Dodaj do ulubionych

książki czytane

04.02.08, 21:05
Co o nich myślicie? I jakie polecacie?
Obserwuj wątek
    • alistar1 Re: książki czytane 05.02.08, 07:25
      Czy masz na myśli audio booki? Bo jeśli tak, temat ten pojawia się
      tu dość często, wystarczy chwilę powertować forum;-)
    • abepe Re: książki czytane 05.02.08, 14:27
      Nie miałabym nic przeciwko temu, żeby przestać używać określenia
      audiobook, bo właściwie dlaczego nie - książka dźwiękowa?

      Grześ słucha książek z płyt okresowo - kilka tygodni namiętnie, a
      potem wcale. I w różnych okresach różnych. Ostatnimi hitami były
      oczywiście "Dzieci z Bullerbyn" i "W dolinie Muminków". Teraz czasem
      jeszcze "Pan Kuleczka", ale teraz nie jest czas na słuchanie z płyt.
      • i2h2 Re: książki czytane 05.02.08, 15:04
        Słuchanka, moja droga, słuchanka - tak jak na brombie ;-)
        Moja córka to wymyśliła tak ze dwa lata temu.
        A w temacie wątku: wyszukiwarka prawdę powie o wielu tytułach, a na
        bromba.pl lada chwila zaczną się pojawiać po kolei recenzje
        poszczególnych płyt/kaset.
    • edyta30wawa Re: książki czytane 06.02.08, 18:38
      Maluch mojej siostry (ma 4 lata) uwielbiał serię płyt, któe były dołączane do
      "Dziecka" - klasyczne bajki czytane przez aktorów :)
    • nubba Re: książki czytane 07.02.08, 20:08
      A ja czytałam w którymś z babskich magazynów, że nagrali fajną serię bajek
      czytanych przez znane osoby. To w ramach jakiegoś programu społęcznego, w każdym
      razie może warto kupić takie, bo chyba pieniądze przeznaczane są na dzieci w
      szpitalach czy coś :)
    • olamaja książki czytane - no to się rozpiszę :) 08.02.08, 08:54
      Dla mnie ksiażki do słuchania (słuchanki :)) są właściwie
      koniecznością - moja córeczka jest niewidoma. Ponieważ ma mamusię
      książkomaniaczkę :) wiec tych słuchowisk, adaptacji, całych książek
      na kasetach magnetofonowych, CD w formacie audio i mp3 mam w domu
      setki. Dzieki temu jeszcze głosu od czytania nie straciłam :).
      To czy taka słuchanka jest dobra zależy od bardzo wielu elementów.
      Postaram się wypunktować elementy, które mi przychodzą na myśl.
      1. Jeżeli czytana jest cała książka to sprawa jest jasna bo tak jak
      zwykła ksiażka może się podobać lub nie. Jeżeli jest to słuchowisko
      lub jakaś adaptacja to już sprawa inna. Ja na przykład nie przepadam
      za zbyt udziwnionymi wersjami klasycznych bajek (chociaż te, które
      były dołączane do Ramy czytane przez Cezarego Pazurę bardzo mi się
      podobały!)
      2. Bardzo dużą wagę ma tu po prostu głos czytającej osoby.
      Dopasowanie odpowiedniego lektora do danej ksiażki. Tu na przykład
      powiem, że bardzo mi odpowiadał głos p. Wiktora Zborowskiego
      w "Czarze ognia"! a na przykład w "Piotrusiu Panie" brzmi troszkę
      monotonnie. Bardzo lubię także Muminki wydane przez Agencję MTJ na
      kasetach magnetofonowych.
      3. Dobór podkładu muzycznego. Jak dla mnie bardzo ważny element.
      Muzyka może bardzo interesująco podkreślić treść, ale moim zdaniem
      nie powinna jej zasłaniać. I tu moje wielkie rozczarowanie "Małym
      księciem" czytanym przez W. Zborowskiego wydanym przez Bukę. Pewnie
      się nie znam, nie jestem koneserem, może sama muzyka jest ciekawa
      ale uważam, że właśnie przez ten podkład muzyczny bardzo trudno
      słucha się tych płyt.
      4. No i oczywiście (właściwie chyba najistotniejsze) dochodzi do
      tego bardzo subiektywna ocena :). Co jednemu odpowiada, dla innego
      jest nie do przyjecia! Wszystkie powyższe opinie są moją subiektywną
      oceną.
      Dobrze, że w większości sklepów internetowych możesz posłuchać
      fragmentu ksiażki, co bardzo pomaga w decyzji zakupu.
      Życzę miłego słuchania!
      • dorita26 Re: książki czytane - no to się rozpiszę :) 10.02.08, 22:17
        Dziękuję serdecznie! Pożyczyłam właśnie od koleżanki kilka płyt i "uczę" się
        które bajki mi odpowiadają, a które nie (a właściwie nie mnie, ale Malutkiej:) )
        Znalazłam też swoje stare płyty gramofonowe - to dopiero prawdziwa gratka :)
        A co do tych płyt, co niby pieniądze na szpital - o to też się przy okazji
        dowiadywałam i to nie tak do konca - fundacja tp nagrała te płyty dla dzieci w
        szpitalach, a nie żeby przekazać pieniądze... ale tak czy siak - cel dobry :)
      • olamaja Re: książki czytane - no to się rozpiszę :) 11.02.08, 08:06
        Właśnie usłyszałam od córki uwagę, że przy dłuższych książkach nie powinno być
        "muzyczek" przez tytułem rozdziału - strata czasu przy szukaniu danego
        rozdziału! :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka