Gość: c
IP: *.philadephia-16rh16rt-pa.dial-access.att.net
25.01.02, 00:45
mysle ze nie mozna sie tak zupelnie otwierac, trzeba swoje skarby szanowac.
Przeciez tu na forum jest sie wystawionym na odstrzal w kazdej chwili. To nie
to co w spotkaniu bezposrednim, kiedy w trakcie rozmowy, pewne obszary
osobowosci samoistnie albo sie otwieraja, albo pozostaja zamkniete, jak sezam.
Poza tym rozmowa we dwoje jest najbardziej szczera. A tu trzeba sie ciagle
bronic, nie ma jak sie ukryc, chyba ze w prywatna korespondencje. A ponoc
anonimowosc chroni i mozna poszalec? Kazdy spelnia tu jakas osobna role.
Zdazylem sie przez ten czas przed tym ekranikiem juz tyle razy tarzac ze
smiechu, ile plakac jak bobr, jak na filmie Felliniego, Amarcord. Niby cos nam
sie tu juz wyczerpalo, ale ewolucja trwa! ;-))