18.02.06, 15:04
nie podoba mi się już bycie konsultantka w Oriflame, mam dosyc! Nie mam
motywacji aby piąc sie wyzej! Na początku fajnie było- ale to nie dla mnie!
Wszystkim innym zyczę powodzenia!
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Płakać nie bedziemy... 19.02.06, 20:11

      Sława!

      bo pamietamy starą ułańska piosenke: na wojence ładnie kiedy ułan z konia
      spadnie, inni go nie żaluja, jeszcze końmi go tratuja...
      smile)

      Ale moze nam przekazesz swoich klientów i kandydatów na konsultantów...

      Listę mozesz i podac na gg 1728585

      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
    • zabcia_mala Niemiłe pożegnanie :/ 22.02.06, 15:50
      Powiem szczerze że jestem zaskoczona waszą reakcja... tyle w niej sarkazmu i
      ironii... Po co te teksty typu "płakać nie będziemy"? Zetemka dzięikuje firmie
      za współpracę, żegna się z nami i to bardzo elegancko z jej strony. Dobrze ją
      rozumię, bo niekiedy i ja mam takie momenty załamania, jak słyszę od kolejnej
      osoby "Nie, dziękuję, nie Oriflame" (zresztą mowa była o tym już w niejednym
      wątku). Ja mam o tyle dobrze, że "prowadzę interes" z siostrą na pół, więć oby
      diwe dbamy o klientów, ona u siebie w towarzystwie, ja u siebie.

      Ja chciałabym Zetemce życzyć powodzenia, być może we współpracy z inna firmą.
      Nie potepiam tego, nie oceniam, każdy podejmuje sam decyzje. Ja nie uważam tej
      decyzji za gorszą czy niewałściwą. Zetemka spróbowała, nie sprawdziła się w tym
      i koniec. Przecież nie każdy musi spełniać się w tego typu pracy. A co do
      klientów - o nie nie, nie oddawajwink

      Pozdrawiam Zetemkę i życzę jeszcze raz powodzeniasmile
        • zetmka Re: Niemiłe pożegnanie :/ 22.02.06, 16:58
          Dziękuję wam dziewczyny, wy jedne nie potraktowałyście tego tak idiotycznie jak
          reszta!

          Chciałam sie porzegnac, bo dośc długo bylam na forum i w jakims sensie bylam
          tez jego częscią.

          Moze czasami zajrze, juz jako klientka spytac sie o jakis produkt, nie wyszlo
          mi- trudno! Ale czy z tego powodu trzeba tak dziwnie podchodzic do sprawy,
          fajnie ze innym sie udaje, ale teksty typu "podzielimy sie jej klientkami" sa
          bardzo ale to bardzo nie na miejscu. W kazdym razie pozdrawiam Was kochani
          WSZYSTKICH i tych ktorzy pomagają i tych którzy są beszczeli do granic
          mozliwosci!
          • zorina Re: Niemiłe pożegnanie :/ 23.02.06, 02:20
            Zetemko, nie obrażaj się i nie miej za źle niepoważnego traktowania.

            Myślę, że wszyscy dobrze ci życzą, a wypowiedzi niektórych są po prostu
            odzwierciedleniem twojego podejścia do tego biznesu. Zbyt łatwo się
            zniechęcasz, też czasem mam wrażenie, że zachowujesz się jak rozkapryszone
            dziecko.
            Wiele osób oriflame traktuje jak poważny biznes, w który trzeba zainwestować
            czas i pieniądze i w którym trzeba widzieć cele długoterminowe i systematycznie
            do nich dążyć. A wtedy napewno się je osiągnie. Masz na to moją gwarancję.
            Mam pomimo wszystko nadzieję, że zadbasz o to, aby twoi klienci mieli możliwość
            dalszego kupowania kosmetyków ori, jeśli będą tego chcieli. Twój sponsor
            napewno chętnie ich obsłuży jeśli ty już tego nie będziesz miała ochoty robić.
            To są szczegóły, ale świadczą o naszym profesjonaliźmie i uczciwości.
            • zetmka Re: Niemiłe pożegnanie :/ 23.02.06, 09:54
              Przepraszam bardzo ale skąd ktoś moze wiedziec ile miałam klientów i czy to oni
              pierwsi nie zrezygnowali z Oriflame?
              Ja chetnie dłużej bym pozostała, ale skoro już nikt nic nie chciał bo kupuje
              gdzie indziej..taniej..i wcale nie gorszej jakosci...

              Pozdrawiam!
            • ala1986 Re: Niemiłe pożegnanie :/ 25.02.06, 17:23
              Zorina ma całkowitą rację. Jeśli obdebrałaś żarty moje i ignoranta za przejaw
              niedojrzałości lub egoizmu to jest mi z tego powodu przykro. Pozwoliłam sobie
              pożartować bo (jak napisała zorina) Twoje podejście do biznesu trochę mnie
              zdziwiło. Wybacz ale jeśli ktoś po raz drugi żegna się z firmą na publicznym
              forum i narzeka na to, jak mu było źle i jak to klienci odchodzili do innych
              firm to chyba nie oczekuje, że inni będą mu dziękować za współpracę i nie
              wtrącą do tego ani odrobiny żartu. Sama rzuciłaś sobie kłodę pod nogi
              zakładając kolejny post o tej samej tematyce.
              Mimo wszystko życzę Ci powodzenia, większego poczucia humoru i trochę dystansu
              do świata.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka