Dodaj do ulubionych

krosty po kremie na naczynka

05.01.10, 08:36
Kolejny krem, który używam na naczynka wywołuje u mnie straszne krosty. Na początku myślałam, że to wina polskiej, taniej maseczki po której miałam wypryski. Jak się zdziwiłam, kiedy kupiłam amerykański apteczny krem z maskujący po którym pojawiły mi się nie tyle krosty, co wręcz grudki podskórne, twarde, trochę przypominające trądzik młodzieńczy. Nie poddawałam się i kupiłam kolejny krem apteczny, znanej francuskiej firmy. Może nie mam grud jak wcześniej, ale pojawiają mi się takie twarde krostki. Nieco mniejsze od grud. No i teraz w okolicy nosa mam plamy z łuszczącą się skórą. Nigdy nie miałam trądziku. Moje naczynka też nie są strasznie widoczne. Od czasu do czasu chodzę do kosmetyczki i to one namawiają mnie na stosowanie kosmetyków na naczynka. Potem zdesperowana rzucam je w cholerę, może naczynka mi się powiększają, ale nie mam innych problemów skórnych. Czy wam też zdarzyły się krosty, łuszczenia po kosmetykach naczynkowych? Czy tylko ja mam takiego pecha? Sama nie wiem jakich kosmetyków używać, czy walczyć z naczynkami czy sobie darować i ratować resztę twarzy.
Obserwuj wątek
    • enith Re: krosty po kremie na naczynka 05.01.10, 08:47
      A przestudiowałaś składy kremów, które cię zapchały? Ja właśnie od tego bym zaczęła szukając wspólnego mianownika, czyli składnika bądź składników, które pogarszają stan skóry. Które kremy cię tak załatwiły?
    • attta Re: krosty po kremie na naczynka 05.01.10, 09:58
      Ja kiedyś po kremie na naczynka (Flos lek, apteczny) dostałam
      strasznego uczulenia. Wyglądałam jak bym miała poparzenia II stopnia.
      Długo się leczyłam nim doszłam do normy.
    • cafem Re: krosty po kremie na naczynka 05.01.10, 11:53
      Mnie tak zalatwila apteczna Bioderma na zaczerwienienia i naczynka.
      Kilka dni stosowania ponad dwa miesiace temu, a skora wokol nosa i
      nad ustami nadal luszczy sie jak szalona...
      Jeszcze pewnie z miesiac sie pomecze i zejdzie - zazwyczaj egzemy na
      buzi mam po trzy miesiace, a potem cudowanie same znikaja;)

      Biodermy nigdy w zyciu juz nie kupie.
    • otterly Re: krosty po kremie na naczynka 05.01.10, 13:36
      Sprawdź skład, jak sugerowała przedmówczyni. U mnie podobne efekty wywołują
      wszelkie kremy z pochodnymi parafiny (90% dostępnych na rynku). Nie słuchaj
      kosmetyczek, bo one zazwyczaj nie mają pojęcia o chemii, tylko studiuj składy.
      Proponuję, żebyś zaczęła od bardzo prostego kremu i powoli próbowała troszkę
      bardziej skomplikowanych. Postaraj się na początku sprawdzić, czy ze tę reakcję
      nie jest odpowiedzialna parafina lub gliceryna. Jeśli okaże się, że nie, jesteś
      w domu:) Pole manewru Ci się zwiększy. Natomiast jeśli to któryś w tych
      składników, musisz szukać kremów ich pozbawionych. Zajrzyj na mój wątek o kremie
      o bardzo prostym składzie, dziewczyny tam wymieniają sporo ciekawych kosmetyków.

      Skora naczynkowa zazwyczaj jest też bardzo wrażliwa i delikatna, więc IMO
      powinnaś przede wszystkim zadbać o jej natłuszczenie, nawilżenie. Postaraj się
      ją wyciszyć, uspokoić delikatnym kosmetykami, a naczynka będą mniej widoczne.
      Silne, agresywne kosmetyki tylko spotęgują efekt.

      Znam kosmetyczkę, która faktycznie się pasjonuje swoja pracą i ona uważa, że na
      skórze naczynkowej w ogóle się nie powinno wykonywać żadnych wielkich zabiegów.
      Ewentualnie delikatne maseczki wyciaszjące i kojące. Wszelkie kawitacje, masaże
      i, nie daj Boże!, mikrodermabrazje i czyszczenie są absolutnie zakazane.
      • issey_miyake Re: krosty po kremie na naczynka 05.01.10, 13:57
        > Znam kosmetyczkę, która faktycznie się pasjonuje swoja pracą i ona uważa, że na
        > skórze naczynkowej w ogóle się nie powinno wykonywać żadnych wielkich zabiegów.
        > Ewentualnie delikatne maseczki wyciaszjące i kojące. Wszelkie kawitacje, masaże
        > i, nie daj Boże!, mikrodermabrazje i czyszczenie są absolutnie zakazane.

        i rację ma kobieta
        • fraulein Re: krosty po kremie na naczynka 05.01.10, 14:21
          Dziękuje, za cenne wyczerpujące rady. Nie sprawdzałam jeszcze składu. Ale
          pierwszym kosmetykiem, który mnie tak urządził to była maseczka wzmacniająca
          naczynka Flos Lek. Dałam sobie spokój na kilka lat i znów trafiłam do
          kosmetyczki, która znalazła mi naczynka. Podarowała mi próbki kosmetyków
          aptecznych, amerykańskich (nie pamietam teraz jak sie nazywa). W tym czasie
          zaczęłam używać toniku w żelu Bielenda. Denerwował mnie bo nie wiedziałam, czy
          się go zmywa czy jak tonik wklepuje a nie było informacji na ulotce, ani na
          stronie firmy. I w tym czasie pojawiły się koszmarne zmiany na skórze.

          Teraz mam płyn micelarny Biodermy, krem na naczynka La Roche Possay i peeling
          enzymatyczny Pharmaceris. Niby nic nowego się nie pojawia, ale kolo nosa cały
          czas mam egzemę koło nosa i takie twarde miejsca na brodzie.
          • issey_miyake Re: krosty po kremie na naczynka 05.01.10, 21:29
            kup sobie jakiś emolient na twarde miejsca, coś na bazie estrów kwasów
            tłuszczowych co sobie z tym poradzi, prócz tego dobrze byłoby odświeżyć skórę
            jakimś kremem z kwasem, np. migdałowy i glukonolakton lub kwas laktobionowy.
    • otterly Re: krosty po kremie na naczynka 05.01.10, 14:18
      Fraulein, jesteś z Wawy?

      Jeśli chcesz, to dam Ci namiar na kosmetyczkę.
      • fraulein Re: krosty po kremie na naczynka 05.01.10, 14:22
        Ooooo, to poproszę! Na mail fraulein@gazeta.pl
      • nessie-jp Re: krosty po kremie na naczynka 05.01.10, 15:41
        Jeśli można, to ja także bym prosiła o namiar na "naczynkową" kosmetyczkę --
        nessie-jp (małpa) gazeta.pl
    • enith Re: krosty po kremie na naczynka 05.01.10, 20:59
      Masz egzemę koło nosa? A nie zdiagnozowano u ciebie łojotokowego zapalenia skóry? Skóra łojotokowa może reagować wścieklizną na wiele kosmetyków, czego doświadczyłam osobiście. Swego czasu zmuszona byłam odstawić wszystkie kosmetyki z wyjątkiem dwóch, trzech do oczyszczania i nawilżania. No i zrezygnowałam z mycia twarzy wodą, bo bardzo zaostrzało to moje łzs. Może zamiast kosmetyczki warto wybrać się do dermatologa i wykluczyć to lub inne schorzenie skóry?
      • issey_miyake Re: krosty po kremie na naczynka 05.01.10, 21:33
        enith napisała:

        > Może zamiast kosmetyczki warto w
        > ybrać się do dermatologa i wykluczyć to lub inne schorzenie skóry?

        tak, dermatologa lub kosmetologa
        • fraulein Re: krosty po kremie na naczynka 06.01.10, 09:02
          Nie, nie zdiagnozowano. Mam 31 lat i nigdy nie miałam żadnych problemów
          skórnych. Żadnego trądziku młodzieńczego. Jedyne co, to te lekkie naczynka i
          skłonność do rozszerzonych porów. W zasadzie to najlepsze są dla mnie kosmetyki
          dla cery tłustej, choć czasem nadmiernie ją przesuszają. Teraz właśnie oprócz
          kremu na naczynka używam płyn micelarny redukujący sebum i trochę mi się buzia
          poprawiła, przynajmniej nie mam tyle grud pod skórą.
          • enith Re: krosty po kremie na naczynka 06.01.10, 09:25
            Do 24 roku życia nie miałam żadnych problemów ze skórą, a potem wszystko trafił szlag. Nagle ostry atak łzs, długotrwałe leczenie, wycieczki po dermatologach, sterydy. Ja na twoim miejscu już zapisałabym się do lekarza. Niewykluczone, że właśnie coś się zaczyna dziać, a nawet jeśli nie, uważam, że pokazanie lekarzowi egzemy czy wyprysku po kosmetykach nie zaszkodzi. Możliwe, że podrażnia cię jeden składnik kremów, a może też stoi za twoimi kłopotami coś więcej. Warto to sprawdzić.
            • issey_miyake Re: krosty po kremie na naczynka 06.01.10, 10:26
              Dokładnie Enith, alergia nie zna czasu dnia ani godziny. To tak naprawdę mogło
              być cokolwiek, a wcale nie musiało być winą kremu, tylko zbiegło się w czasie i
              okoliczności naprowadziły Ciebie właśnie na to. Czasami tak po prostu jest i nie
              musi zwiastować bóg wie czego.
              • fraulein bylam u dermatologa 13.01.10, 12:08
                w takim gabinecie, gdzie przeprowadza sie tez rozne zabiegi estetyczne. pani doktor powiedziala mi, ze wcale nie mam cery naczynkowej, ze owszem ma kilka widocznych naczynek, ale nie jest to powod do stosowania kosmetykow dla cery naczynkowej. stiwerdzila u mnie odwodniona skore i podraznienia wywolane nieodpowienimi kosmetykami. kazal mi odstawic nacczynkowe naczynia i uzywac tylko delikatnych kosmetykow aptecznych. ogolnie rzecz biorac mam cere wrazliwa ze sklonnoscia do wypryskow, tradziku. za czas jakis, jak wylecze zmiany, mam sie do niej zglosic na peeling i ustalenie odpowiedniej higieny twarzy. mam zabraz ze soba wszystkie kosmetyki, ktore pakuje na twarz! tak wiec jedno pekniete naczynko nie swaidczy o skorze naczynkowej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka