01.09.11, 20:45
Czy serum (8%) sprawdzi się w przypadku cer mieszanych z tendencją do "wykwitów" Ponoć ma tłustą konsystencję, czy w takim razie nie spowodował u was jakiegoś wysypu? Jakie są, w waszym odczuciu, jego największe zalety oprócz rozświetlenia cery?
Obserwuj wątek
    • issey_miyake Re: flavo c 02.09.11, 13:34
      1ewelina11 napisała:

      > Czy serum (8%) sprawdzi się w przypadku cer mieszanych z tendencją do "wykwitów
      > " Ponoć ma tłustą konsystencję, czy w takim razie nie spowodował u was jakiegoś
      > wysypu?

      Może, ale nie musi. Najlepiej wypróbuj próbkę.

      > Jakie są, w waszym odczuciu, jego największe zalety oprócz rozświetlen
      > ia cery?

      rozjaśnienie, odżywienie, świeżość, ochrona przed wolnymi rodnikami.
      • b-b1 Re: flavo c 02.09.11, 15:09
        Hm..jak dla mnie to "woda" w znaczeniu konsystencji-jakoś tłuszczu nie odczuwam :D bardzo szybko się wchłania,pozwala po kilku minutach nałozyć krem.
        Stosowałam 8%, teraz przeszłam na 15%- nie powoduje u mnie żadnych wykwitów, rozjaśnił wory pod oczami i jakby zmarszczki są mniej widoczne.
        • joana.mz Re: flavo c 02.09.11, 15:24
          a kiedy "można" przejść na 15%? Czy w ogóle są jakieś przeciwskazania?
          • kasha77 Re: flavo c 02.09.11, 15:28
            ja też stosuje 15% i nie zauważyłam nic niepokojącego...
          • issey_miyake Re: flavo c 02.09.11, 15:30
            joana.mz napisała:

            > a kiedy "można" przejść na 15%? Czy w ogóle są jakieś przeciwskazania?

            jeśli dobrze tolerujesz 8% (min. 1 opakowanie) to możesz przejść na 15%.
          • balbina_alexandra Re: flavo c 02.09.11, 15:31
            Możesz od razu użyć 15%, ale musisz się liczyć z podrażnieniami. Choć gotowe sera są jakoś łagodne, nigdy żadna wit. C w gotowcu mnie nie podrażniła. Za to marny 10% roztwór samorobnego serum jaki ukręciłam w domu - 1 raz! - podrażnił mi skórę do tego stopnia, że myślałam, że oszaleję. A myślałam, że po kwasach, med peelach, retinoidach mam już zahartowaną skórę... T dla mnie jeszcze jeden dowód na to, żeby już nie wracać do kupnych preparatów z wit. C. Robione na świeżo mają nieporównywalnie mocniejsze działanie.

            Wracając do Flavo - używałam długo obu wersji, 15% dłużej - lubiłam obie, żadna mnie nie zatkała, ale słabsza jest faktycznie bardziej oleista, tłustsza (choć się wchłania). 15% to wodny roztwór.
            • issey_miyake Re: flavo c 02.09.11, 15:42
              balbina_alexandra napisała:

              > T dla mnie jeszcze jeden do
              > wód na to, żeby już nie wracać do kupnych preparatów z wit. C. Robione na śwież
              > o mają nieporównywalnie mocniejsze działanie.

              tylko dla zahartowanych :)
              • najada Re: flavo c 02.09.11, 21:37
                A mnie 15-ka okropnie podrażnia - paszcza szczypie, ogólnie powoduje dyskomfort. Toleruję jedynie 8%, choć ta tłustość na początku mnie wkurzała, stopniowo ją oswoiłam. Na lato jednak odstawiłam i 8%, teraz powoli do niego wracam (w pochmurne dni), bo nie jestem pewna, czy wit. C, nawet pod filtry, nie uaktywni moich przebarwień.
                • joana.mz Re: flavo c 03.09.11, 09:27
                  o nie jestem pewna, czy wit. C, nawet pod filtry, nie uaktywni moi
                  > ch przebarwień.


                  zawsze wydawało mi się, że wit C powoduje rozjaśnienie cery i zmniejsza przebarwienia - więc jak to jest?
                  Całe lato używałam flavo C pod filtr
    • coco_angel Re: flavo c 08.09.11, 18:48
      a dla mnie to totalny, przereklamowany niewypal, tlusty i do tego masakrycznie wysuszajacy skore...
      nie mowie juz o zapachu, ale tak maja z wit. c..
      Za ta cene znajdzie sie cos lepszego... zreszta wiekszosc dermokosmetykow to dla mnie wielka sciema...moze z 5 znajdzie sie wartych polecenia...
      • romanticca Re: flavo c 08.09.11, 19:10
        coco_angel napisała:

        >tlusty i do tego masakrycznie
        > wysuszajacy skore...

        Jaki on tam tłusty? Może sprawia takie wrażenie, ale błyskawicznie i całkowicie się wchłania. A co do wysuszenia - mnie tam nie wysusza i bardzo go lubię, używam właśnie drugą buteleczkę i jako następne chyba spróbuję 15%.
        • coco_angel Re: flavo c 08.09.11, 19:21
          no widzisz a dla mnie tlusty, to rzecz wzgledna...ja go skreslilam ze swojej listy bo znajduje lepsze i przede wszytskim bardziej dla mnie komfortowe, no i przede wszystkim efekt bardzo mierny...
          Moze innym sie sprawdza mi nie... zreszta slyszlam juz rozne o nim opinie..ja pisze o swojej...
          • issey_miyake Re: flavo c 08.09.11, 21:43
            coco_angel napisała:

            > Moze innym sie sprawdza mi nie... zreszta slyszlam juz rozne o nim opinie..ja p
            > isze o swojej...

            używałaś go?
            • coco_angel Re: flavo c 09.09.11, 08:17
              tak uzywalam:) nie wydaje opinii o czyms co mi nieznane...zreszta napisalam, ze mi sie nie sprawdza... dla mnei to totalny niewypal, poczytalam pozniej opinie innych i widac nie dla kazdego to dobry preparat.. na tle innych marek , ktore stosowalam wypadl bardzo zle..a myslam ze moze znalazlam cos dobregoo, rzeczywistosc pokazala inaczej
              kupilam az 2 opakowania... chetnie oddam drugie..
              • vi-ka Re: flavo c 09.09.11, 09:41
                To ja chętnie wezmę :-) Jak dla mnie flavo c to rewelacja. Wreszcie mam ładny, wyrównany koloryt skóry, a pierwsze zmarszczki się spłyciły. Jedyna wada to, że jest właśnie zbyt tłusty na dzień do mojej mieszanej błyszczącej cery. Stosuje go więc na noc.
                • 1ewelina11 Re: flavo c 09.09.11, 10:39
                  A co powiecie na Active C La Roche Posay? Daje podobne efekty? Może będzie mniej tłusty.. A wracając do próbek, zawsze je dostajecie? Czasem mam z tym duży problem w super pharmie, więc wątpię, że dostanę flavo c
                  • issey_miyake Re: flavo c 09.09.11, 12:08
                    1ewelina11 napisała:

                    > A co powiecie na Active C La Roche Posay? Daje podobne efekty?

                    Nie daje, ma formę kremu, więc jest słabszy.

                    > Może będzie mnie
                    > j tłusty..

                    Krem zawsze jest inny od serum.

                    > A wracając do próbek, zawsze je dostajecie?

                    Jak poproszę to tak.
                    • edip29 Re: flavo c 10.09.11, 10:10
                      Isse,
                      czy flavo C mozna uzywac pod oczy?
                      I co sadzisz o kremie nawilzajacym z serii flavo?
                      Mc D Mnie strasznie zapycha i musze cos nowego nabyc tylko co?:)

                      Pozdrawiam
                • coco_angel Re: flavo c 09.09.11, 21:13
                  vika nie ma sprawy:) chyba oglosze konkurs i go oddam w dobre rece bo szkoda...
                  • vi-ka Re: flavo c 09.09.11, 21:46
                    mam nadzieję, że w tym konkursie liczy się kolejność zgłoszeń ;-)
              • romanticca Re: flavo c 09.09.11, 12:12
                coco_angel napisała:

                > na tle innych marek , ktore
                > stosowalam

                No już nie bądź taka tajemnicza ;) Podziel się tymi cudami (a raczej wiedzą o nich, na pewno osoby, którym flavo c nie odpowiada chciałyby wypróbować) :)
                • coco_angel Re: flavo c 09.09.11, 21:12
                  ja juz pisalam co uzywam:) nie bede robic reklamy mam swoje ukochane kremy, ale czesto tez testuje nowe taka moja praca:)
                  a wracajac do flavo c ja go wlasnie pozniej stosowalm na noc niestety nic mi sie nie splycilo:) zadna zmarszczka, a skora byla sucha jak wior...
                  Porownujac np z HR ktory mial zajefajne serum z wit. c o duzym stezeniu to jest pikus:D
                  Teraz maja z retonolem:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka