Dodaj do ulubionych

Chcę mieć loki!!!

22.01.10, 11:24
Witam!
Dziewczyny pomóżcie. Mam półdługie włosy (zapuszczam) i wyglądam
beznadziejnie. Chciałabym zrobić jakiś zabieg fryzjerski (trwała oczywiście
odpada) żeby uzyskać efekt delikatnych loków, uniesienia włosów. Moje włosy
zaczynają wracać do normy po perypetiach z tarczycą cztery lata temu. Teraz
jest z nimi prawie jak dawniej i nie chcę dłużej czekać. Przez 4 lata
wyglądałam fatalnie, ale tłumaczyłam sobie, że to efekt przejściowy. Pomóżcie!
Czy któraś robiła sobie coś podobnego, ile to kosztuje.
Pozdrowionka!
Obserwuj wątek
    • haloanka Re: Chcę mieć loki!!! 22.01.10, 16:38
      Masz dwa wyjścia:
      1 idź do fryzjera- doradzi Ci jak zrobić loki, może trwała ale na
      duży skręt?
      2- sama zrób sobie lokówką taką która ma 38mm grubości, ocenisz
      wtedy czy jest Ci w nich ładnie.
      • mesmery Re: Chcę mieć loki!!! 24.01.10, 16:47
        A ja loki robię tak. Po umyciu włosów i zdjęciu ręcznika nakładam na nie piankę.
        Wróć. Piankę rozsmarowuję na dłoniach i potem nakładam na włosy: najpierw na te
        z tyłu i u dołu, potem te po bokach głowy, na koniec te u góry. Ważne, aby przy
        nakładaniu pianki zgniatać włosy. Nie wiem, czy logicznie to opisuję... próbuję
        je pognieść, co daje efekt loków. Na koniec skręcam, zgniatam i spinam włosy tuż
        przy głowie (takimi mniej więcej
        klamrami)
        osobno stronę prawą, lewą i tył. I czekam aż wyschną :)
        Bez suszenia zajmuje to jakieś 10 minut. (Zrobienie włosów lokówką to jakieś
        45-60 minut).
        Opcja nr 2 - zrobić tą całą szopkę z pianką na suchych włosach i odczekać
        chociaż z 15 minut z klamerkami na głowie. Efekt podobny ale u mnie krócej się
        trzyma.
    • mogra1 Re: Chcę mieć loki!!! 24.01.10, 22:01
      Ja mam cienkie i delikatne włosy . Zrobiłam trwałą ,która nazywa się
      hedliness czy jakoś tak. Jest to podniesienie włosów u nasady. Włosy
      też delikatnie się kręcą . I co z tego ? Starczyło na 3-4 tygodnie
      bo, odrosty już były "przychlapnięte". Kupiłam termoloki ale
      niestety użyłam tylko raz bo za mocno mi skręcają włosy i wyglądam
      jakbym szła do I komunii ( włosy powinny być dłuższe niż moje).
      Teraz układam na grube wałki rzepowe, po umyciu nakładam piankę
      Matrixa (objętośc u nasady), suszę , potem zakręcam wałki na tak
      długo ile mam czasu (najkrócej 15 minut), nagrzewam jeszcze
      suszarką . Po zdjęciu przeczesuję włosy grzebieniem, trochę lakieru
      i delikatne fale gotowe, włosy odbite od nasady :) Jeśli masz
      dłużesz włosy to może termoloki się u ciebie sprawdzą ?
      • ola.otiska Re: Chcę mieć loki!!! 25.01.10, 01:54
        Nie wiem o jakie loki dokładnie ci chodzi ale jeśli jednak chciałabyś na nie
        poświęić trochę czasu w domu to przeczytaj mój wątek - prostownico - lokówki.
        forum.gazeta.pl/forum/w,211,103568886,103572994,Re_Jak_zrobic_takie_loki_.html
        Kupiłam taką prostownicę w auchanie za 20 zł i to firmy łucznik i jest super !!
        Loki robi się błyskawicznie - tak ja na filmiku z you tube.

        Zgadzam się też z przedmówczynią - jeśli nie chcę miec loków tylko podniesione
        włosy to robię to samo - grube - tzn około 5 cm średnicy rzepowe wałki, pianka -
        w moim przypadku akurat ponad godzinne noszenie - i fryzura super :) mam włosy
        trochę za ramiona ale górną warstwę mam ścieniowana tak na około 10 cm i te
        własnie zakręcam na grube wałki a te dłuższe na cienkie wałki i bardzo fajny
        efekt wychodzi :)
    • enith Re: Chcę mieć loki!!! 25.01.10, 02:17
      Zabieg fryzjerski nie będący trwałą, który uniesie lub skręci włosy? Chyba tylko
      Headlines Welli, o którym wspomniała jedna z dziewczyn. Ja osobiście zabieg
      polecam, na moich cienkich, długości do podbródka i przetłuszczających się
      włosach efekt odbicia od nasady włosów i bardzo lekkiego skrętu trzymał się
      około 5-6 tygodni. Zabieg powtarzałam co 8 tygodni, przy czym moje włosy nie
      rosną jakoś bardzo szybko. Jestem w stanie zrozumieć, że osobę, której włosy
      szybko rosną, wydatek rzędu 150 - 200 zł co miesiąc lub półtora może faktycznie
      bardzo trzepnąć po kieszeni. Tańszą, ale też bardziej czasochłonną alternatywą
      są środki i narzędzia do układania włosów po każdym myciu: sprej unoszący włosy
      u nasady, suszarka, okrągła szczotka, termoloki, wałki rzepowe... To wszystko
      pomaga w nadaniu wlosom puszystości, lekkiego skrętu i odbicia od skóry głowy
      (ważne u osób z tłustą skórą głowy). Sama musisz ustalić, ile pieniędzy i czasu
      jesteś w stanie poświęcić na włosy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka