polska_potega_swiatowa
11.04.09, 11:05
Wydaje mi sie ze w zyciu kazdy powinien miec mentora, swoistego
doradce od spraw...zyciowych :) Ja teraz w wieku 35 lat zaluje ze w
wielu sprawach nie radzilem sie kogos bardziej doswiadczonego, 10-15
lat temu. Oszczedzilo by mi to wielu zmartwien oraz niepotrzebnych
zawodow milosnych, w karierze itd.
Slyszalem ze w wielu kulturach, np; Arabskiej, Latynoskiej czy
Japonskiej oraz innych Azjatyckich kulturach posiadanie mentora,
(swoistego przewodnika po zyciu) to standart....
Fakt ze jako bardzo mlody chlopak i potem mezczyzna jak kazdy w tym
wieku sadzilem ze wiem lepiej, albo ze rady starszych zawsze
ograniczaja, zamiast pomagac...
Chcialbym dla moich dzieci byc mentorem, ale czy one to docenia, za
mlodu?