malgosia403
18.06.09, 19:18
Kochani,mam 18-sto letniego syna z zespołem autystycznym Aspergera,cierpi na
fobię społeczną,a od pół roku na psychozę(zespół urojeniowy).Jest to ogromna
agresja,niszczenie wszystkiego w domu,rzuca się na mnie,krzyczy
potwornie....Wytrzymywałam,zwłaszcza,że była pewna poprawa,cieszyłam się
nawet,że może będzie już dobrze-niestety,znowu się zaczyna....syn jest na
lekach psychotropowych,uspokajających,,,,a ja....ja już opadłam z sił.Nie wiem
jak sobie pomóc,każdy głośniejszy stuk w jego pokoju powoduje u mnie lęk,serce
mi bije ze strachu,nie mam na nic siły-nawet boję się rano wstac z łóżka-jaki
będę miała dzień? Pomóżcie proszę,nie wiem co ze sobą robic? Łykałam
tabletki-ale ile można,pije melisę na uspokojenie..ale coś się ze mną
dzieje,osłabłam całkowicie...