zetmka 18.02.06, 15:04 nie podoba mi się już bycie konsultantka w Oriflame, mam dosyc! Nie mam motywacji aby piąc sie wyzej! Na początku fajnie było- ale to nie dla mnie! Wszystkim innym zyczę powodzenia! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jola_wroc Re: Adieu... 18.02.06, 17:07 czy mi sie zdaje czy już kiedys o tym pisałaś.... Odpowiedz Link
justa_79 Re: Adieu... 18.02.06, 18:06 a owszem forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19026&w=34398676&v=2&s=0 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19026&w=34591182&v=2&s=0 Odpowiedz Link
zetmka Adieu... 19.02.06, 10:57 Tak pisałam pisałam. Moją ostatnia motywacją była strona www, ale sie nie dostałam nawet do 15 takze, nie mam już co tu robic. A kto powiedział że przechodzę do konkurencji...?? Odpowiedz Link
albicilla Re: Adieu... 19.02.06, 11:58 Ty decydujesz i Ty ponosisz konsekwencje swoich decyzji, więc adieu . Dziękuję ,że byłaś. Odpowiedz Link
justa_79 Re: Adieu... 19.02.06, 13:50 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16217&w=36861763&v=2&s=0 Odpowiedz Link
scool Re: Adieu... 19.02.06, 17:18 Sam fakt dostania się stronki do 15-tki nic nie znaczy, ot odrobinę satysfakcji. Z tego co pisałaś wcześniej to interesuje Cię raczej biżuteria.Może "zapisz" się do Kruka"? www.my.oriflame.pl/bezet Odpowiedz Link
ignorant11 Płakać nie bedziemy... 19.02.06, 20:11 Sława! bo pamietamy starą ułańska piosenke: na wojence ładnie kiedy ułan z konia spadnie, inni go nie żaluja, jeszcze końmi go tratuja... ) Ale moze nam przekazesz swoich klientów i kandydatów na konsultantów... Listę mozesz i podac na gg 1728585 Pozdrawiam i zapraszam na: Forum Słowiańskie Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Płakać nie bedziemy... 20.02.06, 23:33 ala1986 napisała: > O, dobry pomysł A skąd jesteś? )) Sława! Z wrocka)) Kawalerzysta, a bardziej wiking twardziel, nie zawsze ponury)) Pozdrawiam i zapraszam na: Forum Słowiańskie Odpowiedz Link
ala1986 Re: Płakać nie bedziemy... 21.02.06, 16:38 Ja z Poznania To co ignorancie, dzielimy się jej klientami? )) Odpowiedz Link
zetmka Ja tez płakac za wami nie bede... 21.02.06, 18:45 A moich klientek i tak wam nie oddam...he he co z tego ze nie jestem w Ori, to nie znaczy ze gdzies indziej nie jestem....? Odpowiedz Link
jola_wroc Re: Adieu... 21.02.06, 19:27 jesteś ,nie jesteś. W ori bedziesz i tak przez rok od ostatniego zamowienia, wiec jak ci sie zachce cos kupic to i tak zamówisz Odpowiedz Link
zabcia_mala Niemiłe pożegnanie :/ 22.02.06, 15:50 Powiem szczerze że jestem zaskoczona waszą reakcja... tyle w niej sarkazmu i ironii... Po co te teksty typu "płakać nie będziemy"? Zetemka dzięikuje firmie za współpracę, żegna się z nami i to bardzo elegancko z jej strony. Dobrze ją rozumię, bo niekiedy i ja mam takie momenty załamania, jak słyszę od kolejnej osoby "Nie, dziękuję, nie Oriflame" (zresztą mowa była o tym już w niejednym wątku). Ja mam o tyle dobrze, że "prowadzę interes" z siostrą na pół, więć oby diwe dbamy o klientów, ona u siebie w towarzystwie, ja u siebie. Ja chciałabym Zetemce życzyć powodzenia, być może we współpracy z inna firmą. Nie potepiam tego, nie oceniam, każdy podejmuje sam decyzje. Ja nie uważam tej decyzji za gorszą czy niewałściwą. Zetemka spróbowała, nie sprawdziła się w tym i koniec. Przecież nie każdy musi spełniać się w tego typu pracy. A co do klientów - o nie nie, nie oddawaj Pozdrawiam Zetemkę i życzę jeszcze raz powodzenia Odpowiedz Link
dori19851 Re: Niemiłe pożegnanie :/ 22.02.06, 16:04 Zgadzam się z tobą zabcia_mala.Matko co za egoiści są na tym forum tylko o własne t... sie martwią! Odpowiedz Link
zetmka Re: Niemiłe pożegnanie :/ 22.02.06, 16:58 Dziękuję wam dziewczyny, wy jedne nie potraktowałyście tego tak idiotycznie jak reszta! Chciałam sie porzegnac, bo dośc długo bylam na forum i w jakims sensie bylam tez jego częscią. Moze czasami zajrze, juz jako klientka spytac sie o jakis produkt, nie wyszlo mi- trudno! Ale czy z tego powodu trzeba tak dziwnie podchodzic do sprawy, fajnie ze innym sie udaje, ale teksty typu "podzielimy sie jej klientkami" sa bardzo ale to bardzo nie na miejscu. W kazdym razie pozdrawiam Was kochani WSZYSTKICH i tych ktorzy pomagają i tych którzy są beszczeli do granic mozliwosci! Odpowiedz Link
justa_79 Re: Niemiłe pożegnanie :/ 22.02.06, 18:42 a ja Wam trzem życzę więcej poczucia humoru i dystansu wobec własnej osoby... Odpowiedz Link
zabcia_mala Re: Niemiłe pożegnanie :/ 22.02.06, 19:01 Specyficzne poczucie humoru panuje na forum... jeśli w ogole żartem można było nazwać wypowiedzi niektórych osób Odpowiedz Link
zorina Re: Niemiłe pożegnanie :/ 23.02.06, 02:20 Zetemko, nie obrażaj się i nie miej za źle niepoważnego traktowania. Myślę, że wszyscy dobrze ci życzą, a wypowiedzi niektórych są po prostu odzwierciedleniem twojego podejścia do tego biznesu. Zbyt łatwo się zniechęcasz, też czasem mam wrażenie, że zachowujesz się jak rozkapryszone dziecko. Wiele osób oriflame traktuje jak poważny biznes, w który trzeba zainwestować czas i pieniądze i w którym trzeba widzieć cele długoterminowe i systematycznie do nich dążyć. A wtedy napewno się je osiągnie. Masz na to moją gwarancję. Mam pomimo wszystko nadzieję, że zadbasz o to, aby twoi klienci mieli możliwość dalszego kupowania kosmetyków ori, jeśli będą tego chcieli. Twój sponsor napewno chętnie ich obsłuży jeśli ty już tego nie będziesz miała ochoty robić. To są szczegóły, ale świadczą o naszym profesjonaliźmie i uczciwości. Odpowiedz Link
zetmka Re: Niemiłe pożegnanie :/ 23.02.06, 09:54 Przepraszam bardzo ale skąd ktoś moze wiedziec ile miałam klientów i czy to oni pierwsi nie zrezygnowali z Oriflame? Ja chetnie dłużej bym pozostała, ale skoro już nikt nic nie chciał bo kupuje gdzie indziej..taniej..i wcale nie gorszej jakosci... Pozdrawiam! Odpowiedz Link
ala1986 Re: Niemiłe pożegnanie :/ 25.02.06, 17:23 Zorina ma całkowitą rację. Jeśli obdebrałaś żarty moje i ignoranta za przejaw niedojrzałości lub egoizmu to jest mi z tego powodu przykro. Pozwoliłam sobie pożartować bo (jak napisała zorina) Twoje podejście do biznesu trochę mnie zdziwiło. Wybacz ale jeśli ktoś po raz drugi żegna się z firmą na publicznym forum i narzeka na to, jak mu było źle i jak to klienci odchodzili do innych firm to chyba nie oczekuje, że inni będą mu dziękować za współpracę i nie wtrącą do tego ani odrobiny żartu. Sama rzuciłaś sobie kłodę pod nogi zakładając kolejny post o tej samej tematyce. Mimo wszystko życzę Ci powodzenia, większego poczucia humoru i trochę dystansu do świata. Odpowiedz Link