ca Re: Ból_terierka 24.11.03, 08:32
          ziemiomorze napisała:

          > moc_ca napisała:
          > > Traktować ją tak lubi.
          > > Bądź silna, brutalna i zdobądź pozycję przewodnika stada
          > > wówczas wykona każde polecenie, na Twoje życzenie pokocha słabych a dobroć
          >
          > > odbierze tak jak dobroć na to zasługuje.
          >
          > (ja juz o tym pisalam, ale kocham sie powtarzac, lubie sluchac siebie)
          > ktos zyczliwy mi powiedzial niedawno 'nalezy grac w takie gry, w jakie z nami
          > graja' - wzruszylam ramionami
          >
          > chrzanic ich gry,
          >
          > chcesz mokka, grac w czyjas gre? tanczyc jak zagra? dac sobie dyktowac
          warunki?
          >
          > no cos ty,
          > ziemiomorze

          Nie gram w grę.Żyję.
          Skoro ktoś, psia_jego_mać, kąsa za pieszczotę i chce być kąsany aby pieścić
          wówczas należy mu to ofiarować.To będą moje warunki.
          Ty ziemiomorze wolisz aby Ci obgryzano łydki z zaskoczenia?
          Nadstawiasz drugą łydkę w imię miłosierdzia?
    • triss_merigold6 Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:51
      Trzymać z dala od innych psów. Mój pies miał bliskie spotkanie z tym czymś
      zakończone ciężką operacją i słowo honoru, że gdybym wtedy miała broń to
      zastrzeliłabym i bydlę i właściciela.
      • malvvina Re: Ból_terierka 23.11.03, 20:58
        to to samo co pittbull ?
        b jak to samo to i tak kaganiec trza jak tylko ludzie sa
        inaczej do ciupy
    • qw5 Re: Ból_terierka 23.11.03, 21:01
      W związku kynologicznym powiedzieliby Ci, że nie ma "złych", agresywnych z
      gruntu ras, jest tylko niewłaściwe podejście człowieka - tresera.

      Tu szukaj rozwiązania, w miejscu gdzie jest źródło problemu.
      • malvvina Re: Ból_terierka 23.11.03, 21:04
        dzieki za odpowiedz :-(((
        • qw5 Re: Ból_terierka 23.11.03, 21:38
          Zawsze możesz na mnie liczyć. Lubię psy, nawet te niesforne.

          Tylko zastanawiam się zawsze, jak to jest z właścicielem. Niby rozumiem, że
          człowiek jakoś musi znaleźć ujście, coś takiego jak wyżej opisane jest jednak
          sytuacją silnie męczącą emocjonalnie, taki rodzaj traumy, tylko czemu bije psa,
          niby nie robi tego nogą (uderza kijem od miotły), ale jednak. No szkoda mi
          zwierząt, szkoda istot zywych, może dlatego, że tak czy owak wszyscy jesteśmy
          częścią jakiejś wspolnej całości. A bardziej jeszcze szkoda mi właściciela,
          gdzieś tam mam wrażenie, że podświadomie a nawet nieświadomie robi krzywdę
          bardziej sobie niż psu.

    • procesor Re: Ból_terierka 23.11.03, 22:03
      ta napisała:
      > Urodą nie grzeszy. Dla nielicznych piękna ;). Zwięzła, mocna, twarda.
      > Uważna i czujna, w walce zajadła - do szczękościsku.
      > Merda i łasi się do brutalnych i silnych.
      > Łagodnymi gardzi, dobroć odczytuje jako olewaną przez siebie słabość.
      > Na tych warczy i obsikuje. Wbija zębiska w łydki i tarmosi. Nie popuści.

      Dla ludzi o szczególnych upodobaniach. Cóż, ponoć pies upodabnia sie do
      właściciela - albo właściciel do psa.... zależy kto ma silniejsza osobowość :)

      > Uśpić, psia_mać?

      E, niech sama zdechnie jak jej czas nadejdzie. Kto wie - może jeszcze czyms sie
      zasłuzy dla właściciela?? Szansę jej trza dać, nie może byc że nie..
      • bulterier Re: Ból_terierka 24.11.03, 17:22
        procesor napisała:

        > E, niech sama zdechnie jak jej czas nadejdzie. Kto wie - może jeszcze czyms
        sie
        >
        > zasłuzy dla właściciela?? Szansę jej trza dać, nie może byc że nie..


        Za te slowa procesorko powinnas dostac tak w pysk, ze przekrecilaby ci sie
        glowa na druga strone.
        W pysk, bo twarzy, to niestety nie masz juz od dawna. Masz szczescie, ze jestes
        w internecie.
        Tfu!
        I to byloby na tyle odnosnie ciebie!
        Powiedziala jezykiem procesorki-innego widac nie rozumie
        bulterier

        Jest takie rownanie matematyczne: 0+2+2*0+20*(0-2*0) bedzie zawsze rownalo sie
        zero.
        I jeszcze jedno. Procesor_ka wie kim jest, ja tez.
        • bulterier Re: Ból_terierka 24.11.03, 17:24
          bulterier napisał:

          > procesor napisała:
          >
          > > E, niech sama zdechnie jak jej czas nadejdzie. Kto wie - może jeszcze czym
          > s
          > sie
          > >

          oczywiscie w rownaniu zabraklo mnozenie przez zero. Wynik moglby sie nie
          zgodzic.
          b.
          wybacz, ale dzis juz nie bede na ciebie patrzec.
          wylogowuje sie i ide do domu.
          > > zasłuzy dla właściciela?? Szansę jej trza dać, nie może byc że nie..
          >
          >
          > Za te slowa procesorko powinnas dostac tak w pysk, ze przekrecilaby ci sie
          > glowa na druga strone.
          > W pysk, bo twarzy, to niestety nie masz juz od dawna. Masz szczescie, ze
          jestes
          >
          > w internecie.
          > Tfu!
          > I to byloby na tyle odnosnie ciebie!
          > Powiedziala jezykiem procesorki-innego widac nie rozumie
          > bulterier
          >
          > Jest takie rownanie matematyczne: 0+2+2*0+20*(0-2*0) bedzie zawsze rownalo
          sie
          > zero.
          > I jeszcze jedno. Procesor_ka wie kim jest, ja tez.
          • Gość: girlfriend uhihihi ;D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 17:49
            czyżby ktoś na to uosobienie łagodnosci i empatii, tego czytacza-ze-
            zrozumieniem i pisarza-o-rozpoznawalnym-stylu miał pogląd zbieżny z moim? ;)
            • moc_ca Re: uhihihi ;D 24.11.03, 21:36
              Gość portalu: girlfriend napisał(a):

              > czyżby ktoś na to uosobienie łagodnosci i empatii, tego czytacza-ze-
              > zrozumieniem i pisarza-o-rozpoznawalnym-stylu miał pogląd zbieżny z moim? ;)

              Iiiiii.. huzia na Józia!No to razem!W grupie raźniej!
              • Gość: girlfriend Re: uhihihi ;D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 22:14
                > Iiiiii.. huzia na Józia!No to razem!W grupie raźniej!

                nie mendc_ca? juz ty coś o tym wiesz lalka!
                • moc_ca Re: uhihihi ;D 24.11.03, 22:24
                  Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                  > > Iiiiii.. huzia na Józia!No to razem!W grupie raźniej!
                  >
                  > nie mendc_ca? juz ty coś o tym wiesz lalka!

                  I zaczynamy epitecikami,przekręcamy nicka tak aby był śmieszny i papatki,
                  i dwukropek z nawiasem.Yntelygencja aż razi z długaśnych wpisów na temat.
                  Powrót do korzeni czatowych.
                  Atakować może tylko ......( tu ominę trafną ksywę forumową, wspomnę tylko
                  o braku skrzydeł),nikt inny nie śmie próbować , booo.No!

                  Dawaj,dawaj.. dalej!
                  Ja już skończyłam.Jak tam IQ?Na zrozumienie tych kilku zdań starczyło?
                  • Gość: gf Re: uhihihi ;D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 22:27
                    skończyłaś?
            • Gość: .... Re: uhihihi ;D IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 25.11.03, 10:08
              Gość portalu: girlfriend napisał(a):

              > czyżby ktoś na to uosobienie łagodnosci i empatii, tego czytacza-ze-
              > zrozumieniem i pisarza-o-rozpoznawalnym-stylu miał pogląd zbieżny z moim? ;)


              nie tylko poglad, ton i sposob dyskusji z przeciwnikiem, rowniez
        • procesor Re: Ból_terierka 24.11.03, 20:14
          bulterier napisał:
          > Za te slowa procesorko powinnas dostac tak w pysk, ze przekrecilaby ci sie
          > glowa na druga strone. W pysk, bo twarzy, to niestety nie masz juz od dawna.
          > Masz szczescie, ze jestes w internecie. Tfu!
          > I to byloby na tyle odnosnie ciebie!
          > Powiedziala jezykiem procesorki-innego widac nie rozumie
          > bulterier

          "Urodą nie grzeszy. Dla nielicznych piękna ;). Zwięzła, mocna, twarda.
          Uważna i czujna, w walce zajadła - do szczękościsku.
          Merda i łasi się do brutalnych i silnych.
          Łagodnymi gardzi, dobroć odczytuje jako olewaną przez siebie słabość.
          Na tych warczy i obsikuje. Wbija zębiska w łydki i tarmosi. Nie popuści."

          To było o tobie, Bulterier??

          > I jeszcze jedno. Procesor_ka wie kim jest, ja tez.

          Tak, ja wiem kim jestem - ty wiesz kim jestes..
          • bulterier do procesor i pacynek, by nie powtarzac 25.11.03, 09:02
            procesor napisała:

            > bulterier napisał:
            > > Za te slowa procesorko powinnas dostac tak w pysk, ze przekrecilaby ci si
            > e
            > > glowa na druga strone. W pysk, bo twarzy, to niestety nie masz juz od dawn
            > a.
            > > Masz szczescie, ze jestes w internecie. Tfu!
            > > I to byloby na tyle odnosnie ciebie!
            > > Powiedziala jezykiem procesorki-innego widac nie rozumie
            > > bulterier
            >
            > "Urodą nie grzeszy. Dla nielicznych piękna ;). Zwięzła, mocna, twarda.
            > Uważna i czujna, w walce zajadła - do szczękościsku.
            > Merda i łasi się do brutalnych i silnych.
            > Łagodnymi gardzi, dobroć odczytuje jako olewaną przez siebie słabość.
            > Na tych warczy i obsikuje. Wbija zębiska w łydki i tarmosi. Nie popuści."
            >
            > To było o tobie, Bulterier??
            >
            > > I jeszcze jedno. Procesor_ka wie kim jest, ja tez.
            >
            > Tak, ja wiem kim jestem - ty wiesz kim jestes..
            >

            Owszem, wiem procesor kim jestem. a jak u ciebie z identyfikacja?

            nie chce tlumaczyc jak dziecku czyli pomalu i duzymi literami, ale jesli
            znalazlabys watek z twoim nickiem i zyczeniami "zdechniecia" pomyslalabys
            zapewne o andrzeju lepperze, co?
            za zyczenia "zdychania" i im podobne (to nie pierwszy juz raz) bedziesz
            otrzymywala wpisy jak powyzej, do momentu, az nauczysz sie zwracac uwage na to,
            co mowisz i zaczniesz odrozniac wirtual od rzeczywistosci, bo tej ostatniej,
            zdaje sie, od dawna juz nie dostrzegasz.
            natomiast- to, czy sobie sama czy z pomoca psychiatry poradzisz ze swoja
            zapieczona nienawiscia- lata mi kolo ogona.

            i jeszcze w sprawie cytatu rozpoczynajacego watek- to masz racje. juz pierwsze
            zdanie powinno dac mi do myslenia, ze to nie o mnie.
            twoje prowokacje od wpisow innych osob roznia sie tym, ze sa nasaczone jadem i
            kompleksami. po tym cie mozna poznac.

            powtarzam jeszcze raz, jesli bede w necie i trafie na twoje wpisy zaczepiajace
            mnie- mozesz liczyc na odpowiedz- oczywiscie napisana na twoim poziomie i twoim
            jezykiem. jakies pol roku temu na Romantice zawarlysmy "pakt o nieagresji", pod
            ktorym sie podpisalas. W przypadku lamania postanowien (jak wyzej) umowa nie
            obowiazuje.
            to tyle z rana- zaraz juz zaczynam prace, a ty?

            rozsadnego! dnia zycze- jesli chcesz sypiac dobrze. ja sie wysypiam.
            bulterier
            • procesor Re: do procesor i pacynek, by nie powtarzac 25.11.03, 10:21
              bulterier napisał:
              > powtarzam jeszcze raz, jesli bede w necie i trafie na twoje wpisy
              > zaczepiajace mnie- mozesz liczyc na odpowiedz- oczywiscie napisana na twoim
              > poziomie i twoim jezykiem. jakies pol roku temu na Romantice zawarlysmy "pakt
              > " nieagresji", pod ktorym sie podpisalas. W przypadku lamania postanowien
              > (jak wyzej) umowa nie obowiazuje.
              > to tyle z rana- zaraz juz zaczynam prace, a ty?

              ????????????????
              Przeciez ja ten twój nick pierwszy raz zobaczyłam na oczy w tym watku!
              Na jakiej Romantice?! Ja tam w ogóle nie zaglądam!!
              Chyba mnie z kimś pomyliłas..
              • Gość: ..... Re: do procesor i pacynek, by nie powtarzac IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 25.11.03, 11:02
                procesor napisała:

                > bulterier napisał:
                > > powtarzam jeszcze raz, jesli bede w necie i trafie na twoje wpisy
                > > zaczepiajace mnie- mozesz liczyc na odpowiedz- oczywiscie napisana na twoi
                > m
                > > poziomie i twoim jezykiem. jakies pol roku temu na Romantice zawarlysmy "p
                > akt
                > > " nieagresji", pod ktorym sie podpisalas. W przypadku lamania postanowien
                > > (jak wyzej) umowa nie obowiazuje.
                > > to tyle z rana- zaraz juz zaczynam prace, a ty?
                >
                > ????????????????
                > Przeciez ja ten twój nick pierwszy raz zobaczyłam na oczy w tym watku!
                > Na jakiej Romantice?! Ja tam w ogóle nie zaglądam!!
                > Chyba mnie z kimś pomyliłas..
                >
                >



                wroc, moze mnick nie ten sam, ale osoba ta sama , moze to nawet
                sama.....odsylam do analizy tekstu...


                dosc duzo tu kiedys bylo o tzw. "wyczuciu tekstu" mmoze sie teraz przyda,,,
                • procesor Re: do procesor i pacynek, by nie powtarzac 25.11.03, 11:40
                  Gość portalu: ..... napisał(a):
                  > wroc, moze mnick nie ten sam, ale osoba ta sama , moze to nawet
                  > sama.....odsylam do analizy tekstu...
                  > dosc duzo tu kiedys bylo o tzw. "wyczuciu tekstu" mmoze sie teraz przyda,,,

                  Och, wiem że to najprawdopodobniej girlfriend, zwłaszcza że az sprawdziłam w
                  wyszukiwarce gdzie sie ta bulterierka pojawiła - i jej styl pisania + pare
                  powiedzonek sa charakterystyczne dl agirli. :)

                  Co nie zmienia faktu że jesli mnie pamięc nie zawodzi to w żadej postaci nie
                  mogłysmy sie spotkac na Romantice - bo ja tam nie zaglądam. :))

                  A swoja droga, girl chyba lubi rozmawiac ze soba na forum w róznych osobach. A
                  i nicki jej sie mnoza, juz zapomniała że mnie za to zjechała? Moje jak na razie
                  nie chca sie monożyć, leniwe takie. :))

                  W wolnej chwil zrobie mały słowniczek okresleń uzywanych przez girl w stosunku
                  do tych których nie lubi. :)
                  • Gość: girlfriend w pełni zgadzam sie z analizą bulterierki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 11:51
                    Nie wiem, czy procesor jest czy nie jest tym, za kogo bulterier ją bierze
                    (ciekawe, ze do leppera się nie odnioła...) ale podpisuję się pod "analizą
                    psychologiczną".

                    Procesor, rozumiem, ze myślenie typu "ci, którzy mnie nie lubią to jedna osoba"
                    poprawia ci samopoczucie, dlatego - mam nadzieję, ze bulterier zechce się
                    przychylić - myśl sobie do woli, ze jesteśmy 1 osobą.

                    Jesteś chora i powinnaś sie lęczyć. nie ze względu na siebie, tylko z powodu
                    dziecka, które podobno masz. Najpierw myślałam, ze jesteś tylko niezrównoważona
                    emocjonalnie, ale po lekturze tzw. afery rene, do której niemal codziennie
                    wracasz, nie mam najmniejszych watpliwości.

                    Z bogiem.
                    • Gość: hjkhkjgiutgig Re: w pełni zgadzam sie z analizą bulterierki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 11:55
                      każdy coś ma, ty na przykład jesteś pojebana i też z tym musisz żyć.
                      • Gość: girlfriend Re: w pełni zgadzam sie z analizą bulterierki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 12:57
                        na całe szczęście moje pojebanie to nawet nie 10% twojego :) uff...
                      • Gość: ....... Re: w pełni zgadzam sie z analizą bulterierki IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 25.11.03, 21:42
                        girlfriend? bo cos IP takie samo?
                        • Gość: gf Re: w pełni zgadzam sie z analizą bulterierki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 23:35
                          na tym portalu ze 100 osób minimum stuka z neostrady, pomijając
                          fakt...hmmm...pewnej takiej niekompatybilności treści.
                    • procesor Re: w pełni zgadzam sie z analizą bulterierki 25.11.03, 12:42
                      Gość portalu: girlfriend napisał(a):
                      > Jesteś chora i powinnaś sie lęczyć. nie ze względu na siebie, tylko z powodu
                      > dziecka, które podobno masz. Najpierw myślałam, ze jesteś tylko
                      > niezrównoważona emocjonalnie, ale po lekturze tzw. afery rene, do której
                      > niemal codziennie wracasz, nie mam najmniejszych watpliwości.

                      ????
                      Ja wracam?? :))
                      Udowodnij.

                      PS Dziekuję za troske o moje zdrowie. Diagnozę postawiłas sama czy
                      konsultowałaś sie z jasnowidzem?? Baw sie dalej dobrze. :)
                      • Gość: girlfriend Re: w pełni zgadzam sie z analizą bulterierki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 12:59
                        Ani mi się śni szukać linków, jeszcze nie oszalałam. Nie zaprzeczysz chyba że w
                        ostatnich dniach kilkakrotnie wymieniłaś nich "rene" i ze uważasz się za
                        jego "ofiarę", hehe?
                        • procesor biedna kochana girlfriend.... 25.11.03, 13:30
                          Gość portalu: girlfriend napisał(a):
                          > Ani mi się śni szukać linków, jeszcze nie oszalałam. Nie zaprzeczysz chyba że
                          > w ostatnich dniach kilkakrotnie wymieniłaś nich "rene" i ze uważasz się za
                          > jego "ofiarę", hehe?

                          Oczywiście że zaprzeczam. :)
                          Linków nie podasz bo nie istnieja kochana. :P Więc nic dziwnego że ich nie
                          chcesz szukać. :))

                          I to nie ja do tego wracałam a Malwina. :)) A ja ucięłam.
                          To juz nie moja wina że ci się wszystko myli - jak juz zadałąś sobie trud
                          czytania o tej aferze to trzeba było spojrzec na daty. To że TY czytałaś to
                          wczoraj - nie znaczy że ja to wczoraj pisałam.. :))

                          Jaka tam ze mnie ofiara, bardziej Ekika ucierpiała. :)) Mnie tylko trochę
                          zatruł zycie na krótko. :))


                          PS. JESZCZE nie oszalałaś? Masz zamiar? :P
                          • Gość: gf nie rób z siebie większego pajaca niż jesteś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 13:35
                            bo przykro patrzeć...
                            • procesor właśnie - pajacyk w ramach rozruszania 25.11.03, 13:39
                              Och.
                              Zdenerwowałam cię?
                              No już, spokojnie, wiesz miałam ci doradzić co sie wtedy robi - ale ty sama
                              wiesz, kilku osobom juz to na forum doradzałaś. :)
                              • Gość: gf Re: właśnie - pajacyk w ramach rozruszania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 13:40
                                nie, mnie net nie denerwuje. za to mam czasem odruch wymiotny.

                                zostawaim cię samą z twoimi fantasmagoriami.
                                • procesor jesteś mistrzynia :) 25.11.03, 13:45
                                  ...w odwracaniu kota ogonem.
                                  :))

                                  To co z tymi linkami?? Nieładnie tak kogoś pomawiać, oj nieładnie, niegrzeczna
                                  dziewczynka..
                            • Gość: girlfriend ps. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 13:39
                              i nie pisz o mnie z łaski swojej "kochana", bo mi się niedobrze robi.
                              • procesor ok 25.11.03, 13:40
                                Gość portalu: girlfriend napisał(a):
                                > i nie pisz o mnie z łaski swojej "kochana", bo mi się niedobrze robi.

                                Dobrze. Nie-kochana. :) Może byc?
                        • procesor a ja zadałam sobie ten trud - prosze to dla ciebie 25.11.03, 13:51
                          Gość portalu: girlfriend napisał(a):
                          > Ani mi się śni szukać linków, jeszcze nie oszalałam. Nie zaprzeczysz chyba że
                          > w ostatnich dniach kilkakrotnie wymieniłaś nich "rene" i ze uważasz się za
                          > jego "ofiarę", hehe?

                          W wyszukiwarce znalazłam, wg dat (obcięłam te najwcześniejsze bo szkoda miejsca
                          i czasu na czytanie :) )

                          rene re_ne znaleziono: 71


                          [1] do takich jak re ne SAMA PRAWADA
                          autor: Gość portalu: Witold data: 03-07-2003 00:31 *.dsl.lsan03.pacbell.net

                          [2] do rene
                          autor: Gość portalu: Witold data: 01-07-2003 12:06 *.dsl.lsan03.pacbell.net

                          [3] Re: lallko
                          autor: lallka data: 15-06-2003 19:07

                          [4] Re: mistrzu projekcji!
                          autor: lallka data: 15-06-2003 18:36

                          [5] NO CO JEST RENE? + propozycja
                          autor: procesor data: 15-06-2003 16:09

                          [6] Re: powyzej napisalam
                          autor: Gość portalu: Malwina data: 15-06-2003 10:55 *.d1.club-internet.fr

                          [7] Re: dlaczego nie należy kontaktowac sie z Re_ne
                          autor: Gość portalu: Malwina data: 13-06-2003 12:47 *.d1.club-internet.fr

                          [8] Re: MOŻE TROCHĘ ZIMNEJ WODY DLA WSZYSTKICH??
                          autor: malwinamalwina data: 11-06-2003 18:05

                          [9] Re: Wit Old from Texas
                          autor: Gość portalu: Imagine data: 11-06-2003 03:37 *.neb.rr.com

                          [10] Re: Wit Old from Texas
                          autor: nabokoff data: 11-06-2003 03:07

                          [11] Re: konkretnie
                          autor: procesor data: 10-06-2003 22:58

                          [12] Re: Renegate - list otwarty do administratorów fo
                          autor: ta_ data: 10-06-2003 17:15



                          Jak widac daty troszke stare...
                          I co Kłamczuszko milutka?? :))
                          Oj , nieładnie, nieładnie, nie-kochana girlfriend!
                          • Gość: gf Re: a ja zadałam sobie ten trud - prosze to dla c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 13:59
                            popieprzyło cię do reszty?

                            co to ma być za litania?
                            • procesor Re: a ja zadałam sobie ten trud - prosze to dla c 25.11.03, 19:46
                              Gość portalu: gf napisał(a):
                              > popieprzyło cię do reszty?
                              > co to ma być za litania?

                              Nigdy nie korzystałaś z wyszukiwarki?
                              To nie takie trudne.

                              Wrzucasz hasło "rene" na forum "psychologia" zaznaczasz "w treści" i "wg dat" -
                              i masz kiedy ostatnio poszukiwane słowo zaistniało na forum.. i kiedy to było w
                              moim poście. :) Sama zobacz. A jak znowu powiesz że ci się nie chce - to choc
                              przestań wmawiac mi fakty które nigdy nie zaistniały. :)

                              To co - przyznasz że sie myliłas czy dalej idziesz w zaparte?? :))

                              Powiedziałaś kiedyś przepraszam kiedy nie miałaś racji - zwłaszcza gdy trzeba
                              to było powiedziec osobie nie lubianej przez ciebie? Bardzo mnie to ciekawi. :)
                              • Gość: girlfriend tak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 19:50
                                proponuje powtórzenie operacji nastepnego dnia lub po paru godzinach, hehe.
                                zebys się nie zdziwiła...

                                naprawde mało mnie obchodzi co cie ciekawi
                                nigdy, ale to przenigdy - z zasady - nie mowię "przepraszam" do tego, kto się
                                tego słowa domaga

                                never

                                kto może pojąć niech pojmuje
                                kto chce byc ofiarą, temu chleb na drogę oraz wrotki
                                • ovocko Re: tak? 25.11.03, 19:53
                                  > nigdy, ale to przenigdy - z zasady - nie mowię "przepraszam" do tego, kto się
                                  > tego słowa domaga

                                  A jak ktos sie nie domaga?
                                  • Gość: gf Re: tak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 19:55
                                    to zalezy czy na to zasluguje - bufon nigdy
                                    • ovocko Re: tak? 25.11.03, 19:56
                                      A kto to jest bufon?
                                      • Gość: gf Re: tak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 20:25
                                        sprawdź sobie w słowniku, synek :)
                                        • ovocko Synek: 25.11.03, 20:29
                                          Synek:

                                          "synek m III, DB. ~nka, N. ~nkiem; lm M. ~nkowie, DB. ~nków
                                          zdr. od syn
                                          Jedyny synek."

                                          Nigdzie tu nie ma nic o bufonie :((((
                                          • Gość: gf dobranoc n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 20:31
                                            • ovocko Juz idziesz? Ale co z tym bufonem? 25.11.03, 20:32
                                              Kto to jest bufon wg Girlfriend?
                                              No nie mow, ze boisz sie powiedziec?
                                              • Gość: gf Re: Juz idziesz? Ale co z tym bufonem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 20:43
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=9263584&a=9307414
                                                • ovocko Nie zrozumialas :") 25.11.03, 20:46
                                                  Nie chodzi mi o definicje slownikowa, ale Twoja wlasna - znaczy jak Ty to rozumiesz :"))
                                                  Wstydzisz sie slowa bufon, czy co, ze nie chcesz nic powiedziec? :"))
                                                  • Gość: gf jakby ci to przystepnie wyłożyć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 20:49
                                                    nie jesteśmy w przedszkolu, mimo że dzidź tu pełno :)

                                                    a chcesz wiedzieć jak bufon wygląda?

                                                    spójrz w lustro, synku :)
                                                    nie pogadamy - pa.
                                                  • ovocko No ale w slowniku jezyka polskiego... 25.11.03, 20:55
                                                    Ten synek nijak sie nie ma do bufona, wiec nie rozumiem, ze jak wezme slownik i przyloze do
                                                    lustra to z synka zrobi sie bufon?
                                                    Eee, mi zrobil sie "kenys" jedynie.... :(((

                                                    Girlfriend, dlaczego wstydzisz sie slowa bufon?
                                                    Jakas trauma z dziecinstwa?
                                                  • Gość: girlfriend Re: No ale w slowniku jezyka polskiego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 23:36
                                                    Kwieto ty jesteś Pajac Bezgraniczny. Rzuciła Cię czy jak? :)
                                                  • ovocko No ale kto to jest wg Ciebie "bufon"? 26.11.03, 07:51
                                                    Sluchaj, czy ten Twoj tekst moge sobie wstawic w sygnaturke?
                                                    Bo mnie bardzo cieszy :"))
                                                    To ze nie wiem czym rzucila (kto?), ani nawet w jakim kierunku, to juz zupelny szczegol, zreszta
                                                    bardzo radosny.

                                                    To jak z tym "bufonem" - dlaczego boisz sie (wstydzisz sie?) podac definicje tego prostego slowka?

                                                    --
                                                    Kwieto ty jesteś Pajac Bezgraniczny. Rzuciła Cię czy jak? :)
                                                    __AnoMalie__
                                                  • Gość: gf Re: No ale kto to jest wg Ciebie "bufon"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 11:45
                                                    Kwieto, ja nigdy nie grywam w cudze gry, w które grać nie chcę. Jestem
                                                    niemanipulowalna :) Tu już fnoll chciał być moją przedszkolanką raz i jakoś mu
                                                    nie poszło, hehe :)
                                                    Comprende?

                                                    Niepokoi mnie, że występy na forum zaczynasz codzień ode mnie - to może
                                                    świadczyć o niezdrowej fascynacji.
                                                  • procesor Re: No ale kto to jest wg Ciebie "bufon"? 26.11.03, 11:52
                                                    Gość portalu: gf napisał(a):
                                                    > Kwieto, ja nigdy nie grywam w cudze gry, w które grać nie chcę. Jestem
                                                    > niemanipulowalna :)

                                                    Wolisz manipulowac , to fakt. :)

                                                    > Tu już fnoll chciał być moją przedszkolanką raz i jakoś mu nie poszło, hehe :)
                                                    > Comprende?

                                                    E, nie wierze że chciał być twoją przedszkolanka. :) Musisz sobie innej
                                                    poszukac.
                                                    Co do czytania ciebie - no nie da sie wejść na to forum i ciebie nie czytac. :)
                                                    Wszędy cię pełno. :)
                                                  • Gość: gf Re: No ale kto to jest wg Ciebie "bufon"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 12:19
                                                    Wystarczy nie otwierać moich postów, a jak się przypadkiem otworzy - olać.
                                                    Ale Ty procesor czytujesz nawet cudzie ewidentne dialogi, wiec nie wierzę, że
                                                    nie pragniesz mnie czytać.

                                                    Ale rozczaruję cię - gadam ofkors z wariatami, ale tylko tymi bystrymi.
                                                    Pa pa więc.
                                                  • procesor Re: No ale kto to jest wg Ciebie "bufon"? 26.11.03, 12:46
                                                    Gość portalu: gf napisał(a):
                                                    > Wystarczy nie otwierać moich postów, a jak się przypadkiem otworzy - olać.
                                                    > Ale Ty procesor czytujesz nawet cudzie ewidentne dialogi, wiec nie wierzę, że
                                                    > nie pragniesz mnie czytać.

                                                    Zwykle otwieram całośc watku w opcji "pokaż wszystkie" - szybciej sie czyta. :)
                                                    No, kochana jak nie chcesz żeby czytac twoje prywatne rozmowy to na priv,
                                                    szybciutko! Choc jak mi sie zdaje na tym forum deklarowałaś że ci nie
                                                    przeszkadza że ktos czyta i wtrąca sie do twoich rozmów. Rozumiem że twoja
                                                    tolerancja jest mocno wybiórcza?

                                                    I przyznam ci się po cichu że tak - lubie czytać twoje posty. :) Bawia mnie
                                                    coraz bardziej. A gdybys nie była tyak zapiekłą w swojej niechęci do mojej
                                                    osoby - to bys wyczytała juz dawno że pisałam że czasem sie z toba zgadzam co
                                                    do tresci - tylko forma mi obca. Pociesze cię od razu - tylko czasem tak
                                                    jest. :)

                                                    > Ale rozczaruję cię - gadam ofkors z wariatami, ale tylko tymi bystrymi.

                                                    Swój ze swoim najlepiej sie dogaduje. :)
                                                  • Gość: gf Re: No ale kto to jest wg Ciebie "bufon"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 12:54
                                                    Wiesz co? Ja cie niniejszym nominuje do tytułu "upierdliwośc roku".

                                                    jak zwykle czytasz to, co chcesz, a nie to co jest napisane.
                                                    gdzie ja napisałam, że mam coś przeciwko "wtrącaniu się"?????

                                                    procesor, co mnie to obchodzi, jaki masz stosunek do moich postów?
                                                    nie lubię cie - nie lubie tego co piszesz, formy, w jkiej piszesz, twoje
                                                    poczucie humoru jest mi obce i nie podoba mi się twój stosunek do ludzi.
                                                    uważam, że masz problem z emocjami i dyskusje z tobą (mimo, ze ewidentnie do
                                                    nich dążysz) nie są dla mnie zródłem niczego pozytywnego - wręcz odwrotnie.

                                                    czego jeszcze chcesz?

                                                    jeśli o mnie chodzi, możesz mnie nawet kochać - jest mi to kompletnie obojętne
                                                    i pozostaje bez wpływu na ocenę twojej osoby
                                                  • procesor Re: No ale kto to jest wg Ciebie "bufon"? 26.11.03, 13:22
                                                    Gość portalu: gf napisał(a):
                                                    > Wiesz co? Ja cie niniejszym nominuje do tytułu "upierdliwośc roku".

                                                    Super. Nominuj. :) Jeśli cię bawia rankingi..

                                                    > jak zwykle czytasz to, co chcesz, a nie to co jest napisane.
                                                    > gdzie ja napisałam, że mam coś przeciwko "wtrącaniu się"?????

                                                    Napisałaś cytuje: "Ale Ty procesor czytujesz nawet cudzie ewidentne dialogi".
                                                    No na litośc - a co mam czytywac na forum? Nie mam w zwyczaju rozmawiac
                                                    wyłącznie ze soba! Zreszta nie-czytywanie cudzych dialogów musiałoby byc
                                                    czytaniem monologów, najlepiej własnych , a nie po to wchodze na publiczne
                                                    forum.


                                                    > procesor, co mnie to obchodzi, jaki masz stosunek do moich postów?
                                                    > nie lubię cie - nie lubie tego co piszesz, formy, w jakiej piszesz, twoje
                                                    > poczucie humoru jest mi obce i nie podoba mi się twój stosunek do ludzi.

                                                    Powtarzasz sie. A ja mam niezłą pamięc - nie musisz.

                                                    > uważam, że masz problem z emocjami i dyskusje z tobą (mimo, ze ewidentnie do
                                                    > nich dążysz) nie są dla mnie zródłem niczego pozytywnego - wręcz odwrotnie.

                                                    No ja rozmawiam z toba spokojnie - a ty sie burzysz strasznie, w dodatku
                                                    nastraja cię to niepozytywnie. Cos kręcisz więc chyba z tymi emocjami?

                                                    > czego jeszcze chcesz? jeśli o mnie chodzi, możesz mnie nawet kochać - jest mi
                                                    > to kompletnie obojętne i pozostaje bez wpływu na ocenę twojej osoby

                                                    Cóż, "kochaj bliźniego swego" :) Staram sie, girl, staram. Czasem mi wychodzi
                                                    lepiej czasem gorzej. Ja cie na pewien sposób zaczynam lubić. :))
                                                    Ale nie wymagam wzajemności, nie bój się.
                                                    Pa! Gilr kochana :)
                                • procesor Re: tak? 25.11.03, 20:08
                                  Gość portalu: girlfriend napisał(a):
                                  > naprawde mało mnie obchodzi co cie ciekawi
                                  > nigdy, ale to przenigdy - z zasady - nie mowię "przepraszam" do tego, kto się
                                  > tego słowa domaga
                                  > never

                                  Cytat ze mnie, bo az sprawdziłam czy sie domagałam:
                                  "To co - przyznasz że sie myliłas czy dalej idziesz w zaparte?? :))
                                  Powiedziałaś kiedyś przepraszam kiedy nie miałaś racji - zwłaszcza gdy trzeba
                                  to było powiedziec osobie nie lubianej przez ciebie? Bardzo mnie to ciekawi. :)"

                                  Jak widac nie domagałam sie przeprosin - nie jestem tak naiwna by po prawie
                                  trzech miesiącach twojej bytności na forum sądzic że zrobisz cos tak
                                  dziwnego. :) To nie w twoim stylu. :))
                                  Ja tylko zapytała, z ciekawości.. :)
                                  Wiem, ciekawość to pierwszy stopień do piekła - hihi - to mam o kolejny stopień
                                  bliżej. :)
                                  No ale juz wiem - "never".

                                  Prosze - napisz w takim razie jeszcze raz to co na poczatku - że codziennie
                                  pisze o Rene i skarżę sie. Troche sie pośmieję znowu a śmiech to zdrowie. :))))
                                  Takie smieszne historyjki wymyślasz, czekam na ciąg dalszy. :)
                                  • Gość: gf nic z tego - dobranoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 20:30
                                    nie mam zwyczaju dorzucać do ognia czyjejś obsesji
                                    baw się sama, lalka :)

                                    p.s.widzisz, są wariaci inteligentni i ciekawi, ale są też nudni i smutni. nie
                                    moja to wina :) a Chrystus nie jestem. Ale polecam Jedrusia, moze on bedzie
                                    miał cierpliwość do ciebie.
                • Gość: gf senin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 12:56
                  bo IP coś takie samo?
            • mathias_sammer Re: do bulterierki 25.11.03, 13:50
              Hej Mala Biala co klapnete uszko ma :)- chodz lepiej na lampke wysmienitego
              sekta! :)
              Widzialas zdjecie Grendela ...:)?

              Piekny:)

              Do nastepnego w "Dojrzalosci"
              M.S.

              • cossa Re: do bulterierki 25.11.03, 14:05
                wtrace sie ;)
                znam jednego Grendela ;)
                a wlasciwie nawet dwoch :)
                a ten to ten sam czy inny? ;)))

                pozdr.cossa

                mathias_sammer napisał:

                > Widzialas zdjecie Grendela ...:)?

                • bulterier Re: do bulterierki 25.11.03, 14:18
                  cossa napisała:

                  > wtrace sie ;)
                  > znam jednego Grendela ;)
                  > a wlasciwie nawet dwoch :)
                  > a ten to ten sam czy inny? ;)))
                  >
                  > pozdr.cossa
                  >
                  > mathias_sammer napisał:
                  >
                  > > Widzialas zdjecie Grendela ...:)?
                  >

                  Widzisz Cosso na tym Grendelu i nie tylko polega caly wic. Ja znam rudego..
                  Grendela oraz malego, bialego psa, ktorego zdjecie mozna bylo na forum
                  (wprawdzie innym) obejrzec prawie 4 lata temu.
                  Zabawa jest banalnie prosta:
                  Ktos rzuca zdjecie..., ktos inny robi negatyw, potem inny wywoluje, a jeszcze
                  inny zaklada hodowle zwierzat i koleczko przyjaciol polaczonych na ament sie
                  zamyka. Pytanie tylko kto byl i jest pomyslodawca niektorych zdjec....?
                  Jezeli znasz zabawe od lat i wiesz na czym polega- nie przeszkadza, czesto bawi.
                  Niby dlaczego mialaby denerwowac? Patrzysz tylko kto wpada w siec (polecam
                  ciekawe watki o manipulacji oraz o kobiecej garderobie).

                  Poza tym- pozdrowko cossa.
                  Mam nadzieje, ze pomoglam w krzyzowce Jolce.

                  Wylogowujac sie
                  bulterier

                  • cossa Re: do bulterierki 25.11.03, 23:37
                    hmm ;)
                    zaluje ze spytalam ? ;))

                    ale dziekuje ;)

                    pozdr.cossa
    • komandos57 Re: Ból_terierka 23.11.03, 22:18
      odpuszcze sobie.hello.
    • jmx Ból_treserka? 24.11.03, 00:35

      To rzeczywiście o psie czy zakamuflowana informacja o kimś piszącym na forum?
      • acja_izmu Re: Ból_treserka? 24.11.03, 10:48
        jmx napisała:

        >
        > To rzeczywiście o psie czy zakamuflowana informacja o kimś
        piszącym na forum?
        >

        Skąd Ci to przyszło do głowy...?
        I O KIM by to mogło być, Twoim zdaniem...?
        • jmx Re: Ból_treserka? 24.11.03, 10:53

          A niech się najpierw autorka wypowie.
          Wątek "Merdanie" też był o czym innym niż pierwotnie myślałam; teraz wolę się
          upewnić nim coś zdecyduję się napisać.
          • procesor Re: Ból_treserka? 24.11.03, 11:05
            jmx napisała:
            > A niech się najpierw autorka wypowie.
            > Wątek "Merdanie" też był o czym innym niż pierwotnie myślałam; teraz wolę się
            > upewnić nim coś zdecyduję się napisać.

            Ales ty podejrzliwa! :D

            A agresja bardzo utrudnia funkcjonowanie w grupie, agresywne zwierze w domu to
            poważny problem dla rodziny, agresywny właściciel psa wśród sasiadów to jeszcze
            powazniejszy problem dla otoczenia..
            • jmx Re: Ból_treserka? 24.11.03, 11:10

              Wiem... moja siostra została pogryziona przez takiego "czworonożnego
              przyjaciela rodziny" ;-/.
              • procesor Re: Ból_treserka? 24.11.03, 11:13
                jmx napisała:
                > Wiem... moja siostra została pogryziona przez takiego "czworonożnego
                > przyjaciela rodziny" ;-/.

                :)
                Cóż, moja ciotka tez miała takiego miłego psiaczka. A ja miałam z nim bardzo
                bliski kontakt raz.. na szczęście to nie były rottwailer ani pittbull..
              • procesor a tak swoja droga 24.11.03, 11:15
                Niektórzy ludzie opisuja innych ludzi przez psie rasy. :))

                I coś w tym jest.

                "...?- zapytał czas" Siesickiej , rodzinka weterynarza - matka z córką
                stosowały tę metode. :)
            • acja_izmu Re: Ból_treserka? 24.11.03, 20:58
              procesor napisała:

              > Ales ty podejrzliwa! :D


              O, dzięki Ci Procesorko za wyręczenie mnie!
              Ludziom trzeba ufać :)
              • jmx Re: Ból_treserka? 25.11.03, 00:41
                acja_izmu napisała:

                > Ludziom trzeba ufać :)

                Widać, że od niedawna tu pisujesz <miłościwe kiwanie głową> ;-)))))
                • acja_izmu Re: Ból_treserka? 25.11.03, 10:07
                  jmx napisała:

                  > Widać, że od niedawna tu pisujesz <miłościwe kiwanie głową>
                  ;-)))))

                  ???
                  Ludzie tu jacyś inni niż gdzie indziej (gdzie?), czy pisanie szkodzi
                  samo w sobie...?
                  • Gość: jmx Re: Ból_treserka? IP: *.opa-carbo.com.pl 25.11.03, 13:31

                    Zalecam tylko zdrowy dystans do tego co się tu czyta. Nie wszytsko jest takie
                    jak się wydaje na pierwszy rzut oka ;-)))))))
                    • procesor Re: Ból_treserka? 25.11.03, 13:34
                      Gość portalu: jmx napisał(a):
                      > Zalecam tylko zdrowy dystans do tego co się tu czyta. Nie wszytsko jest takie
                      > jak się wydaje na pierwszy rzut oka ;-)))))))

                      Hihihi! Potwierdzam. :)
                      Ale nie tylko tu nie wszystko jest takie jak na pierwszy rzut oka sie wydaje!

                      A w ogóle gdzie jest autorka??
    • ziemiomorze Re: Ból_terierka 24.11.03, 00:47
      ta napisała:

      > Urodą nie grzeszy. Dla nielicznych piękna ;). Zwięzła, mocna, twarda.
      > Uważna i czujna, w walce zajadła - do szczękościsku.
      > Merda i łasi się do brutalnych i silnych.
      > Łagodnymi gardzi, dobroć odczytuje jako olewaną przez siebie słabość.
      > Na tych warczy i obsikuje. Wbija zębiska w łydki i tarmosi. Nie popuści.
      >
      > Uśpić, psia_mać?

      a pochylic?
      za zloscia - niezrozumienie i samotnosc
      za agresja - potrzeba bliskosci i milosci
      ataki - desperacka proba zwrocenia uwagi, zaznaczenia obecnosci
      za merdaniem jw - slabosc i brak poczucia wlasnej wartosci
      itd

      i - bez litosci - wspol-czuc

      bo zyc w takim piekle nie jest latwo,
      no i wszystkich nas to jakos dotyczy


      calkiem powazne
      ziemiomorze
      • ta Re: Ból_terierka 29.11.03, 23:38
        ziemiomorze napisała:

        > a pochylic?
        > za zloscia - niezrozumienie i samotnosc
        > za agresja - potrzeba bliskosci i milosci
        > ataki - desperacka proba zwrocenia uwagi, zaznaczenia obecnosci
        > za merdaniem jw - slabosc i brak poczucia wlasnej wartosci
        > itd
        > i - bez litosci - wspol-czuc
        > bo zyc w takim piekle nie jest latwo,
        > no i wszystkich nas to jakos dotyczy

        No TAK. Wczesniej nie moglam odpowiadac, watek pospacerowal sobie sam, brak dostepu do netu
        uniemozliwil mi bycie na biezaco. Dziekuje.
        Ta_
        P.S. Pochylalam sie. Wielkie NIC z tego.
    • Gość: gf Re: Ból_terierka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 01:20
      zauważyłaś, że psy posiadają doskonale rozwinięty węch?
      na kilometr czują kto jest kto.

      z bogiem,
      ciumy czy psiuty czy jak tam to szło.
      • kwieto Re: Ból_terierka 24.11.03, 09:15
        Gość portalu: gf napisał(a):

        > zauważyłaś, że psy posiadają doskonale rozwinięty węch?
        > na kilometr czują kto jest kto.

        Nawet jak sie ktos obleje np. benzyna?
        • Gość: gf Re: Ból_terierka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 12:28
          > Nawet jak sie ktos obleje np. benzyna?

          oczywiście. tym bardziej.
          • kwieto Re: Ból_terierka 24.11.03, 19:12
            Tym bardziej wyczuje benzyne?

            --
            Pewnej pani psisko mile
            Mialo bardzo wielka pile
            Lancuchowa oczywiscie
            Przeciez sie domysliliscie?
            __AnoMalie__
    • kwieto A moze... 24.11.03, 08:12
      Trzeba ja po prostu wybiegac, niech sie zmeczy hasaniem po lakach?
      • acja_izmu Re: A moze... 24.11.03, 10:43
        kwieto napisał:

        > Trzeba ja po prostu wybiegac, niech sie zmeczy hasaniem po
        lakach?

        Toć rzekłam już wczoraj. Może też zresztą należy właścicieli zacząć
        uświadamiać?
        "Niewybiegany - Twój pies się męczy, popada w apatię albo staje się
        agresywny. Nie przyczyniaj się do jego cierpień! Tu nie chodzi tylko o
        pogryzione kapcie...!"
        • kwieto Re: A moze... 24.11.03, 19:13
          To ja przepraszam

          --
          "Alez wodzu co wodz!"
          __AnoMalie__
    • cossa Re: Ból_terierka 24.11.03, 23:44
      ta, jestes nie do podrobienia ;))
      chyle czola przed talentem ;)

      pozdr.cossa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka