ISSEY - prosze o rade

11.04.11, 09:55
Zacznę od tego że sama nie wiem jaką mam skorę.
Wydaje mi się że bardzo suchą, czasami (zwłaszcza na brodzie) schodzi mi.
Po przemyciu wodą jest bardzo wysuszona - uczucie ściągnięcia. Używam więc plynu micelarnego biodermy.
Ponadto do mycia twarzy używam najdelikatniejszego mydla MILK SoAP Kanebo i co 3 ci dzien peeling enzymatyczny również Kanebo.
Następnie krem nawilżający: ostatnio Skyendor na zmianę z Gernetic Alani.
Moim najwiekszym problemem są jednak zapchane pory (na tejże nieszczęsnej brodzie). Nawet kilka dni po oczyszczaniu u kosmetyczki ( co jakiś czas robię takie manualne bo wydaje mi się że nie ma innego sposobu aby oczyścić pory) . Ostatnio miałam tez robioną mikrodermabrazję - efekt taki sam. Kosmetyczka robiła mi 2 razy peeling migdałowy. Ale może to za mało aby widac było efekt?
Nie wiem jak pielęgnować twarz . Boję się bardzo intensywnego oczyszczania bo za chwilę będzie mi schodzić skóra.
Nie wiem czy chodzić do kosmetyczki na oczyszczanie czy tez nie ma to sensu. Ufam mojej kosmetyczce, a ona twierdzi że mocniejsze kwasy będą dla mnie za mocne . Zrobić serię z kwasem migdałowym?
Co radzisz?
    • issey_miyake Re: ISSEY - prosze o rade 11.04.11, 13:52
      anielkac napisała:

      > Wydaje mi się że bardzo suchą, czasami (zwłaszcza na brodzie) schodzi mi.
      > Po przemyciu wodą jest bardzo wysuszona - uczucie ściągnięcia. Używam więc plyn
      > u micelarnego biodermy.

      Używasz płynu micelarnego, więc skąd kontakt z wodą, skoro ten nie wymaga jej użycia?
      Jaka jest w takim razie kolejność stosowania, kiedy mydło, kiedy plyn?

      > Następnie krem nawilżający: ostatnio Skyendor na zmianę z Gernetic Alani.
      > Moim najwiekszym problemem są jednak zapchane pory (na tejże nieszczęsnej brodz
      > ie). Nawet kilka dni po oczyszczaniu u kosmetyczki ( co jakiś czas robię takie
      > manualne bo wydaje mi się że nie ma innego sposobu aby oczyścić pory) .

      Sposoby są inne, oczyszczanie manualne nie przynosi wymiernych efektów. Jeśli nie chcesz zapchanych porów na brodzie - nie stosuj w tych okolicach kremów nawilżających, natłuszczających. Z kolei jeśli właśnie tutaj występuje problem przesuszenia, nie ma takiej opcji, by zrobić to, bez zapchania porów. Najpierw pozbyć się należy przesuszenia na skórze, a dopiero później walczyć z zapychaniem.

      > Ostatni
      > o miałam tez robioną mikrodermabrazję - efekt taki sam. Kosmetyczka robiła mi 2
      > razy peeling migdałowy. Ale może to za mało aby widac było efekt?

      To za mało na co? Jakie są Twoje oczekiwania?

      > Nie wiem jak pielęgnować twarz . Boję się bardzo intensywnego oczyszczania bo z
      > a chwilę będzie mi schodzić skóra.
      > Nie wiem czy chodzić do kosmetyczki na oczyszczanie czy tez nie ma to sensu.

      Nie ma sensu, oczyszczania manualne nie są wiele warte. Są nowsze metody walki z tego typu problemami.

      > Uf
      > am mojej kosmetyczce, a ona twierdzi że mocniejsze kwasy będą dla mnie za mocne.

      Pojęcie "mocne kwasy" jest ogólne i nie ma co generalizować, na pewno warto robić inne kwasy, migdałowy jest bardzo delikatny i nie przynosi oczekiwanych efektów.

      > . Zrobić serię z kwasem migdałowym?

      Poczekaj, najpierw opisz wszystko= co stosujesz i czego oczekujesz, jaki masz charakter pracy, ile masz lat, na co możesz sobie pozwolić finansowo i wyglądowo.

      > Co radzisz?

      Trochę cierpliwości.
      • anielkac Re: ISSEY - prosze o rade 11.04.11, 14:01
        Generalnie wygląda to tak:
        codziennie rano myję twarz zwykła wodą (bo myję włosy), potem używam kremu nawilżającego
        Wieczorem, używam płynu micelarnego do demakijażu, potem pod prysznicem mydło Kanebo i ew. peeling.

        Mam 35 lat. Pracuję w biurze (latem klima). Nie mam zmarszczek (kilka mimicznych w okolicach oczu). To pewnie zasługa tego że moja twarz do wychudzonych nie należy, no i dobrych genów.
        Podobno mam ładną cerę, bezproblemową. Ale ja przeglądając się w lustrze widzę ciągle tą zanieczyszczoną brodę. Chcialabym temu przeciwdziałać a jednocześnie wyglądać "zdrowo".

        Mam problem z hormonami - choroba tarczycy - hashimoto. Generalnie mam suchą skórę, to może być wg endokrynolog związane z tarczycą. Bardzo suche łokcie, łydki aż swędzące od suchości (pomaga emolium).

        Nie wydam na kosmetyczkę/kosmetyki jakiejś bajońskiej sumy ale mogę zainwestować 100-200 zl na krem + regularne wizyty u kosmetyczki
    • anielkac Re: ISSEY - prosze o rade 12.04.11, 16:02
      Moge prosic o jakąs poradę?
      • issey_miyake Re: ISSEY - prosze o rade 12.04.11, 16:18
        anielkac napisała:

        > Moge prosic o jakąs poradę?

        czyli problemem jest tylko broda?
        • anielkac Re: ISSEY - prosze o rade 12.04.11, 16:23
          Prawdę mówiąc tak. W mniejszym stopniu płatki nosa
Pełna wersja