Dodaj do ulubionych

'Śniło mi się' i się obudziłam

16.06.09, 12:21
Śniło mi się dziś - rano bardziej niż w nocy - że taki chłopak* co
mi się podoba, był miły i sobie wesoło gawędziliśmy i do tego
jeszcze pocałował mnie w lewy policzek i trochę w szyję dużo razy.
Teraz meritum: kiedyś mi się nie śniły rzeczy, którtych bym chciała,
nawet gdybym chciała, żeby mi się śniły; choćby nie wiem co. A teraz
wręcz przeciwnie, sny są alternatywnym dopowiedzeniem do
rzeczywistości. Co to znaczy z pktu widz. psychologii?
Czy to tylko dlatego, że zeżarłam wczoraj 2 kilo czereśni?

*'chłopak' to nie znaczy, że niepełnoletni
Obserwuj wątek
    • bakejfii Re: 'Śniło mi się' i się obudziłam 17.06.09, 09:08
      SNILO MI SIE ZE ZABILAM DWA WEZE A POZNIEJ WRZUCILAM DO OGNISKA.
      • bakejfii Re: 'Śniło mi się' i się obudziłam 17.06.09, 11:48
        KIEDY SIE OBUDZILAM BESTIE DOGORYWALY W POPIELE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka