tetisheri
11.02.04, 18:58
Witam
Bylam ostatnio na kilku malowaniach firm troche lepszych i tych troche
mniej,i po n-tym razie naszla mnie taka refleksja czy aby te panie naprawde
znaja sie na rzeczy??? Otoz w moim przypadku nie wiedziec czemu zawsze
powtarza sie schemat:dla mnie-lata panie zalecaja : blekitny (taki jak
bezchmurne letnie niebo) cien do powiek zaciagniety bardzo wysoko az po luk
brwiowy(cos a la niebieska panda) i szminke z odcieniem sinosci.Ostatnio to
zaczelam nawet szukac po wyjsciu bramy to by ten 'mejkap' zetrzec
chusteczka.A byl oto taki :blekitne cienie ( wlasciwie jeden odcien na cala
powieke)odrobina lososiowego pod lukiem,ceglasty roz do policzkow za wysoko
nalozony ( dzieki temu nienaturalnie wydely sie policzki),wywalczona ceglasta
szminka ( pierwotnie do cieni miala byc sliwka).Sama nie wiem czy moze nie
mam spaczonego gustu i nie wiem co dla mnie dobre bo wszystkie panie polecaja
mi te same cienie i kolor szminki :(
A jakie sa Wasze doswiadczenia ????
pozdrawiam
teti