Dodaj do ulubionych

Ekstrakcja zdrowych piątek

07.02.06, 23:41
Strasznie zwlekam z usunięciem 2 górnych piątek nigdy nie miałam wyrywanych
zębów. Powiedzcie czy jest czego się bać? Nie mówie tu już o tym że czeka
mnie dłutowanie zatrzymanych 8 ;( !!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • spineczka83 Re: Ekstrakcja zdrowych piątek 08.02.06, 07:58
      Hej, ja miałam wyrywane dwie dolne 4.
      Dwa zęby za jedym razem.
      Długo nie zapomne tego dnia... cały dzień myslałam o tym, że strace dwa zęby,
      wyobrażalam sobie dentystę sadystę, który bedzie te zeby rwał...hehe... bałam
      sie strasznie. W poczekalni ze strachu chodziłam w kólko, pocikłam się, a jak
      wchodziłam do gabinetu to byłam bladajak sciana.
      I nie potrzebnie....!!
      Osobiscie uważam, że więcej strachu i paniki niz to warte!
      Chirurg dał mi znieczulenie obustrone (gdyz dwa ząbki rwałam), buzia spuchła mi
      niemiłosiernie, ale to dobrze, bo dzieki temu nic nie czułam... nawet nie wiem
      kiedy on mi te ząbki wyciągnął (?) Nie bolało nic a nic, nic nie czułam!

      Fakt faktem troszkę gorzej było gdy znieczulenie zaczęło schodzić... troszkę
      bolało, ale na gól ten polecam zimne okłady, albo porcję lodów :)

      Zeby miałam wyrywane o godzinie 17, a nastepnego dnia poszłam dopracy...i nikt
      nie zauwazył, że coś z moja buzią nie tak... przez noc wszystkie oznaki
      ekstrakcji znikneły, no! oprócz dziur po zebach... one goiły sie tydzień-
      półtora.

      Mam nadzieję, że to cie trszke uspokoiło...
      A bac sie i tak bedziesz...
      Choćby nie wiem co Frumowicze powiedzieli!
      To naturalne! :)

      Jeśli chodzi o mnie to rwij dwa zeby odrazu...
      Bedziesz to miała z głowy! :)

      Powodzenia,
      spineczka
      • fruta86 Re: Ekstrakcja zdrowych piątek 08.02.06, 09:19
        Wielkie dzięki... Uspokoiłaś mnie troche. Bo mój strach jest wręcz paniczny jak
        tydzień temu poszłam do stomatologa to w poczekalni dwa razy zemdlalam bo jakaś
        facetka miała ekstrakcje zęba ze stanem zapalnym tak sie darła że jak już
        oprzytomniałam powiedziałam mojej dentist że nie czuję się psychicznie aby coś
        robić. Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI.
        PS. A gdzie rwałaś te zęby no i jaki to był koszt
          • grzesiukoc Re: Ekstrakcja zdrowych piątek 08.02.06, 14:17
            Ja również miałem rwane 2 piątki.
            Ekstrakcje przeprowadziłem w gabinecie stomatologicznym "na kase chorych" - z tym że musisz miec skierowanie od swojego orto. U mnie bylo z tym tak ze nie wiedzialem i dopiero przy drugiej wizycie i drugim rwaniu doniosłem skierowanie.
            W sumie zapłaciłem tylko za dodatkowe znieczulenie (2x20zł) i nic nie czułem.
            Szczeze mowiac to wlasnie dzis bylem u drugiej ekstrakcji i wlasnie przestaje dzialac znieczulenie :/ zaczyna booolec.
            Pozdr
    • kwiacia1 Re: Ekstrakcja zdrowych piątek 08.02.06, 15:26
      Ja miałam usuwaną górną 4 i 5. Przeżywałam to strasznie, zepsułam sobie wakacje
      moimi wyobrażeniami o bólu, krwotoku, szarpaniu itd. Nic z tych rzeczy.
      Znieczulenie zadziałało, nic nie bolało, z zęby zostały... wyłuskane. Najgorsze
      jest czekanie i wyobrażenia. Pamiętaj tylko, żeby iść do dobrego chirurga
      stomatologicznego.
      • aliye Re: Ekstrakcja zdrowych piątek 08.02.06, 21:06
        Ja w piątek tez wyrywam ząb. Mam do was pytanie- czy ktos z was wyrywal na kase
        nie dopłacając za znieczulenie i czy cos bolalo? Z jednej strony panicznie boje
        sie tego wyrywania, a z drugiej nie chce dopłacac, bo i tak koszt aparatu i
        wizyt jest wystraczająco wysoki .
    • niesmialyfacet Re: Ekstrakcja zdrowych piątek 08.02.06, 21:45
      8ke mialem ch...wo (dosadnie) umieszczona ale nic nie bolalo rwanko, pozniej TEZ
      NIC, nic a nic! Ale jestem niby facet wiec moze... separatory mialem tez malo
      bolalo. Ale zdrowe zeby usuwac to blokada psychologiczna a moze mnie to czekac ;(
      • aliye Re: Ekstrakcja zdrowych piątek 11.02.06, 17:09
        Wczoraj usunełam 4. Nie myslalam, ze bedzie tak zle. Wyrywanie trwało dobre 20
        min jak nie duzej...Bolu nie czulam, jednak bylo to nieprzyjemne.Ogromny bol
        zaczal sie jakąs godzine pozniej. Pol nocy nie przespałam. Szczerze mówiąc,
        jkabym wiedzia, że bedzie tak zle, to chyba bym odłozyla zakladanie aparatu o
        kilka miesiecy:-( Wygladam bardzo nieciekawie z tą dziurą i dziwnie mi się mówi.
        Mam nadzieje, że jednak to cierpienie jest warte...
        Musiałam się wyżalic...:-)
        • claritymen Re: Ekstrakcja zdrowych piątek 11.02.06, 20:27
          A pytałaś orto o zaslepki, które mozna tymczasowo wmontowac w miejsce tych
          strasznych jap? Spróbuj, ale na 100% jestem przekonany ze bedzie Cie od tego
          odwodził, bo to dla niego dodatkowa robota;) No, ale jak sie uprzesz to nie
          bedzie mial wyjscia:)
        • pavvka Re: Ekstrakcja zdrowych piątek 13.02.06, 13:34
          aliye napisała:

          > Szczerze mówiąc,
          > jkabym wiedzia, że bedzie tak zle, to chyba bym odłozyla zakladanie aparatu o
          > kilka miesiecy:-(

          A myślisz, że za parę miesięcy by Cię mniej bolało? Im szybciej będziesz to
          miała za sobą, tym lepiej.
          Może jednak ten ząb nie był do końca zdrowy, albo dentysta go wyrwał
          niefachowo? Mnie nie bolało praktycznie wcale, mimo, że ząb miał b. długi i
          mocno siedzący korzeń i dentysta mocno się musiał namęczyć, żeby go wyrwać.
          Praktycznie bolało mnie tylko w pierwszych dniach po wyrwaniu przy jedzeniu, bo
          wtedy urażało mi dziurę po zębie.
          • aliye Re: Ekstrakcja zdrowych piątek 13.02.06, 18:00
            Zle mnie zrozumiałas. W czasie wyrywania nie czułam bólu, tylko po. Byłam u
            chirurga szczękowego. Co do jego wyrywania nie mam zastrzezen. Niestety ząb tak
            mocno siedział,że wyrywanie tyle czasu trwało. Dzisiaj, 3 dzien po wyrwaniu
            odstawiłam przeciwbólowe. Ile czasu mija, zeby dziury po wyrwaniu stały się
            mniej widoczne? Teraz gdy patrze na siebie, to trudno mi uwierzyc, ze kiedys
            tych dziur nie będzie. Akutalnie czuję się jakbym miała 4 zęby;-)
            Czy to prawda,że wyrywanie piątek jest łatwiejsze?Tzn. że łatwiej je usunąc niż 4?
            na dole czeka mnie usunięcie dwóch 5, ale to dopiero za minimum miesiąc.
            • pavvka Re: Ekstrakcja zdrowych piątek 14.02.06, 10:50
              > Zle mnie zrozumiałas. W czasie wyrywania nie czułam bólu, tylko po.

              Nie, to Ty źle zrozumiałaś. Ja po wyrwaniu też nie czułem bólu (tzn. tylko przy
              fizycznym podrażnieniu - jedzeniu czy myciu zębów). O żadnych środkach
              przeciwbólowych nie było mowy. No ale fakt, ja miałem usuwaną piątkę, może to
              jest jakaś różnica (i na pewno dziura jest mniej widoczna).
    • alaja78 Re: Ekstrakcja zdrowych piątek 13.02.06, 12:04
      Ja miałam usuwane cztery 5tki!!! najpierw prawa strona twarzy, a tydzień
      później lewa. Przed pierwszą ekstrakcja tez się strasznie denerwowałam, bo nie
      wiedziałam na czym to polega. Na szczęścia mam dentystkę, która porozmawiała ze
      mną przez wyrwaniem i powiedziała co będzie po kolei robić, trochę się
      uspokoiłam i jak już się zaczęło byłam najspokojniejszym człowiekiem na ziemi.
      To normalne, że się denerwujesz - radzę porozmawiać z dentystą o Twoim strachu
      i co najważniejsze musisz ufać dentyście, bo masz większy komfort. A do tego
      przy znieczuleniu naprawdę nic nie czuć, a potem proponuję zakupić odpowiedią
      ilość środków przeciwbólowych i problem z głowy:)
      • ayuno Re: Ekstrakcja zdrowych piątek 19.02.06, 21:00
        a mi wyrwali tylko dwie czworki tylko okazalo sie ze jedna sie pokruszyla czy
        cos przy wyrywaniu i kawalek jej jeszcze mam :| :| :|
        no i czeka mnie 'dorywanie' :( a myslalam ze juz nigdy wiecej przez najblizsze
        lata nie pojde rwac zebow :(
      • fruta86 Re: Ekstrakcja zdrowych piątek 10.03.06, 23:05
        Już po wszystkim strachu co nie miara. Dziś o 14,30 pozbyłam sie drugiej 5. Ta
        krwawila strasznie długo. Do tej pory mi dziwnie w ustach... Aale na szczęście
        aparacik zakładam 22 więc już sie nie mogę doczekać...:)
    • trelemorele8 Re: Ekstrakcja zdrowych piątek 11.03.06, 14:15
      Przed założeniem aparatu musiałam wyrwać dwie górne 4. Przypirwszej kiedy pani chirurg zaczęła rwać zabolało więc dała drugie znieczulenie i nawet nie wiedziałam kiedy "pozbyłam" się zęba. Przy drugiej od razu dostałam silniejsze znieczulenie i nic nie poczułam. Po ustąpieniu znieczulenia nie odczuwałam bólu.
      Ale jakieś 5 lat temu wyrywałam (niestety taka była konieczność) dolną wieeelgachną 6. Dwóch chirurgów się meczyło przez 50 min :) Mnie nic (prócz stawu zuchwowego czy jak sie tam nazywa) nie bolało. Ale za to dostałam szwy jak to jeden powiedział "na specjalne" okazje. To rwanie było na tzw kasę :)
        • aniam_ Re: Ekstrakcja zdrowych piątek 29.04.06, 12:31
          Wyrywanie zdrowych 4-rek nie należy do przyjemności. O ile sam zabieg nic nie
          boli, potem pojawiają się problemy. W moim przypadku oprócz bólu był to jeszcze
          słaby skrzep, który nie chciał się wytworzyć. W tej chwili mija tydzień od
          ekstrakcji, jak na razie jedna dziurka goi się pięknie, druga cały czas jest
          świeża.
          Pozostaje jeszcze jedna kwestia. Niestety nie da się jeść niczego oprócz papek.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka