Dodaj do ulubionych

Mentor...czy macie go?

11.04.09, 11:05
Wydaje mi sie ze w zyciu kazdy powinien miec mentora, swoistego
doradce od spraw...zyciowych :) Ja teraz w wieku 35 lat zaluje ze w
wielu sprawach nie radzilem sie kogos bardziej doswiadczonego, 10-15
lat temu. Oszczedzilo by mi to wielu zmartwien oraz niepotrzebnych
zawodow milosnych, w karierze itd.

Slyszalem ze w wielu kulturach, np; Arabskiej, Latynoskiej czy
Japonskiej oraz innych Azjatyckich kulturach posiadanie mentora,
(swoistego przewodnika po zyciu) to standart....

Fakt ze jako bardzo mlody chlopak i potem mezczyzna jak kazdy w tym
wieku sadzilem ze wiem lepiej, albo ze rady starszych zawsze
ograniczaja, zamiast pomagac...

Chcialbym dla moich dzieci byc mentorem, ale czy one to docenia, za
mlodu?
Obserwuj wątek
    • ona3010 Re: Mentor...czy macie go? 11.04.09, 11:26
      Mysle ze w wiekszosci przypadków ludzie znajduja takich mentorów ale
      go nie doceniaja i nie słuchają, to wynika z przekonania że jestem
      młody/a i wiem lepiej.
      W innych kulturach jest to przestrzegane.
      Żałuje ze nie miałam takiej osoby unikneło by sie paru problemów.


    • paco_lopez Re: Mentor...czy macie go? 11.04.09, 14:19
      a masz już te dzieci ? ja nie mentoruje z obawy przed tym by nie
      stać się upierdliwym. dzieci biorą z ciebie przykład albo odrzucają
      cię w całości. jedno i drugie to wyłącznie twoja zasługa.
    • moon_witch Zawsze mialam jakiegos mentora... 12.04.09, 23:10
      Ale z biegiem lat zaczal mentor dojrzewac sam we mnie. I mentor
      stal sie nie potrzebny, to tak jak z jazda na rowerze potrzebujemy
      kogos, aby nas wsparl w tych pierwszych momentach, a gdy juz
      opanujemy te przyjemna sztuke uzwania dwoch kolek, to dalej
      jedziemy sami.

      Czasami dobrego mentora mozna spotakc pod postacia ciekawego
      pisarza, ktorego intelektualne mysli otwieraja klapki na oczach i
      inny swiat postarzegania przed nami.
      • onaonaonaona Re: Zawsze mialam jakiegos mentora... 12.04.09, 23:27
        Brak mentora można porównać z brakiem np. autorytetu?
        • moon_witch Re: Zawsze mialam jakiegos mentora... 12.04.09, 23:46
          onaonaonaona napisała:

          > Brak mentora można porównać z brakiem np. autorytetu?

          .....
          To raczej nie to. Autorytet to ten Ktos przez duze K i ty przez
          male ja. To nie jak - mistrz i czeladnik.
          Mentor to ktos kto wesprze, doradzi pokaze inny kat widzenia, podda
          mysl do zastanowienia sie, a jednoczesnie czujesz sie w jego
          towarzystwie bardzo swobodnie i soba. czasami tworzy sie 'My'.
          Dobry mentor ma swoj cel. Dla takiego jest wazne abys
          go...przescignal, poszedl ponad dalej.
    • opcja1-3 Re: Mentor...czy macie go? 12.04.09, 23:32
      Nietsety nie mam takiej osoby, a chetnie poradziłabym się w sprawie
      zyciowej, jak pozbyć się namolnej reklamy "open finance niska rata
      kredytu", która siłą wciska się do mojego komputera.
      • rzeka.suf bednem tfoim meteorem 12.04.09, 23:35
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=93694598&v=2&s=0
        moze pomoze? ;)
    • cara.mordsith Re: Mentor...czy macie go? 12.04.09, 23:34
      Ja mentora nie posiadam i bardzo mi tego w wielu momentach brakuje. Mimo wszystko cięzko jest być nagle i zupełnie niespodziewanie rzuconym na głęboką wodę i musieć samodzielnie sobie radzić, odnaleźć się w sprawach i problemach, z którymi wcześnie nie miało się kontaktu. Owszem, są ludzie, których moge się poradzić gdy naprawdę nie wiem, jak sobie z danym problemem poradzić czy tez, gdy po prostu chcę się wygadać. Ale ktoś, kto nauczy życia czy też będzie przewodnikiem - nie, nikogo takiego w moim życiu nigdy nie było.
    • rzeka.suf Re: Mentor...czy macie go? 12.04.09, 23:37
      niestety, zaden na piedestale sie nie ostal :)))))))
      • wichrowe_wzgorza Re:Monitor mam;) 12.04.09, 23:40
        ..a mentorzy, różnie. Nie znałam ich osobiście, bo pomarli dawno temu, szkoda:)
        Eckhart, św. Jan od Krzyża, profesor Dąbrowski... i paru innych. Ciekawie myśleli.
        ;)
        • rzeka.suf Re:Monitor mam;) 12.04.09, 23:42
          aaa, to koledzy do dyskusji raczej [ gdzie jest ten emot, ktory uderza sie
          mlotkiem w leb???]
          • zlotyswit ;) 12.04.09, 23:54
            www.youtube.com/watch?v=lA9nQ7KsgUk
            • zlotyswit edit: ;) 12.04.09, 23:56
              board.fpp.pl/images/smilies/13-06-2001/1poke.gif
              ps zły link, nie ten temat
              • rzeka.suf badz mi meteorem 13.04.09, 00:02
                ja nie wiem, co one robia :(
                • zlotyswit Re: badz mi meteorem 13.04.09, 00:17
                  mój ulubiony emotikon, dotyka go kijkiem, kompletna dezaprobacja, brak
                  zrozumienia, ostracyzm ;)
                  oczywiście jako żart :)
                  • rzeka.suf Re: badz mi meteorem 13.04.09, 00:20
                    no, tak wlasnie myslalam ;]

                    'dotyka go kijkiem'
                    w ujeciu niemal_biblijnym: to i tak nienajgorzeeeeeejjjj....
                    • zlotyswit Re: badz mi meteorem 13.04.09, 00:22
                      właśnie, zwłaszcza jeśli go akurat w tamtym miejscu swędziało =)
                      • rzeka.suf Re: badz mi meteorem 13.04.09, 00:30
                        moglo sie zdarzyc i tak.
                        moc pozytywnego myslenia jest wielka :]
          • wichrowe_wzgorza Re:Monitor mam;) 13.04.09, 00:00
            rzeka.suf napisała:

            > aaa, to koledzy do dyskusji raczej [ gdzie jest ten emot, ktory uderza sie
            > mlotkiem w leb???]

            ===//

            tu ;)
            • rzeka.suf Re:Monitor mam;) 13.04.09, 00:02
              to skorzystam, gdyz takze w duchu skromnosci wychowywana bylam
    • jestemsobiemalymis Re: Mentor...czy macie go? 12.04.09, 23:53
      Czasem jedno zdanie, czasem jeden życiorys.
      Słowo "mentor" i "autorytet" brzmią zbyt dętkowato. Autorytarny
      autorytet i mentalny tor.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka