Dodaj do ulubionych

Jak wytrzymac?

18.06.09, 19:18
Kochani,mam 18-sto letniego syna z zespołem autystycznym Aspergera,cierpi na
fobię społeczną,a od pół roku na psychozę(zespół urojeniowy).Jest to ogromna
agresja,niszczenie wszystkiego w domu,rzuca się na mnie,krzyczy
potwornie....Wytrzymywałam,zwłaszcza,że była pewna poprawa,cieszyłam się
nawet,że może będzie już dobrze-niestety,znowu się zaczyna....syn jest na
lekach psychotropowych,uspokajających,,,,a ja....ja już opadłam z sił.Nie wiem
jak sobie pomóc,każdy głośniejszy stuk w jego pokoju powoduje u mnie lęk,serce
mi bije ze strachu,nie mam na nic siły-nawet boję się rano wstac z łóżka-jaki
będę miała dzień? Pomóżcie proszę,nie wiem co ze sobą robic? Łykałam
tabletki-ale ile można,pije melisę na uspokojenie..ale coś się ze mną
dzieje,osłabłam całkowicie...
Obserwuj wątek
    • mona.blue Re: Jak wytrzymac? 18.06.09, 19:44
      Chyba musisz poszukać profesjonalnej porady, nie wiem, czy ktoś
      tutaj będzie wiedział co Ci doradzić. Wiem, że dziećmi z autyzmem
      zajmowała się fundacja "Synapsis".
    • mona.blue Re: Jak wytrzymac? 18.06.09, 19:46
      tu jest link do fundacji

      www.synapsis.waw.pl/
    • komandos_seal Re: Jak wytrzymac? 18.06.09, 20:07
      80 proc na forum na zespol urojeniowy I jakos kreca sie jak czarownice przy ognisku
      • malgosia403 Re: Jak wytrzymac? 18.06.09, 20:11
        Moi drodzy ja to wiem.Syn jest leczony u lekarza od paru dobrych lat,u świetnego
        specjalisty,w Gliwicach.Mama mówi-musisz się trzymac,no przecież wiem,cały czas
        wytrzymuję,tylko dobija mnie ta agresja-zrobi w domu pobojowisko,naklnie się na
        mnie,rzuca z pięściami-to mnie wykańcza...
        • gadagad Re: Jak wytrzymac? 18.06.09, 20:20
          Też się rzucam z pięściami na tego kto mi każe sprzątać.
          • malgosia403 Re: Jak wytrzymac? 18.06.09, 20:38
            Wiesz,to on robi zawieruchę a potem do matki-a teraz to sprzątnij ty debilu....w
            rezultacie,ja siedzę jak otępiła, a on po ryku i w rezultacie płaczu, sam sprząta...
    • gadagad Re: Jak wytrzymac? 18.06.09, 20:28
      Kto prowokuje, kto coś chce, olej, nie chcesz dzieciaka wyrzucić pod śmietnik,
      to weź w końcu na luz, budowy wszechświata nie zmienisz własną frustracją.
      • malgosia403 Re: Jak wytrzymac? 18.06.09, 20:41
        Taaa,frustracji to ja nie mam....w stosunku do syna zawsze jestem uśmiechnięta i
        z poczuciem humoru-on to lubi...może dlatego tak jestem już wyczerpana-chyba mam
        prawo po 18-stu latach wychowywania autystyka? Każdy się załamuje z różnych
        powodów....nie wyrzucę dzieciaka na śmietnik-najłatwiej też byłoby oddac go do
        szpitala,wiec nie pisz głupot....
        • gadagad Re: Jak wytrzymac? 18.06.09, 21:01
          Najpierw się siebie zapytaj co cię załamuje, i usuń to, a jak i do mnie cię
          bierze od razu złość, to jak się z tobą ma biedny autystyk?
    • coco-flanell Re: Jak wytrzymac? 18.06.09, 23:03
      Wyrzuc go z domu.
      Zamelduj na policje, za ktoryms razem zabiora i w kaftan. W ogole
      szukaj dla niego pomocy w jakims szpitalu.
    • herbu_wczele Re: Jak wytrzymac? 18.06.09, 23:08
      sluchaj, skoncz to cala terapie u tych bandytow-psychiatrow ...
      odstaw te leki, bedzie gorzej ... ten chlopiec potrzebuje milosci
      swego ojca ... to KRZYK jego duszy ... gdzie ten stary pierdziel sie
      podziewa ?
      • gadagad Re: Jak wytrzymac? 18.06.09, 23:25
        zostaw samców w spokoju, są od zagryzania szczeniąt by samica była znowu w rui.
        • herbu_wczele Re: Jak wytrzymac? 18.06.09, 23:30
          sorry ... to sie juz wiecej nie powtorzy ... do nastepnegop razu ...
        • gadagad Re: Jak wytrzymac? 18.06.09, 23:33
          Wreszcie kobieto olej,nie denerwuj, nie wściekaj, nie wychowuj, niech go w jego
          pokoju pchły zjedzą, no i akurat, jak zostawisz w spokoju, to po czasie sam tak
          uporządkuje, że się zdziwisz.Olej wreszcie, ty żyj i daj mu żyć jak umie.
          • coco-flanell Re: Jak wytrzymac? 18.06.09, 23:50
            tez prawda. tylko jak on piastki podnosi na mame, to co robic z
            takim?
            • gadagad Re: Jak wytrzymac? 18.06.09, 23:56
              Ale nie to się skarży, jest zdiagnozowany,po co się wściekać.Nie wylepszy go
              frustracją.
              • coco-flanell Re: Jak wytrzymac? 19.06.09, 00:04
                Zal takich rodzicow.Bo naprawde maja niezwykle ciezko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka