Gość: sniegotka
IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl
17.06.04, 10:39
Moze cos fajnego znacie - a jesli nie - podzielcie sie informacjami jesli cos
sie nie sprawdzilo. Mam dlugie, krecone wlosy po trwalej, juz lekko oklaple,
suche, na razie niespecjalnie zniszczone. Szukam pianki lub zelu ktore
zdefiniowalyby loki, podkreslily je, nadaly polysk i nie wysuszylby ich. Z
dotychczas uzywanych polecam:
zel Renee Blanche supermocny - ladnie podkresla loki i cudnie pachnie, ale
raczej nie nawilza dlatego chce zmienic
Odradzam:
Artistee Eugene Perma - galaretka do wlosow kreconych - to wcale nie jest
galaretka tylko ciekly fluid ktory NIC NIE ROBI oprocz tego ze sporo kosztuje
Wella - pianka z woskiem z tej nowe serii Shock Waves - okropnie skleja i
przetluszcza nawet suche wlosy i niszczy je.